Dodaj do ulubionych

Komunia - jak to tutaj wyglada?

03.02.10, 03:49
O dziwo moje dziecko, ktore maz zapisal na religie gdzies w
pazdzierniku, ktore wiekszosc katechez opuscilo i - o ile mi wiadomo
- nie zna zadnej modlitwy idzie w maju do komunii :O Jedynym
powodem dla ktorego tak naprawde przystapi do sakramentu jest moja
tesciowa ktora dostalaby zawalu gdyby tak sie nie stalo (moj wielce
nawrocony ostatnio maz chyba boi sie wydziedziczenia ;)), a nia
powoduje "no bo co ludzie powiedza" ;)) W kazdym razie jezeli ja sie
nie zajme organizacja zrobi to moja tesciowa a ona mi kurcze dziecka
w zalosne kiecki ubierac nie bedzie. Juz zapowiedzialam mezowi ze
skoro juz tak bardzo chce sakramentow to bedzie kompromis: w
kosciele bedziemy tylko my troje, nikogo wiecej nie zapraszam, i
absolutnie zadnej imprezy nie robie (szczegolnie dla znajomych mojej
tesciowej ktorych znajac ja nie omieszka w naszym imieniu(!)
zaprosic). Znajac ja znowu uzbiera mi sie ze stu gosci, a moj maz od
jesieni jest bezrobotny wiec mnie w tej chwili na takie wydatki
zwyczajnie nie stac. Ale odbieglam od tematu. Jak tutaj wyglada
komunia? Co musze kupic? Co to jest penance? Czy to jakas wyjatkowa
okolicznosc na ktora trzeba sie szczegolnie przygotowac, byc w
kosciele i odpowiednio ubrac? Poza tym jak ja mam sie zachowac jako
osoba niewierzaca? Czy rodzice siedza gdzies w poblizu dzieci, maja
jakies wyznaczone miejsca czy wtapiaja sie tlum? No bo ja przeciez
do komunii nie przystapie a slyszalam ze inna polska para w ten
weekend wziela slub koscielny tylko po to zeby isc do komunii na
Komunii syna (hmm, zastanawia dlaczego nie pomysleli o tym zanim
dzieci ochrzcili, wtedy nie bylo im glupio?). Jak w ogole wyglada
caly dzien Komunii? Komunia jest na 10 w sobote rano, skad ja wezme
fryzjera tak rano? Jak zaplanowac caly dzien, wypadaloby chyba do
fotografa sie wybrac. A jezeli jednak zdecyduje sie na obiad to co
zrobic z goscmi do poludnia. Tak przewiduje ze Komunia bedzie trwac
nie wiecej niz 2 godziny (tylko 15 dzieci) czyli skonczy sie o 12, o
tej porze chyba nawet restauracje nie sa jeszcze czynne? A najgorsze
jest to ze mojej siostry due date jest tego samego dnia i ja mam sie
zajac baby shower wiec mam dwie okazje na glowie (jak to mowia
nieszczescia chodza parami). Bosz, jak ja nie cierpie przyjec.
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 03.02.10, 14:45

      edytkus napisała:
      > Jedynym powodem dla ktorego tak naprawde przystapi do sakramentu
      jest moja tesciowa ktora dostalaby zawalu gdyby tak sie nie stalo
      (moj wielce nawrocony ostatnio maz chyba boi sie
      wydziedziczenia ;)), a nia powoduje "no bo co ludzie powiedza" ;))

      Argumentacja jak dla mnie nie do przyjecia. Przyjmowac
      sakramenty 'dla ludzi'? Moze jeszcze bym zrozumiala, gdyby sytuacja
      miala miejsce gdzies w Polsce, w zabitej dechami wiosce. Ale tu, w
      Stanach????

      A wracajac do pytania: nie mam pojecia jak tutaj wyglada Komunia :).
      • madzia-ny Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 03.02.10, 15:20
        Rozumiem ze sa ludzie niewierzacy,niepraktykujacy,ale coraz wiecej
        spotyka sie przypadkow kiedy tacy ludzie chca ochrzcic dziecko lub
        zeby dziecko przyjelo sakrament Komunii Sw. i tylko dlatego bo
        wszyscy tak robia albo co powiedza ludzie.Co z tego sakramentu jesli
        dziecko nie majac przykladu z rodzicow wierzacych,tez nie bedzie
        chcialo chodzic do kosciola oraz modlic sie. A potem jak trwoga to
        do Boga.
      • aneta05 Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 03.02.10, 15:22
        Bylam na kilku komuniach, ale to sprawa bardzo indywidualna. Raz
        byla tylko rodzina i zaraz po kosciele poszlismy nw chwile do domu a
        potem do restauracji na pozny lunch/polski obiad, raz tez bylo malo
        osob i przyjecie bylo w domu (jedzienie- catering). Moja kuzynka
        robila w restaruacji dla 50 osob z tancami (!!!) i tez zaraz po
        kosciele sie tam udalismy. To chyba naprawde zalezy tylko i
        wylacznie od Ciebie.
        Co do kosciola to przypuszczam ze bedziesz miala spotkanie
        organizacyjne i wszystko powiedza. Generalnie dzieci siedza razem w
        lawkach i same ida do komunii chociaz na Long Island w jednym
        kosciele oboje rodzice prowadzili dziecko do komunii - tam tez byla
        mala grupa.
        Jesli to nie jest polska parafia to dziewczynki sa ubrane skromnie,
        nie musza miec dlugich sukienek natomiast w polskich parafiach to
        full wypas z kreacjami slubnymi tylko makijazow brakuje.
        Penance - pokuta czyli spowiedz.
    • marthas Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 03.02.10, 15:38
      Aleksandra byla do Komuni w zeszlym roku w NJ. Z tego co sie orientuje Koscioly
      roznia sie detalami przyorganizacji, ale ogolnie jest to samo. Penance, czyli
      spowiedz, byla ok 2 tyg przed Komunia w sobote rano. Dzieci mialay zorganizowane
      krotkie nabozenstwo, przystosowane do ich wieku, bardzo ladne zreszta, ktore
      przygotowywalo ich do spowiedzi. Wczesniej Ola przyniosla do domu foldery jak
      sie przygotowac do spowiedzi i co trzeba sie nauczyc na pamiec. Rodzice po
      spowiedzi dzieci tez mieli okazje sie wyspowiadac. Kilkoro rodzicow robilo tez
      zdjecia, co akurat mnie zaskoczylo ;-)
      A sama Komunia... generalnie do Kosciola przychodza tylko najblizsi, bo zwykle
      dla dziecka i jego rodziny przygotowana jest tylko jedna lawka. Dziecko siedzi z
      rodzicami po wewnetrznej stronie nawy glownej. Tylko dzieci ida do Komunii po
      kolei, a rodzice i reszta rodziny juz pozniej, wiec nie widac specjalnie kto
      idzie a kto nie.
      My zaprosilismy rodzine na obiad w obiadowej porze, po Komunii wrocilismy
      spokojnie do domu odpoczac chwilke. Z fryzjerem tez nie bylo problemu mimo, ze
      KOmunia byla w niedziele rano, bo nasza fryzjerka jest przygotowana na to, ze co
      roku w maju ma takie czesania wczesnie rano. Co do fotografa, to wlasnie
      najlepiej sie wybrac po Komunii a przed obiadem. U nas w Kosciele forograf robil
      zdjecia dzieciom przed komunia. Przygotowal siebie male studio w salce
      parafialnej, ladnie wyszly te zdjecia.
      Pamietaj, ze tutaj jest moda na welony dla dziewczynek przyczepiane do
      wianuszkow ;-) Niektore Koscioly maja bardzo restrykcyjne zarzadzenia co do
      ubioru. U nas byla duza dowolnosc, dlatego moja corka mialam skromniutki
      wianuszek z Polski (przywiozla moja siostra), ale wiem, ze w innych Kosciolach
      mierza nawet dlugosc welonow ;-)
      Mam to wszystko na bierzaco, wiec jak jeszcze masz jakies pytania to pisz.
      • jaga_nj Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 04.02.10, 00:22
        Moje dziewczyny szly do komunii u sw. Andrzeja. Tutaj w kazdej lawce
        pierwsze siedzialo dziecko, pozniej najblizsza rodzina. Ci co sie
        nie zmiescili siedzieli z tylu.Dziecko do komunii prowadzili
        rodzice. My z mezem komunii nie przyjelismy bo nie mamy slubu
        koscielnego(nie bylo z tym zadnego problemu).Ubior u nas byl
        dowolny, z tym, ze moje dziewczyny zamiast welonow mialy wianki z
        baby breath uwite w lokalnej kwiaciarni. Zadnych fryzjerow, wlosy
        dlugie, rozpuszczone. Loki i inne fioki nie sa w moim stylu. Bardzo
        mi sie podobalo jak nasz kosciol to zorganizowal, bylo bardzo
        rodzinnie. Imprezy byly w domu, u starszej corki nawet wedliny byly
        domowej roboty. Bylo pieknie i jest co wspominac. Preferuje domowe
        imprezy, troche smiesza mnie te mini wesela z tancami, ale co kto
        lubi. Imprezy mozesz nie robic ale wedlug mnie nie powinnas nikomu
        zabronic przyjsc do kosciola.
        • edytkus Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 04.02.10, 07:23
          jaga_nj napisała:

          > Moje dziewczyny szly do komunii u sw. Andrzeja.

          w zeszlym roku? mojej znajomej corka tam szla do Komunii


          >moje dziewczyny zamiast welonow mialy wianki z
          > baby breath uwite w lokalnej kwiaciarni. Zadnych fryzjerow, wlosy
          > dlugie, rozpuszczone.


          ciekawy pomysl, tak sobie dzisiaj rozmyslalam czy ten welon mozna obejsc. Nie chcialabym zeby moja corka odstawala od innych dziewczynek (bedzie ich tylko piec), a wlasciwie nie chce zeby czula sie pokrzywdzona jesli to standard.


          >Loki i inne fioki nie sa w moim stylu.


          moja wizja wygladu komunijnego pochodzi poki co z internetu. Bylismy kiedys na Komunii chrzesniaczki meza ale dziewczyna juz jest na studiach wiec niewiele pamietam, a na innych komuniach sie nie przygladalam.


          > Imprezy byly w domu, u starszej corki nawet wedliny byly
          > domowej roboty.


          no, do wypiekania czegokolwiek to ja sie kompletnie nie nadaje :O

          >smiesza mnie te mini wesela z tancami,

          na tance na pewno sie nie nastawiam i w ogole nie chce sobie zawracac glowy zadnymi obiadami. Problem polega na tym ze nawet jesli zaprosze tylko najblizsza rodzine to wyjdzie tego min. 30 osob. Na dodatek zamiast niektorych czlonkow bliskiej rodziny wolalabym zaprosic bliskich znajomych.


          >Imprezy mozesz nie robic ale wedlug mnie nie powinnas nikomu
          > zabronic przyjsc do kosciola.


          no tak, ale zeby goscie przyszli do kosciola musza byc zaproszeni, a wtedy tez zapewne beda oczekiwac jakiegos poczestunku
          • jaga_nj Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 04.02.10, 19:08
            edytkus napisała:

            > jaga_nj napisała:
            >
            > > Moje dziewczyny szly do komunii u sw. Andrzeja.
            >
            > w zeszlym roku? mojej znajomej corka tam szla do Komunii
            >
            >
            > >moje dziewczyny zamiast welonow mialy wianki z
            > > baby breath uwite w lokalnej kwiaciarni. Zadnych fryzjerow,
            wlosy
            > > dlugie, rozpuszczone.

            >
            > ciekawy pomysl, tak sobie dzisiaj rozmyslalam czy ten welon mozna
            obejsc. Nie c
            > hcialabym zeby moja corka odstawala od innych dziewczynek (bedzie
            ich tylko pie
            > c), a wlasciwie nie chce zeby czula sie pokrzywdzona jesli to
            standard.
            >
            >
            > >Loki i inne fioki nie sa w moim stylu.

            >
            > moja wizja wygladu komunijnego pochodzi poki co z internetu.
            Bylismy kiedys na
            > Komunii chrzesniaczki meza ale dziewczyna juz jest na studiach
            wiec niewiele pa
            > mietam, a na innych komuniach sie nie przygladalam.
            >
            >
            > > Imprezy byly w domu, u starszej corki nawet wedliny byly
            > > domowej roboty.

            >
            > no, do wypiekania czegokolwiek to ja sie kompletnie nie nadaje :O
            >
            > >smiesza mnie te mini wesela z tancami,
            >
            > na tance na pewno sie nie nastawiam i w ogole nie chce sobie
            zawracac glowy zad
            > nymi obiadami. Problem polega na tym ze nawet jesli zaprosze tylko
            najblizsza r
            > odzine to wyjdzie tego min. 30 osob. Na dodatek zamiast niektorych
            czlonkow bli
            > skiej rodziny wolalabym zaprosic bliskich znajomych.
            >
            >
            > >Imprezy mozesz nie robic ale wedlug mnie nie powinnas nikomu
            > > zabronic przyjsc do kosciola.

            >
            > no tak, ale zeby goscie przyszli do kosciola musza byc zaproszeni,
            a wtedy tez
            > zapewne beda oczekiwac jakiegos poczestunku




            Oj nie, ostatnia komunia byla 4 lata temu, ale nie sadze aby sie cos
            bardzo zmienilo. Ja lubie jak moje dzieci odstaja od normy i one
            tez. Wlasnie one wygladaly jak anioly, reszta byla jak napuszone,
            wymalowane panny mlode. To sa male dzieci a nie stare kokoty;). Moj
            ideal to najzwyklejsza plocienna sukienka, kwiaty we wlosach, jak
            najbardziej naturalne, ale to juz kwestia gustu. U mnie w domu bylo
            30 ludzi, ale my z tych rozrywkowych;)i sprzatanie po imprezie mi
            nie przeszkadza.Wlasnie brunch bylby dobrym pomyslem, moja siostra
            tak zrobila chrzciny w Chris' Corner, calkiem przyzwoicie bylo. Mam
            jeszcze jeden pomysl, ale nie wiem czy sie stosuje na
            komunie...eloping???
            • edytkus Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 05.02.10, 00:03
              jaga_nj napisała:


              Mam
              > jeszcze jeden pomysl, ale nie wiem czy sie stosuje na
              > komunie...eloping???

              >


              az poszukalam co to znaczy, najbardziej odpowiada mi ta definicja:
              to run away from one's husband with a lover yhm, podoba mi sie,
              ale bylby numer, Komunia corki a ja w nogi, a w domu na lustrze
              wyszminkowany napis LOL
      • edytkus Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 04.02.10, 07:10
        marthas napisała:

        >
        > Mam to wszystko na bierzaco, wiec jak jeszcze masz jakies pytania
        to pisz.

        no wlasnie nie bardzo wiem o co pytac ;) ale na pewno do maja
        jeszcze ten watek podciagne do gory!
    • parasol-ka Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 04.02.10, 04:40
      edytkus napisała:
      > fotografa sie wybrac. A jezeli jednak zdecyduje sie na obiad to co
      > zrobic z goscmi do poludnia.

      Moze zamiast obiadu zaprosisz na brunch? W sobote to chyba jakies
      restauracje w twojej okolicy powinny byc juz w takiej porze czynne.
    • szymina Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 04.02.10, 22:03
      A nie myslalas, zeby zajrzec na youtube? Pewnie ktos takie imprezy
      filmuje i pozniej chwali sie publicznie. Zobaczyc, to chyba lepiej
      niz uslyszec jak to wyglada?
      To taki pomysl, bo ja doswiadczenia co do komunii nie mam :-)
      • xeriusek Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 05.02.10, 23:34
        A co o tym wszystkim mysli Alexandra? Tak z ciekawosci pytam :)

        U mnie wygladalo to tak: dzieci ubrane w jednakowe alby, dodatkowo
        dziewczynki w jednakowych wiankach. Jak dla mnie najlepsze
        rozwiazanie, zadnego pokazu mody i malych "brides" z welonami.
        Ale to juz "zasluga" parafii. Jeden fotograf i kamerzysta, zamiast
        setki biegajacych przeszkadzajacych rodzicow z aparatami. W kosciele
        najblizsza rodzina, chrzestni rodzice.
        Po mszy mielismy obiad w restauracji i dj, ktory organizowal zabawy
        i gry dla dzieci. Julia byla zadowolona i szczesliwa, to byl jej
        wazny dzien :)

    • ma.pi Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 05.02.10, 23:07
      Podejzewam, ze w kanadyjskim kosciele komunia wyglada podobnie jak w
      amerykanskim (nie pisze o polskich kosciolach w Kanadzie).

      U mnie juz dwoje dzieci bylo.
      Starszy jak szedl, to dzieci siedzialy osobno z przodu w kosciele.
      Przygotowania mial w szkole (bo chodza do katolickiej). Zadnych
      ekstrawaganckich strojow nie bylo. Chlopcy wiekszosc w garniturkach
      lub koszula i spodnie. Dziewczynki sukienki raczej skromne, pare
      mialo fryzury zrobione u fryzjera, reszta "domowej" roboty.

      Mlodszy jak szedl to w kosciele dzieci siedzialy z rodzicami i razem
      sie podchodzilo do ksiedza w czasie Komunii. Jak ktorys rodzic (czy
      ktos inny z rodziny) nie przyjmowal sakramentu to krzyzowal rece na
      piersi i ksiadz udzielal tylko blogoslawienstwa. Podejzewam, ze u
      Was tez tak jest przyjete.
      A stroje, tak jak i w pierwszym przypadku, zadnych szalenstw.

      Do fotografa wybralam sie pare dni wczesniej z dzieckiem.

      W obydwu przypadkach po mszy w domu byly maly poczestunek, typu
      przekaski, kawa, ciasto itd.
      Nie robilam wielkiego przyjecia. Tylko my i chrzestni z rodzinami i
      babcia.
    • mjermak Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 22.02.10, 19:18
      Przede wszystkim wez gleboki oddech nie nie panikuj.
      Potem pogadaj z corka, czy dla niej ten dzien ma znaczenie i jakie.
      Bo byc moze ona calkiem swiadomie przystapi do tego sakramentu bo
      miala szczescie byc dobrze przygotowana przez rozumne istoty, o co
      latwiej tutaj niz w Poslce, moze jej sie podoba bycie czescia
      Kosciola, ba, moze nawet jest wierzaca (a dzieci w tym wieku maja
      taka fajna wiare, prosta, ufna i piekna). Zapytaj jej o to a potem
      zapytaj jak ona sobie wyobraza ten dzien, co by chciala.

      W ogole nie przejmuj sie tym, ze ty jestes niewierzaca, ze nie
      przystapisz do sakramentow, w tutejszych kosciolach na prawde jest
      tolerancyjnie i z szacunkiem do osob innych wyznan i niewierzacych
      (przynajmniej ja sie nie spotkalam z jakimkolwiek innym podejsciem).
      Mozesz tez pojsc czy zadzwonic do osoby, ktora uczy mala religii i
      zapytac, jak bedzie wygladala ceremonia w kosciele, jak dziecko ma
      byc ubrane itd. Nie musisz sie tlumaczyc ze jestes niewierzaca. Na
      pewno bylo juz jakies spotkanie dla rodzicow (u nas bylo w jesieni)
      i nie wiem kto z was na nim byl (mam nadzieje, ze nie tesciowa hi
      hi).
      U mnie jest tak, ze dziecko siedzi w lawce z brzegu a z nim rodzice
      i dalsza rodzina, sukienke moze miec jaka chce ale jakas ladna, moze
      byc typowa easter dress, nie musi byc nawet biala (reszta typu
      wianek czy welon jest w gestii rodzicow, dziewczynkom nie wolno miec
      tylko torebek i rekawiczek w czasie samej mszy, zeby ich to nie
      rozpraszalo). Msaz ma byc krotka, nawet nie godzine bo jest tylko
      chyba 20 dzieci, po mszy ma byc w sali parafialnej poczestunek.
      My planujemy pozniej w domu obiad taki swiateczny, bedzie tylko
      najblizsza rodzina ale ja tu mam malo rodziny. Nie planujemy dla
      malej z tej okazji zadnych wystawnych prezentow, stricte religijne,
      dostanie piekny perlowy rozaniec i tyle.
      Nie daj sie zwariowac tesciowej, to twoje dziecko i to jej komunia i
      powinno odbyc sie tak, zeby mala cieszyla sie na ten dzien i
      pamietala go dlatego, ze bylo tak, jak ona lubi a nie ze byl
      kolorowy zawrot glowy.
      Penance to spowiedz, pierwsza jest mala uroczystoscia, bo to
      jakby "pierwszy stopen wtajemniczenia" i u nas przyszlismy z mala do
      koscila i ja ja odprowadzilam do spowiednika a potem podeszlam z nia
      do tabernakulum sie pomodlic. Moj maz, ktory nie jest katolikiem
      siedzial sobie w lawce. W dzien pierwszej komunii tez tylko ja pojde
      do komunii bo reszta rodziny to nie katolicy i na prawde nie
      wyobrazam sobie, zeby ktos na nas krzywo patrzyl czy zareagowal w
      jakikolwiek sposob. Moja mala chodzi do katolickiej skzoly i sa w
      jej klasie dzieci niekatolickie i one nie beda przystepowac do
      sakramentu, sa zaproszone na te msze ale nie musza w niej
      uczestniczyc i watpie czy ktos z nich przyjedzie (u mnie ludzie
      mieszkaja dosc daleko od szkoly i nie wiem czy gdybym ja nie byla
      katoliczka to by mi sie chcialo specjalnie w sobote jechac, ale
      jakby mala bardzo chciala to bym ja zawiozla).
      • edytkus Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 02.03.10, 16:50
        Dzieki!
      • paulaziarnek zaproszenia 10.03.10, 10:50
        Ładne zaproszenia na komunię, jeśli jesteście zainteresowane, piszcie na adres: paula.przygoda@vp.pl
        [URL=http://img12.imageshack.us/i/komunia.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/9761/komunia.jpg[/IMG][/URL]
    • musia2002 Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 02.03.10, 06:35
      Podepne sie pod edytkus bo mam ten sam problem i jedno pytanie czy
      tu tez jest cos takiego jak majowe czyli dzieci tez chodza
      codziennie do kosciola?
      • marthas Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 02.03.10, 15:39
        Nie ma bialego tygodnia jak w Polsce. Nie zanosi sie tez swiecy do Kosciola.
        Jest tylko Msza rano a popoludniu juz sie nie wraca do Kosciola.
      • edytkus Re: Komunia - jak to tutaj wyglada? 02.03.10, 16:53
        musia2002 napisała:

        > Podepne sie pod edytkus bo mam ten sam problem i jedno pytanie czy
        > tu tez jest cos takiego jak majowe czyli dzieci tez chodza
        > codziennie do kosciola?

        ja wiem tylko ze u nas komunia jest w sobote rano, a dzieci maja
        wrocic na msze w komunijnych ubraniach w niedziele. I tak sie
        zastanawiam co zrobic zeby mojej corki sukienka na drugi dzien wciaz
        sie nadawala do uzytku ;)
        • musia2002 Re: Do edytkus... 03.03.10, 01:36
          Nasz Kevin idzie dopiero za rok w maju bo musi miec dwa lata religi
          zaliczone,a my go zapisalismy dopiero w zeszlym roku we wrzesniu-
          wiec my mamy jeszcze troche czasu,ale moja tesciowa juz wszystko
          zaplanowala nawet gosci zaprosila.
          A nie da sie jej wyprac ???
          • edytkus Re: Do edytkus... 03.03.10, 03:32
            musia2002 napisała:

            > moja tesciowa juz wszystko
            > zaplanowala nawet gosci zaprosila.

            o kurcze, jeszcze lepszy egzemplarz tesciowej niz moj ;)


            > A nie da sie jej wyprac ???
            komunia w sobote a msza zaraz na drugi dzien, jeszcze nie mam sukienki
            ale wydaje mi sie ze bedzie dry clean only wiec jesli corka przy
            obiedzie (tez wciaz nic nie postanowilam) ja wybrudzi to raczej nie ma
            mowy ze da sie ja szybko wyczyscic
            • beatamc Re: Do edytkus... 03.03.10, 03:52
              to nie podawaj kurczaka. Bedzie wieksza szansa, ze nie bedzie sobie nim plula na
              sukienke :)
              • edytkus Re: Do edytkus... 03.03.10, 04:04
                beatamc napisała:

                > to nie podawaj kurczaka.

                nie zamierzalam

                Bedzie wieksza szansa, ze nie bedzie sobie nim plula n
                > a
                > sukienke :)

                moje dziecko nie pluje przy jedzeniu. Nie martw sie, twoje tez kiedys
                wyrosnie :)
            • musia2002 Re: Do edytkus... 03.03.10, 05:50
              Lepszy,lepszy egzemplarz bo tesciowa mieszka w Polsce i wszyscy
              goscie z poloni-mam nadzieje,ze wiekszosc poprostu nie dostanie wizy
              i problem z glowy.
              • musia2002 Re: Do edytkus... 03.03.10, 05:53
                Nie wiem co z praniem sukienki-pamietam,ze w Polsce dzieci ida dwa
                razy do kosciola -na msze,a popoludniu znow na cos tam i jakos ida w
                tym samym ubranku,wiec jakos to bedzie-z drugiej strony czemu od
                razu zakladasz,ze sie ubrudzi?
                • edytkus Re: Do edytkus... 03.03.10, 07:26
                  musia2002 napisała:

                  >czemu od
                  > razu zakladasz,ze sie ubrudzi?

                  wrodzony pesymizm, wole byc przygotowana na najgorsze ;)
                  • musia2002 Re: Do edytkus... 03.03.10, 14:45
                    No tak...tez tak mam.
                    • mjermak Re: Do edytkus... 11.03.10, 20:08
                      To moze kupcie jej jakas fajna druga sukienke na przyjecie, laski w
                      tym wieku kochaja sie przebierac. U nas na szczescie tylko sobota.
                      • ulinka123 Re: Do edytkus... 16.03.10, 14:56
                        u nas komunia byla w niedziele, a potem byl mini Bialy Tydzien, bo byl zredukowany do 3 dni ;-) Do kosciola chodzilismy y w poniedzialek, wtorek i srode wieczorem ma msze.
                        A potem jeszcze w kolejna niedziele dieci byly znow w strojach komunijnych bo bylo swieto juz nie pamietam jakie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka