Dodaj do ulubionych

Wróciłem z Krety.....Porażka!!!

IP: 82.160.190.* 31.07.07, 10:08
Zwiedziłem kawał Europy oraz polską standardówkę typu last :czyli Egipt,
Tunezja, Turcja ,Maroko. Rok temu byłem w Dubrovniku i okolicach. Dwa lata
temu na Zakynthos, Kefalonia. Naprawdę nie wiem co Wy widzicie w tej
Krecie???? 100 razy bardziej podobały mi się wyspy jońskie...Na tej Krecie to
się tylko umęczyłem,,,zero wypoczynku. Powietrze jakieś takie dziwne...aż
zatyka...Przeżyłem już w życiu wiele konkretnych upałów ,ale to co tam się
dzieje to tragedia...Jakieś dziwne powietrze...Poza tym mało ciekawe
okolice...Zwiedziłem ten słynny wąwóz i padaka,,,,zero atrakcji
wizualnych...Bardziej 100 razy podobał mi się wjazd do Dubrovnika z gór.
Obserwuj wątek
    • Gość: gacek95 naprawdę NIC? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 10:19
      • maga98 Re: naprawdę NIC? n/t 31.07.07, 10:36
        Naprawdę nic a nic??? To rzeczywiście bardzo źle;)Jak to się stało, że taki
        wyrobiony turysta zdecydował się w ogóle na tę Kretę okropną?
        • Gość: azulejo Re: naprawdę NIC? n/t IP: 82.109.94.* 31.07.07, 11:19
          jakie to dziwne wszystko...dla mnie kreta jest ukochanym miejscem, kazdy dzien
          tam spedzony byl jak przygoda...wystarczy tylko wiedziec, [po co sie tam
          jedzie, zorganizowac sobie czas, a wowczas mniej "padaki" bedzie.

          dziwne powietrz, powiadasz...
          coz.
          widocznie nie wspinales sie winogronowymi tarasami na wzgorze z zapomniana
          przez boga i ludzi ruina minojskiej willi gdzies, daleko od szlakow
          turystycznych, by na szczycie spogladac w morze, slyszac tylko dzwiek cykad i
          szum oliwnych drzew.

          nie siedziales na pustej plazy, wpatrujac sie w horyzont, za ktorym juz tylko
          afryka...

          ech.
          ale masz prawo do swojego zdania.
          • bea70 Re: naprawdę NIC? n/t 31.07.07, 11:41
            Gość portalu: azulejo napisał(a):

            > nie siedziales na pustej plazy, wpatrujac sie w horyzont, za ktorym juz tylko
            > afryka...

            jak rok temu siedziałam na plaży nad Bałtykiem, wpatrywałam się w horyzont,
            jakoś przez myśl mi nie przeszło przejmowanie się tym, że tam dalej to już
            Szwecja...
            sorry, ale nie mogłam się powstrzymać...
            • Gość: azulejo Re: naprawdę NIC? n/t IP: 82.109.94.* 31.07.07, 12:00
              bea, kazdy ma inna wrazliwosc i percepcje rzeczywistosci.
              byc moze gdybym siedziala nad baltykiem tez nie przejmowalabym sie szwecja za
              horyzontem, jednak mysl o afryce z europejskiego jakby nie bylo brzegu robi na
              mnie wieksze wrazenie.
              zreszta, nie o to chodzilo w moim poscie.

              poza tym...patrz wers pierwszy.
          • Gość: gosć do azulejo Re: naprawdę NIC? n/t IP: *.chello.pl 31.07.07, 13:56
            Znalazłas ruiny willi minojskiej? Po czym poznałaś , że minojska?
            • Gość: azulejo Re: do goscia do azulejo IP: 89.242.144.* 31.07.07, 19:09
              po tym, ze jestem archeologiem. i akurat na takich rzeczach sie znam.
              nie znalazlam, tylko n a t r a f i l a m podczas ktorejs z wloczeg.
          • Gość: Agata Re: naprawdę NIC? n/t IP: 80.51.246.* 01.08.07, 12:19
            Bardzo ładnie to ujęłaś :)
            Byliśmy z mężem na Krecie rok temu, wynajęlismy samochód i po prostu jechaliśmy
            przed siebie, znajdując urocze kościółki z małymi ogódkami, w których rosły
            pomidory, małe miasteczka, w których nawet turyści wyglądali tak jakoś
            inaczej , przystawalismy po drodze żeby po prostu patrzeć na morze i tych chwil
            nie zapomnę nigdy... Kreta jest bardzo "nastawiona" na turystykę i niestety w
            wielu miejscach nie ma greckiego klimatu, ale jak się chce to można go znaleźć.
    • martushka1 Re: Wróciłem z Krety.....Porażka!!! 31.07.07, 12:11
      To smutne:( tylko Ci współczuję...
      • martushka1 Re: Wróciłem z Krety.....Porażka!!! 31.07.07, 12:12
        Nie Tobie Azulejo, tylko Jeny, bo tak mi się ten post umieścił:)
        • Gość: azulejo Re: Wróciłem z Krety.....Porażka!!! IP: 82.109.94.* 31.07.07, 12:20
          a moze powinnas, skoro bea mi wspolczuje wyobrazen afrykanskich brzegow;))musi
          jakas choroba, gdy sie widzi oczami wyobrazni;)
          • martushka1 Re: Wróciłem z Krety.....Porażka!!! 31.07.07, 12:29
            E tam ja mam to samo:) a jak byłam mała (koło 6 lat) to siedząc na plaży nad
            Bałtykiem myślałam sobie, że tam gdzieś jest Szwecja:)
          • bea70 Re: Wróciłem z Krety.....Porażka!!! 01.08.07, 13:54
            azulejo, nigdzie nie napisałam że Ci współczuję wyobrażeń, a choroby nie mam,
            może zastanawiałam się nad tym, jak byłam na koloniach i w Świnoujściu
            patrzyłam na morze. Rok temu musiałam patrzeć na rozbrykaną córkę, która
            świetnie się bawiła, zwodząc nas i uciekając w stronę morza (Szwecji...).

            A napisałam tak, bo to słaby argument (jeśli już padały argumenty) przekonywać
            kogoś do Krety i pisząc o wyobrażeniach Afryki za wielką wodą.
            • Gość: azulejo Re: Wróciłem z Krety.....Porażka!!! IP: 78.146.190.* 01.08.07, 17:35
              bea, aluzja o "chorobie" odnosila sie do mnie-skoro innych dziwi przypadlosc
              wypatrywania tajemniczych ladow za horyzontem, to musza uznawac to za jakas
              chorobe...

              uwierz mi, ja nawet nie zaczelam (i nie mialam zamiaru) przekonywac nikogo
              tudziez argumentowac "za" kreta.

              ci, ktorzy mieli pojac taki sposob patrzenia na turystyke/podroze/wyprawy male i
              duze (ups)-pojeli...
    • fhueland Re: Wróciłem z Krety.....Porażka!!! 31.07.07, 13:32
      Egipt,Tunezja,Maroko,Turcja-tak trzymaj,Kretę zostaw w spokoju.
    • Gość: ewamalgorzata Re: Porażka!!! - i fajnie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 13:44
      Ja sie cieszę, że nie wszystkim podoba sie to samo:) Kurczę, gdyby wszyscy
      mieli ten sam gust - alez by był tłok na Krecie.:)))
    • chiara76 Re: Wróciłem z Krety.....Porażka!!! 31.07.07, 13:54
      Gość portalu: Jeny napisał(a):

      > Zwiedziłem kawał Europy oraz polską standardówkę typu last :czyli Egipt,
      > Tunezja, Turcja ,Maroko. Rok temu byłem w Dubrovniku i okolicach. Dwa lata
      > temu na Zakynthos, Kefalonia. Naprawdę nie wiem co Wy widzicie w tej
      > Krecie????


      no widzisz, a ja napiszę tak "naprawdę nie wiem, co widziałeś w Tunezji".

      Dla każdego coś innego. Osobiście współczuję, że aż tak miałeś skopany urlop,
      przecież to musi być strasznie smutne, nie być z niczego zadowolonym.
      No, ale co kto lubi.

      Mnie się w Tunezji nie podobało, nie wrócę tam, ale za to miałam super
      towarzystwo i to zdecydowanie uratowało wycieczkę...
      • wojtek33 Re: Wróciłem z Krety.....Porażka!!! 31.07.07, 19:39
        chiara76 napisała:

        > Mnie się w Tunezji nie podobało, nie wrócę tam,

        Tunezja nie jest taka zła, tylko trzeba (jak w większości miejsc) olać biura i
        samemu się wybrać na południe.
        A wracając do tematu, to aż dziwne, że nie wspomniał o karaluchach ;-)
    • barbelek Wróciłem z Krety. Bajka, spełnienie marzeń. 31.07.07, 16:43
      Do tej pory, mimo, że to już ponad miesiąc minął od powrotu trzyma mnie ciągle
      ten czar, zapach, to coś, ten "Greek spirit", który opętał mnie w momencie
      opuszczenia samolotu i zaczerpnięcia pierwszego haustu kreteńskiego powietrza.
      Mimo wszystko cieszę się, że są osoby, którym tam się nie podoba, bo może mniej
      ludzi będzie Kretę odwiedzać.
      • Gość: Jeny Re: Wróciłem z Krety. Bajka, spełnienie marzeń. IP: 82.160.190.* 31.07.07, 18:21
        Przepraszam Was wszystkich...prowadzę badania do pracy dyplomowej. Studiuję
        socjotechnikę. Praca dotyczy jednej z naszych polskich przypadłości. W Grecji
        nigdy nie byłem. Pozdrawiam
        • Gość: ewamalgorzata Re: Wróciłem z Krety. Bajka, spełnienie marzeń. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 18:59
          to pojedź koniecznie:)
          BTW: którą konkretnie przypadłość badasz?:)))
          • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Wróciłem z Krety. Bajka, spełnienie marzeń. IP: 80.54.0.* 31.07.07, 19:15
            Zapewne moderowanie tłumu... Jeden klaszcze, klaszcze 5, klaszcze i tłum. I na odwrót...

            Szczególnie to na odwrót popularne. Tak czy siak, Pan ma spory tupet. Pewno przyszły prezydent moi mili, a jak nie to przynajmniej zacny członek rządu;)

            Do Pana - na przyszłość radzę się nie ujawniać. Niektórzy mają słabe nerwy, ale szybko biegają i mocno biją. Szara eminencja po prostu znika;)

            Pozdrawiam
            Marcin
        • agulera Re: Wróciłem z Krety. Bajka, spełnienie marzeń. 01.08.07, 12:52
          dobry pomysl!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka