Dodaj do ulubionych

Do kvika: brava, maresme i mapy MarcoPolo

02.08.03, 08:57
Drogi kviku!
Pisales, ze z bahem jestesmy zadufani w sobie, poniewaz uwazamy, ze mapy
MarcoPolo sa nedzne. No wiec mam w tej chwili przed soba atlas Europy
MarcoPolo, pozuyczylam go od kumpla, poniewaz chcialam uczciwie sprawdzic co
i jak. I co? Masz swieta racje, nie ma w nim zadnej Costa Maresme. Ale... nie
ma tez na przyklad Lloret de Mar, a wiadomo powszechnie, ze jest to jedna z
wiekszych miejscowosci turystycznych w regionie. Pomiedzy Blanes a Tossa po
prostu nie ma na mapie NIC.
IMHO cos takiego dyskwalifikuje ten atlas jako wiarygodne zrodlo informacji
zarowno geograficznych, jak i tych, ktore dotycza turystow. Twierdziles ze
istnienie jakiejs tam costy nie ma wiekszego znaczenia dla turysty. Czy zatem
istnienie jednego z wiekszych i popularniejszych turystycznych molochow
rowniez nie ma znaczenia? Jak dla mnie ta mapa to kompromitacja rowniez w
kwestii przydatnosci dla przecietnego niemieckiego turysty.
EOT.
Obserwuj wątek
    • kvik Re: Do kvika: brava, maresme i mapy MarcoPolo 02.08.03, 20:21
      cos sie poknocilo, to chyba ta sloneczna pogoda
      jestem w przelocie i wiecej po urlopie
      masz racje kasienko i ja nigdy nie twierdzilem, ze costa maresme nie istnieje
      upieralem sie, ze te dwie costy sa reklamowane tylko jako calosc a wiec jako
      costa brava, pisza nawet o tym podajac jako pozytywny przyklad nie
      rozdrabniania wlosa na czworo w ostatnim wydaniu tygodnika "polityka", jako
      wlasciwe prowadzenie marketingu
      masowa turystyka to nie lekcje geografii tylko czysty interes czy to sie komus
      podoba czy nie
      pedze na druga czesc urlopu do slonecznej danii z nadzieja, ze tam nie ma cost
      takich czy innych a sa za to piekne plaze

      • kasia.lomanczyk Re: Do kvika: brava, maresme i mapy MarcoPolo 03.08.03, 07:31
        Ech, jednak przygrzalo, ale nie mnie...
        Kviku, nie zrozumiales mojego posta. Nie chodzilo mi juz w tej chwili o
        istnienie badz nieistnienie Costa Maresme (to juz ustalilismy w poprzednim
        watku), lecz Twoje przykre uwagi na temat posiadanych przeze mnie i baha map,
        ktore to mapy byly dla Ciebie powodem do wypowiedzi na temat naszego
        zarozumialstwa itp.
        Dlatego tez wyjasniam lopatologicznie o co mi chodzi. Otoz, kviku, po dokladnym
        obejrzeniu mapy Hiszpanii w atlasie samochodowym Marco Polo podtrzymuje swoja
        opinie, ze jest to nedzna mapa zarowno pod wzgledem geograficznym, jak i
        turystycznym. Powtarzam rowniez, ze uwazam mapy Michelina za znacznie lepsze, i
        to nie dlatego, ze akurat ja z nich glownie korzystam. Odwrotnie wrecz, ja
        korzystam zwykle z tych map bo sa powszechnie uwazane za najlepsze, co wlasnie
        udalo mi sie potwierdzic wlasnorecznie. Oczywiscie mozesz sobie uzywac map
        jakich chcesz, jednak postaraj sie na przyszlosc nie podawac ich jako zrodla
        wiarygodnych danych.
        • Gość: zuzka Re: Do kvika: brava, maresme i mapy MarcoPolo IP: 213.17.227.* 04.08.03, 11:16
          zgadzam się co do map Michelina - są bardzo dobre - Francja jest z każdą małą
          wioską
          • kvik Re: Do kvika: brava, maresme i mapy MarcoPolo 04.08.03, 23:34
            tu jest kultura i internet i dlatego sie odzywam
            po tygodniu w cannes i tygodniu w w-wie, wyladowalem wreszcie w miejscu, gdzie
            mozna swietnie odpoczac i nabrac sil na reszte roku
            pogoda wspaniala +25c, niebo blekitne jak na lazurze, powietrze czysciutkie, ze
            az w piersiach zatyka
            serdecznie polecam w miejsce hiszpanskich cost a jest to skagen, polnocny
            cypelek danii i co ciekawe, mozna go znalezc nawet na mapie michelina
            dla ciekawosci podaje, ze domek z malym ogrodkiem kosztuje na tydzien okolo
            2000 zlociszkow i mam w tym juz gratis, wspanialy widok na dwa morza
            moze troszke piwo przydrogie jak na nasza polska kieszen ale pal szesc, spokuj
            cisza no i to przecudownie czyste powietrze ceny piwa rownowazy, cos za cos
            teraz bez koszuli siedziec sie nie da ale to niebo cos co trzeba zobaczyc,
            patrzac na polnoc jest widne a kiedy odwrocisz glowe na poludnie ciemne jak
            przyslowiowa noc bezksiezycowa
            a swoja droga llret de mar jest nawet na mapie marco polo, zle patrzylas czyzby
            juz az tak zle z twoim wzrokiem ?

            przesylam czysciutkie i zdrowe pozdrowionka
            • kvik Re: Do kvika: brava, maresme i mapy MarcoPolo 11.08.03, 14:10
              wiem, ze to nie maresme ale bylo w danii cudownie, moge z reka na sercu
              powiedziec, ze byl to jeden z piekniejszych tygodni w moim zyciu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka