Dodaj do ulubionych

Kreta - komu zaufać?

26.09.07, 12:29

Planujemy wakacje na czerwiec 2008 na Krecie.Nie wiemy jakie biuro
byłoby nie tylko godne zaufania ale i miało konkurencyjne cenowo
oferty.Gdzie 4-osobowa rodzina może dostać największe zniżki?
Dzięki za rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: martens Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.09.07, 18:05
      Cześć Madziu
      Jeśli chcesz wyjechać za dobrą cenę i mieć duże zniżki na 4 osobową
      rodzinę to najlepiej leć z niemiec oni zawsze mają fajne oferty,
      chociaż jak zaczniesz rozglądać sie już dużo wcześniej to z polski
      też może uda ci się coś znaleźć. Tak czy inaczej polecam biuro
      Airtour i ich stronę airtour.pl
    • Gość: yoli Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 20:33
      Zachecam do skorzystania z oferty,www.creteteam.com
      a przynajmiej zapoznania sie z nią.
      • Gość: turysta Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.chello.pl 29.09.07, 20:53
        Na Kretę z Niemiec, no bez przesady. Prawie każde biuro w Polsce ma w swojej
        ofercie Kretę.Z Polski leci się tam ok.2 godziny czarterem, to może ktoś poleci
        do Niemiec( 1-2 godziny) i będzie stamtąd leciał na Kretę, a może 10 godzin
        samochodem będzie jechał?
        Rozumiem jakaś Dominikana, Tajlandia itp. ale Kreta z Niemiec, to totalne
        nieporozumienie.
        Ja osobiście byłam na Krecie z Itaką i ze Scan Holidayem.
    • barbelek Magda- zaufaj po prostu sobie! 29.09.07, 20:50
      Masz dużo czasu. Poszperaj po forum i po tym, i po "Grecja i wyspy greckie".
      Poszukaj w necie. Sama sobie zorganizujesz piękne wakacje. Na własną rękę.
      Zarezerwujesz samolot, hotel, samochód. Będziesz miała piękne, najpiękniejsze
      wakacje dla Waszej czwórki. Ja zrobiłem tak w tym roku i była to najlepsza
      decyzja. Pomyśl o tym- naprawdę warto! :)
      • Gość: turysta Re: Magda- zaufaj po prostu sobie! IP: *.chello.pl 29.09.07, 20:58
        I na 100% będzie drożej niż z biurem, bo sam samolot będzie drogi.
        • barbelek Turysto- próbowałeś? Wątpię. Masz prawo się mylić. 29.09.07, 21:23
          Samolot na 4 osoby- 2.400zł No niech będzie 3.000.
          • Gość: turysta Re: Turysto- próbowałeś? Wątpię. Masz prawo się m IP: *.chello.pl 30.09.07, 11:43
            A cały pakiet w biurze:samolot,hotel,transfer można kupić w promocji albo last
            minute po 1300-1600 pln od osoby i to z ALL.(7dni)(3, 4 *).
            Wielokrotnie sprawdzałem ceny lotów i zawsze wychodzi,że bliżej,czyli
            Grecja,Hiszpania itp. z biurem jest taniej.Co innego Mauritius,Tajlandia itp. a
            co innego Kreta. Kreta jest tak popularna,że są tysiące ofert i zawsze można coś
            ciekawego znaleźć.
            • barbelek Dalej pozwolę się z Tobą nie zgodzić 30.09.07, 12:49
              Ale oczywiście zależy kto czego szuka. Mnie akurat żadne pakiety All nie
              interesują, nie interesuje mnie też zagraniczny urlop krótszy niż dwa tygodnie.
              Z uwagi na to, że założyciel wątku już teraz planuje wakacje na 2008r nie sądzę,
              aby zgodził się też na czekanie na oferty last. Ceny za pobyt dwutygodniowy dla
              4 osób w ofertach First kształtują się w granicach od 4.800 za pobyt bez
              wyżywienia, poprzez 5.600zł ze śniadaniami i 7.600 w opcji HB ( i dalej do
              wyższych wartości w zależności od opcji i standardu). Naprawdę wiem co piszę, bo
              od stycznia tego roku planowałem swoje tegoroczne wakacje na Krecie i dokładnie
              studiowałem oferty. Uznałem jednak, że lepszym rozwiązaniem będzie poszukanie i
              pojechanie na własną rękę. Tak też zrobiłem i nie żałuję. Przelot (dla 4
              osób)plus dwupokojowy apartament (55 metrów kwadratowych)z łazienką, aneksem
              kuchennym, dwoma tarasami w odległości 100 metrów od morza kosztował mnie
              4.400zł. Do tego dodaj samochód na 2 tygodnie (czyli nieograniczone możliwości
              zwiedzania). Jedzenie we własnym zakresie (ale bez żadnego gotowania, bo to
              wakacje przecież). Cenowo według mnie w najgorszym przypadku wyjdzie na to samo
              co w ofercie z biurem podróży, ale co za swoboda.
              Aha- i nikogo nie chcę przekonywać, że wyjazd na własna rękę jest lepszy od
              wyjazdu z biurem. Chcę tylko pokazać, że istnieje też ta inna opcja.
              • Gość: turysta Re: Dalej pozwolę się z Tobą nie zgodzić IP: *.chello.pl 30.09.07, 15:08
                Założyciel wątku nie napisał,że chce jechać na dwa tygodnie, ja byłem za
                pierwszym razem na Krecie właśnie w czerwcu i płaciłem po 1600 pln od osoby,
                hotel 3* z HB.To była oferta ze Scan Holiday katalogowa nie last. Samochód można
                też wypożyczyć jak się leci z biurem i nie musi to być 2 tygodnie, a może klika
                dni. Ty jeździsz na dwa tygodnie, a ja na tydzień. Na ile chce jechać założyciel
                wątku, nie wiemy.
                I jaka jest ta swoboda? Załatwianie oddzielnie samolotu,
                hotelu,ubezpieczenia,przejazdu z lotniska do hotelu, łatwiej jest kupić pakiet w
                biurze i koniec. Ja też jeżdżę samodzielnie, ale nie na Kretę, czy do Hiszpanii.
                Byłem na Krecie dwa razy i raz na Rodos(jeśli chodzi o Grecję) i zawsze z biurem
                i też nie żałuję.Dokładnie tak robi tysiące Polaków co roku.
                A jak polecisz z biurem, to nie masz swobody? Ktoś Ci coś na siłę każe robić
                albo zwiedzać ? Nie wiem po co komplikować taki prosty wyjazd. Jedni piszą o
                wyjeździe z Niemiec inni samodzielnie, a można najzwyczajniej w świecie pójść do
                biura i polecieć, to takie proste.
                Dobrze,że ja nie korzystam z takich rad na forum, każdą prostą rzecz ludzie
                potrafią skomplikować i po co?
                • barbelek Szkoda Turysto, że nie doczytałeś mojego 30.09.07, 15:22
                  poprzedniego postu do końca. Ostatnie dwa zdania: "Aha- i nikogo nie chcę
                  przekonywać, że wyjazd na własną rękę jest lepszy od
                  wyjazdu z biurem. Chcę tylko pokazać, że istnieje też ta inna opcja". Pozdrawiam
                  barbelek
              • Gość: Ewa Re: Dalej pozwolę się z Tobą nie zgodzić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 13:45
                Właściwie wyjazd z biurem niczym się tutaj nie różni od wyjazdu na
                własną rękę. Ja byłam w tym roku (też Stavros)i wydałam tyle samo
                ile wydałabym bez biura. Swoboda także w niczym nie ograniczona.
                Domek w którym mieszkałam bylby dużo droższy gdybym chciała go
                wynająć sama, biuro ma znizki, tak samo przelot jest tańszy.
                Natomiast nie polecam nikomu wykupywania wycieczek fakultatywnych-
                tylko wynajem samochodu i zwiedzanie na wlasną rękę!!!

                Elafonisi, Balos, Matala - coraz mniej śnią mi się po nocach-czas
                mija, nadeszła jesień i czasami wydaje mi się że ten wyjazd był
                tylko snem.
                Pozdrawiam Barbelku.
    • Gość: Aga Re: Kreta - komu zaufać? IP: 77.223.200.* 30.09.07, 16:03
      Magda zależy czego oczekujesz.Czy chcesz mieć wyżywienie i jakie,czy
      będziesz korzystać z wypożyczenia auta,czy chcesz mieć fakultety,i
      przede wszystkim czy jedziesz z małymi dziećmi.Byłam ne Krecie z
      Travel Time(HB) i z Itaką(BB).Ofert jest mnóstwo,jest co wybrać.
    • Gość: Aga Re: Kreta - komu zaufać? IP: 77.223.200.* 30.09.07, 16:07
      Dokończę-podobno tanie i niezłe oferty ma Triada na półwyspie
      Akrotiri-bez wyżywienia-przy ładnej plaży.Osobiście wolę mieć
      przynajmnie coś zorganizowane-bo po całym roku pracy nie chce mi się
      pichcić ,bądż dużo załatwiać czy też spędzić wakacje w samochodzie.
      • Gość: pomoc_domowa Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 19:50
        Hej, Panie turysta! - a może raczej mądrala!
        A dlaczego nie z Niemiec samolotem? A ja przez kilka ostatnich lat
        latam właśnie z Berlina z easyJetem, bo bliżej mam do Berlina niż do
        Warszawy, prawie tyle samo mam do Katowic, ale po lepszej drodze a
        ta linia jest i była tańsza niż polskie tzw. tanie linie - no to
        dlaczego mam nie latać z Niemiec?
        A ja od kilku lat spędzam wakacje w Grecji organizując je sobie tak
        jak barbelek - czyli na własną rękę. Dzięki temu nie spędzam wakacji
        w kombinatach, które biura turystyczne zwą miejscowościami
        wypoczynkowymi. Znajduję sobie miejsce już na miejscu, w Grecji, w
        miejscu, które mi odpowiada, w którym nie ma tłumów. Jeżdżę do
        miejsc, do których nie docierają żadne polskie biura podróży. Znasz
        może jakieś polskie biuro, które organizuje w czasy na Andros, na
        Kei, na Tinos, na Naxos, na Paros, na Sifnos, na Siros, na Milos, na
        Leros, na Tilos, na Kalimnos, na Simi, na Anafi...i jeszcze wiele
        mejsc mogę wymienić, do których dotarłam tylko dlatego, że
        pojechałam tam sama a nie z biurem podróży.
        Wstaję kiedy chcę, wracam na nocleg kiedy chcę czy kiedy mi
        wypadnie. Nie jestem uwiązana żadnymi godzinami wydawania śniadań
        czy obiado-kolacji. Chcę - jem w jakiejś tawernie czy knajpce, chcę -
        przygotowuję sobie coś do zjedzenia sama.
        Podobnie jak barbelek wypożyczam sobie samochód, choć nie na cały
        okres pobytu, bo razem z rodzinką lubimy sobie także poleżeć na
        plaży, więc nie ma potrzeby żeby auto stało w tym czasie przez pół
        dnia bezproduktywnie kiedy my się byczymy na plaży.
        I nie mów proszę, że wychodzi to drożej.
        Kiedy zabierzesz się do tego odpowiednio wcześnie, to samolot można
        kupić po 70 euro/os. Za 4-os. studio z pełną kuchnią, klimą,
        telewizorem (chociaż po co on to tak naprawdę nie wiem - aha,
        odtwarzaliśmy nakręcone przez nas w czasie dnia filmy) płaciliśmy 35
        euro za noc. Trzeba doliczyć do tego jeszcze promy, które znowu
        trochę podrożały i zaplaciliśmy w tym roku po 27 euro od osoby w
        jedną stronę, ale za to byliśmy na Naxos, na które namówił nas jeden
        z tego forum - chyba fan tej wyspy, na które żadne polskie biuro nie
        jeździ a wyspa to cudowna, z fantastycznymi plażami i wieloma
        miejscami do zwiedzania.
        I ja też, podobnie jak barbelek, nie twierdzę, że jest to metoda
        jedynie słuszna, ale ja jej spróbowałam kilka lat temu i nie
        zamierzam tego zmieniać.
        • Gość: turysta Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.chello.pl 01.10.07, 00:17
          A jak ktoś mieszka w Suwałkach albo Białymstoku, albo w Warszawie to też ma
          bliżej? Mówimy tu o Krecie a nie Naxos, czytaj uważniej. Założyciel wątku chce
          jechać na KRETĘ nie Naxos, Paros, Milos itp.
          Wiem, jesteś super znawca Grecji, ale on chce jechać na Kretę, najpopularniejszą
          z wysp. Rób sobie co chcesz, ale nie przekonuj że wszyscy tak muszą jak TY.
          Jeśli lubisz spędzać wakacje przy gotowaniu obiadów dla całej rodziny, to nikt
          Ci nie broni, ale może nie wszyscy tak lubią. Może ktoś lubi mieć ALL i nie
          szczypać się z każdą colą czy piwem. Super,że byliście na Naxos, ale człowiek
          chce jechać na popularną Kretę i Naxos go nie obchodzi.
          Czy oprócz Grecji jeździsz jeszcze gdzieś?
          • Gość: pomoc_domowa Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 06:29
            Widzę, że umiesz czytać, ale chyba ze zrozumieniem czytanego tekstu
            już trochę gorzej.
            Przypomnę Ci więc, że nikogo na nic nie namawiam. Pokazuję jedynie
            inną możliwość i co ta możliwość daje, a pokazanie innych wysp, na
            które dzięki tej możliwości można dotrzeć miało na celu pokazanie
            niewątpliwych zalet tej metody - tak jak ty uczyniłeś w swoim poście
            wskazując na zalety "metody biurowej". Jeśli ty z tego prawa
            korzystasz, to pozwól także z niego korzystać innym. Chyba, że nie
            szanujesz współforumowiczów. Zakładam jednak, że tak nie jest i
            tylko nerwy cię ciut poniosły. Główka pod zimny prysznic i już
            będzie dobrze - prawda?
            Co się zaś tyczy Krety, to gdybyś ją trochę poznała - ot, choćby tak
            jak barbelek - to wiedziałabyś, że są na niej kombinaty, zwane przez
            biura podróży miejscowościami wypoczynkowymi, do których wożą
            urlopowiczów biura podróży, gdzie trudno znaleźć miejsce do
            położenia się na plaży i są miejsca, gdzie jeżdżą ludzie
            indywidualnie i mają tam piękne miejsca, piękne plaże i stosunkowo
            jeszcze dużo luzu.
            Poczytaj relację barbelka a zobaczysz ile jest pięknych i ciekawych
            miejsc na Krecie, o których istnieniu ty, doświadczony "turysta",
            nie masz zielonego pojęcia i do których ze swoimi biurami nigdy nie
            dotrzesz. O tym że tak jest wiem, bo mimo tego, że na Krecie byłam
            już kilkakrotnie, to o istnieniu tych miejsc dowiedziałam się z jego
            relacji.
            Nie wiem dlaczego zakładasz, że jestem "super znawca
            Grecji"(zakładam raczej, że miała to być złośliwość z twojej strony,
            ale przyjmuję ją jako komplement - a co tam, w końcu jestem
            blondynką), ale prawdą jest, że trochę ją POZNAŁAM a nie tylko w
            niej BYŁAM. Aby ją poznać z biurem podróży szanse masz niewielkie.

            > Czy oprócz Grecji jeździsz jeszcze gdzieś?

            Wyobraź sobie, że tak, choć jest jeszcze kilka miejsc w Europie
            gdzie nie byłam, ale to nie znaczy, że ja tę Europę poznałam, Ja tam
            tylko byłam tak jak zdarzyło mi się być w kilku miejscach w Azji,
            Afryce i po drugiej stronie Atlantyku i jeśli mnie ktoś o te miejsca
            pyta, to mówię jak i z kim tam dotarłam, ale nigdy nie mówię, że
            moja metoda na dotarcie jest jedynie słuszną.
            • Gość: jeff Mam pytanie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 23:17
              Gdzie na Krecie sa te piekne,ciekawe i niezatloczone miejsca,o
              ktorych wiekszosc turystow nie ma pojecia.MAm wrazenie ze tak moglo
              byc jeszcze pare lat temu,obecnie a bylem wlasnie 6 raz na Krecie
              widze ze turysci w znacznych ilosciach i to nawet na poczatku
              pazdziernika sa wszedzie,no moze poza dalekim wschodem w rodzaju
              Xerokambos.Znaczna ilosc to dla mnie powyzej 10 osob na plazy,zeby
              nie bylo nieporozumien.Moze to jeszcze nie tlum,ale na pewno nie
              jest to juz piekne ustronie.
              Generalnie zaczyna byc tak wszedzie,w momencie kiedy uruchomia
              jeszcze tanie linie lotnicze do Azji,a ma to nastapic lada moment
              nawet nie wyobrazam sobie co bedzie sie tam dzialo,biorac chociazby
              pod uwage niskie koszty utrzymania.
              A co do meritum dyskusji przylaczam sie do zwolennikow wolnosci
              wyboru,wymaga to pewnego zachodu,ale nie tak duzego jak by sie
              wydawalo,co do kosztow roznie bywa,zalezy co sie wybierze,czasami
              biura daja niezle oferty pozwalajace na tani przelot i zalozenie
              wygodnej bazy akurat tam gdzie chcemy,czesciej chca nas po prostu
              skolektywizowac w kolejnym kolchozie turystycznym,gdy tymczasem
              kilometr dalej za te same pieniadze mozemy byc wolnymi ludzmi.
    • Gość: Jarek Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.07, 08:59
      Sprobój z oferty "first minute" w styczniu.
      Ja jechałem z Triady i byłem zadowolony.

      A do turysty i pomocy domowej - Boże ale z Was żółć wypływa , jakbym
      PiS-u słuchał
      • Gość: pomoc_domowa Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.wro.vectranet.pl 01.10.07, 10:22
        A konkretniej? Czy mógłbyś mi wskazać te miejsca u mnie z tą żółcią,
        bo jakoś wcale nie mam takiego poczucia. Wręcz przeciewnie! Kipię
        radością, że to jeszcze tylko kilka miesięcy i znów będę mogła tam
        pojechać i ja zrobię to po swojemu, a ty zrobisz jak chcesz!
        Cały czas podkreślam, że kazdy ma takie prawo i nikogo na siłę
        przekonywać do niczego nie zamierzam.
      • Gość: turysta Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.chello.pl 01.10.07, 20:13
        Dzięki za Twoją analizę. Niestety Triada to jedno z najgorszych biur i najwięcej
        klientów na to biuro narzeka. Jest sporo lepszych biur w Polsce.
        P.S. Mam nadzieję,że nie zagłosujesz na ten cały PIS.
        • jacek1f sobie. Bez złośliwości. Nikt nie może 01.10.07, 23:11
          uczciwie polecić.
          Biura przepadają, zmieniają ofertę, oszukują tubylców i nie płacą
          czasem.
          Wymieniaja sie ludzie i miejsca pod szyldami. Od 3 lat nie ma
          prawdziwych fajnych greckich małych przyjaznych "pensjonatów", tylko
          bardziej "fabryki".
          Dla każdego coś miłego - chciałoby się powiedzieć...
    • aga_36 Re: Kreta - komu zaufać? 01.10.07, 10:13
      Też polecam first minute z biur typu Neckermann, Tui, Scan, może
      Orbis. Ceny porównywalne z Last, a masz pełen wybór. Innych biur bym
      się bała, czy dotrwają do sezonu.
      Nie wiem niestety nic o zniżkach dla 4 osób, na razie latamy 2+1.
      • magda685 Re: Kreta - komu zaufać? 02.10.07, 12:59
        Hej!Dziękuję wszystkim za rady i opinie.Nie sądziłam nawet,że
        wyniknie z tego taka ożywiona dyskusja.Moje pytanie,choć zadane nie
        wprost dotyczyło biura podróży.Doświadczona bowiem,delikatnie mówiąc
        mijaniem się z prawdą i zmianami w umowie na ostatnią chwilę(Turcja
        z Itaką)postanowiłam zasięgnąć "języka" wcześniej i może uchronić
        się przed kolejnymi błędami.Poza tym o ile dobrze sobie przypominam
        niektóre biura w styczniu atrakcyjne oferty (tu chodzi mi głównie o
        zniżki dla dzieci)miały już sprzedane.Pani w biurze Scan Holliday
        patrzyła na mnie tak jakbym chciała zamówić minionego sylwestra ,a
        nie wakacje za pół roku.Wtedy dowiedziałam się,że trzeba pytać już w
        listopadzie.Postanowiłam więc, że w tym roku przypilnuję tych
        podobno "super atrakcji cenowych" związanych z first minute.
        Pozdrawiam wszystkich.M.
        • Gość: aga Re: Kreta - komu zaufać? IP: 217.153.77.* 02.10.07, 14:34
          Neckermann miał nowe katalogi ok. 9 stycznia jak pamiętam, cenniki
          na ich stronie pojawiły się za chwilę. Wcześniej nic nie wiedzieli.
          Jedno wiem na pewno - tak jak pisali poprzednicy, lasty na czerwiec
          są zawsze o wiele lepsze niż na wrzesień. Dwa lata temu szukałam w
          sierpniu oferty na wrzesień, to mnie wyśmiano, wszystkie lepsze
          hotele były sprzedane. Udało się nam kupić wtedy dobrego lasta, ale
          już w tym roku od lutego miałam zaklepany hotel. Święty spokój, w
          pracy też wszyscy wiedzieli, że choćby się paliło i waliło idę na
          urlop. W przyszłym roku myślimy o Turcji na wrzesień, a już w tym
          roku ten kierunek sprzedwał się jak świeże bułeczki, więc na dobrego
          lasta nie ma co liczyć. Kreta już mi się wyjaśniła, zwłaszcza z
          maluchem (ale ja jestem z tych narzekających Polaków:))).
        • Gość: turysta Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.chello.pl 02.10.07, 19:42
          He he, założycielkę wątku interesuje zwyczajny wyjazd z biurem podróży z Polski,
          czyli tak jak przypuszczałem, po co komplikować barbelku i pomoc_domowa? Wiem,że
          Wasza znajomość Grecji jest przeogromna, ale trzeba to dostosować do pytań
          zadawanych przez innych, Wy tego niestety nie potraficie. Ktoś pyta o Kretę, a
          tu o Naxos, ktoś chce jechać z biurem a tu samemu itd. itp. Wspaniali doradcy z
          forum :)
          • Gość: legumina Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 19:54
            Turysto!
            Ty masz chyba łeb z betonu i nie umiesz czytać.
            Tyle razy Ci tłumaczyli dlaczego przedstawiają taką propozycję,
            wyjaśnili skąd wziął się Naxos - a Ty dalej nic.
            Zupełnie jak nasz premier: "...I nic nie zmusi nas do tego aby
            powiedzieć, że białe jest białe a czarne jest czarne."
            • Gość: turysta zaufać "super" doradcom z forum. IP: *.chello.pl 02.10.07, 21:06
              legumino, przeczytaj sobie wszystko od początku, to może pojmiesz o co mi
              chodzi. Ja się teraz troszkę tylko z nich nabijam, bo okazało się,że to ja
              miałem rację.
              To nie są rady, tylko jakieś indywidualne wynurzenia. Wystarczy czytać i
              odpowiadać na pytania, a nie wychwalać się swoimi podróżami i jakim to się jest
              zaradnym itp. " wszyscy jeżdżą do kombinatów, a ja na odludzie", kogo to
              obchodzi, może ktoś lubi kombinaty.
              Takie rady kocham, ktoś pyta o Kretę, a tu od razu mu piszą o tysiącu innych
              miejsc,żenada.
              Ja Cię nie obrażam,więc odwal się z łaski swojej, jedź sobie na Naxos
              :))Pomoc_domowa Ci napisze jak to zrobić he he.
              Radcy od siedmiu boleści.
              • Gość: legumina Re: zaufać "super" doradcom z forum. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 23:38
                Niestety, nie zmienię zdania w sprawie Twojego betonowego łba. W
                żaden sposób i nigdzie nie wynika, że racja jest po Twojej stronie.
                Zachowujesz się jak pan premier mówiący, że to jest: "oczywiście
                oczywiste" i nic nie jest w stanie zmienić Twoich poglądów, a jak
                wiesz nie zmienia ich tylko krowa :-((
                A teraz Ci wykażę, że bardzo uważnie przeczytałam to co na tym Forum
                napisałaś (czy napisałeś?):

                - Z pierwszego Twojego postu :

                > Ja osobiście byłam na Krecie z Itaką i ze Scan Holidayem.

                - i z ostatniego Twojego postu :

                > Ja się teraz troszkę tylko z nich nabijam, bo okazało się,że to ja
                > miałem rację.

                Więc jesteś albo oszust albo obojniak. A może Teletubiś?

                Masz rację!
                Żenada!
                Radca/Radczyni od siedmiu boleści.
                • Gość: turysta Re: zaufać "super" doradcom z forum. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 14:00
                  To "byłam" to literówka, jestem facetem i w każdym innym miejscu gdzie nie ma
                  błędu jest "em" i nick:turysta, nie turystka.
                  Sama jesteś betonem legumino i mam gdzieś Twoje nędzne opinie, zniżam się do
                  Twojego poziomu i pisze po Twojemu: wal się!!!
                  Nie będę dyskutowAł z idiotami, mam Cię gdzieś, cmoknij mnie w d...
                  Mam nadzieję,że teraz coś zrozumiesz jak napisałEm po "Twojemu".
                  Niech Ci będzie: jestem shemale he he he.
                  Oszust prze literówkę, ale jesteś debilem, współczuję.
                  • Gość: legumina Re: zaufać "super" doradcom z forum. IP: *.wro.vectranet.pl 03.10.07, 19:06
                    Dzięki Ci za miłe słowa.
                    Nie sądziłam, że jesteś taki pieszczoch i takie wyszukane pieszczoty
                    Ci w głowie. Zważywszy zaś na zaprezentowany przez Ciebie poziom
                    wypowiedzi wnoszę, że Twoje rady są tyle samo warte co Twój intelekt.
                    Nic tylko korzystać.
                    Od dzisiaj możesz się mienić Ekspertem. Gratuluję.
                    • Gość: turysta Re: zaufać "super" doradcom z forum. IP: *.chello.pl 03.10.07, 19:45
                      Nie odpisuj już nic, bo nie chce mi się tego czytać.
                      To Ty mnie zaatakowałaś jakimiś betonami, więc dostałaś coś odpowiedniego do
                      Twojego poziomu, zawsze potrafię się dostosować.
                      Przedstaw swoje rady, chętnie się pośmieję.Może na Kretę pociągiem, albo
                      rowerem, będzie taniej , he he.A zapomniałem, lepiej na Naxos he he.
                      Żegnam.
    • blond-aspirynka Re: Kreta - komu zaufać? 03.10.07, 21:46
      hej, dzis wrocilam z krety-hotel sirios village z rainbow tours-POLECAM!!!super
      wlasnie dla dziecialkow. na terenie hotelu baseny 2 wieksze i 2 brodziki,
      mnostwo zieleni i przetrzeni.to w takin skrocie ale jak masz ochcote sie czegos
      wiecej dowiedziec to napisz maila, przesle zdjecia i odpowiem na pytania
      pozdraiwam
      • voyager747 Re: Kreta - komu zaufać? 03.10.07, 22:51
        A jaka teraz tam pogoda? Dziś pojechali moi znajomi i mam nadzieję,że będzie
        ciepło.Prognozy niby dobre, a jak woda w morzu, da się jeszcze kąpać?
        • blond-aspirynka Re: Kreta - komu zaufać? 04.10.07, 10:40
          w sumie od dnia kiedy znalezlismy sie na krecie bylo bosko- ani pol chmurki na
          niebie i zar z nieba. dopiero w poniedzialek(1.X) sie zachmurzylo troszke ale
          nadal cieplo i tam tez zostalo do dnia wyjazdu. jezeli chodzi o morze to woda
          nie goraca ale mozna sie kapac spokojnie- najgorsze wejecie pierwsze;)a pozniej
          da sie wysiedziec:)
          w nocy pogoda fajne, okolo 23, 24 stopni. to jest tam fajne ze nie takiego skoku
          temp jak u nas w poslce.
          zycze milego pobytu dla znjaomych i pozdawiam
          • voyager747 Re: Kreta - komu zaufać? 04.10.07, 11:37
            Dzięki, mam nadzieję ,że im się spodoba na Krecie.
    • Gość: pinky Re: Kreta - komu zaufać? IP: *.pke.pl 09.10.07, 13:15
      Niedawno pewien radny z krakowa jechał na krete autem za nasze
      forse.Tak można też .Wyszło cos ok 10tys.Ja byłem z ITAKA 2 tygodnie
      w hotelu 4* z HB za ok.1300zł ale kupowałem w środe a w czwartek
      leciałem.Mają też znowu porządne linie EUROCYPRUS.Do tego
      wszystkiego z powodu burzy miałem jeden dzień dodatkowo w 5*
      hotelu.To był wrzesien i było rewelacyjnie .Auto cabrio na 3 dni i
      hulaj dusza.Rano żarełko do oporu i wyjazd a po powrocie znowu
      zarełko.Super ITAKA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka