W HISZPANII SYF I BRUD

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 14:38
Hiszpania to najbrudniejsze miejsce w Europie !
    • Gość: Ole! A byłaś w Grecji... IP: 217.96.9.* 05.06.03, 14:43
      albo na jakims dworcu w Polsce.
      • Gość: Ola ! Re: A byłaś w Grecji... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 14:48
        Byłam i w Grecji i na dworcu w Polsce. Grecja pod względem czystości jest bez
        porównania w lepszej kondycji. Z dworców kolejowych największa katastrofa jaką
        widziałam to Zurich ( nawet Kutno się chowa:)). W Hiszpanii byłam dwa trzy
        razy, bo próbowałam się przekonać - ale bez efektów. A totalna załamka przyszła
        w ubiegłym roku na Teneryfie, gdy obok mnie na plaży w Playa "opalały" się
        niczym nie zrażające się szczury. Hiszpania to całkowity przerost formy nad
        treścią ( podobnie jak toalety przy autostradzie we Francji ).
        • Gość: Ole! Re: A byłaś w Grecji... IP: 217.96.9.* 05.06.03, 14:53
          Może to kwestia klasy hotelu w jakim byłaś. Wszędzie w rejonach masowej
          turystyki - bywa syfiaście, ale bez przesady. Plaże są sprzątane. Ja będąc na
          Gran Canarii (Maspalomas) i Majorce (Sa Coma) - nie miałem kontaktu
          z "syfem" . Było OK.
          • Gość: Ola ! Re: A byłaś w Grecji... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 14:57
            Na początku byłam z polskim biurem w hotelu *** w Callela - no i cóż, mój wybór
            moja strata. Pozostałe wyjazdy to TUI i Neckermann - i tylko hotele ratowały
            sytuację. Mi chodzi o hiszpańskie ulice, plaże etc.
        • Gość: gosia Re: A byłaś w Grecji... IP: *.acn.waw.pl 24.06.03, 21:03
          Gość portalu: Ola ! napisał(a):

          Z dworców kolejowych największa katastrofa jaką
          > widziałam to Zurich ( nawet Kutno się chowa:)).

          Nie sadze, zeby Kutno bylo takie syfne, nie raz sie tam przesiadalam i wiem jak
          wyglada stacja. Jak dla mnie zawsez najwiekszy syf byl na dwrocu Warszawa
          Srodmiescie. A w Zurychu na dworcu to juz zupelnie nie wiem co Ci sie nie
          podobalo. Szwajcaria byla bardzo czysta i mam zamiar ponownie tam sie wybrac.

          Przyznam, ze Barcelona rzeczywiscie byla troche syfna,tzn smierdzialo na
          ulicach nie glownych i wszedzie byly psie kupale.

          Gosia.
      • Gość: dorota Re: A byłaś w Grecji... IP: *.tele2.pl 10.07.03, 14:44
        Gość portalu: Ole! napisał(a):

        > albo na jakims dworcu w Polsce.

        Podpisuję się - Grecja to kraj brudasów, a przedmieścia Aten to jakiś koszmar!
    • frustrat1 ola spadaj do przedszkola 05.06.03, 14:56
      ..i nie plec bzdur..
      • Gość: Ola ! Re: ola spadaj do przedszkola IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 14:58
        Co ? Prowizja od nagabywania ci spadnie ? Przecież wszyscy tu wiedzą kim jesteś.
    • miriam_73 Re: W HISZPANII SYF I BRUD 05.06.03, 15:28
      A ileż tej Hiszpanii widziałaś (poza plażami)???
      • Gość: Ola ! Re: W HISZPANII SYF I BRUD IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 15:43
        Tyle ile mi potrzeba. Oczywiście nie spędzam tam połowy roku, jak zapewne Ty to
        robisz. O ile się nie mylę to to forum dotyczy odczuć związanych z turystyką, a
        nie spraw tożsamosci narodowej ?
        • macacz Ola ma racje ! 05.06.03, 16:23
          Po mojej wizycie ( skroconej do 2 dni z mojego wyboru) w Barcelonie, moge tylko
          Oli przyklasnac.
          Byla to moja ostatnia wizyta w hiszpanii i kto wie, czy nie w Europie w ogole.
          Powodem jest wlasnie BRUD i NIECHLUJSTWO. Oraz brudni ludzie smierdzacy
          niesamowicie potem.
          W Barcelonie dodatkowo razi wyjatkowo tragiczne przenikanie sie "starego"
          z "nowym".
          Osobom, praganym poopalac sie na prawdziwych plazach, ponurkowac lub poplywac
          polecam na pierwszy ogien Arube, Dominikane i Meksyk.
          Pozdrawiam.
        • miriam_73 Re: W HISZPANII SYF I BRUD 05.06.03, 22:28
          Nie spędzam w Hiszpanii połowy roku, acz znam ten kraj (i parę innych) całkiem
          nieźle i NIGDY nie odważyłabym sie tak generalizować. Wyrabianie sobie poglądu
          na kraj na podstawie 2-3 pobytów (z czego przynajmniej jeden - nie w Hiszpanii
          jako takiej, tylko na Kanarkach), przypuszczalnie głownie na wybrzeżu w sezonie
          akby załóżmy po wizycie w Salonikach twierdzić, że cała Grecja to paskudztwo (a
          tak nie jest), czy Włochy oceniac po stanie pobocza na Autostrada del Sole.
    • Gość: julia Re: W HISZPANII SYF I BRUD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.03, 09:15
      Nie przesadzajcie! Wszędzie jest tak samo .Ja w zdawałoby się czyściutkim
      Sztokholmie nie mogłam znaleźć toalety.Pierwszy raz widziałam ,że ludzie nawet
      nie podejmowali próby trafienia do kibla, tylko wszyscy robili na podłogę.
    • helmuts Re: W HISZPANII SYF I BRUD 11.06.03, 11:15
      Tylko dlaczego podmiejskie pociagi w Hiszpanii / z lotniczymi siedzeniami/sa
      czystsze od naszych inter city.
      A dlaczego jak kobieta zaslabla na ulicy i cala zakrwawiona zabralo pogotowie,
      to po 5 minutach przyjechala specjalna ekipa splukujaca krew z ulicy.
      No to jak w Hiszpani jest syf i brud to co jest u nas ??????
      • Gość: julia Re: W HISZPANII SYF I BRUD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.03, 13:43
        Czy nikt nie jechał ostatnio miejską komunikacją? Smród potu, wieki nie pranych
        nasiąkniętych papierosowym dymem ubrań oraz moczu. Tak jest u nas.
        • helmuts Re: W HISZPANII SYF I BRUD 11.06.03, 14:35
          i syfiaste , nie wiadomo kiedy sprzatane pociagi z siedzeniami z dermy
          lepiacymi sie od brudu .
          A pociag PODMIEJSKI do Barcelony czysciutki, z puszczana muzyczka.
          A ja obecnie wsiadajac do komunikacji miejskiej mam ochote natychmiast wysiasc.
          Ten smrodzik potu brrrrrrrrrrr
          • Gość: POLACO Re: W HISZPANII SYF I BRUD IP: *.Astral.Lodz.PL 11.06.03, 18:41
            troche wam sie poprzestawialo w glowach... smierdziuchy
    • Gość: Gosia Re: W HISZPANII SYF I BRUD IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 21.06.03, 20:32
      Wszystko zależy od punktu odniesienia. Kraje oceniam po stanie dróg, miejskich
      toalet i dworców kolejowych. I niech nikt nie mówi, że w Hiszpanii syf! Jeśli
      gdzieś jest tam syf i brud, to znaczy że wokół mnóstwo Polaków. Rodacy,
      zostawcie Costa Brava w spokoju.
      • Gość: Zosia Re: W HISZPANII SYF I BRUD IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 17:32
        ALE MASZ Z DEKLEM ! PRZECIEŻ TO TY JESTEŚ NAJWIEKSZĄ SYFIARĄ
        • janosik6 jak w hiszpanii syf i brud to w polsce ? 04.07.03, 23:53
          O polsce co mozna powiedziec ?
          Wchodzisz do autobusu syfiastego i nos sie blokoje.
          Wchodzisz do tramwaju i trzymasz sie raczki aby nie pasc trupem.
          Wychodzisz z pociagu i smierdzisz jakbys dopiero wyszedl z wysypiska.
          Idziesz tymi cholernie brudnymi czarnymi dziurawymi chodnikami
          i patrzysz caly czas pod nogi aby sie nie przewrocic na jakies zygowinie.
          Wcvhodzisz do bramy mieszkania i depczesz po szczochachi gownach.Stoisz przez
          10 minut pod drzwiami mieszkania i dobierasz 5/6 klucze <tyle zamkow>
          jak zdazysz sie nie zeszczac czy zesrac to i tak masz szczescie.
          Wiadomo ze gowna sie przynosi do domu <uchowaj boze przedklozetem w pracy ,
          na miescie>zoltaczka syf czy licho wie co jeszcze moze cie spotkac.
          Nie patrzysz nikomu prosto w oczy bo moze ci przypierdolic .
          Obwieszona jestes torebka jak rabko nabojami do swego dziala.
          Jeszcze ci malo ?wchodzisz do slepu z nabialem czy ze sprzetem tv i smierdzi
          rybnym <tylko w polsce sie z tym spotkalem, a jezdze sobie po swiecie>
          Te niemieckie epitety do nas przyklepane z powietrza nie wyszly.
    • sonofsuburbia Re: W HISZPANII SYF I BRUD 07.07.03, 20:13
      barcelona to miejsce gdzie chcialbym osiasc na stale... bylem ten w zeszlym
      roku przez bezmala miesiac i wreszcie "czulem sie europejczykiem" kiedy
      sprawdzalem wydarzenia kulturalne, rozmawialem z ludzmi to naprawde nie
      chcialem wyjezdzac... no moze zeby polakow mniej bylo...
    • venecja1 Re: W HISZPANII SYF I BRUD 10.07.03, 14:14
      Gość portalu: Ola ! napisał(a):

      > Hiszpania to najbrudniejsze miejsce w Europie !


      bez przesady,
      bylam w hiszpanii dwa razy: raz samochodem (od barcelony po gibraltar),
      drugi raz 2 tygodnie temu - na poludniu
      Fakt, ze barcelona jest nieco syfiasta, ale poludnie bylo cudowne,
      bardzo bym chciala, zeby tak czytko bylo w polsce,
      tam bylo bardzo ok
      albo ja mialam szczescie i trafilam w jakies wyjatkowe miejsce....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja