Dodaj do ulubionych

Po 3 zabiegu...

05.04.06, 17:08
Jetstem leczona laserem KTP w CTDL w łodzi. Moj naczyniak obejmuje niecaly
policzek,pol nosa, obszar nad warga i niewielka czesc czola. Po 3 zabiegu sa
nieznaczne rezultay, ale chodzi o to, ze po naswietlaniu spuchla mi skora pod
okiem i powstala bordowa plama, jakby podbiegnieta krwia. Martwie sie ile
bede czekac azto ustapi i czy wogole ustapi, bo do tej pory moglam ukryc jako
tako moje zname pod makijazem, a teraz widoczne sa bordowe przeswity. Czy
ktos byl leczony laserem KTP i wystapily u niego takie symptomy? I czy ktos
osiagnal zadowalajace rezultaty po jego stosowaniu? a moze lepiej nie
zawracac sobie nim glowy, tylko od razy zdecydowac sie na laser barwnikowo
pulsacyjny?
Obserwuj wątek
    • aja24 Re: Po 3 zabiegu... 06.04.06, 20:14
      Ja też miałam kiedyś robione zabiegi laserem KTP. Może 4-5 zabiegów, ale nigdy
      nie zrobiło mi się takie mocno ciemne pod okiem i spuchnięte. Spuchnięte miałam
      po zabiegach laserem barwnikowym. Wiem, że po laserze KTP też robią się czerwone
      ślady i strupki. Wydaje mi się, że jak zabieg był mocno zrobiony to też może
      spuchnąć, bo skóra pod okiem jest bardzo delikatna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka