Dodaj do ulubionych

grecja bez ALL

IP: 149.148.228.* 01.06.07, 01:29
wepne to moj post nt. hotelu na zakynthos jako wlasny nowy watek bo ciekawosc
mnie zabija
"ludzie, dlaczego decydujecie sie na ALL? Nigdy chyba nie pojme. Wyspa
cudowna, jedzenie generalnie na wyspie nie najgorsze, wyjscie poza obreb
wlasnego zascianka . o pardon hotelu gwarantuje na pewno o niebo lepsze
kulinarne mozliwosci. Czy to tylko liczenie kasy, czy zwykle wygodnictwo? "
nie tylko kulinarne przezycia sa bez ALL inne, mozliwosc poznawania ludzi,
lokalnego kolorytu, nowych miejsc itp. ale tez i pewna spontanicznosc ( tu nam
sie podoba, wiec moze tutaj dzisiaj), otwartosc na nowe itp.
Nie piszcie tylko ze to z dziecmi jest wygodniejsze, bo z tym argumentem sie
nie zgodze, podrozujemy z dziecmi (wiek wczesnoszkolny i przedszkolny), wiec
wiem o czym pisze. _Ciekawi mnie po prostu motywacja wybierajacych all w
Grecji akurat (Afryka troche mniej by mnie w tym kontekscie dziwila). Wiec
dlaczego All?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: grecja bez ALL IP: 80.54.0.* 01.06.07, 03:01
      Tak naprawdę ludzie podejmują taką decyzję z 2 powodów.

      1. Mają gdzieś to, że są na takiej, a takiej wyspie greckiej na której można zobaczyć to i to, posmakować tego i tego. Po prostu są na urlopie i tyle. Chcą wyplażować się, wyimprezować itd. Ich wola. Nie można nikomu narzucać tego jak ma spędzać urlop. Szkoda jednak trochę takiego podejścia, bo sporo tracą...

      2. Wiele osób z dzieciakami twierdzi, że bez ALL ani rusz. Nie mam dzieci, więc nie mogę tego stwierdzić. Wiem jednak, że są ludzie podróżujący z dziećmi, które nie muszą przyjmować 10 litrów płynów na H:) Tak czy siak, każdy rodzic ocenia po własnym podwórku. Skoro taką podejmują decyzję to widać ma ona jakieś odbicie w rzeczywistości.

      I to byłoby na tyle. Można dyskutować dniami, ale sprowadza się to właśnie do tych dwóch kwestii...

      Pozdrawiam
      Marcin
      • Gość: Mia Re: grecja bez ALL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 08:40
        Ja na przyklad wybieram ALL z trzech względów: (aczkolwiek na pewno bede
        korzystac z uroków miejskich knajp):
        - Leżąc przy basenie jest to wygodne, nie chodzę z pięniędzmi "w majtkach"
        - Dopłata do ALL jest i tak opłacalna w porownaniu do cen na miejscu (jakieś 2x)
        - Wygoda przy dziecku
    • aga_36 Re: grecja bez ALL 01.06.07, 09:00
      No coż, to kolejna dyskusja o wyższości Świąt Bożego Narodzienia nad Świętami
      Wielkanocy. Czytam trochę różne fora wakacyjne i nie rozumiem, po co dyskutować
      na takie tematy? Zwolennicy all ze zwolennikami wyżywienia własnego,
      podróżujący z dziećmi kontra rodzice "stacjonarni"... Bruneci kontra blondyni,
      zwolennciy kotów kontra wielbiciele psów... Czemu to służy? Dzięki temu, że
      mamy wolny wybór życie jest tak ciekawe i zadziwiające, a nie każdy kto jest
      inny musi być od razu gorszy i trzeba go doprowadzac do pionu (naszego). WIĘCEJ
      LUZU - ZWŁASZCZA NA WAKACJACH!!!!!
    • sandra55 Re: grecja bez ALL 01.06.07, 15:16
      też tego nie rozumiem, ALL w Grecji jest kompletnym bezsensem.
      Wolę poznać kulturę, pochodzić po knajpkach, oczywiście takich w których są
      miejscowi, a nie turyści, w hotelu mam zamiar tylko nocować.
      Uzasadnione jest ALL w Egipcie, Tunezji, bo tam rzeczywiście jest problem, żeby
      zjeść coś na mieście, natomiast Grecja, Turcja to kraje w których jest
      rewelacyjne jedzenie w knajpkach. Pewnie, że jak się skalkuluje to wszystko to
      wyjdzie drożej, ale chyba nie o to chodzi, liczą się wrażenia a nie wydane kilka
      EURO więcej czy mniej.
      • mediterraneo1978 Re: grecja bez ALL 01.06.07, 15:20
        sandra55 napisała:

        > też tego nie rozumiem, ALL w Grecji jest kompletnym bezsensem.
        > Wolę poznać kulturę, pochodzić po knajpkach, oczywiście takich w których są
        > miejscowi, a nie turyści, w hotelu mam zamiar tylko nocować.

        Zgadzam się z tym.

        > Uzasadnione jest ALL w Egipcie, Tunezji, bo tam rzeczywiście jest problem,
        żeby
        > zjeść coś na mieście,

        Nie wiem, dlaczego tu widzisz problem. Moze upatrujesz go w zemscie faraona ?
        Ale to tylko w Egipcie.
        P

        >pewnie, że jak się skalkuluje to wszystko to
        > wyjdzie drożej, ale chyba nie o to chodzi, liczą się wrażenia a nie wydane
        kilk
        > a
        > EURO więcej czy mniej.
        Masz rację, że licza sie wrazenia. Nawet jak sie sklakuluje to nie oplaca sie
        brac all i byc uwiązanym do hotelu. Ja planujac Egipt mialem do wyboru All na 2
        tyg. drozej o 300 zł. W Grecji przy takiej roznicy bym wybral, w Egipcie nie.
        • Gość: Jan Re: grecja bez ALL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 16:05
          Ale co bys wybral w Grecji a nie w Egipcie, bo nie rozumiem...

          Sluchajcie nie ma co dywagowac, duzo ludzi lubi chodzic bez pieniedzy przy
          hotelowej plazy, gdzie tez czasem obowiazuje ALL, a i tak wychodza na miasto
          wieczorami. Np ja znajduje sie w tej grupie, ja tak bede robic. Wszystkie
          wieczory zamierzam spedzic na tzw miescie i bede jadl do woli prawdziwe greckie
          specjaly, ale ALL mam bo lubie czuc luz brania czego chce w hotelu.
          • lidkasm Re: grecja bez ALL 01.06.07, 18:43
            To tak jak my - wykupiliśmy All ale w knajpkach tez będziemy jadac. Przecież
            nie ma obowiazku jedzenia tylko i wyłącznie w hotelu. To będzie nasz drugi
            wyjazd z opcją ALL - poprzednie to były HB - więc mamy porównanie. Jeździmy z
            dziećmi i odkąd jadają dorosłe posiłki opcja ALL jest dla nas znacznie
            wygodniejsza tym bardziej, ze dziecko, które jeszcze sypia w dzień znacznie
            ogranicza wypady poza hotel w porze obiadu.
            Jak tylko będziemy mogli wyrwać się na urlop bez dzieci, wykupimy BB na jakiejś
            małej wyspie żeby poszaleć w knajpkach.
    • Gość: mi Re: grecja bez ALL IP: 149.148.228.* 04.06.07, 00:33
      argumenty tych, ktorzy w majtkach i z pieniedzmi :-) kolo basenow przechadzac
      sie nie chca, nie przekonuja mnie, ale przynajmniej bawia. Bo ten opis pieniedzy
      w majtkach jest dosc sugestywny mimo lapidarnosci. Tez dobrze.
      A swoja droga czy przez caly czas cos pijecie/jecie itp ? Koniecznosc zabrania
      ze soba grosza widze raz dziennie (poza kolacja). Czy w ogole nie robicie sjesty
      i nie wracacie majac ALL do pokoju. Jednak nie rozumiem tak do konca wyznawcow
      all. Ale zycze i tym plecakowym turystom skaczacym po Cykladach (moje marzenie
      przyszlosci gdy mlodsza generacja podrosnie) i tym z opcjami bez wyzywienia i
      tym z ALL:
      UDANYCH WAKACJI!
    • trypel Re: grecja bez ALL 04.06.07, 08:26
      Jadę w tym roku z 3 dzieciaków w wieku "rozrywkowym" (7-17) w opcji nr 1 miało
      być pole namiotowe (zeby dzieciakom pokazać jak to drzewiej sie robiło) ale po
      obliczeniu kosztów All wyszło taniej... więc niestety bedzie tydzien all i
      tydzien w drodze ze zwiedzaniem :)
      Przy dużej ilości rozpuszczonych dzieciaków opcja all jest najkorzystniejsza :)
      • Gość: beryllus prosta sprawa IP: *.aster.pl 04.06.07, 09:33
        dlugo sie zastanawialem czy wybrac w Grecji (Kreta) AL tym bardziej ze mam
        rezerwacje na auto (3 dni). Jade przede wszystkim rozkoszowac sie doznaniami
        kulinarnymi wiec bede jadl na miescie ile wlezie. Ale tez nie chce stresowac
        sie w osrodku brakiem kasy czy poprostu normalnym wakacyjnym lupieniem za byle
        co. Dowolne godziny posilkow .Wygoda.
        • taraszka Re: prosta sprawa 06.06.07, 12:56
          Typowa wada Polaków- myśl tak jak ,,ja" - kto robi inaczej jest co najmniej dziwny.Co to za różnica kto jak lubi wypoczywać.Jeden lubi ,,białe" drugi ,,czarne".
          Czy trzeba wszystkim narzucac swój sposób odpoczynku. Każdy oczekuje innego wypoczynku i w swój sposób odpoczywa.Dajcie spokój - tak czy siak.Najważniejsze być zadowolonym ze swojego wypoczynku a nie oceniać innych tryb odpoczywania na wakacjach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka