Dodaj do ulubionych

Do dr Wyrzykowskiego!

09.09.07, 21:52

Witam! Nasza Natalia urodziła się w lipcu 2006, po porodzie nic nie
wskazywało, że bedzie miała naczyniaka, kilka dni po porodzie na
czole w górnej części pojawiła się czerwona plamka, która ze
wzrostem Niuni powiększała się i powiększa do dzisiaj,obecnie
Natalia skończyła 13miesięcy, lekarze w Siedlcach na kolejnych
wizytach kontrolnych uspokajali nas,że to nic takiego, że to
znikinie z czasem.
W lipcu 2007 byliśmy na wizycie w poradni onkologicznej w Instytucie
Matki i Dziecka w Warszawie Pani Doktor popatrzyła, zmierzyła
naczyniaka i powiedziała to samo, że naczyniak do 12 miesięcy
przeważnie rośnie, potem się zmiejsza. Przy okazji tej wizyty
Natalia miała robione usg główki przez ciemiączko i usg jamy
brzusznej, w celu stwierdzenia innych naczyniaków wewnętrzynych -
badanie wykazało, że wewnątrz jest wszystko ok, że nic innego nie
ma. Pani Doktor powiedziała nam że są 3 opcje: albo wchłonie sie
całkiem, albo częściowo, albo trzeba go będzie usunąć.
Jesteśmy zaniepokojeni wzrostem i wypukłością tego naczyniaka,
wcześniej był on w miarę płaski, teraz wygląda jak balon, zmieniaja
się także jego kolory.
Kilka dni temu zaczął się on złuszczać, zaczęliśmy go natłuszczać,
pojawiły sie na nim dwa strupki, dziecko w tym wieku doskonali swoje
chodzenie, więc co i raz się gdzieś dotknie uderzy, zgodnie ze
wcześniejszymi zaleceniami smarujemy te miejsca maścią z
antybiotykiem.
Mimo, że wszyscy powtarzaja nam żebyśmy zachowali spokój i czekali,
jesteśmy jednak zaniepokojeni i prośmy o radę, co powinniśmy dalej
zrobić....
Obserwuj wątek
    • dwyrzyk Re: Do dr Wyrzykowskiego! 10.09.07, 21:06
      Szanowni Państwo; Nie podaliście Państwo wymiarów naczyniaka...
      Trudno coś konkretnie zalecać nie widząc dziecka; wiadomo, że
      strupki to zaczynające się owrzodzenie i reakcja z maścią jest
      słuszna. Czasem warto od raz kwalifikować do usunięcia, bo szanse na
      dobry zanik są niewielkie, czasami wręcz przeciwnie. Na pewno
      czekając jeszcze trochę nie zrobicie Państwo źle. Pozdrawiam Dariusz
      Wyrzykowski
      • pluciaczek1 Re: Do dr Wyrzykowskiego! 11.09.07, 22:57
        Dziękujemy bardzo za poradę! Mamy jeszczę jedną prośbę czy mógłby
        nam Pan Doktor powiedzieć, czy nasza Natalia nie jest za mała
        jeszcze na usunięcie naczyniaka, jak to wygląda w przypadku takich
        dzieciątek 13 miesięcznych, czy to skomplikowany zabieg, jak długo
        dziecko musi zostać w szpitalu, czy potrzebne są jakieś
        specjalistyczne badania, i gdzie to najlepiej wykonać, my jesteśmy z
        siedlec... jaka jest procedura przy tego typu zabiegach? ( zdjęcie
        naczyniaka natali znajduje sie w albumie na forum
        www.naczyniaki.pl), dziękujemy z góry za wszystko...
        • dwyrzyk Re: Do dr Wyrzykowskiego! 12.09.07, 08:12
          Szanowni Państwo; Młody wiek nie jest żadnym przeciwwskazaniem do
          leczenia operacyjnego. Generalnie nie ma konieczności wykonywania
          żadnych specjalistycznych badań dotyczących naczyniaka; trzeba
          zbadać dziecko i podjąć decyzję. Kto operuje? Chirurdzy dziecięcy i
          plastyczni. W razie trudności zapraszam do Gdańska. Pozdrawiam
          Dariusz Wyrzykowski
    • gosialeczynska Re: Do dr Wyrzykowskiego! 02.10.07, 09:01
      Dzien dobry Panie Doktorze.
      Jestem mamą dwuletniego Piotrusia mającego naczyniaka jamistego na
      karku ( jest głęboki i wypukły). Jesteśmy pod kontrolą praktycznie
      od urodzenia Instytutu Matki i Dziecka i Centrim Zdrowia Dziecka w
      Warszawie, obydwie placówki medyczne każą nam się uzbroić w
      cierpliwość i czekać. Bardzo bym prosiła o konsultację Pana Doktora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka