Dodaj do ulubionych

podróż samochodem

02.03.08, 20:45
Byłbym wdzięczny za informacje dot.
podróży do Hiszpani. Noclegi po drodze
Jak znieśliście tyle km itp.
Dzięki za cenne wskazówki
Obserwuj wątek
    • miszasty Re: podróż samochodem 02.03.08, 20:57
      Byłem kilka razy własnym autem w Hiszpanii. Zasadniczo nigdy nie
      potrzebowałem noclegu - choć w tym roku tak się złożyło, że będę z
      niego korzystać (Eurocamp daje bezpłatnie).
      Ale każdy inaczej znosi taką podróż: nie da się powiedzieć, sam
      musisz ocenić je w stosunku do sił i umiejętności.
      Osobiście zwykle wyjeżdżam i część trasy jadę, wybierając ją, aby
      była (przynajmniej w dużej części) i szybka i niezatłoczona - np.
      wyjeżdżam w nocy z soboty na niedzielę, a wieczorem jestem w
      Hiszpanii. Z tym że NIE jest to jazda ekonomiczna o kropelce czy
      dwóch kropelkach;)
      Pierwsze pomaga kawa, potem więcej kawy, potem Redbulle i inne takie
      a potem... - jak nic nie pomaga, to krótka drzemka:) Wiem, kiedy
      mnie łamie spanie i to jest najważniejsze: nie przeceniać siebie i
      swoich możliwości.
      Ale z drugiej strony mam kumpla, który w nocy... nie pojedzie: nie
      lubi, źle mu się patrzy i ogólnie wszystko źle, nawet jak droga
      pusta.
      Mogę Ci jedynie powiedzieć, że jeżeli jeszcze nie jeździłeś po
      tzw. "zachodzie", to jakby to porównać do Polski, to 600 km po
      polskich drogach, to w kwestii zmęczenia po "zachodzie" przejedziesz
      co najmniej 2x tyle i nie będziesz bardziej zmęczony (nawet mniej).
      Pozdr:)
      • Gość: slawek22 Re: podróż samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 21:15
        Trochę jeździłem po tzw zachodzie więc wiem
        jak jest. Teraz wybieram się z rodzinką więc o jeździe
        na siłe nie ma mowy. Więc muszę gdzieś przenocować
        • Gość: miszasty Re: podróż samochodem IP: 79.139.2.* 02.03.08, 22:06
          Ja Ci nic nie doradzę.
          Nie wiem nawet czy: jedziesz na camping, z namiotem, skąd, dokąd, w
          jakim czasie... - nic nie wiem.
          Ale pozdrawiam:)
    • Gość: henryk Re: podróż samochodem IP: *.domainunused.net 03.03.08, 00:52
      No to ja Ci doradzę. W ubiegłym roku jechałem do Portugalii, więc
      moje podpowiedzi mieszczą się w zakresie Twojego pytania. Nie
      podałeś skąd i gdzie jedziesz do Hiszpanii; czy na wybrzeże
      wschodnie lub dalej na południowe, na wybrzeże północne, czy może do
      Hiszpanii centralnej. To jednak nie ma zasadniczego znaczenia. Po
      pierwsze jechać należy jak najdłużej przez Niemcy, ponieważ można
      rozwijać o wiele większe prędkości na bezpiecznych autostradach a
      tym samym szybciej "połykamy" kilometry. Jeżeli jedziesz na
      wschodnie wybrzeże, to od przejścia w Milhouse, kierujemy się na
      Dole, Lyon, Nimes, Perpignan i zaraz jest granica z Hiszpanią: od
      Zgorzelca do tego miejsca jest 1720km. Wytrwali kierowcy są w stanie
      to zrobić jednym "skokiem".Jest to jednak b.duży wysiłek. Odgrywa tu
      rolę kilka rzeczy: jaki samochód, czy jest z klimatyzacją, czy Twój
      portfel zaakceptuje większy wydatek szybkiej jazdy(więcej pali
      auto).Proponuję zarezerować na stronie www. hotelformule1.com w
      Niemczech lub we Francji pokoik 3 osobowy lub 2 takie pokoiki za
      średnio 34 euro za noc. Rezerwacji dokonuje się internetowo kartą
      kredytową. Pokój czeka na przyjazd. Gdy recepcja jest nieczynna,
      wchodzimy do Formule 1 i do pokoju za pośrednictwem terminala, do
      którego wkładamy naszą kartę i wszystko otwieramy sami, mając
      udostepnione odpowiednie kody. Działa jak w zegarku. O
      funkcjonowaniu Formule 1 poczytaj na forum 2007r Francja. Tych
      hotelików jest najwięcej we Francji, ale są również w Niemczech i w
      Hiszpanii. Napewno jest w Barcelonie. W Hiszpanii są tańsze i
      recepcja jest czynna całą dobę. Ja w ub. roku płaciłem 25Euro za
      pokój 3 osobowy z klimatyzacją. Ceny paliw we Francji i Niemczech są
      wysokie (1,40-1,50 euro), ale przy taniejącym euro, da się
      przejechać. W Hiszpanii benzyna jest tańsza niż w Polsce. Płaciłem
      za litr 1,04 euro.Ceny paliw i autostrad sprawdzać można przed
      wyjazdem na stronach Onet'u lub PzMot'u. Koszty całkowite przejazdu
      bardzo dobrze oblicza mapa internetowa ViaMichelin: www.
      wiamichelin.com . Druga trasa na północne wybrzeże do San Sebastian
      to odcinek od Zgorzelca ok. 1900 km. Jedzie się przez Drezno,
      Erfurt, Frankfurt, Saarrbrucken, Metz, Troyes, Vierzon,Limoges,
      Bordeaux. Trochę omija się autostrad ale można z nich korzystać.
      Wówczas trasa będzie dłuższa, trochę szybsza lecz droższa.
      Generalnie są to drogi szybkie, urozmaicone widokowo, dlatego da się
      te ogromne odlegóści przejechać. Nie podajesz czy pasażerami będą
      dzieci i to w jakim wieku. Jeżeli małe to trzeba częściej stawać i
      będzie OK. Na moje dobrze działały McDonalds'y, których we Francji
      było dużo. A na koniec jedna z najważniejszych rad; jedź z nawigacją
      samochodową, ona rozwiązuje wiele problemów i droga staje się mniej
      stresowa. Gdy sie gubimy GPS nas "zawsze" wyprowadzi. Ja jeżdżę od 2
      lat na TomTom-super mapa,nie zawiodła mnie. O dalsze rzeczy
      pytaj.Pozdrawiam!
      • slawek22 Re: podróż samochodem 03.03.08, 08:53
        Dzięki za informacje
        Jadę z dziećmi w wieku 12 i 16 lat.
        Myślałem o Costa Brava - więc niedaleko
        Barcelony. Auto Audi A6 z klimą. Nigdy nie korzystałem
        z formula 1 - więc jestem ciekaw - bo ceny jak mówisz
        są niewygórowane.
        Może zatrzymamy się na krótki postój we Francji:)
        Jeżeli gdzieś się zatrzymywałeś to podpowiedz co ewent.
        można po drodze zwiedzić.
        • Gość: Fredzio Re: podróż samochodem IP: *.zwm.osi.pl 03.03.08, 19:07
          Jako entuzjasta hoteli Formule 1 podaję:
          Pokoje otwiera się zamkiem szyfrowym sześciocyfrowym, podobnie drzwi
          wejściowe do hotelu, kiedy nie ma w nim obsługi (tj. 22.00-7.00 i
          10.00-17.00). Wtedy, za pomocą umieszczonego przy wejściu automatu,
          także można wynająć pokój, jeśli się ma kartę bankową. Pokój ma
          4,5x3 m, grand lit 2x1,6 m i dodatkowe łóżko nad nim, z drabinką. W
          kącie umywalka pod olbrzymim lustrem, a właściwie dwoma lustrami na
          sąsiednich ścianach, co daje przy zbliżeniu się do tego kąta
          dziwaczny efekt, bo widzi się siebie w trzech osobach, w tym jedną w
          niezrozumiały sposób odwróconą stronami, gdy dwie postacie podnoszą
          lewą rękę, to środkowa prawą. W drugim kącie trójkątny stolik -
          biureczko, nad nim mała świetlówka i telewizor na półeczce,
          sterowany pilotem przymocowanym do ścianki oddzielającej łóżko od
          umywalki, na ścianie pionowo długa świetlówka, zasadnicze
          oświetlenie pokoju, tak sprytnie wymyślona, że światło można
          kierować na łóżko, lub umywalkę. Przy umywalce gniazdko
          umożliwiające posługiwanie się grzałką. Niewielkie okno z roletą i
          blokadą, pod nim kaloryfer elektryczny, czasem klimatyzacja. Kosz na
          śmieci, pod telewizorem zegar cyfrowy z budzikiem. WC na korytarzu,
          ale blisko: kabina z plastyku, muszla jest częścią całości kabiny,
          woda spłukuje muszlę, gdy przekręca się zatrzask drzwi, potem po
          wyjściu i zamknięciu drzwi, nad którymi zapala się czerwona lampka,
          słychać w środku ponure wycie oraz straszliwe pluski i huczenia
          (mycie i dezynfekcja), próbowałem zajrzeć wtedy do środka, ale
          natychmiast zapaliło się tam światło i wszystko ucichło, kabina
          tuszowa podobna, temperatura wody regulowana dowolnie, tusz
          uruchamia się czasowym przyciskiem dowolną ilość razy, na ścianie
          wisi pojemnik z mydłem - żelem, a za przegródką suszarka, którą
          można wysuszyć nie tylko głowę, ale całe ciało (z wyjątkiem nóg, no,
          chyba żeby stanąć na rękach). W pokoju są dwa duże ręczniki i jedna
          jednorazowa plastykowa szklanka. Telefon na każdej kondygnacji
          (przeważnie są dwie), jest automat z gorącymi i zimnymi napojami i
          batonikami. Rano można za ~ 3,50 € zjeść petit déjeuner: kawa,
          herbata, mleko, czekolada, bagietka, masło, dżem i coś tam jeszcze -
          bez ograniczeń . Wszystkie hotele F 1 są identyczne z niewielkimi
          różnicami wynikającymi z unowocześniania i kraju. Całość sprawia
          wrażenie bezdusznej maszyny do spania, na pewno nie nadaje się na
          dłuższy pobyt, ale polubiliśmy te F1, nie tylko ze względu na cenę.
          Uwaga: po godz. 19.00 lub wcześniej na większości hoteli tej sieci
          pojawiają się wywieszki „complet” – lepiej rezerwować (można przez
          Internet).
      • Gość: Ania Re: podróż samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 21:59
        hej, mam pytanie, z jakimi kosztami trzeba sie liczyc jadac do
        Portugalii, na wybrzeze samochodem (diesel, klima) na okolo 12 dni?
        mam kolka pytan, bo wlasnie mamy zamiar z przyszlym mezem sie wybrac
        i narazie debatujemy, podaje moje gg 7907424, dziekuje z gory za
        odpowiedz
        • Gość: henryk Re: podróż samochodem IP: *.domainunused.net 04.06.08, 00:37
          Na Algarve(południowa Portugalia, tam byłem w ub.roku)z Katowic jest
          3400 km. Przy dzisiejszej cenie ropy należy średnio policzyć 6 zł za
          litr. Jeżeli twoje auto pali ok. 7 litrów na 100 km,to zakupić
          należy 240 litrów ropy, co da kwotę w zaokrągleniu 1450 zł w jedną
          stronę. Do tego doliczyć należy noclegi (ja miałem 2 w hotelach
          Formule 1, pokoje 3 osobowe: we Francji w Angouleme za 32 euro za
          pokój i w Hiszpanii w Valladolid za 25 euro za pokój z
          klimatyzacją). Doliczamy 55 euro x 3,41 zł = 188 zł. Ja ominąłem
          płatne autostrady we Francji, poza odcinkiem od Bordeaux do San
          Sebastian; ok. 14 euro x 3,41 zł = 48 zł. Ciekawostka: autostrada od
          Vierzon do Limoges jest bezpłatna. Tak samo zrobiłem w Hiszpanii i w
          Portugalii. W Hiszpanii drogi główne są doskonałe, często na
          poziomie autostrady. Tak wyglada np. odcinek od Burgos przez
          Valladolid do Salamanki. Obliczyłem, że w ten sposób ok. 100 euro
          zostało mi w kieszeni. Każdy robi jak chce. Wyszedłem z założenia,
          że przy tak długiej trasie i tak muszę mieć dwa noclegi i nie zyskam
          1 dnia jadąc autostradami. Może byłbym w całym rozrachunku o 6-8
          godzin szybciej. Niczego by to nie zmieniło. Warto przy okazji
          podziwiać Francję i Hiszpanię nie jadąc autostradami. W
          tym "omijaniu" płatnych autostrad bardzo przydatna była moja
          nawigacja satelitarna do czego gorąco i Ciebie namawiam.
          Koszt transportu(paliwo) z opłatami za konieczne autostrady i
          noclegu wynieść by mógł dla samochodu z silnikiem diesla ok. 1700 zł
          w jedną stronę. Jeżeli w samochodzie jadą 4 osoby to wychodzi po ok.
          430 zł. Jedzenia nie liczę bo to jest sprawa oczywista. Ja
          korzystałem z własnego jedzenia oraz zatrzymywałem się na
          McDonaldach.
          • Gość: Donan Re: podróż samochodem IP: 213.17.149.* 30.06.08, 13:47
            Na południe Hiszpani podróz samochodem traci sens. Czas, koszty,
            dziadoskie hotele itd

            Lot tanimi liniami (Rynair, zakup biletów kilka miesięcy wcześniej)
            Poznania - Barcelona(Girona)- Granada - 800 zł w dwie strony.
            Samochód z wypożyczalni na miejscu to koszt ~ (100 Euro)/tydzień.
            Dla dwóch osób koszt 2400 zł + paliwo. Czas podróży 11 godzin w
            jedna stronę
    • darmir Re: podróż samochodem 04.03.08, 11:40
      Ja nocowałem w hotelach Etap. To ta sama sieć, różnica taka, że łazienka i wc w
      pokoju. Duże łóżko plus taki balkonik dla trzeciej osoby. Tu moje pytanie,
      nocując w 4 osoby (2dorosłe+2dzieci) braliśmy 2 pokoje, czy bardzo naraziłbym
      się nocując w jednym (jedna noc tranzytowa). Przyjazd wieczorem więc bez
      recepcji ale rano jest już obsługa. Zawsze to 40 euro taniej.
      • Gość: Bogdan1 Re: podróż samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 20:21
        Nocleg- proponuję sieć Premiere. Droższy o 2-3 euro od Formuły. Taki sam pokój,
        ten sam układ, wyposażenie. Na dole duże łóżko, wyśpią się dwie dorosłe osoby
        wraz z dzieckiem. Na górze drugie łóżko dla jednej osoby. Mimo, że pokoje są
        trzyosobowe, śmiało wejdą cztery, nikt nie sprawdza. Jeden bardzo duży plus,
        kabina prysznicowa, WC w środku, w każdym pokoju. Drugi plus - Obsługa
        całodobowa. Rezerwacja kartą poprzez internet. Płatne po przyjeździe, gotówką
        lub kartą. Pozdrawiam
        • ulti_x Co z was za wiesniaki... 04.06.08, 01:54
          Po co wogole jezdziecie tak daleko na wakacje skoro w trasie zrecie gowniane
          zarcie z macdonalda i jeszcze dajecie to dziecia. dopychajac wszystko jajami na
          twardo na parkingach... trudno nie kazdy sie rodzi ze smakiem, ale jak mozna
          pakowac sie do hotelu na dziko i byc z tego dumnym ze w trzyosobowym pokoju
          zmiescilo sie was czworo, nastepnym razem wezcie ze soba wujka i ciocie jak sie
          uda to pobijecie rekord 6 polaczkow w pokoju dla 3!!!

          Nie rozumiem co was pcha w taka trase jak mentalnie to kemping w Mragowie
          powinien byc szczytem waszych mozliwosci.

          brrr....




          • Gość: kape59 Re: Co z was za wiesniaki... IP: *.pzl-wola.pl 04.06.08, 08:05
            Myślę, że twoja ulti_x mentalność jest na poziomie żarcia i
            wypróżniania się.
    • Gość: stebi Re: podróż samochodem IP: *.icpnet.pl 30.06.08, 15:35
      Wybieram się do Lloret de Mar autem z Poznania. Chcemy ominąć francuskie (i
      Hiszpańskie też) autostrady, czy ktoś jechał taką trasę i powie ile mniej więcej
      trzeba liczyć czasu na przejazd przez Francję?
      • Gość: Bogdan1 Re: podróż samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 20:06
        Na Francję trzeba przeznaczyć jakieś 10-12 godzin. Proponuję jechać następująco.
        Mulhouse-Montbeliard autostradą. Płatny krótki odcinek ok. 3 EUR. Następnie
        nationalką do Lyonu. Spokojna jazda ok 6 godz. Obwodnica Lyonu i KONIECZNIE!!!
        autostradą do Montelimar. Można zjechać wcześniej, ale nie prędzej niż za
        Valence. Tamta nationalka to istny koszmar. Należy pamiętać o szczycie
        wakacyjnym. Odcinek Lyon-Valence można jechać nawet 3 godziny Nie polecam chyba,
        że w nocy. Spokojnie jest na odcinku Narbonne-Perpignan i dalej do granicy,
        którą można przejechać malowniczą trasą w górach, z pominięciem autostrady. Po
        stronie hiszpańskiej drogą krajową, Fiqueres, Girona i jesteś na miejscu (czas
        ok. 2-3 godz.). Szerokiej drogi!
        • Gość: stebi Re: podróż samochodem IP: *.icpnet.pl 06.07.08, 21:12
          czyli od granicy niemieckiej jechać drogą N83do Lyonu (nie licząc odcinka
          autostrady o którym pisałeś), potem obwodnica Lyonu (tzn. A46?)potem wjechać na
          A7 do Montelimar) i później na N7, czy N86?
          • Gość: Bogdan1 Re: podróż samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 21:42
            Trasa do Lyonu - dokładnie tak. Przejeżdżając przez którąkolwiek wioskę warto
            zatrzymać się przy piekarni (opalanej drewnem) i kupić chleb. Pyszny! U nas już
            takich nie pieką. Poza tym bardzo dobry jest chlebek bezowy. Tylko trzeba
            pamiętać, że od godz. 12-tej do 15-tej mają przerwę. Jedziemy dalej. Wjazd na
            obwodnicę Lyonu. Numeru autostrady nie pamiętam, piszę z głowy. Kierunek
            St.Etienne i Marsylia. Później rozwidlenie na Marsylię (spory kawał obwodnicy
            Lyonu). Następnie koniecznie płatnym odcinkiem na Vienne, Valence i dalej do
            Montelimar. Zjazd na drogę nr N86. Po drodze można zwiedzić akwedukt - Pont Du
            Gard, przed Nimes. Warto!. Dalej drogą krajową. Następnie obwodnica Montpellier,
            bezpłatny odcinek autostrady. Jak będziesz miał jeszcze pytania, pisz. Jeśli
            tylko będę wiedział, odpowiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka