Dodaj do ulubionych

KAVOS BEACH*** - Kreta - Stavros

19.03.06, 14:55

Położenie – na pięknym półwyspie Akrotiri w bardzo spokojnej miejscowości
Stavros, 11 km od Chanii, z dwóch stron teren hotelowy przylega do morza,
odległość od piaszczystej plaży – 300 m, od plaży „Greka Zorby” ok. 1 km

Opis hotelu – rodzinny hotelik z pięknym, dużym ogrodem oferujący w sezonie
kursy nurkowania, animacje i gry dla dzieci, ping-pong, restauracja i
snack-bar z dużym wyborem alkoholi, na terenie całego terenu hotelowego działa
WI-FI

Basen – duży z wydzieloną cześcią dla dzieci, leżaki i parasole przy basenie
bezpłatne

Studia – w 1 piętrowych budynkach, klimatyzowane z balkonami lub miejscem
wypoczynkowym, z widokiem na morze lub ogród, na wyposażeniu – meble ogrodowe,
tv sat, aneks kuchenny z możliwością samodzielnego przygotowywania posiłków.
Łóżeczko dla dziecka – na życzenie - bezpłatnie

Istnieje możliwość wykupienia domowych posiłków w hotelowej restauracji.

Był 2 lata temu w ofercie Itaki.
Obecnie tylko dla turystów indywidualnych.

Obserwuj wątek
    • neronka Re: KAVOS BEACH*** - Kreta - Stavros 03.03.07, 10:12
      up
    • grecja-hotele Re: KAVOS BEACH*** - Kreta - Stavros 14.06.07, 13:26
      Marzena

      PostWysłany: Sob Maj 19, 2007 8:51 am

      Ja też tam byłam, miód i wino piłam Very Happy
      Naszą przygodę z Kretą i hotelem Kavos rozpoczęłam w ubiegłym roku, kiedy Paweł
      zaprosił nas na wspólne wakacje !!
      Chyba nie trzeba lepszej reklamy, skoro w tym roku też odwiedziliśmy ten uroczy
      i cichy zakątek Krety i zabraliśmy ze sobą grupę przyjaciół Very Happy
      Byliśmy 10 dni i nie było czasu na nudę: poranne nureczki i podziwianie
      podwodnej krainy (mnie to nie dotyczy, ale znam wszystkie opowieści) ;
      wygrzewanie na słoneczku zmęczonych zimą gnatków ; wycieczki pożyczonym
      samochodem w najdalsze zakątki wyspy, podziwianie przepięknych widoków morza z
      górskich wysokości : podniesione ciśnienie przy pokonywaniu bardzo zakręconych
      serpentyn Shocked i radość, że dojechaliśmy bez kolizji z urwiskiem Wink
      Wieczorkiem po obiadku wspólne nasiadówki, oglądanie podwodnych filmów, czasami
      mała imprezka przy muzyczce Laughing
      A to wszystko w cudownej rodzinnej atmosferze, pełnej humoru i dowcipów
      serwowanych nam jak z rękawa przez Marka, pogaduszek z Yanisem i jego rodzicami,
      którzy są częstymi gośćmi w tawernie i każdego traktują jak członka rodziny Very
      Happy
      Paweł zawsze chętnie podwoził nas do pięknych miejsc, które zna i szczególnie
      zapadł mi w pamięc przepiękny zachód słońca niedaleko starego monastyru Wink
      Dlatego polecam ten zakątek każdemu, kto chce odpocząć po udrękach codzinnego
      życia !!
      W przyszłym roku pewnie też się tam wybierzemy Very Happy Very Happy Very Happy
      _________________
      Marzena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka