Gość: SunRise
IP: *.bydgoska.ds.uj.edu.pl / 195.150.224.*
30.03.04, 02:44
dradam,
Tak sobie mysle, ze trzeba miec duzo szczescia,
zeby narafic wsrod Polonii na czlowieka,
ktory nie podlozy ci nogi,
nie bedzie czyhal az sie potkniesz,
a potem glosno cie nie wysmieje.
A co dopiero mowic o jakiejkolwiek formie pomocy.
Mam nadzieje, ze nie poznam takich wielu.
Mysle jednak, ze nie kazdy Polak na obczyznie
zachowuje sie tak samo.
"Ludzie wszedzie sa rozni".
Dzieki za dialog i za to, ze potraktowales
na powaznie, jak sadze, moj watek.
Pozdrawiam.
SunRise.