Waldorf

28.01.10, 19:51
czy jest tu ktos kto ma dzieci w szkole Waldorf albo zna kogos kogo
dzieci do takiej szkoly uczeszczaja?

ciekawa jestem opini na ten temat, Montessori chyba nie jest dla
Kajtka, za malo tam jest free play, sztuki, muzyki
    • magdziol18 Re: Waldorf 30.01.10, 14:24
      patrz a ja zawsze myslalam ze montessori to free play!!!
      tylko przelotnie zastanawialam sie nad waldorf i montessori dla mnie
      i meza jest out of question i ridiculous( sorki brakuje mi slow po
      polsku) zeby placic za te szkoly tyle pieniedzy
      Zosia 20.XI.2005
      Ania 22.XI.2008
      • pawimi455 Re: Waldorf 30.01.10, 17:56
        dla mnie montessori to tylko wylacznie free play...na przestrzeni 17
        lat moje drugie dziecko uczeszcza juz kolejny, piaty rok do
        montessori gdzie podstawa jest...free play, oraz dodatkowo zajecia
        muzyczne i plastyczne, zaznaczam ze to starsze chodzilo do zupelnie
        innej montessori w innym miescie i podobnie krolowalo free play, gdy
        po kilku latach przyszedl czas na ewaluacje nauki i poziomu jego
        wiedzy to w 3 klasie podstawowki bylismy zmuszeni go ze szkoly
        "wypisac" wlasnie ze wzgl. na zbyt duza jak dla niego dawke free play
        z ktorej korzystal az zanadto....okazalo sie ze akurat tradycyjna
        szkola dla niego jest korzystniejsza. W przypadku mlodszego syna nie
        mamy zastrzezen edukacyjnych, doskonale mu sluzy system i folozofia
        montessori. Dziecko posiada wiedze wieksza niz znaczna czesc jego
        rowiesnikow, jest samozdyscyplinowane i chetne do odkrywania swiata.
        Wlasnie free play stymuluje jego ciekawosc i sposob pochlaniania
        wiedzy. Waldorff napewno jest bardziej "artystyczna" szkola ktorej
        metoda nauczania opiera sie na ogromnej ilosci muzyki i zajeciach
        artystycznych. Niestety nie znam osobiscie nikogo kto ma dzieci w tej
        szkole, obok nas jest tylko jedna szkola tego typu w dodatku oddalona
        o okolo 25 mil zupelnie nie podrodze gdziekolwiek wiec juz na wstepie
        odpadala w naszej selekcji szkol.Natomiast zszokowana jestem tym co
        piszesz ze w wlasnie w montessori brakuje ci free play...moze warto
        sprawdzic inna montessori w twojej okolicy bo tu mi sie cos nie
        zgadza...
        • kobraluca Re: Waldorf 30.01.10, 18:41
          zalezy co rozumiesz przez free play, no i ja mowie o dwulatku, zgodze sie ze w starszych klasach jest duzo wiecej wolnosci niz w szkolach publicznych,ale w klasie dla dwulatkow jest zbyt duzo ograniczen, kazda zabawka ma byc uzywana zgodnie z przeznaczeniem, nie ma miejsca na wyobraznie, brak ruchu, tanca,a to moim zdaniem jest bardzo wazne, tak male dzieci musza rozladowac energie, nie potrafia spokojnie bawic sie przez dwie godziny koncentrujac sie na swojej "pracy"

          przyklad: Kajtek uwielbia udawac,ze gra na skrzypcach, robi to ze wszystkim, znajdzie dwa patyki i zaczyna "grac", ma dwa kawalki torow zaczyna "grac", tam mu na to nie pozwolono. No i tak sobie mysle, co komu szkodzi,ze dwulatek usiadzie sobie w kaciku i poudaje,ze gra. Maly az histerii dostal, bo mu nauczycielki konsekwentnie zabawki z raczek zabieraly mowiac,ze sluza do czego innego

          Montessori w tym wydaniu jest swietne dla starszych dzieci,ale nie dla takiego malucha

          Pawimi455 w jakim wieku Twoj synek zaczal uczeszczac do szkoly Montessori?
          • pawimi455 Re: Waldorf 30.01.10, 20:39
            hmmm, z tego co opisujesz to raczej miejsce wzielo tzw. liability
            issue, byc moze nauczycielki sie "baly" ze robiac sobie te skrzypce z
            przedmiotow nie stosownych do tego zrobi innym dzieciom krzywde, nie
            wiem, generalnie w montessori zabawek jako tako jest malo... a
            classroom zupelnie nie przypomina tradycyjnego kolorowego
            przedszkola. Moja znajoma ktorej polecilam szkole po wstepnej wizycie
            zrezygnowala twierdzac ze:" tam w ogole nie ma zabawek" co
            fakt, jest prawda natomiast jest cala masa materialow i przyborow do
            praktykowania zabawy i wiedzy metoda montessori. Nasza szkola obecna
            przyjmuje dzieci wylacznie 3 letnie wzwyz i moj synek zaczal chodzic
            zaraz na poczatku kolejnego miesiaca po swoich trzecich urodzinach.
            Szkola najstarszego syba wiem ze miala grupe dzieci 18 mc-2 latka ale
            ja nawet nigdy nie bylam w tej klasie poniewaz moj syn mial 4 lata
            jak zaczal uczeszczac wiec interesowal mnie wylacznie children's
            house. W Waldorf raczej tez nie bedziesz miala zabawek i takiej
            swobody o jakiej piszesz, moze jednak powinnas wybrac mu jakis
            program w tradycyjnym daycare?
            • pawimi455 Re: Waldorf 30.01.10, 20:47
              odnosnie braku ruchu...to tez ciekawe bo u mojego dziecka zajecia sa
              prowadzone w tzw blokach tematycznych, przerywane co krotki czas na
              fizyczne "wyladowanie sie" a ruch i gimnastyka ma tutaj ogromna role,
              dzieci wyganiane sa na podworko codziennie nawet ze wzgl. na pogode,
              maja tez specjalna klase gym 2 X w tygodniu, jezdza regularnie na
              wycieczki, odzwiedzaja pobliski park i plac zabaw oprocz tego ze
              takowy maja na wlasnym terenie. Czynnie uczesticza w sprzataniu klas
              i szkoly, kazde dzieckoo ma przydzielony jakis administracyjny zakres
              obowiazkow...Dla mnie ta szkola jest wszystkim o czym rodzic moze
              marzyc myslac o edukacji swoich pociech i ja ci powiem ze jesli
              trzeba bedzie to bede glodowac ale moje dziecko skonczy ta szkole :-D
              Nie wyobrazam go sobie w tej chwili w tradycyjnej klasie.
              • kobraluca Re: Waldorf 31.01.10, 00:53
                pawimi, wiesz nie o zabawki mi chodzi, bo materialy w klasie byly
                OK, duzo puzzli, tory, klocki itp , o podejscie do malego dziecka mi
                chodzi
                rozumiem,ze musi byc jakas dyscyplina, bo jak dziesiecioro maluchow
                zacznie dokazywac to sie balagan na calego zrobi,ale sa rzeczy na
                ktore mozna dziecku pozwolic, a nawet nalezy moim zdaniem,
                wyobraznia odgrywa bardzo duza role u tak malych dzieci

                drugi przyklad:inna dziewczynka wziela sobie kolorowe cylindry i
                zaczela z nich ukladac wieze, pani zaczela jej pokazywac,ze cylindry
                uklada sie w przeznaczonych do tego dziurkach na planszy,
                dziewczynka nadal chciala ukladac po swojemu, a pani nadal po
                swojemu, no i w koncu dziewczynka zaczela ukladac tak jak pani
                chciala, nie podobalo mi sie to, niech sobie dziecko
                poeksperymentuje i samo dojdzie z czasem do czego te cylindry sluza

                Kajtek chodzil do tego przedszkola dwa razy w tygodniu, tylko we
                wtorki bylo pol godziny gym time,ale przez miesiac kiedy tam
                chodzilismy(bylam z Kajtkiem w klasie) tylko raz dzieci byly na gym,
                bo starsze klasy ciagle mialy jakies rehearsals i odbywalo sie to
                kosztem maluchow, na dwor dzieci nie wyszly ani razu przez ten czas,
                a to temperatura za niska,a to nowe dzieci sa i trzeba dac im sie
                oswoic z sytuacja. Wygladalo to tak,ze 1,45 min dzieci byly w sali
                bez mozliwosci wyszalenia sie choc przez 10 min, po 1,45 byl czas na
                15 minutowy circle time, a potem snack, lacznie 2.30, Kajtka
                roznosilo, on ma bardzo duzo energii, jak pobawi sie na siedzaco to
                potem potrzebuje pobiegac chwile
                w grupie byla trojka 3-latkow i widzialam ogromna roznice miedzy
                nimi a dwulatkami, moze na montessori jest jeszcze za wczesnie po
                prostu, zapisalam sie od wrzesnia i do tej pory zdecyduje czy tam
                wrocimy

                szkola jest siwetna, tylko ten toddler program mnie rozczarowal
        • mam1dom Re: Waldorf 02.02.10, 02:07
          pawimi455 napisała:

          > dla mnie montessori to tylko wylacznie free play...na przestrzeni 17
          > lat moje drugie dziecko uczeszcza juz kolejny, piaty rok do
          > montessori gdzie podstawa jest...free play, oraz dodatkowo zajecia
          > muzyczne i plastyczne, zaznaczam ze to starsze chodzilo do zupelnie
          > innej montessori w innym miescie i podobnie krolowalo free play, gdy
          > po kilku latach przyszedl czas na ewaluacje nauki i poziomu jego
          > wiedzy to w 3 klasie podstawowki bylismy zmuszeni go ze szkoly
          > "wypisac" wlasnie ze wzgl. na zbyt duza jak dla niego dawke free play
          > z ktorej korzystal az zanadto....okazalo sie ze akurat tradycyjna
          > szkola dla niego jest korzystniejsza. W przypadku mlodszego syna nie
          > mamy zastrzezen edukacyjnych, doskonale mu sluzy system i folozofia
          > montessori. Dziecko posiada wiedze wieksza niz znaczna czesc jego
          > rowiesnikow, jest samozdyscyplinowane i chetne do odkrywania swiata.
          > Wlasnie free play stymuluje jego ciekawosc i sposob pochlaniania
          > wiedzy. Waldorff napewno jest bardziej "artystyczna" szkola ktorej
          > metoda nauczania opiera sie na ogromnej ilosci muzyki i zajeciach
          > artystycznych. Niestety nie znam osobiscie nikogo kto ma dzieci w tej
          > szkole, obok nas jest tylko jedna szkola tego typu w dodatku oddalona
          > o okolo 25 mil zupelnie nie podrodze gdziekolwiek wiec juz na wstepie
          > odpadala w naszej selekcji szkol.Natomiast zszokowana jestem tym co
          > piszesz ze w wlasnie w montessori brakuje ci free play...moze warto
          > sprawdzic inna montessori w twojej okolicy bo tu mi sie cos nie
          > zgadza...

          Dokladnie tak wyglada juz drugie montessori moje coreczki. To ma i podstawowke i
          wiemy,ze bedzie do niej chodzila. Cala filozofia Montessori opiera sie na free
          play. Znam dzieci ,ktore chodza do Montessori HS, ich wiedza wykracza poza
          wszelkie HS.,a co wazne oni autentycznie lubia szkole, lubia sie uczyc.
          Corka ma nie tylko zajecia plastyczne,rytmike, ale i joge, znakomicie
          prowadzona. Jesli to rodzice maja zastrzezenia wlasnie to tego free, bo wielu
          sadzi,ze dziecko musi miec narzucone co ma robic.
          • kobraluca Re: Waldorf 02.02.10, 03:26
            ale przyznacie,ze w Montessori nie ma miejsca na wyobraznie,wszystko
            jest takie logiczne i poukladane, a dzieci musza i kochaja wyobrazac
            sobie i wymyslac roznosci, dla mnie jest to nieodlaczna czesc
            dziecinstwa i to mnie wlasnie urzeka w Woldorf
    • oliv2 Re: Waldorf 30.01.10, 20:54
      kobraluca, czy Ty posylalas do montessori w crystal lake?
      ile placilas? za jakis program?
      • kobraluca Re: Waldorf 31.01.10, 00:55
        oliv, najpierw chodzilismy na parent-baby class raz w tygodniu 1,15
        za 55.00 miesiecznie, potem toddler program dwa razy w tygodniu po
        2.30 za 293.00 na miesiac, to montessori jest w Woodstock
        • edytais Re: Waldorf 01.02.10, 07:41
          Chyba mialas pecha, nauczycielka po prostu nie ma odpowiedniego podejscia. Tu
          chyba nie caly system zly tylko ta placowka :(
          • kobraluca Re: Waldorf 01.02.10, 15:27
            sporo rozmawialam z rodzicami, placowka ma swietna opinie i opisane
            przeze mnie postepowanie byloby sluszne ze starszymi dziecmi, z
            maluchami trzeba byc bardziej elastycznym i tego mi tam brak,
            mozliwe ze wroce tam jak Kajtek podrosnie

            wiele zalezy tez od podejscia do dyscypliny rodzicow, niejeden
            rodzic uznalby pewnie,ze nauczycielka postepowala slusznie, bo
            dyscyplina musi byc i koniec, ja akurat jestem z tych wychowujacych
            bardziej bezstresowo, w przypadku z "graniem" na torach pokazalbym
            gdzie dziecko moze grac tak zeby nikomu nie przeszkadzalo albo
            dalabym inna zabwke, ktora dziecko moze uzywac do tego celu i
            nauczylabym,ze tylko ta zabwka moze byc tak uzywana

            nie chce zebyscie myslaly,ze placowka jest do kitu, bo szkola jest
            super,ale kazde dziecko jest inne, jedno bedzie sie dobrze czulo w
            szkole montessori, inne a waldorf, jeszcze inne w publicznej i
            staram sie teraz odkryc co bedzie najlepsze dla Kajtka
            • edytais Re: Waldorf 01.02.10, 22:33
              Zycze powodzenia w poszukiwaniach.
              Kazde dziecko jest inne, inaczej sie uczy i inny system odpowiada.
              Najwazniejsze jest to, zeby dopasowac szkole do dziecka.
              • pawimi455 Re: Waldorf 02.02.10, 03:20
                edytais napisała:

                > Zycze powodzenia w poszukiwaniach.
                > Kazde dziecko jest inne, inaczej sie uczy i inny system odpowiada.
                > Najwazniejsze jest to, zeby dopasowac szkole do dziecka.

                Otoz to...tak jak wielokrotnie moj najstarszy syn zupelnie nie
                nadawal sie do tego systemu a w przypaku sredniaka ta szkola jest
                najlepsza placowka jaka moglam dla niego odkryc.
                Kobraluca obawiam sie ze najblizsze waldorf school masz na Bonner w
                Wauconda...watersedgewaldorf.org/index.php
                szukalam innej placowki na przedmiesciach ale nic innego nie widze,
                nastepna jest w samym Chicago.
                • pawimi455 Re: Waldorf 02.02.10, 03:21
                  oczywiscie mialo byc ...tak jak wielokrotnie wspominalam....drazni mnie
                  to ze nie mozna edytowac wlasnych postow :(
                • kobraluca Re: Waldorf 02.02.10, 03:31
                  > Kobraluca obawiam sie ze najblizsze waldorf school masz na Bonner
                  w Wauconda...watersedgewaldorf.org/index.php

                  tak sie sklada,ze mieszkam 10 minut od Wauconda :)

                  szperalam juz na necie,szkola ma swietne opinie
                  • pawimi455 Re: Waldorf 17.03.10, 16:37
                    dowiadywalas sie moze cos odnosnie tego programu parent-child u nich?
                    kurcze w sobote mieli open house i calkiem zapomnialam......wrrrr a
                    planowalam sobie tam podjechac. Moj najmlodszy chodzi do Gymboree na
                    kilka klas i od kwietnia zacznie chodzic na Music Together..ale szukam
                    jeszcze czegos moze zrezygnowalibysmy z Gymboree na konto zajec w
                    Waldorf i tak przetrwamy jakos do stycznia az skonczy 3 lata i pojdzie
                    do szkoly w slady za starszym bratem gdzie juz jest zreszta zapisany.
                    • kobraluca Re: Waldorf 18.03.10, 01:16
                      w ktorej szkole mieli open house? chicago waldorf?

                      my juz chodzimy na klasy parent/child
                      na poczatku pieczemy z dziecmi buleczki, ktore pozniej jemy na snack
                      jest duzo free play, circle time, puppet show, za kazdym razem wychodzimy na dwor
                      rodzice prowadza ciekawe dyskusje, mamy ktore maja ochote robia na drutach w trakcie gdy dzieci sie bawia, atmosfera jest naprawde przyjemna,bardziej na luzie niz w montessori
                      ciesze sie,ze zdecydowalam sie na zmiane

                      jesli uda nam sie spotkac w piatek opowiem wszystko ze szczegolami :)
                      • releenka Re: Waldorf 21.01.11, 05:40
                        Wyszperalam ten nieco starszy watek szukajac informacji o szkolach/ przedszkolach typu Waldorf w okolicach Chicago.

                        Czy kobraluca jeszcze tu bywa?
                        Albo ktos inny z Was zna moze Waldorf School w Wauconda i moglby mi cos o niej opowiedziec?

                        Dziekuje bardzo !
                        • pawimi455 Re: Waldorf 22.01.11, 23:11
                          No wlasnie ona miala swojego Kajtka w tej szkole przez semestr czy dwa i byla bardzo zadowolona, ostatnio jednak zrezygnowali z uczestnictwa. Zajecia na ktore jej synek chodzil to typowe parent-child class a maly prawdopodobnie wroci do szkoly na jesien juz jako samodzielny przedszkolak.
                          • releenka Re: Waldorf 23.01.11, 17:58
                            Super, dzieki za informacje. Wlasnie w nastepna sobote maja cos w rodzaju open house i zamierzamy sie z dzieciakami tam wybrac.
                            • pawimi455 Re: Waldorf 26.01.11, 17:45
                              Wez pod uwage ze to jedyna tego typu szkola w okolicy i ilosc miejsc jest dosc limitowana, z tego co wiem to Asia juz prawie rok czeka na miejsce dla Kajtka w tej juz normalnej grupie przedszkolnej i ostatnio cos mi wspominala - jesli dobrze zrozumnialam ze moze sie nie zalapac bo miala byc utworzona dodatkowa klasa ktorej raczej jeszcze nie bedzie. Jesli chce Ci sie tak daleko jechac do polecam swoja montessori do ktorej moj syn juz 6-ty rok uczeszcza, tez maja open house chyba w sobote 5-go lutego. Jest spora szkola i waiting list jest krotsza.
                              • releenka Re: Waldorf 27.01.11, 04:36
                                O kurcze, nie bralam pod uwage, ze tak dlugo sie moze czekac... :(

                                A do ktorej Montessori Twoj syn chodzi?
                                • pawimi455 Re: Waldorf 28.01.11, 04:27
                                  releenka napisała:



                                  > A do ktorej Montessori Twoj syn chodzi?

                                  moj chodzi tutaj Old School Montessori w Grayslake oldschoolmontessori.com/
                                  tak jak pisalam zaczal wlasnie swoj szosty rok i obecnie jest drugi rok w programie lower elementary.
                                  • releenka Re: Waldorf 03.02.11, 18:05
                                    Dzieki Pawimi, ale Grayslake to dla nas troche za daleko...
                                    Ale bylismy w sobote w Waldorf School w Wauconda na open house, powiedzieli, ze jeszcze nigdy nie mieli wait list, moze ewentualnie byc w tym roku, ale to bylby pierwszy raz, takze mysle, ze jesli bysmy sie tam zdecydowali isc, to miejsce by najprawdopodobniej sie znalazlo.

                                    A tak z ciekawosci, jesli mozna spytac, to co zamierzasz robic po 5 tej klasie? Przeniesiesz go do innej Montessori, czy wyslesz do "normalnej" public school?
                                    • pawimi455 Re: Waldorf 08.02.11, 20:33
                                      a to widzisz, interesujace bo przez ponad rok Asia przekazywala mi calkiem inne informacje, nawet ostatnio z nia rozmawialam (kilka tyg. temu) i stwierdzila ze jej syn nie moze isc do tej normalnej grupy przedszkolakow teraz (chociaz juz dawno ukonczyl 3 latka) z powodu braku miejsc i dlugiej waiting list. Zrezygnowali tez z zajec parent-tot bo nie bylo wolnego miejsca w dzien kiedy im pasowalo. Pozostawal jedynie piatek ktory niekoniecznie zgrywal sie z ich grafikiem wiec zrezygnowali z kolejnego semestru. Grayslake jest blizej niz Waucona :) a szkola jest specyficznie o krok od Hwy 294/94, przez jakis czas moj tatus mieszkajacy na granicy Prospect Hts/Mt Prospect swobodnie odbieral mojego syna ze szkoly, Zabieralo mu to okolo 25 minut jazdy w jedna strone. Szkola jest do konca 6 klasy, pozniej pojdzie albo do prywatnej tutaj www.westlakechristian.org/ albo sprobujemy Praire Crossing Charter School, ktora opiera sie bardzo gleboko o podloze montessori. Zreszta zglosilismy sie na loterie juz w tym roku, nie ma jeszcze wynikow i zastanawiam sie czy gdyby moj syn wylosowal miejsce to czy przenioslabym go na kolejny rok do tej Charter School czy zostawila w jego aktualnej szkole (cierpiac oczywiscie budzetowo). Caly czas jestem w rozterce aczkolwiek zostawie te zamartwiania sie na potem jesli okaze sie ze faktycznie dostal sie do tej szkoly. Waldorfa nie bralam nigdy pod uwage bo to za daleko dla mnie. Ja musze byc blizej autostrady bo sporo jezdze w kierunku miasta a jednak Waldorf jest troche na "zadoopiu".
                                      • kobraluca Re: Waldorf 20.02.11, 10:06
                                        czesc releenka :)

                                        my wracamy do waldorf na wiosne, w zimie mialam lenia, nie chcialo mi sie z rana do przedszkola spieszyc, bo my lubimy sobie rano w pizamach do 10 polazic, no i piatek nie bardzo mi pasowal, wiem ze na moje miejsce w piatkowej grupie wskoczyla Polka, co mnie cieszy, to juz czwarta polska rodzina w Water's Edge

                                        chce wyjasnic,ze waiting list nie bylo,ale klasa byla juz przepelniona, mieli dwojke dzieci za duzo i powiedziano mi,ze jak chce to moga wpisac Kajtka na waiting list,ale az tak bardzo mi nie zalezalo i zrezygnowalam

                                        sa plany stworzenia od wrzesnia nowej grupy przedszkolnej prowadzonej przez ta sama nauczycielka, ktora prowadzi parent/child class, co bardzo by mi odpowiadalo, bo Kajtek ja zna i lubi, ja zreszta tez ja bardzo lubie, mam nadzieje,ze sie w przyszlym roku zalapiemy sie do jej grupy

                                        poza tym o szkole wypowiadam sie w samych superlatywach, bardzo mila atmosfera, przyjazni nauczyciele, zaangazowani rodzice, ciesze sie ze zdecydowalam sie na zmiane
                                        • kobraluca Re: Waldorf 20.02.11, 10:09
                                          zapomnialam napisac, jak bys chciala sie spotkac, dowiedziec czegos wiecej, to my bardzo chetnie :)
                                          • releenka Re: Waldorf 08.03.11, 06:10
                                            Hej Kobraluca!

                                            To wlasnie my wskoczylismy chyba na Twoje piatkowe miejsce ;) Bylismy w lutym na open house, zaraz sie zapisalismy i od nastepnego piatku juz zaczelismy uczeszczac.
                                            Musze tez przyznac, ze na 9.00 trudno nam zdazyc (choc co piatek jest poprawa), o 9 to normalnie dopiero na sniadanko schodzimy, moje dzieciaki w zimie jakies takie rozespane. No ale teraz wiosna idzie, bedzie lepiej :)

                                            A Wy do ktorej grupy teraz na wiosne wracacie, znow do parent-child? I jesli tak, to z powrotem do tej piatkowej?

                                            Jasne, my sie bardzo chetnie spotkamy, zawsze szukam kogos chetnego na wspolny spacerek, a w zimie o takich nielatwo :). Mam tez jedno pytanie dot. Waters Edge, moge Ci emaila na gazetowego wyslac?

                                            Pozdrawiam


                                            • kobraluca Re: Waldorf 12.04.11, 22:12
                                              releenka, przepraszam,ze nie sprawdzalam czy odpisalas, spotkajmy sie po Wielkanocy, co Ty na to?
                                        • pawimi455 Re: Waldorf 21.02.11, 01:03
                                          a widzisz, nie ma to jak dowiedziec sie z samego zrodla, dobrze ze sie odezwalas z wyjasnieniami bo ja juz sama sie zakrecialam :D mialam wlasnie Ciebie pytac przy nastepnym spotkaniu jak to z ta Wasza szkola w koncu jest;-)
                                      • releenka Re: Waldorf 08.03.11, 06:23
                                        Pawimi,
                                        juz kiedys ogladalam ta Wasza charter school, szkoda, ze nie ma u nas czegos takiego blizej. A Wy mieszkacie w 70, badz 59 school district, czy gdzies poza i probujecie sie i tak dostac? Dopuszczaja tez zamiejscowych?
                                        • pawimi455 Re: Waldorf 08.03.11, 16:20
                                          releenka napisała:

                                          > Pawimi,
                                          > juz kiedys ogladalam ta Wasza charter school, szkoda, ze nie ma u nas czegos ta
                                          > kiego blizej. A Wy mieszkacie w 70, badz 59 school district, czy gdzies poza i
                                          > probujecie sie i tak dostac? Dopuszczaja tez zamiejscowych?

                                          mam drugi dom w ktorym w zasadzie obecnie mieszkam od kilku ostatnich miesiecy pomiedzy dystryktem 50 i 79, dokladnie na granicy obu dystryktow poltorej mili od tej szkoly, niby dopuszczaja zamiejscowych ale dopiero po losowaniu lokalnych dzieci, przy czym z praktycznego punktu jest to prawie niewykonalne bo dzieci z dystryktu czekaja czasem kilka lat zanim zostana przyjete albo wcale nie zostaja...smutne i niestety prawdziwe, szkoda ze tak malo jest takich szkol. Moj syn wzial udzial w losowaniu i jest 12 na wiaiting list, raczej jego szanse sa marne ;-)
                                          A gdzie Ty mieszkasz ze Waldorf jest do Ciebie blizej? mialam wrazenie po Twoich wczesniejszych postach ze gdzie w okolicach Mt Prospect, Arlington Hts dlatego doradzalam nasza szkole...
                                          • pawimi455 Re: Waldorf 08.03.11, 19:28
                                            pawimi455 napisała:

                                            > A gdzie Ty mieszkasz ze Waldorf jest do Ciebie blizej? mialam wrazenie po Twoic
                                            > h wczesniejszych postach ze gdzie w okolicach Mt Prospect, Arlington Hts dlateg
                                            > o doradzalam nasza szkole...
                                            never mind :) juz sobie doczytalam, moi rodzice mieszkali dwie minutki od hwy 294 dlatego tatusiowi bylo tak podrecznie podskoczyc po mojego syna zwlaszcza jak korka nie bylo to sama przyjemnosc taka wycieczka, a Wam jednak blizej do Water's Edge...
    • edytais Re: Waldorf 26.01.11, 20:36
      Ta szkola ma po prostu zla nauczycielke. Masz racje, ze nie chcesz tam dziecka jesli az tak ogranicza ich zabawe i musi byc pod instrukcje. IMHO zabawa, ktora cwiczy wyobraznie w mlodym wieku jest wazniejsza niz "tresowana" nauka. Nawet domowe przedszkole bedzie lepsze niz takie jak ty opisujesz.

      Nicole kiedys chodzila do domowej. Bylo tam duzo ruchu na swiezym powietrzu, codzienne zajecia artystyczne, w ktorych dzieci nie musialby brac udzial jak nie chcialy.... mogly sie po prostu bawic w tym czasie. Pani grala na gitarze i pianinie i czesto dzieci tanczyly i spiewaly. Nie byly to jakies formalne zajecia tanca, ale bylo fajnie. W tym pokoju gdzie bylo wiekszosc zabawek bylo pianino i dzieciom wolno bylo brzdakac jak chcialy.

      Mi sie to przedszkole bardziej podobalo niz to do ktorego teraz Michael chodzi.... wszystko bardzo formalne, zaplanowane co do minuty. Jak jest show and tell to Michaelowi nie wolno skonczyc i dokladnie pokazac to co chce bo trzeba sie spieszyc... maja wiliczone 1 minute na dziecko itp. Dobrze, ze to tylko 3 godziny a nie caly etat.
Pełna wersja