gosk1
01.08.05, 23:56
Dziś wróciliśmy, byliśmy na Athos w hotelu Philippos.
Wyrażam tu tylko swoje zdanie i nie mam zamiaru nikogo krytykować, bo
wszystko jest sprawą gustu, ale...
ten hotel wybraliśmy bo super wyglądał na zdjęciach, ma tu bardzo dobre
opinie itp ale jak się okazuje trzeba pojechać i sprawdzić na własnej skórze.
Hotel z zewnątrz faktycznie ładny, zadbany ogród, świetny basen z dużą
wydzieloną częścią dla dzieci.Ale... co do innych kwestii, to: wg mnie i
innych osób,które były tam, niczym w standardzie nie przypomina on hotelu 4-
gwiazdkowego. Nie było źle ale skoro człowiek płaci za hotel tej "klasy" to
powinien oczekiwać warunków adekwatnych do ceny i ilości gwiazdek.Jak się
przekonałam biura podróży koloryzują a "zagospodarowana, piaszczysta plaża"
to wieeeeelka niestety przesada.Nie spodziewałam się piasku takiego jak nad
Bałtykiem, bo zdaję sobie sprawę,że mało gdzie jest takowy a w Grecji tojuż
wogóle nie ma się co spodziewać super plaż.Jednak nie spodziewaliśmy się
czegoś tak raczej niezagospodarowanego, bałaganu.Wg nas i nie tylko plaża to
porażka.Za to woda w morzu przepiękna, prawdziwe cudo!!!
Co do jedzenia - była opinia na tym forum, że "przepyszne i można przytyć" i
tu nastąpiło kolejne rozczarowanie.Mało urozmaicone, jednostajne (nie chodzi
mi o śniadania bo zdaję sobie sprawę,że wszędzie codziennie jest to samo)i
dziękowaliśmy, że już wracamy bo 2tygodnie trudno byłoby wytrzymać na tym
jedzonku.Poza tym troche denerwujące było to, że na stołówce brak klimy,
gorąco,a że drzwi otwarte to pełno much i innych stworzeń latających
towarzyszyło nam przy posiłkach.
Co do leżaków przy basenie, których podobno miało starczać dla wszystkich
gości, to ta osoba chyba była przed sezonem... leżaków około 35-40 a osób w
hotelu pewnie ponad 100, więc o 8rano większość była już zajęta.
Fakt, basen świetny, ładny ogród ale hotel zdaniem wielu będących tam osób
nie zasługuje na 4 gwiazdki.
Aha jeszcze jedno-kilka razy nie było prądu, wody...
Mimo to bardzo odpoczęliśmy, z okien piękny widok na morze i Amouliani.Jednak
mimo że Chalkidiki jest piękne nie wróciłabym już na Athos.