Dodaj do ulubionych

Santorini w maju

23.11.08, 23:23
Chcemy wybrać się z mężem na Santorini w maju, wyjazd na własną rękę
(zainspirowany opowieściami na forum:)), od kilku dni siedzę po
nocach w necie i głowa mi już puchnie, szczerze powiedziawszy nie
wiem jakie miejsce wybrać, a od tego chyba powinniśmy zacząć. Myślę
że jednak nie Fira i Oia bo tam będzie dużo ludzi (może się
mylę???), więc coś bardziej kameralnego, no właśnie ale co? a może
jeszcze znacie z własnego doświadczenia jakiś miły hotelik, tylko
koniecznie z balkonem i widokiem na morze (to będzie taki nasz
luksus bo inne sa zbędne:)). Doradźcie proszę.
Obserwuj wątek
    • grekan Re: Santorini w maju 24.11.08, 01:10
      Mozesz wybrac sobie wlasciwy hotel z rezerwacja on-
      line,klikajac:RESERVATIONS EUROPE i tam z wielu wysp greckich jest
      Santorini.Duzo hoteli, w maju ceny znosne; np. w KAMARI hotel"Sea
      Side Hotel" przy plazy za 2 tyg. z BB 371 euro za pokoj 2 os./ np.
      5-19.05.08/. Avra Hotel Santorini w tym terminie 399 euro/ 100m do
      plazy/ tez BB.Balkony z widokiem na morze mozna zarezerwowac.Ponadto
      wiele innych hoteli odpowiednio drozszych.Powodzenia w wyborze.
      • Gość: d.biel Re: Santorini w maju IP: *.chello.pl 24.11.08, 08:53
        Ja osobiście polecam Karterados. Byliśmy w czerwcu. Spokojnie, a jednocześnie
        bliziutko do Firy (2 km). No i zdecydowanie taniej. Tyle, ze do plaży kawałek.
        My nastawialiśmy sie bardziej na zwiedzanie niz plażowanie, wiec to akurat nie
        było zadnym problemem. Zresztą dla ochłody mieliśmy basen. Perissa i Kamari
        jakos nie specjalnie nam sie podobały i tam dopiero są tłumy. Tyle ze maj to nie
        sezon. Z tego co pamietam Bebiak, która w kwietniu mieszkała w któryms z tych
        miasteczek narzekała, że niezbyt ładne i opustoszałe o tej porze roku.
        No i z obu kawałek do głównych atrakcji wyspy czyli Firy i Oi. Za to mozna wejsc
        samemu do Ancient Thira.
        POlecam noclegów poszukać tutaj:www.booking.com
        A tu link do naszego pensjonatu:
        www.booking.com/hotel/gr/pension-livadaros.html?aid=312814;sid=727e07f898365586ba2e83dee0d9619d#topanchor
        Pensjonat raczej skromny, ale w dobrej cenie, fajnym miejscu i z basenem.
        Pozdrawiam
        Dominika
        • grekan Re: Santorini w maju 24.11.08, 12:09
          Sprawdzilem dostepnosc w maju, ceny podobne:375, 420, 392euro za
          2os.
    • kiks90 Re: Santorini w maju 25.11.08, 21:36
      kazanka napisała:

      > Chcemy wybrać się z mężem na Santorini w maju, wyjazd na własną
      rękę
      > (zainspirowany opowieściami na forum:)), od kilku dni siedzę po
      > nocach w necie i głowa mi już puchnie, szczerze powiedziawszy nie
      > wiem jakie miejsce wybrać, a od tego chyba powinniśmy zacząć.
      Myślę
      > że jednak nie Fira i Oia bo tam będzie dużo ludzi (może się
      > mylę???), więc coś bardziej kameralnego, no właśnie ale co? a może
      > jeszcze znacie z własnego doświadczenia jakiś miły hotelik, tylko
      > koniecznie z balkonem i widokiem na morze (to będzie taki nasz
      > luksus bo inne sa zbędne:)). Doradźcie proszę.

      Ja byłam w Santorini w sierpniu, a więc w szczycie sezonu. Masa
      ludzi, tłok wszędzie.. są tam bardzo wąskie uliczki i ruch odbywał
      się w żółwim tempie.. W maju na pewno jest tam mniej ludzi :)
      Przewodnik mówił, że jest problem z wodą na wyspie.. np. w hotelach
      włączają ją tylko na kilka godzin.. poza tym ceny na wyspie są
      meeega wysokie. Myślę, że najlepiej polecieć na Kretę czy jakąś
      bardziej dostępną turystom wyspę, z porządną plażą i zapleczem a do
      Santorini wybrać się na wycieczkę :)
      • Gość: milka Re: Santorini w maju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 19:29
        Czy przypadkiem nie byles na Krecie z Ecco Holiday.Pytam dlatego ze
        czytam i doslownie oczom nie wierze tak jak bym slyszala naszego
        rezydenta na Krecie. Nalezalo jeszcze dodac ze z powodu duzego
        naslonecznienie ludzie mdleja na Santorini. Powiem jedno wielkie
        glupstwa i tyle. Bylam na Krecie po 20 czerwca i niestety bylam na
        wycieczce jednodniowej na Santorini. Niestety dlatego ze powinnismy
        byc tam przynajmniej ze 3 dni i napewno bez biura. Znajomi byli
        kilka dni na Santorini kilka dni. Ceny nie roznia sie od innych
        wysp. W maju napewno bedzie super bo jeszcze nie ma az takich
        upalow. Polecam stronke www.ocenyhoteli .Jest tam duzo wiadomosci o
        Santorini i byl link do hoteli.Marci ktory prowadzi to forum sluzy
        pomoca w rezerwacjach jest swietnie po prostu w tym rozeznany. Gdyby
        nie corka ktorej zamarzyl sie w 2009 Paryz , tez bym robila
        rezerwacje na Santorini. Takie mialam ja plany.Wyspa jest cudna i
        bedac na niej tylko 4 godziny zakochalam sie w niej. Jezeli tylko
        los bedzie dla mnie kiedys laskawy wroce tam chocby na kilka
        dni.Polecam orzeszki pistacjowe z ktorych slynie Santorini.Nigdy i
        nigdzie takich nie jedlismy. Pozdrawiam i zazdrosze wyjazdu.
    • Gość: d.biel Re: Santorini w maju IP: *.chello.pl 26.11.08, 10:14
      Wydaje mi sie, ze przesadzacie z tymi cenami na Santorinii. Przede wszystkim,
      mozna w wode, napoje itp. Zaopatrzyć sie w marketach, których nie brak na
      wyspie. ceny nie róznia sie od tych na Krecie czy innych wyspach. Podobnie z
      pieczywem w piekarniach. Obiady to inna sprawa. Jesli jesz je w tawernie poza
      głównymi szlakami turystycznymi (kaldera w Firze i centrum OI) to ceny są
      przyzwoite. My za obiad dla 4 osób (dzieci sa małe, wiec zamawialismy dwa
      dania)wraz z napojami (juz dla wszystkich) nie przekraczaliśmy 30E.
      Pozdrawiam
      Dominika
    • Gość: alojjola Re: Santorini w maju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.08, 14:41
      witam, ceny e supermarketach i tawernach takie, jak na innych wyspach a noclegów
      raczej niższe,chyba z powodu dużej bazy noclegowej. Tłumy turystów tylko w Firze
      i Oia, w pozostałych urokliwych miejscach np Emporio pusto. Ja jednak
      rozwarzyłabym Firę z powodu świetnej komunikacji z resztą wyspy, z pozostałych
      miejscowaści trzeba dojechać do Firy a potem drugim autobusem. A widok z
      oświetlonej nocą caldery zachwycający, jest mnóstwo hoteli z widokiem na
      calderę. W maju woda chłodna więc wylegiwanie się na plażach Kamarii lub Perissy
      raczej niemożliwe. Wyspa mała, pożyczcie kłada i z łatwością objedziecie całą,
      pozdrawiam Jola
    • Gość: inny gość Re: Santorini w maju IP: *.centertel.pl 28.11.08, 06:44
      O balkon będzie trudno,(szukaj raczej tarasu!) bo wyspa po ciężkim trzęsieniu
      ziemi z 1956 r zabudowywana jest parterowymi raczej(zdarzają się pokoje pod
      kopułą domów niby na piętrze z wyjściem na płaski,pobielany dach)budowlami z
      żelbetonu. Ta parterowa zabudowa - to jedna z niespodzianek Thery.Miłych
      niespodzianek. Ulice są też jak na greckie wyspy szerokie.Najtańsza jest -
      Perissa, z czarną(wulkaniczny drobny piach) plażą, która nawet w maju pewnie
      będzie ciepła i morzem, które nawet w sierpniu jest dość chłodne. W Kamari -
      plaża to gruby czerwonawy żwir. Dobre plaże są na Ios - godzinę drogi promem z
      Athinai(miejscowe biura turystyczne załatwiają bilet i na autobus i prom). Wyspa
      - choć gdy na niej będziesz nie odniesiesz takiego wrażenia - jest naprawdę
      niewielka i da się przejechać lokalną komunikacją autobusową jednego dnia w tą i
      z powrotem Od klifów Oia wykopaliska w Akrotiri . Z wyjątkiem może Emporii -
      morze widać tu wszędzie. W Firze obok kolumnady cerkwi św. Jerzego - nawet z
      dwóch stron(z jednej kaledera ze stożkami wulkanów z drugie morze Ikaryjskie).
      Koniecznie wypraw się na Nea i Palea Kameni wewnątrz kaldery i na Thirasiję po
      drugiej stronie kaldery. Mają tam niezłe racuchy nadziewane pomidorami -
      pseudokekpedes. Po drodze - jeśli morze będzie spokojne jest szansa na kąpiel w
      tzw. gorących źródłach - ogrzewanej przez wulkan części wewnętrznej zatoki.
      Najdroższe hotele na wyspie są w Oia(bez plaż w naszym rozumieniu tego
      słowa),ale jeśli nie wybierzesz się promem na Ios, czy na rejs wokół kaldery
      wieczorem(tak, tak Santorini to jedyna wyspa w Europie, którą opływa się od
      środka) to właśnie z Oia najpiękniejsze są podobno zachody słońca (to stały
      punkt programu dla turystów z rejsów promami, które za późno przybijają do
      Santorynu by można było odwiedzić muzeum w Firze z jedynymi, dostępnymi do
      obejrzenia freskami z Akrotiri).
      Jeśli c`hodzi o pensjonat, czy hotel na Santorynie, podonoe jak w Grecji dobrze
      mogą Cie poprowadzić imiona helleńskich bogów. Wydaje się że Artemida to nazwa
      sieci hotelowej, a nie imię greckiej bogini łowów.
      Pozdrawiam
      • Gość: d.biel Re: Santorini w maju IP: *.chello.pl 28.11.08, 08:33
        Do słów przedmówcy mogę dodać, ze wykopaliska w Akriotiri są zamknięte.
        Niestety. I potrwa to z całą pewnoscią jeszcze trochę. Obejrzenie muzeum z
        freskami jak również archeologicznego jak najbardziej polecam. A miejscem na
        obejrzenie cudownego zachodu słońca, w spokoju a nie na jednej nodze jak w
        Oi,jest Pyrgos:)
        Pozdrawiam
        Dominika
        • Gość: alojjola Re: Santorini w maju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 08:56
          a ja będę polecać plażę w Perissie, najczęściej bywam w sierpniu i woda ma 28
          st, Jola
    • bebiak Re: Santorini w maju 28.11.08, 11:26
      Witajcie,
      Santorini w wysokim sezonie dla wg mnie nieporozumienie, podobnie
      jak Santorini widziana w ramach wycieczki z Krety - sorry, ale to
      liźnięcie wyspy i nikt nie przekona mnie, że jest inaczej. Jeśli
      ktoś ma na to ochotę (i wielką cheć powiedzenia po powrocie bez
      skłamania: "Byłem na Santorini"), niech sobie płynie na nią na jeden
      dzień ale na Boga wg mnie może to służyć tylko wstępnemu "rozeznaniu
      terenu" - niczemu więcej. Nie da się, zwyczajnie się nie da poczuć
      klimatu wyspy czy to uprawiając bieg z Thiry do Oii czy gdzie tam
      jeszcze w ramach takiej jednodniowej wycieczki, nie da się wśród
      pokrzykiwań masy ludzi, nie da się stojąc w tej masie w ramach
      korków nożnych.
      Klimat tej uroczej wysepki da się poczuć kiedy się zasiądzie
      wieczorową porą w niewielkich kafenionach, w lokalnych małych
      tawernach gdzie żadnych pokrzykiwań [co najwyżej dysputy miejscowych
      w tamacie polityki - temat nr 1 wszędzie], kiedy się porozmawia z
      nieśpieszącymi się nigdzie tambylcami, kiedy popatrzy się co robią i
      jak żyją na codzień. To nie dotyczy zresztą wyłącznie Santorini -
      to dotyczy przecież każdej wyspy, każdego miejsca nawet bo i nie
      tylko wyspy: jeśli się nie wejdzie w codzienne, zwyczajne życie
      miejscowych, jeśli nie podzieli się ich radości i smutków - nie
      pozna się wg mnie miejsca.

      Nie wiem jak na Santorini w maju, bo nie byłam, wiem natomiast, że w
      okolicach połowy kwietnia kiedy pogoda dodatkowo sprzyja (w może być
      jeszcze różnie) - bajkowo:-) Wiem, bo byłam w kwietniu tego roku i
      wszystko w miarę szczegółowo chyba opisałam na swojej
      betaki.freehost.pl (nie zamieściłam nadal zdjęć w galerii, bo
      czasu brak ale podróż opisałam).

      Dominika wspomniała o Perissie, w której ja mieszkałam przyznając,
      że nie lubię takich miejscowości. Prawda: Perissa i Kamari mają
      długie i dość szerokie jak na Grecję plaże i jeśli ktoś lubi
      plażować to why not, ale dla mnie to sztuczne miasteczka, w których
      życia brak poza sezonem, a w sezonie z pewnością turysta na turyście
      i turystą pogania (plus do tego wg mnie brak możliwości obserwacji
      prawdziwego życia codziennego, bo to życie toczy się zupełnie gdzie
      indziej aniżeli tam).
      Mnie zauroczyło Pyrgos na Santorini: byłam tam i w dzień i późnym
      wieczorem - o każdej porze klimatyczne, przepiękne i tak bardzo
      różne (tam nie ma morza), koleżanka natomiast zachłysnęła się
      śliczną wioską Emporio.

      Nie umiem sobie wyobrazić w ogóle co na Santorini musi się dziać w
      wysokim sezonie, skoro w połowie kwietnia w Thirze i Oii wcale mało
      ludzi nie było, ale to takie fale: schodzą ze statków, biegają tu i
      tam (często po sklepikach w Thirze), po czym wracają na pokład
      szczęśliwi bo byli przecież na Santorini - zostawiając na Santorini
      jeszcze bardziej szczęśliwych tych, którzy przybyli tam na dłużej,
      by delektować się nieczęsto spotykanymi urokami tego miejsca :-)

      Pozdrawiam serdecznie. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka