Dodaj do ulubionych

Wróciłem samochodem z Hellady.

23.06.06, 10:26
Na wstępie witam wszystkich forumowiczów.
Jeśli macie jakieś pytania odnośnie drogi chętnie pomogę w tym co wiem :)
Obserwuj wątek
    • barbatomas Re: Wróciłem samochodem z Hellady. 23.06.06, 10:48
      witaj!
      opalony? brat mi dzwonil ze grzeje jak cholera ;)
      powiedz, co z serbia i macedonia, ceny bramek stan drog, czy jest masa patroli
      ;) pod mostami itp, czy jezdzisz z radiem cb? interesuje mnie posiadanie radyjka
      na drogach serbii i macedoni ....

      pozdrawiam μπαρμπαθωμας
      • kane_gr1 Re: Wróciłem samochodem z Hellady. 23.06.06, 11:22
        No opalony jak diabli :D
        co do kosztów to jest tak: Opłaty z tytułu dróg wyszły ok 80Eu w obie strony.
        Generalnie koszt przejazdu w 1 stronę to ok 700 zł (VW Golf 1.9 TDI)
        Bramki w serbii to jakieś 1400 dinarów, ale jak Euro zmieni kurs to i zapłacimy
        inaczej.
        Co do CB to niestety nie używam - bo nie mam :) (a szkoda).
        Policji cała masa, właściwie w Serbii co wiadukt to Policja (chyba że miałem
        pecha)
        Macedonia kojaży mi sie z Rumunią :D bo w zeszłym roku jechałem właśnie
        tamtędy. Jest co prawda bezpieczniej ale ja się tam lepiej nie zatrzymywałem :D
        • barbatomas Re: Wróciłem samochodem z Hellady. 23.06.06, 12:12
          @kane_gr1

          nie pomyliles sie? licze ok 100 euro bramki i winiety w obie strony to jest ok
          400 zl + paliwo, no powiedzmy 5 l na 100 (diesel) czyli 3000 km w obydwie strony
          (sanok-chalkidiki) czyli 150 l p liczac 80 centow za litr (serbia taniej, co
          nie? tam sie zatankuje)=120 euro to jest ok 500 zl czyli 900 w dwie strony ....
          mi tak wychodzi ...co wy na to?
          • kane_gr1 Re: Wróciłem samochodem z Hellady. 23.06.06, 12:46
            No tak w złotówkach wychodzi:
            - W PL tankuje na Full i dojeżdżam do Serbii 200 zł
            - Tu dotankowywuje do pełna ok 200 zł
            - Winietki i opłaty ok 200 zł
            - Jedzenie + jakieś inne wydatki na drogę ok 100 zł
            Miałem mniej więcej tak rozłożone wydatki :)
    • lifcik81 Re: Wróciłem samochodem z Hellady. 23.06.06, 10:57
      Hej czy moglbys mi moze pomoc bo ja wlasnie wybieram sie na Cypr i zastanawiam
      so eczy mozliwe jest dostanie sie tam samochodem i jaka jest mniej wiecej
      cenatakiego przejazdu.
      • kane_gr1 Re: Wróciłem samochodem z Hellady. 23.06.06, 11:24
        hmm powiem ci tak, do Riwiery droga (silnik Diesel) wyszła ok 700 zł, musisz
        sobie dodać jeszcze drogę na południe grecji + cene promu ale tutaj to nie
        pomoge ci bo poprostu tegonie wiem :)
        pzdr
        • jacek1f kurcze, to w jedną strone auto 700 zł, to w dwie 23.06.06, 11:38
          1400....
          A samolot na Krete to 1000 zł w obie....

          • kane_gr1 Re: kurcze, to w jedną strone auto 700 zł, to w d 23.06.06, 11:42
            no ale wiesz, musisz założyć że nie jedziesz sam, bo gdyby tak, to autem się
            nie opłaca. Jeśli jadą 2-3 osoby w aucie to już jest taniej niż samolotem.
            • barbatomas Re: kurcze, to w jedną strone auto 700 zł, to w d 23.06.06, 12:05
              @kane_gr1

              hej!
              mam ten sam samochodzik golfika 1,9 tdi, i tak droga wychodzi, pamietam z
              tamtego roku (+winietka slowacja i + wegry) orientujesz sie jak z wegrami i ile
              kosztuje u nich teraz winieta? czy to jest ta 4-o dniowa?, tankowales w serbii?
              co tankowales eurodiesel czy ten normalny?

              pakuje sie z cala rodzina, wiec prom czy samolot odpada... drogo, a poza tym
              niech zyje przygoda ;)
              • barbatomas co do macedoni-skopje ... 23.06.06, 12:15
                • barbatomas Re: co do macedoni-skopje ... 23.06.06, 12:19
                  ups! wyrwalo mi sie dco do macedoni-skopje ;) to dlaczego? wszystko ok,
                  zatrzymywalem sie na ichniejszych "parkingach" nawet "tylek przewietrzylem" bo
                  mnie przycinelo :), poza tym przelatuje sie przez nia nie wiadomo kiedy, wiec
                  tak naprawde to nie ma po co sie zatrzymywac ....jesli popas zrobi sie w okolicy
                  granicy ...

                  nie moge sie doczekac, jade juz 8-go lipca, ehhh, fowate ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka