20.08.10, 20:54
Witam. Piszę ponieważ mam pytanie, i chciałabym dowiedzieć się coś na temat naczyniaka mojej córeczki. Agatka ma naczyniaka lekarze nawet nie określili jaki jest to naczyniak, powiedzieli że się on wchłonie i tylko tyle. Jak Agatka miała miesiąc to był wypukły i bardzo czerwony naczyniak wyglądał jak czerwony wypukły placek na ramieniu. Teraz córka ma 2 lata i 3 miesiące i naczyniak się robi od środka blady i taki szarawy. Co to może oznaczać? Czy on poprostu ginie czy coś się z nim dzieje?? Proszę o odpowiedź. Bardzo się martwię
Obserwuj wątek
    • m.murawska2 prośba do doktora 20.08.10, 21:03
      Doktorze proszę o poradę co się z tym dzieje i czy to może być niebezpieczne dla
      mojej córci.
      • edyta-26 Re: prośba do doktora 05.09.10, 18:05
        To dobry znak. Naczyniak w ten sposób się wchłania czyli zanika. Mój synek ma
        20mies. i naczyniaka na główce. Od miesiąca bierze propranolol aby przyspieszyć
        jego wchłanianie.
        Wszystko jest ok nie martw się. Życzę szybkiego "procesu" zaniku
        pozdrawiam Edyta
    • maman0507 Re: NACZYNIAK 01.11.10, 21:35
      Mój syn (ma teraz 5 lat) urodził się z naczyniakiem wypukłym na lewej brewce. Początkowo naczyniak rósł wraz ze wzrostem mojego synka. Nasza pediatra sugerowała, aby jak najszybciej go usunąć. Przetrwaliśmy... Od około 3 lat naczyniak nie powiększa się, stał się blady i płaski, czyli wchłania się. Do około 10tego roku życia ma prawo się wchłonąć i tak też u nas się dzieje. Nie martw się, bo skoro u Was zaczyna blednąć, to wszystko będzie dobrze. Syn miał 2mce, kiedy pierwszy raz obejrzała go pani dermatolog, pojechaliśmy prywatnie. Pani dr miała pazury i bez rękawiczek oglądała naczyniaka mojego synka, nawet była skora przeprowadzić zabieg zamrażania od razu. Oburzyłam się... i wyszliśmy z tego gabinetu. Może nawet mogliśmy narobić więcej szkody jak pożytku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka