ma.pi
20.06.07, 21:13
Moze ktos wie jak taki przypadek potraktowac.
W Warszawie w ambasadzie dostaje sie wize wjazdowa z data do ktorego dnia
nalezy wjechac do Kanady.
Tutaj po przylocie na lotnisku wbijaja wize pobytowa i wpisuja do kiedy jest
wazna.
No i mam delikwentke, co ma wbita wize pobytowa na lotnisku (na pieczatce
jest data wlotu) ale nie ma wpisanej zadnej daty do kiedy jest wazna.
I jak to zakwalifikowac, podanie o wize bylo skladane na 6 miesiecy. Z
definicji przyjac, ze wiza jest wazna 6 miesiecy?
Wiem, powinnam zadzwonic do imigration, tam pewnie znaja odpowiedz :o). Ale
moze ktos juz mial taki przypadek i sie podzieli doswiadczeniem.
Pozdr.