czarodziejka1
18.07.05, 10:06
A nasz Bebiaczek jest już na Karpathos. Pisze, że strasznie gorąco, ale
cudownie.
Na Rodos doleciał bez żadnych problemów. Dostal hotel w samym porcie, więc
bliziutko miał do promu. Kupił bilety na prom i w niedzielę raniutko popłynął
na swoją wymarzoną Karpathos!