Dodaj do ulubionych

Klasyczna Hellada - wróciłam

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 11:18
Wróciłam z Klasycznej Hellady z Rainbow i odpowiem na pytania.
Obserwuj wątek
    • Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.chello.pl 28.08.06, 20:22
      Witam na forum współtowarzyszkę podróży.Wspominamy nasza wycieczkę sympatycznie-
      wspomnienia z chaosu jaki towarzyszył powrotowi zgodnie z przewidywaniami
      p.Marty zatarły się w ogólnie miłym wrażeniu po wyprawie a pewne niedostatki
      wspominamy ze śmiechem
      • Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 08:01
        Witam ja też miło wspominam naszą wycieczkę, a te małe niedostatki były mineły a
        wycieczka była fajna.
    • dolejarz Re: Klasyczna Hellada - wróciłam 03.09.06, 18:09
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Wróciłam z Klasycznej Hellady z Rainbow i odpowiem na pytania.
      Wybieram się na tę wycieczkę. Czy wszystkie punkty wycieczki odbyły się zgodnie
      z programem? Czy mieszkaliście w hotelu Denis a jeśli tak to jak najlepiej
      dotrzeć do Paralii? Jak wyglądała sprawa z walutami - jakie powinno się zabrać?
      Co polecasz a co odradzasz (mam na myśli wieczór grecki, wycieczki
      fakultatywne). Co miałaś na myśli pisząc o drobnych niedogodnościach?
      • Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 09:02
        Wszystkie punkty wycieczki odbyły się zgodnie z programem
        W hotelu Denis nie mieszkaliśmy, mieszkaliśmy w hotelu LITO na obrzeżach
        miasteczka Litochoro, jak wyjaśniła pilotka biuro zmieniło hotel, ponieważ ma
        Denis były skargi
        W Paralii byliśmy raz ale wyjazd zorganizowała nam pilotka
        Co do waluty to poza euro potrzebne są dinary serbskie jeśli chcesz coś zjeść w
        Belgradzie bądź w hotelu na noclegu (można też na miejscu wymienić euro na
        dinary- sporo kantorów lub użyć karty), mogą się przydać forinty bo są postoje
        na Węgrzech
        Polecam wieczór grecki dobra zabawa i niezłe jedzenie, z wycieczki fakultatywnej
        to rejs na Skiathoss urocza wysepka, świetna zabawa na statku zorganizowana
        przez załogę i cudowna plaża i ciepłe morze.
        Niedogodności to:
        - przesiadki i oczekiwania na inne autokary, szczególnie w drodze powrotnej
        czekaliśmy ok 6 godzin na autokar z Rumunii ponieważ miał on awarie.
        - kiepski hotel w Atenach b. małe pokoje i b. głośna klimatyzacja
        - kamienista plaż na pobycie ale rekompensatą były bardzo przyjemny basen hotelowy.
        Jeśli masze jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem.

        • Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.chello.pl 04.09.06, 15:07
          Ja byłam na wycieczce fakultatywnej na Athos-bardzo udana impreza.Na statku
          konkursy i wsólna zabawa,potem oglądaliśmy po kolei klasztory na Athosie z
          komentarzami przewodników -naprawdę robią wrażenie.Dodatkowo wysadzili nas w
          Ouranopolis-czas wolny na kąpiel i pochodzenie po miasteczku bardzo
          sympatycznym i nietak przepełnionym jak Skiathos
        • Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.chello.pl 04.09.06, 15:09
          Zapomniałam dodac że można spokojnie korzystac z miejscowych autobusów jeśli
          się chce gdzies dotrzeć w obrębie Riwiery Olimpijskiej.A objazd był super,mnie
          szczrgólnie urzekły Delfy
          • dolejarz Re: Klasyczna Hellada - wróciłam 04.09.06, 21:13
            Dziękuję za odpowiedzi. Chciałbym w takim razie jeszcze spytać o to miasteczko
            Litochoro czy są w nim jakieś atrakcje i jak można wieczorem spędzić czas oraz
            o hotel Lito - jego standard. Czy jedzenie w hotelach jest kontynentalne czy
            też oparte o kuchnię grecką? Czy w miasteczku Litochoro są jakieś tawerny z
            grecką muzyką, sklepy (co warto ewentualnie kupić)itp? Czy w czasie objazdu
            jest trochę wolnego czasu na samodzielne chodzenie? Ponadto piszesz, że
            potrzebne są węgierskie forinty - czy to znaczy, że posiłek w drodze do Grecji
            jest na terenie Węgier a nie Słowacji?
            • Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 08:37
              Co do Litochoro to byłam tylko raz i krótko w ciągu dnia więc niewiele moge
              powiedzieć, tawerny są, sklepiki z pamiątkami i sklep ogólnospożywczy. Hotel
              Lito pokoje średniej wielkości, czyste, byliśmy cztery dni na pobytówce to raz
              zmieniali pościel i wymieniali ręczniki, codziennie sprzątali. Klimatyzacja
              darmo, ja miałam widok na Olimp i basen, natomiast z drugiej strony trochę
              narzekali że blisko autostrady i słychać Tiry. Przy basenie darmo leżaki i
              parasole, w barze ceny przystępne.
              Jedzenie różne, śniadanie kontynentale (była wędlina i ser żółty ale mnie to nie
              smakowało), polecam jogurt z miodem pychotka, było mleko, płatki itp. Najlepsze
              śniadania były w Atenach duzo różnorodnych dań, również typowo greckich.
              Obadokolacje najlepsze w Delfach - typowo grecka, natomiast w innych rejonach
              grecka mieszała się z europejską. Blisko hotelu Lito podobno była tawerna która
              z zewnątrz nie miła ciekawego wyglądu ale była przytulna i jedzenie dobre to
              jest opinia jednej z uczestniczek wycieczki, która była tam na kolacji.
              Na objeździe jest sporo czasu wolnego, zakupy pamiątek najlepiej zrobić
              wcześniej przed Salonikami, bo tam jest mało czasu, a ceny najbardziej
              przystępne są w Delfach i Paralii.
              Posiłek jest na Słowacji gdzie mozna płacić w złotókach, ale jeśli chcesz coś
              kupić na Wegrzech (napój, słodycze) to muszą być forinty innej waluty nie chcą,
              przynajmniej na tych stacjach co my byliśmy.
              • Gość: dolejarz Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.06, 11:11
                Dziękuję za informacje.
                • Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 11:34
                  Życzę udanej wycieczki!
                  • Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.chello.pl 05.09.06, 17:52
                    Mogę tylko dodać,że Litochoro było położone ok.5 km od hotelu i dotarcie albo
                    przez pola(podobno 50 min) albo autobusem za1,10E albo taryfą.Tez nie wiem co z
                    życiem nocnym w tym miasteczku bo byłam dwukrotnie w ciągu dnia,ale jest to
                    punkt wypadowy na Olimp,są hotele więc pewnie infrastruktura rozrywkowa też
                    jest.
              • Gość: marianna Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 20:46
                mam pytanie czy w łazienkach są suszarki do włosów bo nie wiem czy mam zabrać w
                katalogu nic nie piszą
                • Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 08:21
                  Suszarka do włosów była tylko w Atenach, w innych hotelach trzeba mieć własną
                  najlepiej z płaską wtyczką, bo na okrągłe wtyczki są zabezpieczenia i jest
                  problem z podłączeniem.
                  • Gość: marianna Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:59
                    dziękuję za odpowiedź a czy na pobycie też nie ma suszarek i mam jeszcze jedno
                    pytanie bo nic nie pisałaś jak jest daleko do plaży i morza z hotelu na pobycie
                    pozdrawiam marianna
                    • Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:46
                      Suszarek do włosów na pobycie nie było.
                      Do morza było ok 500 m i to kiepskiej drogi, bliżej były 3 tunele nieoświetlone
                      pod drogą i trzeba było uważać bo nawierzchnia bardzo nierówna, trochę dalej
                      tunel, przejście przez drogę oraz przejście przez kemping a później sporo
                      schodów. Plaża i brzeg morza kamieniste, dlatego więcej czasu spędzałam na basenie.
                      • Gość: Jola Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.asta-net.com.pl 06.09.06, 19:27
                        Ja też byłam na wycieczce Klasyczna Hellada. I zaczynam dziwić się, po
                        przeczytaniu tych paru komentarzy - skąd taki entuzjazm. Nie mam zaztrzeżeń co
                        do części objazdowej. Natomiast pobytowa - moim zdaniem katastrofa. Wróciłam
                        dokładnie 25 sierpnia do Polski. Przede wszystkim mam zastrzerzenia do hotelu
                        Lito. Zdarzało się, ze nie było wody i prądu. W tym czasie odbyły się na
                        terenie basenu 2 wesela. Co wiąże się - z niemożnością korzystania z basenu.
                        Poza tym - tunele. I widok na autostradę i szyny kolejowe. Hałas po prostu.
                        Przez 3 dni nie sprzątane pokoje. Obsługa hotelu - kompletnie nie zwracająca
                        uwagi na gości i wszystko co działo się wokół. Myślę o dostępie innych osób do
                        kluczy znajdujących się się po prostu w holu na ladzie. Każdy miał do nich
                        nieograniczony dostęp. I mam zastrzeżenia do pilota, który nas zostawił na
                        pastwe losu i nie poinformował nas o Leptokarii. Miasteczku leżącym,
                        rzeczywiście niedaleko hotelu Lito. Dopiero, na koniec pobytu - parę osób
                        pojechało do tego miasteczka. I jeszcze, jedno - trudno nazwać Riwierą
                        Olimpijską - ten hotel z widokiem na autostradę. I jedną tawerną - obok. A cała
                        rozywka to przesiadywanie w holu hotelu, ewentualnie spacer do plantacji kiwi.
                        Bo, nad morze po godz 20 strach było pójść ze względu na tunele. Jeden
                        kompletnie ciemny. Ja mam zamiar reklamować. Mam nadzieję, że zdążę.
                        • Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 08:41
                          Jak pisałam wcześniej ja jestem zdowolona, woda i prąd były zawsze, z basenu
                          mogliśmy korzystać kiedy chcieliśmy nawet o pólnocy, nasza pilotka była do
                          dyspozycji cały czas, pościel i ręczniki nam wymienili, sprzątali codziennie
                          (pewnie że nie gruntowo, ale umyta łazienka i zamieciony pokój), miałam widok na
                          Olimp i basen, jeśli wyjeżdżaliśmy to w recepcji klucze wieszano, tak naprawdę
                          to tylko dwa dni spędziłam na basenie hotelowym i na plaży, natmiast trzy z
                          pobytówki byłam na wycieczkach (Paralia, wyspa Skiathos, Olimp i Pantalejmon),
                          jeśli wróciłam wcześniej to reszte dnia byłam na basenie w towarzystwie części
                          osób z wycieczki i bawiliśmy się dobrze. Widocznie mam więcej szczęścia.
                          • Gość: Jola Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:46
                            I m dłużej czytam to forum,tym bardziej jestem wściekła. Z przykrością
                            napisałam dzisiaj list do biura. Z reklamacją.
                            • Gość: ekoss Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.chello.pl 07.09.06, 16:25
                              oni na pobytówkę proponowali hotel Denis-wydaje się z oględzin,że hotel lito
                              był znacznie lepszy,poza tym dojsciem do plaży(przez camping było lepiej).Mu
                              też czas spędzaliśmy głównie na wycieczkach a resztę na basanie-grupa była
                              fajna,więc czas szybko mijał.W hotelu praktycznie tylko się spało,Plaże na tej
                              Riwierze olimpijskiej są zdecydowanie przereklamowane więc nie ma czego
                              żałować.Nawet ta ich najpiękniejsza plaża na Skiatos to trochę piachu,ścisk
                              taki,że nie ma jak się zainstalować a w związku z tym i brud.Jedyne co mają
                              fajne to ciepłą wodę.
                              • Gość: Jola Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.asta-net.com.pl 07.09.06, 17:22
                                Samej wycieczki nie żałuję. Podobała mi sie część objazdowa. Natomiast, część
                                pobytowa - można było lepiej wykorzystać ten czas na Riwierze Olimpijskiej. A w
                                hotelu Lito - tylko basen był ok. Bo, nie te trzy nieoświetlone tunele
                                prowadzące nad morze.
                                • Gość: Mary Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.n4u.krakow.pl 07.09.06, 20:12
                                  I tak mieliście szczęście, że pobyt spędziliście w Hotelu Lito, a nie w
                                  Denisie. DENIS to straszna rudera, okropny właściciel i w dodatku położony
                                  jest w polu bawełny.
                                  • Gość: Jola Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.asta-net.com.pl 07.09.06, 20:20
                                    Przejeżdżaliśmy obok niego. A nie na polu ziemniaków? Na mojej wycieczce było
                                    68 osób. Byliśy w 4 hotelach.
                                    • Gość: Mary Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.n4u.krakow.pl 08.09.06, 18:54
                                      Nie to było na 100% pole bawełny !!! Nasza grupa była podzielona na 2 mniejsze.
                                      1-hotel Denis
                                      2-Hotel Korinos (?)
                                      Pozdrawiam
                              • Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada - wróciłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 10:08
                                Grupa rzeczywiście była fajna, porafiła sobie zorganizować czas i dobrze się
                                bawić, co do plaży na Skaithos to podobała mi się i woda rzeczywiście była
                                cieplutka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka