avva
27.09.02, 23:41
W forum z lipca znalazłam osobę o nicku Toni.
Od 20 lat w Grecji-zazdroszczę. Co do Żywca i większości
klientów pełna racja. To wręcz śmieszne(bigos itp), ale
przyznasz ,że Paralii panuje taki klimat, że niektórzy
Polacy mogą zapomnieć,że są w grecji:-):
Rano zakupy w supermarkecie u pana Władka
Obiad w tawernie Greco-kuchnia polska
Kolacja u Giawrosa, Janos ma babcie w Krakowie
Wieczorem na Żywca do Akisa, gdzie obsłuży cie kelner z Nowej Huty
A wycieczki w biurze Vison(lub podobnie)oczywiście wszystko
w czystej polszczyźnie;-))))
Sama dopiero za kolejnym pobytem wyrwałam sie troche z 'zaklętego
kręgu',ale tak,czy inaczej jestem zakochana w tym kraju !!!
Mam nadzieję choć na trochę sie tam przeprowadzić...i znowu
będzie jeszcze więcej Polaków:-D
Pozdrowienia dla Ciebie i Akisa