andy322 02.01.07, 14:50 chcielibyśmy w tym roku wybrać się z dziećmi na camping do Grecji. jaki region polecacie? może ktoś zna jakies fajne niedrogie campingi? dzięki za pomoc i wielu wspaniałych wrażeń w Nowym Roku życzę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewamalgorzata Re: camping w Grecji 02.01.07, 15:05 Zgaduję, że samochodem? Wobec tego polecam www.camping-melissi.com/ - spokojna okolica, campiing tuż przy plaży, Sithonia to najładniejszy moim zdaniem półwysep Chalcydycki, a sam kamping - moim zdaniem najładniejszy i na pewno jeden z najtańszych na jakim byłam w Grecji. Uwaga: obok są- były kilka lat temu - dwa czy trzy inne- ten jest najlepszy:) I - mimo, że byłam w sierpniu nie było specjalnego tłoku. Na wieczorne kolacje polecam pobliską miejscowość Sikhia..czy jakoś tak (Sithia?). Jesli jedziecie na dłużej a znudzi was spokojne plażowanie- możecie udac się raczej w kierunku wschodnim - Tracja i Macedonia grecka to wciąż mniej popularne a fajne greckie wybrzeże. Albo promem z Kavali na przesliczną wyspe Thassos - tu niestety o kampingach wam wiele nie powiem - byłam na niej krótko i spałysmy na plazy:) Odpowiedz Link Zgłoś
andy322 Re: camping w Grecji 02.01.07, 15:18 chcemy jechać na ok. 2 tygodnie, miejsce pobytu (jak pisałam wyżej)bliżej nie ustalone, chcemy odpoczać ale i po drodze trochę zwiedzić. Czyli przyjemne z pożytecznym a najlepiej za rozsądną kasę;) Odpowiedz Link Zgłoś
ewamalgorzata Re: camping w Grecji 02.01.07, 16:11 No to - jeśli się wiele w tamtej okolicy przez ostatnie kilka lat nie zmieniło - ja bym polecała Sithonię - jest stosunkowo najbliżej z Polski - Peloponez jednak sporo dalej - jest ładnie, spokojnie a dodatkowo plaża przy tym kampingu jest taka w zatoczce. nie wiem, jakie duże sa dzieci - ale jesli niezbyt wielkie:) to wazne, że woda jest stosunkowo spokojna. Oprócz tego, w asiegu "buta" - sa fajne, małe, kilkuosobowe plaże między skałkami - polecam po wyjściu z kampingu kierowac się w lewo. A sam kamping naprawde, odbiegał na korzyść od wszystkich innych, jakie spotkałam w grecji o cała kalsę - chocby ze względu na jakośc urzadzeń sanitarnych i ich dostępność. Ostatnie moje campingowe wakacje w Grecji to własnie 2002 r. - ale wówczas toalety "narciarskie" nie były na kampingach rzadkością. okolica nie obfituje w zabytki - ale w urokilwe i malownicze miejsca tak. W poblizy miłe nadmorskie miasteczko Sartri, w górze - sikhia o której już wspomniałam. a jak wam się znudzi - nie udawajcie się w kierunku Riwiery O. tylko na wschód.. Mozna droga wzdłuż morza pojechac na Athos, można popłynąć statkiem, poogladać z daleka klasztory. No i na Thassos na kilka dni moim zdaniem bardzo warto. Ładna wyspa..taka leniwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
iceman1 Re: camping w Grecji 02.01.07, 20:43 A ja powiem tak, tylko proszę mnie źle nie zrozumieć (nie jestem bogaczem) ale raz byłem na kempingu i nigdy więcej nikt mnie na to nie namówi. 35/40E za trzy osobowy pokój i odpoczywam jak należy. Wiem, że niektórym pasują tylko kempingi i szanuję takich ludzi bo każdy wypoczywa jak chce ale dla mnie to byla męczarnia. A jestem młody człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewamalgorzata Re: camping w Grecji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 21:40 No tak, tylko na tym kampingu, do którego podałam link za dwoje dorosłych i dziecko i namiot i samochód wychodzi mniej niż 20 E - więc to jest jednak spora róznica. :) Odpowiedz Link Zgłoś
iceman1 Re: camping w Grecji 04.01.07, 21:32 Gość portalu: ewamalgorzata napisał(a): > No tak, tylko na tym kampingu, do którego podałam link za dwoje dorosłych i > dziecko i namiot i samochód wychodzi mniej niż 20 E - więc to jest jednak spora róznica. :) Ja bym i tak się na kemping już nie wybrał. Serio, nie mam nic przeciwko jak sobie ludzi jeżdżą bo przecież wypoczywają jak chcą, ale to nie dla mnie :)) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
q3a1 Re: camping w Grecji 05.01.07, 10:04 > Ja bym i tak się na kemping już nie wybrał. Serio, nie mam nic przeciwko jak > sobie ludzi jeżdżą bo przecież wypoczywają jak chcą, ale to nie dla mnie :)) > pozdrawiam :) A co ci najbardziej doskwierało na greckich campingach? Czy generalnie sam sposób przebywania na campingu jest mało komfortowy czy też masz jakieś konkretne złe wspomnienia ? POzdrawiam q3a Odpowiedz Link Zgłoś
iceman1 Re: camping w Grecji 05.01.07, 10:33 Właśnie chyba samo przebywanie na Kempingu jest dla mnie mało komfortowe, co prawda nie szlajam się po drogich hotelach, ale jest dla mnie różnicą spać na kwaterze za 35E/os/dobę niż w najlepszym kempingu. Byłem raz na na takich biwakowo - kempingowych wakacjach i powiem że nie bardzo udałao się mi wypocząć. Ale tak jak napisałem w innym poście, każdy wypoczywa jak chce i lubi i to trzeba uszanować, dlatego nie oceniam innych tylko mówie za siebie :)) pozdrwawiam Odpowiedz Link Zgłoś
q3a1 Re: camping w Grecji 05.01.07, 22:58 Pytałem ponieważ dwa tygodnie moich zeszłorocznych wakacji na greckich wyspach przespałem właśnie na campingach i miałem dość mieszane uczucia. Dodam tyle, że mi jakby samo nocowanie czy przebywanie na campingu bardzo pasuje. Ale: Campingi na najczęściej odwiedzanych szlakach (szczególnie w sezonie) są mocno zatłoczone, bardzo często zatłoczone młodymi włochami i francuzami, którzy szaleją i w żaden sposób nie tolerują obecności innych ludzi, którzy cenią choć chwilę spokoju. Ale wtedy zatyczki do uszu, butelka przedniej Retsiny i po problemie :). Byłem również na takich kempingach, gdzie było mnóstwo ludzi i jeszcze więcej ciszy i spokoju (nie było tam nastoletnich włochów :)). I to wszystko za 18E dziennie dwie osoby+namiot. Zatem zatyczki,Retsina i tanie spanie załatwione. Pozdrawiam q3a Odpowiedz Link Zgłoś
andy322 Re: camping w Grecji 06.01.07, 14:14 q3a1 to proszę o info na te Twoje zeszłoroczne campingi;) Odpowiedz Link Zgłoś
q3a1 Re: camping w Grecji [długie] cz.1 07.01.07, 12:31 > q3a1 to proszę o info na te Twoje zeszłoroczne campingi;): Ależ proszzze :): Pierwszy z nich na wyspie Siros: nazywa się Two Hearts i znajduje się w Galissas na zachodnim wybrzeżu. Z portu w Ermoupolis busem lub autobusem (na przypływający prom zawsze czekają busiki albo campingowe albo komunikacji wyspowej :)). Więc busik komunikacji wyspowej powinien jechać do Galissas, a busik campingowy, jak to w Grecji wymalowany jest w znaki firmowe campingu. Przejazd busem wyspowym to jakieś 1,20E, bus campingowy zazwyczaj czeka na komplet pasażerów, więc dłużej się siedzi w porcie, ale za to jest za darmo. Samo Galissas to przepiękna zatoka, jeden nowy hotel przeważnie zajęty przez Greków, kilka pensjonatów i apartamentów do wynajęcia i parę ulic na krzyż. Dwa sklepy, jeden kafenion i 3-4 restauracje lub barki. Camping jest oddalony od centrum miejscowości na południe - można odnaleźć tablice z kierunkami. Camping ma domki z dykty do wynajęcia i dwa "pola" namiotowe. Jedno, starsze osłonięte trzcinami, dachem trzcinowym konkretnie i jedno nowsze, z dachem zrobionym z siatek do zbierania oliwek. Na tym drugim żwirkowate podłoże, dobrze wyrównane. Na każdy kwartał pola kontakty, lodówki, stoliki i ławki/krzesła. Całkiem nowe prysznice i toalety, sklep na miejscu (ale kiepsko zaopatrzony i raczej drogi), parking ofkors. Są tam też takie fajne baraki, zrobione z połączenia namiotów z dykty. Tworzą coś na kształt litery U, a w środku znajdują się stoły i krzesła i lodówka. Fajne dla dużej grupy balowiczów. No właśnie...camping bardzo fajny, ael w szczycie sezonu zdominowany przez młodocianych Włochów (którzy dodatkowo świętowali mistrzostwo świata w piłce nożnej). Było ciężko czasami, ale można było wytrzymać. Bardzo ładne miejsce, w dzień bardzo spokojne dla zmęczonych Atenami podróżników w sam raz. Jak by co to mogę dać więcej szczegółów o miejscowości. A o samym campingu tutaj: www.twohearts-camping.com/ Numer dwa: Naxos, Plaka Camping. Sama Plaka jak i Naxos tak już pisał i Amigo i ja, to obowiązkowa wyspa na Cykladach. Camping znajduje się na południu wyspy w miejscowości (sic!) Plaka :). Autobusy wyspowe z portu w Naxos co 0,5h (ceny nie pamiętam). Busik campingowy, jak pisałem powyżej, czeka zazwyczaj na komplet. Ale w naszym przypadku akurat zabrał nas i parę niemów, bo to był jego ostatni kurs tego dnia. Okolica Plaki...cholera musze kończyć. :( Niebawem cz.2 campingocyklad 2006. Pozdrawiam, q3a Odpowiedz Link Zgłoś
q3a1 Re: camping w Grecji [długie] cz.2 07.01.07, 16:32 Zatem cd. Okolica Plaki, niewysokie wzgórza, przepiękna dłuuuga plaża. Kilka apartamentów wzdłuż szutrowej drogi. Camping dość duży, ale z o wiele lepszym zapleczem socjalnym niż Two Hearts na Siros. Nowe sanitariaty, pralnia, duży sklep (dobrze zaopatrzony i stosunkowo niedrogi), bardzo fajna knajpka (tania) prowadzona przez ojca i syna, emigrantów z Macedonii. Tanio i bardzo dobrze dają. W recepcji PCet. Na całym campingu rosną drzewka cytronowe i pomarańczowe. Dach zrobiony z trzciny, niestety nie remontowany dawno. Mnóstwo serfurów, okolica jak i sama Naxos to raj dla deskarzy, więc deski i żagle są wszędzie. Raczej spokojnie i cicho. Widać że ludzie przyjeżdżają na ten camping na całe wakacje z całymi rodzinami. Spotkaliśmy tam 5-osobową rodzinę z Polski i to byli jedyni Polacy jakich spotkaliśmy na cykladowych campingach . Do plaży rzut beretem (przejście przez drogę). Mało lodówek niestety, ale za to kuchnia do dyspozycji. Szczegóły www.plakacamping.gr Cena za pobyt w szczycie sezonu: tutaj jaki na Siros, za dwie osoby z namiotem, płaciliśmy za dobę 18E. W tym prysznice, pralnie, energia, lodówki itd.itp. Plaka Caming należy do grupy campingów cykladzkich. Jeżeli pływacie od wyspy do wyspy to za pobyt na każdym z nich dostaje się 10% rabatu na pobyt na kolejnym. W skład tej grupy wchodzą: Perissa beach Camping: Santoryn. tel.: 2286081604 The Purple Pig Stars Camping: Ios. www.purplepigstars.com Krios Camping: Paros. www.krios-camping.gr No i opisana wyżej Plaka Beach. Nr trzy z mego zeszłego roku: Santorini Camping, Santoryn. hmmm...jak się pierwszy raz przypływa promem na Santoryn, można doznać wrażenia, że jest się ofiarą przemysłu turystycznego. Rejsowy prom wyładowuje do maleńkiego portu (właściwie przystani) kilka tysięcy osób, samochodów, tirów, motocykli i bóg to raczy wiedzieć czego jeszcze i to w jakieś 2 godziny. Przy terminalu dla odpływających promów (terminal to za duże słowo) stoi duża grupa pokrzykujących i nawołujących greków, którzy polują na turystów spragnionych santoryńskich wrażeń. Nie będę się wdawał w szczegóły, bo mam wyrobioną opinię na temat tej przereklamowanej wyspy, pięknej ale trudnej do zniesienia w sezonie. W porcie stoi cała masa busików i autobusów odjeżdżających w różne krańce wyspy, lecz panuje tak ogromny tłok, ścisk i zamieszanie, że właściwie trudno jest się jakoś zorientować w tym wszystkim (szczególnie jak ma się cały trzy tygodniowy dobytek na plecach). Nie ma co liczyć na pomoc informacji turystycznych w porcie i raczej można zapomnieć o nagabywaczach – ceny jakie oferują są po dwa kroć wyższe niż realnie przy dyskusji face-to-face z właścicielem czy właścicielką pensjonatu i po obejrzeniu na własne oczy pokoju...Ale my i tak szukaliśmy Camingu a nie pokoju więc czym prędzej zrobiliśmy rozeznanie terenu campingowego i wybraliśmy jeden z darmowych campingowych busików. Najlepiej pakować się jak najszybciej do jednego z wyspowych autobusów i wyjeżdżać jak najszybciej z portu. Po pół godziny robi się spory korek na serpentynach i trochę czasu mija nim się całość rozładuje. Szukaliśmy campingu dobrze skomunikowanego z portem, dlatego że kolejnym etapem była Kreta, a jedyny prom na jaki dostaliśmy bilety odpływał chyba koło 4:00 rano (Cudna "Ierapetra"). Od słów do czynów wybraliśmy busik odjeżdżający do campingu "Santorini" w Thirze. Camping ulokowany jest na wschód od miasta, na piechotę do starego portu można dojść w 15 minut. Jest dość duży, jest basen, duży bar gdzie można chyba kupić wszystko co się chce do picia i "palenia", ale kompletnie nie można tam nic zjeść. Zadaszenie z czciny, kompletnie zdewastowane, łazienki i sanitariaty w stanie odbiegającym od dwóch pozostałych, opisanych powyżej. Generalnie do remontu generalnego. Mało lodówek, kiepskie pralnie (malutkie). Mocny spadek terenu, który może sprawić problem z rozbiciem namiotu. Tia no i kluczowa sprawa, permanentna włosko-francuska impreza w wykonaniu nastoletnich wakacjuszy. Szok. Ludzie siedzą na takich campingach całe wakacje, dosłownie siedzą – całymi dniami w basenie albo przed namiotem, nie mają kasy na żarcie, picie, papierochy i inne uciechy, więc...sępią i żebrzą (nie do uwierzenia, co? Nie wiem jak oni wracają do domów?). Sam camping bardzo zaniedbany i przy okazji drogi: 25E za dwie osoby+namiot za dobę w sezonie . Generalnie Santoryn (Thira w szczególności) w sezonie to raj dla takich małoletnich imprezowiczów. Następnym razem o ile taki będzie, zdecydowanie wybiorę się na Perissa beach. Dla odważnych: Santorini Camping tel. 22860 22944. A dalej to już Kreta, na której pomieszkiwaliśmy w pokojach: w Stavros (Akrotiri koło Chani) i przeurocze Mirtos koło Ierapetry. Minęło już ponad 5 miesięcy, a ja dalej się nie mogęuporać z galerią. ale jak tylko powstanie dam znać. Pytajcie btw, chętnie odpowiem :) Pozdrawiam, q3a Odpowiedz Link Zgłoś
ewamalgorzata Re: camping w Grecji 06.01.07, 11:46 iceman1 napisał: > Właśnie chyba samo przebywanie na Kempingu jest dla mnie mało komfortowe, co Ja to rozumiem, mój gach osobisty też tak ma.. Jak nam przyjdzie spac na kampingu - trzeszczy i trzeszczy.:) A wracając do pytania przedpiścy:) co może przeszkadzac na kampingu w Grecji - to jadnak, biorąc pod uwagę klimat - może przeszkadzać brak klimy:) Odpowiedz Link Zgłoś
iceman1 Re: camping w Grecji 06.01.07, 12:41 Ja właśnie też tak trzeszczę na samą myśl :)) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
q3a1 Re: camping w Grecji 07.01.07, 16:43 > A wracając do pytania przedpiścy:) co może przeszkadzac na kampingu w Grecji - > to jadnak, biorąc pod uwagę klimat - może przeszkadzać brak klimy:) Wiesz co...jest na to dobry sposób. Nie wiem jak w Polsce, ale tam większość sprzedawanych namiotów to albo samo wnętrze namiotu bez tropiku, czyli sama siatka (w naszym rozumieniu namiotu) albo namiot, który ma wentylację :) tzn w jednej linii, na przestrzał są dwa wejścia, które powodują, że powietrze w jakiś tam sposób wentyluje wnętrze. Gadaliśmy z pewnym przesympatycznym Niemcem, który nabył właśnie taki namiot na greckie warunki, od wyjeżdżających z campingu Holendrów. Dwójka "siatkowa" używana, za 20E. Tam jest taki fajny zwyczaj, że odjeżdżający po długim pobycie wyprzedają juz niepotrzebne szpeje i tym sposobem, przy odrobinie szczęścia można nabyć domek na wakacje :) q3a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F1_Racing Re: camping w Grecji IP: *.mmj.pl 07.01.07, 17:33 Każdy sposób jest dobry ale przy temperaturze 35C nie wierze żeby coś wywentylowało namiot. Odpowiedz Link Zgłoś
q3a1 Re: camping w Grecji 07.01.07, 17:38 > Każdy sposób jest dobry ale przy temperaturze 35C nie wierze żeby coś > wywentylowało namiot. Zgadza się. Bywa ciężko, ale na cykladach jest o tyle dobrze, że co nieco wieje, a temperatura w nocy nie jest aż tak wysoka. A w dzień raczej nie siedzisz w namiocie :) Pozdrawiam, q3a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F1_Racing Re: camping w Grecji IP: *.mmj.pl 07.01.07, 17:44 No jak w nocy troszkę powietrze się ruszy to fakt może jest ok, ale w dzień dżemnąć się w namiocie raczej odpada :D Odpowiedz Link Zgłoś
q3a1 Re: camping w Grecji 07.01.07, 20:24 No zdecydowanie nie. Nie widzę możliwości popołudniowej drzemki w namiocie :) Pozdrawiam q3a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: camping w Grecji IP: *.dsl.hol.gr 03.01.07, 16:41 www.campingkissamos.gr/ fajne miejsce Odpowiedz Link Zgłoś