Dodaj do ulubionych

ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS

IP: 80.240.172.* 25.07.05, 13:36
Witam serdecznie,

Czy ktoś z Was był z ITAKĄ w hotelu Blue Bay (4*) na Rodos? Wyczytałam
niepokojącą informację na tym forum, że podobno ITAKA oferuje ten hotel w
katalogu, a na miejscu okazuje się,że kwaterunek następuje w hotelu Matoula
Beach (3*). Czy to prawda? Bardzo się tym niepokoję, jadę z małymi dziećmi,
za wczasy zapłaciłam też sporo... Proszę o info, za które z góry dziękuję!
Pozdrawiam
Gosia
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 26.07.05, 08:49
      Ja się wybieram do Blue Bay ze Scan Holiday w drugiej poowie sierpnia z dwójka
      dzieci. W biurze podróży rozmawiałam i powiedzieli mi, że pokoje rodzinne
      znajdują się tylko w Family World Center i w budynku głównym, tak więc myślę,
      że jakaś "Matula" z dziećmi nie wchodzi w grę. Poza tym np. zażyczyłam sobie
      pokój z widokiem na morze, a w otrzymanym przez biuro podrózy potwierdzeniu
      podrózy jest dokładnie zapisane, że ma być pokój rodzinny z widokiem na morze w
      Hotelu Blue Bay. W związku z tym Pani powiedziała mi, że mam prawo do takiego
      własnie pokoju w tym Hotelu i taką usługe potwierdzał hotelarz. W związku z tym
      nie mają prawa wściskać mi nic innego. Powiedziała tez że teraz zmieniły sie
      przepisy odnośnie turystyki i bardziej niż kiedyś respektowane są prawa
      klienta. Nie wiem jak robi Itaka, słyszałam bardzo wiele złych opinii na ich
      temat. Natoamist Scan Holiday to w tej chwili tak naprawdę jest TUI, a stara
      nazwa pozostała po to, by klienci wiedzieli o co chodzi i ceny są trochę
      bardziej atrakcyjne. Nie mniej na potwierdzeniu podrózy mam informację, że
      imprezę sprzedaje TUI i mam nadzieję, że w zwiazku z tym kłopotów nie
      będzie.Pozdrawiam
    • Gość: gosia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: 80.240.172.* 26.07.05, 12:02
      Witam ponownie,

      Bardzo proszę o jakiś kontakt osoby, które były już z ITAKĄ "niby" w BLUE BAY,
      a wylądowały w Montula Beach. Cały czas łudzę się tym, że był to może jakiś
      incydentalny przypadek? Strasznie się tym martwię, w biurze nie mogę dostać
      żadnych informacji (Pani z biura sprawdza "moje rewelacje"). To miały być
      niezapomniane wakacje!
      Z góry dziękuję, na wszelki wypadek podaję e-mail: gosiagw28@poczta.onet.pl
      Pozdrawiam
      Gosia
        • Gość: gosia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: 80.240.172.* 26.07.05, 15:07
          Właśnie przeczytałam wypowiedź Magdy na forum Grecja-hotele.
          Przecież to jakaś paranoja! Jak mozna tak oszukiwać ludzi! Po co piszą, że
          hotel jest odremontowany, skoro tylko 1 piętro (czwarte) przeszło jakąś
          renowację i w dodatku nie jest dostępne dla Polaków! Pchły?! Boże, wydając
          takie pieniądze na wczasy jest to nie do pomyślenia! A ja się martwiłam, ze
          Itaka kwateruje w Moutuli, która wynika z opisu Magdy jest najlepszym
          rozwiązaniem. Ale to żadne pocieszenie - cena powinna być adekwatna do warunków
          oferowanych przez hotel. Gdybym wiedziala, ze tak to będzie wygladać nigdy nie
          zdecydowałabym sie na ten hotel. Tak szczerze mówiąc, to zastanawiałam się
          dlaczego ITAKA nie zamieściła w katalogu zdjęcia pokoju... Najgorsze jest to,
          że reklamację można dopiero składać po powrocie... I też ciekawa jestem czy
          Itaka w ogóle się tym przejmie...
          Jadę tam z dwójką dzieci i mężem. Wzielismy kredyt na te wakacje. NIEZAPOMNIANE
          WAKACJE !!! Załamałam się juz kompletnie.

          Gosia
        • Gość: Ewa Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.05, 22:26
          Ta opinia na temat samolotów jest śmieszna :) Podczas przelotu samolotu (tuż
          nad głowami - spokojnie można przeczytać nazwę linii) nie słychać nic oprócz
          silników. Ale można się do tego przyzwyczaić. Przynajmniej dzieciaki cieszą się
          z tych samolotów :)
          Dodam też, że miejscowość Kremasti nie jest najlepszym wyborem na podróż z
          dziećmi (byłam tam z 4-latkiem). Na plaży (kamienistej) wieje tak mocno, że nie
          da się tam długo wytrzymać, podczas kiedy po drugiej stronie wyspy są piękne
          plaże, nie ma wiatru...
          Ech...

          Pozdrawiam
          Ewa (oczekuję na reakcję Itaki na moją reklamację)
          • Gość: Monika Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 28.07.05, 08:25
            Ewa a czy mogłabyś nam jeszcze opisać parę szczegółów dotyczących pobytu w tym
            hotelu. A może były jakieś plusy? Lecę tam z dwójką dzieci w tym jeden 5 latek,
            nie jestem zbyt szczęśliwa ale jeszcze łudzę się nadzieją. Jak wygladają ogrody
            wokół hotelu, czy faktycznie woda w basenach jest mętna, czy obsługa jest
            uprzejma czy traktuje polaków z góry. Wszystko co przyjdzie Ci do głowy. Z góry
            bardzo dziękuję. Pozdrawiam
            Monika
            • Gość: Ewa Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 09:17
              Baseny są w porządku, wydaje mi się, że czyste. Nie zauważyłam też,żeby obsługa
              była nieuprzejma. Hotel jest naprawdę sympatyczny (na temat pokoi nie mogę się
              wypowiadać, bo nawet ich nie widziałam).
              Dużym plusem są w Blue Bay animacje dla dzieci (w języku niemieckim i
              angielskim). Można wypić darmową kawę lub herbatę na tarasie tawerny nad samym
              morzem, z widokiem na Turcję... Trzeba się chyba pozytywnie nastawić... nawet
              te wichry na plaży działają przecież dobrze dla dzieci (dużo jodu).
              Warto wypożyczyć samochód i przejechać się na drugą stronę wyspy, na przykład
              na przepiękną plażę w Tsambice. Albo autobusem wybrać się do miasta Rodos, to
              tylko 10-15 minut drogi.

              Pozdrawiam
              Ewa
          • Gość: gosia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: 80.240.172.* 28.07.05, 08:42
            Witam Cię Ewo,
            Czytałam Twoją wypowiedź na temat Blue Bay w innym poście - w pełni rozumiem
            Twoje niezadowolenie i bardzo Ci współczuję. Wakacje powinny być czymś
            niezapomnianym, rekompensatą za cały rok ciężkiej pracy, a nie "walką o ogień"
            i ciągłym użeraniem się z rezydentami o to, co się Ci należy. W końcu nie
            dostałaś tego za darmo, powinnaś dostać dokładnie to, za co zapłaciłaś.
            Też jadę z 4-latkiem (i 12-latkiem) - trochę mnie zmartwiłaś tym, że
            warunki "plażowe" są tam kiepskie. Mamy zamiar pożyczyć samochód i pozwiedzać
            wyspę - z pewnością trafimy też na te plaże po wschodniej stronie; słyszałam,
            że są piękne.
            Ewo, mam do Ciebie prośbę - napisz mi jeśli możesz, czy z tymi "pchłami" w
            materacach to prawda (lub czy Twoim zdaniem to możliwe)? I jeśli wiesz, co jest
            dokładnie na wyposażeniu pokoju (Pani z Itaki mówiła mi, że opis w katalogu
            jest prawdziwy: sypialnia, łazienka z prysznicem, lodówka, telewizor, balkon).
            Z góry bardzo Ci dziękuję!
            Napisz mi też, czy udało Ci się coś wywalczyć z ITAKĄ. Boję się, że po powrocie
            czeka mnie podobny bój...
            Pozdrawiam
            Gosia
            • Gość: Ewa Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 09:35
              Podczas pobytu w Matouli nie słyszałam, żeby ktoś skarżył się na pchły, nie
              wiem czy to możliwe, to raczej przesada. Wyposażenie pokoju się zgadza, tak jak
              napisałaś.

              Aktualnie mija już 30 dni od złożenia reklamacji, nie otrzymałam jeszcze
              odpowiedzi ze strony Itaki. Nie wiem, co zrobię, jeśli zaproponują mi w sumie
              kilkanaście złotych (ktoś pisał na forum, że Itaka tak robi). Podchodzę do tego
              tematu na luzie, bynajmniej się nie denerwuję, ale nie wykluczam, że złożę
              jednak sprawę do sądu. Poróżowałam już trochę i wiem, że praktyka powinna być
              taka, że jeśli biuro da plamę, powinno to jakoś zrekompensować. Kilka lat temu
              Scan Holiday zmienił w przeddzień wylotu region Grecji, do którego się
              wybierałam (z Halkidiki na Kos), ale w zamian otrzymałam hotel o wyższym
              standardzie oraz dodatkowy tydzień gratis (już na Halkidiki) :) I nie musiałam
              o nic walczyć...

              Pozdrawiam
              Ewa
              • Gość: Tania Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:09
                Miałam doczynienia z biurem Itaka i to między innymi mi zwrócono kilka zł za dzień.
                Biuro to w odpowiedzi na reklamacje chętnie powołuje się na kartę frankfurcką
                Warto więc byś ją znała
                ww20.mediarun.pl/story.php?story=241
                Interpretuje tą kartę oczywiście na swoją korzyść.Procenty które są wymienione w
                tym dokumencie,powinny być obliczane są od całej sumy wycieczki. Sprytna Itaka
                od sumy którą zapłaciłaś odlicza koszt biletu samolotowego, ( a liczy go po
                1200zł od osoby) i od tego co zostało wylicza procenty:)
                Jeszcze to poczytaj, może się przyda:(
                ww20.mediarun.pl/stories.php?topic=15
                Pozdrawiam, NIGDY WIECEJ ITAKI
    • Gość: Karola Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 17:44
      Jeżeli chodzi o samoloty to wiedziałam że hotel jest blisko lotniska. I
      właściwie mogłam sie tego spodziewac.Tylko pcheł, karaluchów i innych pełzaków
      sie nie spodziewałam w hotelu 4* (podobno).
      Teraz nie pozostaje mi nic innego tylko miec nadzieję, że na miejscu okaże się
      że nie jest tak starsznie jak to opisują na forum. A miało by tak pięknie.....
    • Gość: viki Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: 217.11.141.* 28.07.05, 09:59
      Cześć,
      Dziewczyny, nie przejmujcie się tak. szkoda nerwów. Rozumiem, że płacimy dużo
      forsy za te wczasy i chcemy aby wszystko było super. W dodatku jedziecie z
      dziećmi więc rozumiem, że potrzebny Wam wyższy komfort, ale pomyślcie ile czasu
      spędza się na takim wyjeździe w hotelu? Noce?
      Wielu ludzi ma skłonność do przesady. Sa tacy, którym nie da się dogodzić.
      Nie twierdzę, że ten hotel jest bez zarzutu, ale może nie jest aż tak źle.
      Ja podchodzę do tech wszystkich relacji z przymrużeniem oka, bo to relacje
      subiektywne.
      Najgorsze jest to, ze już Was zdążyli źle nastawić.
      Byłam kiedyś na Krecie w beznadziejnym, dwugwiazdkowcu (co nie zmienia faktu,
      że kosztował 2200 PLN od osoby...) gdzie było brudno, spaliśmy pod brudnymi
      kocami, nie było basenu... a i tak były to dla mnie niezapomniane, cudowne
      wakacje.
      Życzę udanego urlopu pomimo wszystko!

      • Gość: gosia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: 80.240.172.* 28.07.05, 12:07
        Witam Cię Viki,

        Tak jak pisała wcześniej Monika, każda pocieszajaca informacja wpływa
        korzystnie na nasze samopoczucie.
        Masz rację, że każda opinia jest subiektywna i nie należy się nią zbyt mocno
        przejmować. Ale jakbyś przeczytała opnię Magdy z forum grecja-hotele... Włos
        się na głowie jeży.
        Masz tez rację, że podczas pobytu w pokoju spędza sie niewiele czasu, ale... z
        dziećmi różnie bywa. Odpukać w niemalowane, mam nadzieję, że nie dopadnie moich
        pociech tam żadna choroba, ale.. Może trzeba będzie pobyć w pokoju dłużej niż
        tylko w nocy.
        Wiesz, najgorsze w tym wszystkim jest to, że biura podróży wprowadzają nas w
        błąd przemilczając pewne rzeczy lub koloryzując inne. Najważniejsze - sprzedać
        wycieczkę. A mi chodzi tylko o to, żeby przyjemnie spędzić wakacje. Chcę
        wiedzieć wszystko o danym hotelu, jego położeniu i ofercie nie dlatego, że
        jestem upierdliwa, tylko po to, żeby móc się przygotować odpowiednio do
        wyjazdu. Jak wyjeżdża się z dziećmi (szczególnie młodszymi), standard hotelu,
        okolica i atrakcje są niezmiernie ważne. Ważne też jest, co DOKŁADNIE jest w
        pokoju - muszę wiedzieć co mam ze sobą zabrać. Przy czterech osobach, nawet
        informacja o tym, że w pokoju jest suszarka, jest ważna. Zawsze zostanie w
        walizce trochę wolnego miejsca na coś innego... A w biurze nie zawsze podaja
        prawdziwe informacje.
        Myślę, że pomimo wszystko, to będą piękne wakacje (trochę się już
        podbudowałam), tym bardziej, że Grecję zobaczę po raz pierwszy.
        Pozdrawiam
        Gosia
      • Gość: Jolka Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 14:39
        Ludzie nie dajmy się zwariować, czy nie przyszło wam do głowy że takie
        niepochlebne opinie mogą pisać konkurenci Itaki. Niedawno znalazłam opinię osoby
        która niedawno wróciła z tego hotelu i była bardzo zadowolona. Podobno super
        jedzonko, duzo i urozmaicone, samoloty do wytrzymania, dużo do zwiedzania: super
        aua-park. No a co do robaków i innych żyjątek to Grecja to gorący kraj i chcąc
        nie chcąc muszą być. A jeśli chodzi o pchły w materacach to chyba ktoś grubo
        przesadził, nie wierzę żeby w hotelu **** (poprawka tak naprawdę ***) działy się
        takie rzeczy. Ja wracam 19 sierpnia więc napiszę jak było
        • Gość: gosia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: 80.240.172.* 28.07.05, 14:54
          Dla mnie to trochę za późno (wylatuję 19 sierpnia), takze sama się przekonam na
          własnej skórze CO TO ZA HOTEL.
          Pozdrawiam Cię Jolu i życzę UDANYCH WAKACJI (bez przekąsu, cały czas liczę na
          to, ze te wszystkie niepochlebne opinie są przesadzone). Być może masz rację,
          że te posty to robota konkurencji ITAKI.
          Gosia
          • Gość: ewcia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: 217.153.22.* 28.07.05, 15:17
            przeczytałam wasze posty, choć sama jadę do innego hotelu (też z Itaką). I
            przez cały czas lektury (szczególnie na temat wad hotelu) przypomniał mi się
            mój pierwszy dzień (a właściwie pierwsze godziny) w zeszłym roku w Tunezji.
            Otóż, gdy tylko weszłam do restauracji na pierwszy posiłek, podeszła do mnie
            para młodych ludzi (spotkalismy się wcześniej w autokarze w drodze z Tunisu) i
            natychmiast zaczęła narzekać!!! Na hotel, na obsługę, na jedzenie, a nawet na
            plażę, na której jeszcze nie byli, ale już zdążyli o niej wszystkiego się
            dowiedzieć od innych naszych rodaków. Potem narzekali cały czas, dosłownie na
            wszystko! Wtórowali im inni. Nawet pewna mocno gruba pani w średnim wieku
            narzekała, że w poprzednim "turnusie" animator bardziej się starał:)
            Więc droga Gosiu, nie słuchaj wszystkiego i ignoruj takie narzekania - to
            bardzo powszechne w naszym społeczeństwie. Większość z nas, niestety, oczekuje,
            że w cenie hotelu*** dostanie usługi i obsługę z hotelu*****. Większość też,
            niestety, przesadza.
            Myśl pozytywnie i nie przejmuj się drobiazgami - w końcu wakacje to czas
            radości:)
            Pozdrawiam serdecznie
            Ewa
        • Gość: Ewa Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 15:27
          Tak jak pisałam wcześniej, nie podoba mi się konkretnie, że Itaka zakwaterowała
          mnie w innym hotelu niż miałam zagwarantowane w umowe (o niższym standardzie).
          Pomimo tego nie awanturowałam się ani nie denerwowałam, kiedy byłam na miejscu -
          z tej prostej przyczyny,że nie warto było sobie psuć wakacji.

          Co do hotelu Blue Bay lub Matoula Beach uważam, że nie są wcale najgorsze,
          można znaleźć tu plusy i minusy, o których pisałam.
          A na przyszłość będę szukała miejsca, gdzie da się chwilę posiedzieć spokojnie
          z dziećmi na plaży, bo akurat to jest dla mnie dosyć ważne...


          Pozdrawiam
          Ewa
          • Gość: Jolka Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 09:12
            Ja podchodzę do tych wszystkich sensacji na temat tego hotelu z pewnym
            dystansem, pojedziemy zobaczymy. Nam wydaje się że za kwotę którą zapłaciliśmy
            będą nas na lektykach nosić, ja za 2 tygodniowy pobyt na Rodos zapłaciłam 7.500
            zł (dwie dorosłe osoby + dziecko) . Wydaje się że dużo, dwa tygodnie temu
            wróciłam z nad naszego pięknego Bałtyku: Rewal, kwatera bardzo skromna
            (telewizor, łazienka), obiadki wykupiłam w pensjonacie obok, raz dziennie jakaś
            rybka, dziecku loda, salon gier, czasami gril, jakieś piwko lub winko. BYŁAM TAM
            DOKŁADNIE 8 DNI I WYDALIŚMY Z PALIWEM 4.000 ZŁ. I co tam miałam, kawałak
            zatłoczonej plaży i zimny Bałtyk, i tych wszystkich sklepikarzy którzy jak sępy
            czychali na nasze pieniądze.
            Tak więc spokojnie, będzie wiatr na plaży pójdziemy nad basen lub do aua parku,
            jak nam się znudzi pozwiedzamy wyspe, na kamienistą plaże wezmą klapki, a na
            robaka adidasa mojego męża
    • Gość: Jolka Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:09
      A oto co jeszcze udało mi się znaleść

      Na wakacje na Rodos udałem się z biurem podrózy Scan Holiday. Zaczęło się
      niezbyt dobrze. Już na lotnisku dowiedzieliśmy się że samolot bedzie opóźniony
      ponad 3 godziny i zamiast wylecieć o godz. 16.30 wylecieliśmy około 20.00.

      Na szczęscie obsługa na pokładzie czarteru WEA była zadowalająca. Na lotnisku w
      Rodos wylądowaliśmy około północy czasu greckiego. I tu nastepna niemiła
      niespodzianka. Greckiemu celnikowi niespodobał się mój paszport ( zresztą
      nietylko mój ). Stałem przy odprawie paszportowej dobre 20 minut.

      Do hotelu oddalonego kilka kilometrów od lotniska dotarliśmy około 1:00 w nocy.
      Ponieważ miałem wykupioną ofertę last minute dopiero na lotnisku dowiedziałem
      się że przydzielono mi hotel Blue Bay. Po przyjeździe do hotelu okazało się
      jednak że tylko osoby mające wykupioną ofertę All Inclusive zakwaterowane
      zostały w tym hotelu, a reszte wysłano oddalonego jakieś 100m dalej hotelu
      Matoula Beach.

      Dostaliśmy pokój na parterze z widokiem na drogę i krzaki za nią (jeszcze w
      biurze SH zapewniano mnie,że będziemy mieli pokój z widokiem na morze). Mała
      niezbyt ładna i niezbyt czysta łazienka. Radio w żadnym pokoju nie działa. Na
      śniadania i kolacje jednak musieliśmy chodzić do hotelu Blue Bay ( na szczęscie
      ). Na terenie obu obiektów mogliśmy korzystać z trzech basenów - dość dużych i
      ładnych. Niestety leżaki na plaży i przy basenie dodatkowo płatne 2€ za dzień.
      Uwaga po hotelu grasuja karaluchy mutanty - sam upolowałem 2 w swoim pokoju. !!!
      Jeśli chodzi o wyżywienie to było zaskakująco dobre. Śniadania codziennie
      praktycznie taskie same - ale spory wybór, natomiast obiadokolacje urozmaicone i
      bardzo duży wybór dań - każdy znajdzie coś dla siebie. Można zamiast na kolacje
      chodzić na lunche serwowane od 12:00 do 14:00.

      Niestety nie ma tam jak jest napisane w katalogu SH plaży piaszczysto żwirowej
      tylko żwirowo-kamienista !!! Bez klapek czy sandałów ciężko jest wejść/wyjść z
      morza. Po drugiej stronie wyspy od strony południowo-wschodniej ( morze
      śródziemne ) plaże dużo ładniejsze, morze cieplejsze i czystsze, ale i
      temperatura około 10st większa. Nie polecam także wycieczek fakultatywnych
      organizowanych przez SH - stanowczo za drogie. Przykład: wycieczka statkiem na
      wyspę Symi w SH kosztuje 32€ natomiast w porcie Mandraki w Rodos tą samą
      wycieczkę kupić można za 20€. Zamiast jechać ze skanem na "Rodos wzdłuż i
      wszerz" za 35€ lepiej wypożyczyć samochód w kilka osób. Także samochodu nie
      warto wypożyczać w SH. Na przeciwko hotelu jest wypożyczalnia Adler - chyba
      najtańsza na wyspie - 25 € Hyundai Atos z klimą za dzień. Nie warto też
      wypożyczać samochodu na dłużej niż jeden dzień. Wyspa ma 220 km lini brzegowej i
      da się ją spokojnie objechać w jeden dzień. Najlepiej jednak po wyspie poruszać
      sie skuterem cena za dobe około 10-12 €.

      Ceny paliwa podobne do naszych, czasami tańsze. Taką ciekawostą jest to że np.
      ceny win w fabryce ( gdzie wozi SH ) są wyższe niż w supermarkecie. Jeśli ktoś
      nie ma wypchanego portfela radze unikać knajp nastawionych na turystów - bardzo
      drogie. Natomiast w knajpach gdzie jedzą grecy - dużo taniej i smaczniej. Główne
      atrakcje to miasto Rodos - szczególnie stare miasto, Lindos oddalony od Rodos
      około 50km, starożytne Kamejros. Warto też pojechać na przylądek Prasonisi -
      jest tam polska szkoła windserfingu. Polecam też park wodny w Faliraki - z
      hotelu Blue Bay jeździ tam darmowy autobus. Przykładowe ceny:

      w sklepie:
      piwo Heineken ok. 1€
      piwo Alfa ok. 0,6€
      woda niegazowana 1,5l około 0,3€
      coca-cola 1,5l ok. 1,4€
      wodka smirnoff 0,7 ok. 8€
      w knajpach:
      piwo od 1,5 € do 4€
      drink od 2€ do 5€
      gyros ok 1,5-2€
      souvlaki ok. 5-8€
      wstęp do akropolu w Lindos 6€
      taxi z Kremasti do Rodos (ok. 10km) 8€
      bilet na ustobus - ten sam kurs co wyżej 1,55€
      wstęp do Aqua Parku w Faliraki 17€
      paliwo ok. 0,8€

      Ogólnie wycieczka na 4 z minusem

      Chętnie odpowiem na pytania i udziele rady
    • Gość: Jolka Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:17
      I jeszcze to

      Ja bylam sama, a pokoj mialam za duzy, akurat nie z widokiem na morze, bo byly
      wszystkie zajete.Lazienka jest w srodku, sejf rowniez (platny 18 Euro za
      tydzien).Codziennie sprzataja w pokoju.Jestem wegetarianka, wiec duzo nie
      wymagalam,ale inni, ktorzy byli ze mna z tego biura co ja, nie narzekali.Na
      temat jedzenia moge powiedziec tyle, ze na brak narzekac nie mozna, bo snack bar
      dla tych z all inclusive jest przy plazy,a tam od 10:00 do 24:00 mozna cos zjesc
      i wypic.Do obiadu i kolacji zawsze byl deser, owoce, ciasta, lody. Co z
      samochodem? Ja nie wypozyczalam samochodu,na miejscu w hotelu jest taki punkt,
      gdzie pozyczyc mozna a firm trudniacych sie tym dookola tez niemalo. Kazde biuro
      ma chyba swoje sprawdzona firme, ktora moze wypozyczyc samochod. Gdzie sie
      najbardziej oplaca? Tego to ja nie wiem, bo nie sprawdzalam i nie porownywalam.
      Znajomi, ktorzy pozyczyli sobie na jeden dzien placili 30 Euro + paliwo, ale nie
      pamietam ile. Do Rodos (ok. 10 km) mozna dojechac bez problemu, autobusem z
      glownej ulicy (idzie sie ok. 5 min z hotelu), autobusem, ktory odjezdza spod
      hotelu (4 razy na dzien) lub taxi. Ja akurat z glownej jezdzilam, bilet w jedna
      strone: 1,70 Euro/os. Atrakcje hotelowe? Na miejscu sa animatorzy, ktorzy caly
      czas cos proponuja (siatkowke, lotki, aerobik, itd., wieczorem kabaret, nie
      sposob wszystkiego wymienic). Przed hotelem basen, ale wiadomo, ze gdyby wszysyc
      sie w nim chcieli kapac, to miejsca nie starczy. A plaza tuz przed. Na plazy
      jest piach, ale sa rowniez kamyczki jak wchodzisz do wody, kawalek dalej, w
      wodzie znow piasek. Woda ciepla, z plazy widok na Turcje. Aha, lezaki na plazy
      platne 2,5 Euro/os. Hotel jest blisko lotniska (4 km), do samolotow mozna sie
      przyzwyczaic. W nocy nie slyszalam, wiec nie wiem czy wtedy lataly, w dzien
      owszem, ale szkoda sobie zawracac glowe taka drobnostka. Na wyspie mozna
      zapomniec o codziennosci, naprawde!!!!
    • Gość: gosia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: 80.240.172.* 09.08.05, 13:01
      Witam,
      Na formum wakacje.pl znalazłam jeszcze jedną opinię (cytat):

      Jest to kompleks kilku hoteli .My mieszkaliśmy w Matuli. Malutki , spokojny,
      czysty z własnym basenem w ładnym zadbanym ogrodzie. Ci POlacy , którzy dostali
      pokój w budynku głównym zazwyczaj przenosili się. Podobno było brudno , pokoje
      dawno nie remontowane.Leżaki płatne na plaży i przy hotelu 2,5 euro/ os. Przy
      głównym hotelu przy basenie ..............szok ...tyle ludzi , zajęcie
      animacyjne dla różnych grup wiekowych. a więc zależy co kto lubi. Animacja dla
      dzieci zawsze wieczorem dość fajna , ale codziennie to samo. Może się znudzić.
      Miasteczko wodne super dla małych i dużych .Warto jechać na cały dzień.drogie
      napoje i jedzenie./hot dog 5 euro/ Warto wypożyczyć samochód i objechać wyspę
      samemu, choć drogi żlie oznakowane .jednak prędzej czy póżniej do celu dojedzie
      sie /fajna przygoda/.Na 3 dni /płaci się jak za2/ warto wypożyczyć w
      hotelu, /80/, ajeżeli na 1 dzień to koło Marketu/30/.Koniecznie trzeba
      zwiedzić :Rodos, Lindos, Archangelos ,rybacką wioskę Stegna, półwysep
      Prasonisi, Dolinę Motyli, Dolinę 7 zródeł, Kamejros antyczne , Kastellos. Po
      pyszne wino można pojechać do Embonas / naprawdę dobre wina/.Samoloty ,mono ,że
      latają nad głowami to nie przeszkadzają Trzeba wziąć buty do kąpieli , bo te
      kamienie są okropne na brzegu morza.Natomiast zachody Słońca są prześliczne.
      Wyżywienie -SUPER-różnorode , duó i bardzo smaczne. Życzę udanego urlopu.



      Podrawiam Gosia
    • noripat Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS 16.08.05, 13:19
      Witaj. ja wąłaśnie wrocilam. Zakwaterowana bylam w Blue Bay
      od strony ulicy. na początku chcialam go zamienić ale w sumie nie bylo źle bo
      rano nie bylo słońca, a póżniej nie bylo słychac gwaru z imprez przy basenach.
      * robactwa nie widzalam.
      * reczniki i pośćiel wymieniana codziennie.
      * dla dzieci mnostwo atrakcji.
      * Hotel raczej rodzinny niż dla mlodych ludzi.
      * Jedzenie nie do przejedzienia tyle dań do wyboru.
    • Gość: gosia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 04.09.05, 17:04
      Odświeżam wątek, gdyż właśnie wczoraj wróciłam z hotelu Blue Bay na Rodos i tak
      jak obiecałam dzielę się wrażeniami.
      Lecieliśmy z Itaką - dwoje dorosłych i dwójka dzieci, na dwa tygodnie. Hotel
      Blue Bay to kompleks hotelowy składający się z kilku budynków: głównego,
      bungalowów, Family Center i troche dalej połóżonego budynku Sunland.
      Zakwaterowano nas w Family Center (inni, którzy lecieli z nami zakwaterowani
      byli w budynku głównym). Pokój składał się z dwóch pomieszczeń, w jednym były
      dwa pojedyńcze łóżka, w drugim łóżko małżeńskie. Na wyposażeniu był także
      telewizor (bez polskich kanałów) i lodówka. Duży taras, z którego mogliśmy
      podziwiać piękny widok na morze (mieszkaliśmy na drugim pietrze). Sam pokój był
      wygodny, choc przydałby mu się mała renowacja. Sprzątany codziennie, wymiana
      reczników i pościeli tez codziennie. Przy budynku Family odzdzielny basen, o
      dość finezyjnym kształacie, max. 1,5m głębokości. Ponadto w całym kompleksie
      jeszcze dwa wieksze baseny, przy każdym brodzik dla dzieci. Jeden z basenów dla
      dzieci, ten położony po lewej stronie hotelu był brudny - ścianki w brodziku
      były pokryte czymś czarnym i tłustym. Pozostałe baseny były w miare ok jeśli
      chodzi o czystość. "Życie" koncentrowało się przy głównym, dość dużym basenie
      (max głębokość 2,5m). Przy nim znajduja się bary, organizowane są zabawy.
      Niestety nie wiem jak wygladały pokoje w pozostałych budynkach. Wiem, że w
      budynku głównym w pokojach wystepowało robactwo, widziałam jak ludzie składali
      reklamacje między innymi z tego powodu. W oddalonym od głównego budynku Sunland
      znajdowały się apatramenty i studia o podwyższonym standardzie (mieli oddzielny
      basen, swoje bary). Natomiast bungalowy sa po prostu dość niefortunnie
      położone - znajduja się wzdłuż alejek i każdy przechodzący jak to się
      mówi "zagląda w okna".
      Cały hotel pełen jest zieleni - kwitnace krzewy wzdłuż alejek, trawniki, drzewa
      piniowe, palmy.
      Jedzenia dużo, różnorodnie i dość smacznie. Posiłki i napoje (szwedzki bufet)
      są podawane w restauracji głównej oraz pool barze pomiędzy głównym basenem a
      plażą.
      Codziennie (oprócz wtorków) animacje dla dzieci i dorosłych: w ciągu dnia
      areobik, waterpolo, siatkówka, ping pong, mini golf, tańce i inne zabawy,
      wieczorem mini disco, zawsze jakies przedstawienie, na koniec wyczytywani są i
      zapraszani na scenę zwycięzcy poszczególnych konkurencji organizowanych w ciągu
      dnia. Wszystko prowadzone przez bardzo sympatycznych animatorów. Oczywiście
      jest "piosenka turnusowa", którą odtańcowuje się pod ich kierownictwem.
      Wszystkie organizowane przez nich zabawy były bardzo fajne (widać, że Ci ludzie
      lubią to co robią). We wtorki - greckie wieczory (odpłatne: dorośli 18e, dzieci
      6e). Niestety nie byłam, ciężko ocenić czy warto.
      Plaża - piaszczysto kamienista, z przewagą tych drugich. Jeśli się chce
      popluchać w morzu (a raczej poskakać po falach), to warto zabrać specjalne
      obuwie kąpielowe. Przy wejściu do morza jest dość szeroki pas kamieni, po
      których naprawde ciężko się chodzi na bosaka!
      Leżaki są płatne - 2,5e od sztuki. Nie dają do nich materacy.
      Po wschodniej cześci wyspy wciąż wieje wiatr, stąd są tam znakomite warunki dla
      uprawiania windserfingu i jego pochodnych. Przy samym hotelu zanjduje się baza
      windserfingu, gdzie można pobierać nauki tego sportu oraz wypożyczyć sprzęt.
      Na terenie hotelu znajduje się jeszcze dyskoteka, sklepiki z różnościami,
      płatny drink bar, kilka stołów do bilarda (1 gra - 1,5e)
      Cały kompleks hotelowy wart jest polecenia, szczególnie dla tych, którzy
      wybierają się tam z dziećmi. O ile oczywiście nie trafi się jak cześć naszych
      rodaków na pokoje z robactwem czy innym paskudztwem. I nie jest to hotel na 4
      gwiazdki, raczej na 3, ewentualnie 3 i pół. Wg mnie ITAKA sie spisała (wyjazd
      oceniam na 5), choć wiem, tak jak pisałam wcześniej, nie wszyscy, którzy
      lecieli z tego biura byli równie zadowoleni jak ja.
      Szczególnie polecam spędzenie chwili na tarasie pomiędzy pool barem a plażą, z
      widokiem na wybrzeże Turcji.
      Pozwiedzaliśmy tez wyspę wynajętym samochodem, byliśmy na wzgórzu Filerimos, w
      Rodos, Faliraki, Kalitea, Epta Piges, Tsampice, Lindos, Monolitos, Sianie,
      Emponas, Kritinii, Kamiros, Water Parku. Jeśli ktoś ma jakieś pytania, chetnie
      odpowiem (o ile będę wiedziała).
      Pozdrawiam
      Gosia
      • Gość: Monika Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.crowley.pl 04.09.05, 21:34
        Witam Cię Gosiu, starsznie żałuję że nie wzięłam od Ciebie numeru telefonu, gdyż ja tez byłam zakwaterowana w Family Center z tym, że na pierwszym pietrze. Cały czas myślałam sobie gdzie też możesz być a okazuje się, że byc może nawet się mijałyśmy. Moje wrażenia do Twoich sa podobne, jestem bardzo zadowolona. Nie miałam co prawda w pokoju telewizora ale jeszcze bardziej przez to wypoczęłam. Przyznaję, że nasze obawy były przedwczesne, ale za to jesteśmy miło zaskoczone i miałyśmy udane wakacje. Pozdrawiam
        • Gość: gosia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: 80.240.172.* 05.09.05, 11:15
          Witam Cię Moniko,
          Dzięki Bogu, udało się nam dostać całkiem niezły pokój. Jak posłuchałam opinii
          pozostałych osób z naszej grupy, to włos mi się zjeżył na karku.
          Szkoda, że się nie spotkałyśmy. Na mur beton musiałysmy się mijać na schodach!
          Czy coś zwiedzałaś? My wynajęliśmy samochód na trzy dni i trochę pojeździliśmy
          po wyspie. Byliśmy tez cały dzień w Water Parku (super!!!!). Wyspa z cudownym
          krajobrazem, widoki niezapomniane, szczególnie zatoka Antony Quinn, gdzie
          jedliśmy lunch w tawernie z takim widokiem, że aż dech zapierało!
          Pozdrowienia
          Gosia
          • Gość: Monika Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 07.09.05, 11:06
            Gosiu my równiez wynajęliśmy samochód na 3 dni i tez jeden dzień spedzilismy w
            Water Parku. BYło po prostu super. My skupilismy sie głównie na zwiedzeniu
            Rodos, Lindos, Doliny Motyli i przebywaniu na plazy w Tsambika. Na pewno
            jeszcze wielu rzeczy nie zobaczyliśmy ale był tak ogromny upał, że wyruszając
            gdziekolwiek w droge pare godzin musiałam przeznaczyc na pobyt na innych
            plażach (przede wszystkim ze względu na dzieci). Cieszę się że mamy pozytywne
            odczucia po powrocie, bo obydwie obawy miałysmy duże. Tez słyszałam od innych
            polaków o koszmarnych warunkach w innych pokojach. Pozdrawiam serdecznie. Monika
          • Gość: karolcia Re: ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 14:17
            Witam! Ja bylam na miesiąc temu w Blue Bay i to był koszmar.Pojechalismy w 10
            osób i wszyscy z nas odrazy napisali zażalenie na biuro.Oni sobie niezle kpiny
            z nas robią i jakos wątpie zeby to biuro jeszcze długo sie utrzymało.Itaka tak
            nabiera ludzi, zresztą podobnie jak triada.Inni ludzie tez strasznie narzekali
            na warunki i na to ze co innego podpisywali w umowie.My w 5 par mielismy miec
            pokoje z widokiem na morze i koło siebie a w rezultacie wszyscy bylismy
            porozrzucani po budynki.Ja trafilam do Ground Room czyli pokoi obok recepcji z
            widokiem na smieciarke z ktorej o 6 rano codziennie zabierali odpady. W pokoju
            ani nie było lodóki ani telewizora a poza tym smierdzialo stęchlizną pomijając
            juz fakt ze przez 2 tyg ubrania mielismy w walizkach bo do szafy sie nawet nie
            dalo kompletnie nic włożyc bo tak smierdziała.Znajomi natomiast mieli łazienke
            jeszcze gorszą od nas, w ktorej sufit był dziurami, poprostu tragednia. Nasza
            rezydentka pani Gabrysia oczywiscie maslane oczy do nas robiła ze ona nic nie
            moze zrobic bo itaka ma tylko takie pokoje.Jedna para od nas miala w miare
            przyzwoity pokoj na 2 piętrze.Ameryka natomiast była na 3 i 4 piętrze gdzie
            fotele byly skórzane, pieknie obite drzwi, elegancie pokoje i korytarz- ale te
            pokoje były wykupione przez Tui także my mielismy najgorsze, ktore zawsze są
            oferowane polakom i czechom.Rezydentka z Triady wrociła do domu jak tylko
            przyjechala nowa tura za to nasza jakoś sie trzymała, choć wątpie czy jeszcze
            tam jest.Za te pieniądze ktore dalismy nie wart był ten hotel,czekamy teraz na
            odpowiedz na nasze zazaleniev i skarge na biuro,zostalo im pare dni bo po 30
            dniach zostaje ona uwzgledniona. Ale napewno nie odpuscimy tej sprawy i z itaki
            pojechalisy 1 ostatni raz. Całe szczescie ze bylismy paczką i jakoś pijąc
            oczywiscie drinki za ktore musielismy zapłacic w płatnym barze na dole bo to
            all inc. nie obejmowalo to nawet nam jakos zlecial tam czas. Pozdrawiam...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka