Dodaj do ulubionych

autem do hiszpanii

10.03.08, 00:27
mam kilka pytań - niedługo wybieram się do hiszpanii a mianowicie pod
Barcelone - jazda nie jest mi obca - polska i niemcy to będzie pikuś - gorzej
we francji a to dlatego że nie mam bladego pojęcia w jaki sposób opłaca się
płatne autostrady - jak to wogóle wygląda - czym można płacić - na co uważać i
wogóle za wszelkie info byłbym wdzięczny
Obserwuj wątek
    • Gość: miszasty Re: autem do hiszpanii IP: 79.139.2.* 10.03.08, 08:44
      We Francji, jak Ci wygodnie: można kartą płatniczą, można gotówką.
      Na niektórych bramkach jak nie masz monet, to chodzi ktoś tam, kogo
      wzywasz widocznym przyciskiem i rozmienia Ci banknot na monety.
      Generalnie wszystko odbywa się w miarę sprawnie i wygodnie.
      Bierzesz bilet z automatu przy wjeździe, opłacasz przy wyjeździe.
      W sumie to najwygodniej płaci się kartą płatniczą, z tym że musisz -
      najlepiej zawsze - patrzeć przed wjazdem pod daną bramkę, czy ona to
      umożliwia (duże szyldy nad każdą bramką).
      • xulu Re: autem do hiszpanii 10.03.08, 12:16
        Francja właśnie to pikuś ,zależy skąd wjedziesz do Francji prosta droga oprócz
        Lyonu troszkę kombinacji ,chcesz pomocy .niema sprawy napisz na GG w kontakcie
        znajdziesz numer ;)
    • Gość: Darek Re: autem do hiszpanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 23:11
      Witam.z tego co widziałem to tyle że są tam bramki tak jak u nas w
      kraju i płacisz jak każdy ,możesz kupić jakiś karnet ale nie wiem
      czy się opłaca ,wiem jedno ze jak zjechaliśmy z autostrady bo
      wydawało się drogo to jechaliśmu wolniej i więcej paliwa śię
      spaliło ,a koszty takie same ,jedyny plus to to że więcej zwiedzisz
      na bocznych drogach .Najlepeij zabrać euro i wszedzie
      zapłacisz ,przy okienku bramki wybija cena
      • eindriu Re: autem do hiszpanii 11.03.08, 00:27
        no tak, ale trzeba mieć zawsze równą kwotę??jak kartą to każdą karte przyjmie -
        mam karte z PKO BP i PKO SA - chyba normalnie powinny zadziałać
        • Gość: miszasty Re: autem do hiszpanii IP: 79.139.2.* 11.03.08, 08:07
          Nie ma znaczenia jakiego banku masz kartę, tylko w jakim systemie.
          Z doświadczenia wiem, że dziwnie szybko wszyscy płacą nie tylko
          wypukłymi (typu np. Visa Classic), ale i elektronicznymi (Visa
          Electron itd.).
          W ogóle nie rób problemu, bo problemu nie ma, co już wyjaśniono na
          wstępie;)) Podjeżdżasz i już - a jak nie masz wyliczonego bilonu, to
          automat wydaje resztę (jeśli nie ma człowieka, nie zawsze jest w
          budce).
          • xulu Re: autem do hiszpanii 11.03.08, 11:36
            (jeśli nie ma człowieka, nie zawsze jest w
            > budce).

            Pierwsze słyszę o_O
            • Gość: miszasty Re: autem do hiszpanii IP: 79.139.2.* 11.03.08, 13:07
              xulu napisał:

              > (jeśli nie ma człowieka, nie zawsze jest w
              > > budce).
              >
              > Pierwsze słyszę

              Ale co słyszysz: że człowieka nie ma w budce, czy że w ogóle go nie
              ma?;)
              No ja też się zdziwiłem w ostatnie wakacje (2007), jak w wielu
              punktach gdzie były budki - automaty pomontowali. Widziałem tylko 2
              osoby, co chodziły i rozmieniały bankoty jak ktoś bilonu nie miał
              dla maszyny.
              W sumie te automaty fajne są... jak się ma bilon;) Po kilku bramkach
              bilon może się skończyć...;))
              • xulu Re: autem do hiszpanii 11.03.08, 13:21
                jeszcze sie nie spotkałem aby budki z czlowiekim nie było .
                gdzieś Ty był ??
                • xulu Re: autem do hiszpanii 11.03.08, 13:22
                  podaj to bramkę ??
                  • Gość: miszasty Re: autem do hiszpanii IP: 79.139.2.* 11.03.08, 13:29
                    W 2007 byłem akurat na Lazurowym (nie każdemu po drodze z PL do
                    Hiszpanii) - kilka bramek pomiędzy Frejus a Italią. Które dokładnie
                    nie pamiętam...
                    Sam się zdziwiłem, bo parę lat wcześniej w tych samych miejscach
                    ludki pobierały kasę od kierowców.
                    • Gość: andrzej.b7 Re: autem do hiszpanii IP: *.chello.pl 11.03.08, 14:02
                      Wejdz na www.viamichelin.pl, wyznacz sobie trasę (od-do i punkty
                      pośrednie) Otrzymasz opis całej trasy łącnie z punktami poboru
                      opłat, wysokością opłat, radarami, kosztem paliwa. Drobne są
                      potrzebne- napewno ułatwią przejazd przez bramki. Jeżeli jedziesz z
                      dwoma noclegami to proponuję trasę przez Owernię (Clermont-Ferrand,
                      Millau). Autostrada A75 jest bezpłatna. Płaci się tylko za przejazd
                      przez most Millau (niesamowite wrażenie).
                      • Gość: miszasty Re: autem do hiszpanii IP: 79.139.2.* 11.03.08, 14:34
                        Ale ja nie muszę wchodzić - byłem tam:))
                        Z wyjątkiem Millau - gdzie jeszcze nie byłem, ale chcę w tym
                        roku :)))
                        • Gość: Fredzio Re: autem do hiszpanii IP: *.zwm.osi.pl 11.03.08, 14:55
                          Może jako emeryt jestem uprzywilejowany "dożywotnim urlopem", ale uważam, że jazda przez Francję autostradą jest profanacją tego wspaniałego kraju - trzeba po drodze ZWIEDZAĆ , a drogi we Francji są wspaniałe (wszystkie) i niezatłoczone. Byłem tam (we Francji) 15 razy i NIGDY nie korzystałem z autostrad.

                          • Gość: miszasty Re: autem do hiszpanii IP: 79.139.2.* 11.03.08, 15:43
                            Wszystko zależy - dla kogo, kiedy i jak.
                            Jak nie mieliśmy dzieci, rzadziej korzystaliśmy z autostrady.
                            Jak mamy dzieci - przy tak długiej trasie zwykle najważniejszym jest
                            w miarę szybko dojechać na miejsce.
                            Jak dzieci podrosną - pewnie znowu to się zmieni...
    • Gość: Asia13 Re: autem do hiszpanii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 07:47
      Nie wiem jak jest na autostradach. Ja jechałam w sierpniu 2007 za
      Barcelonę (Vilanova I La Geltru) równorzędnymi do
      autostradami "narodówkami" ale z nawigacją, nie zapłaciłam ani 1
      euro drogi dość dobre, gorzej nie płatnymi drogami w Hiszpanii
      (wybrzezem są kręte i wąskie). Mając nawigację zwiedziliśmy
      Barcelonę swoim autem (bez niej nie ma szans)
      • xulu Re: autem do hiszpanii 12.03.08, 11:51
        "nacionalkami" jak już .... jeżeli ktoś chce sie "tułać" niech nie korzysta z
        "ap" jeśli jednak ktoś chce w miarę szybko i sprawnie dojechać na miejsce ,
        tylko i wyłącznie >autopista<
    • Gość: Darek Re: autem do hiszpanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 14:50
      Bardzo ważne tez jest ,juz dokładnie nie pamiętam ,ale chyba przy
      wjezdzie na autostrade z normalnej drogi pobiera się paragon przy
      budce ,naciskasz guzik i drukuje sie paragonik,mój tata kilka naście
      lat temu podarł ten paragonik hehehe,a to był punk kontrolny dla
      informacji w nastepnej budce ,więc jeżeli go mój tato nie miał to
      policzyli mu kilometry od początku autostrady hehehhe ,kosmos
      cena ,taniej juz nie będzie hehehhe ,ale jak to Polak pierwszy raz
      w Hiszpani zawsze uśmiechnięty ...pózniej był zły że tyle zapłacił
      to zjechał z autostrady i tez zapłacił za zjazd z autostrady
      hehehe ,a jak juz zjechaliśmy z autostrady to była górska droga i
      samochód więcej palił o 50% hehehe ,ale na mijescu spotkalismy
      polaków co przyjechali duzym fiatem z przyczepką do ziemniaków ,było
      wesoło hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka