cz.wrona
17.03.05, 07:05
Wiem, ze nie należy nadawać etykietek dzieciom ale nie sposób nie powiedzieć
o Kaczorze inaczej jak "żywa rtęć", ;))) Nie usiedzi w miejscu dłuzej jak
minuta, a to majstruje przy drzwiach, a to wszelkie włączniki- wyłączniki,
kółka, rowerek, jeździdełko, książeczki, zabawki, piloty.
Odpręża się jak podpierając się o łóżko wchodzi prawie na parapet (;-o) i
patrzy przez okno na ulicę ;))) wtedy jest klika minut ciszy ;)
Czy Wasze Pociechy to wciąż kręcący na wysokich, średnich czy spokojnych
obrotach Bąbel ?