Dodaj do ulubionych

falszerstwo dokumentu

IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 22.04.04, 17:20
Jakie konsekwencje ponosi sie w biurze imigracyjnym Kanady za sfałszowany
dokument podczas rozmowy w ambasadzie (został zatrzymany w ambasadzie) w
trakcie załatwiania spraw imigracyjnych? Czy wychodzi on na jaw podczas tego
załatwiania i czy eliminuje taka osobę do uzyskania papierów na pobyt w
Kanadzie? Czy ktoś zna taki przypadek ,,kliniczny"? Proszę o odpowiedż w tej
chyba nietypowej sprawie. Bardzo dziękuję za odpowidż.


?
Obserwuj wątek
    • czarnucha Re: falszerstwo dokumentu 22.04.04, 17:54
      Twoje pytanie wynika z calkowitej nieznajomosci zasad, regul a przede wszystkim
      anglosaskiej mentalnosci.
      W krajach takich jak USA, Kanada, GB czy Australia ( ciagle jeszcze) wiele
      rzeczy zalatwia sie "na slowo". Np., przy zatrudnianiu pytaja czy masz
      pozwolenie do pracy i mowisz :"mam". To wystarcza. Podobnie z numerem SS (USA).
      Podajesz numer i basta, koniec.
      Oczywiscie, imigranci i przybledy wszelkiej masci beda ( i robia to) naduzywac
      tego systemu, myslac, ze glupi i latwowierny Amerykanin, Anglik, czy
      Kanadyjczyk wierzy na slowo, nie rzadajac nawet "flepow"...
      Ale, ale, hopla! Tu dochodzimy do momentu, w ktorym z pewnej sprawy
      naduzywajacy tej "latwowiernosci" sobie nie zdaja.
      Mianowuicie- przylapania na KLAMSTWIE.
      Tu pada caly mur zaufania, nagle wszystko sie konczy, a KLAMCA I OSZUST zostaje
      napietnowany NA ZAWSZE. Od tego momentu bedzie traktowany z najwyzsza
      nieufnoscia, jak oszust. bez wzgledu na to, czy mowi prawde, czy dalej klamie,
      bedzie juz na zawsze tylko KLAMCA.
      Z tego ci "sprytni" klamcy czesto nie zdaja sobie sprawy...
      A jak na klamstwie mozna kogos przylapac? Ano, bardzo prosto. Dzis klamiesz i
      gadasz co ci slina na jezyk przyniesie, a jutro zapytany/a o to samo, czesto
      nie pamietasz, co nawijales...
      I prosze- po zawodach !!!!
      Jesli potrafisz, to zastosuj sobie powyzsza wiedze do swej sytuacji.
      Osobiscie uwazam, ze powinnas szukac sobie innego kraju do emigracji.
      • tuxxo Re: falszerstwo dokumentu 22.04.04, 18:49
        czarnucha napisał:
        > Tu pada caly mur zaufania, nagle wszystko sie konczy, a
        > KLAMCA I OSZUST zostaje napietnowany NA ZAWSZE.


        Re: Znowu polskosc.... eksportowej Polki
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: czarnucha
        Data: 02.04.2004 15:06 + dodaj do ulubionych wątków
        --------------------------------------------------------------------------------
        Polskie szerokie buzie to ponure twarze wiejskich czeresniakow gromadzace sie
        stadami w polskich dzielnicach. Czesto czerowone od wodki i z wasami .
        Kiedys sporo tego WIDYWALAM , bo przez 1 rok pobytu JEZDZILAM po wedliny do
        polskich dzielnic.


        Jak to dobrze ze z Polsli WYDARLEM
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: czarnucha
        Data: 01.04.2004 16:04

        Re: Rejs na Bahama? Za 15% wartosci?
        Autor: czarnucha
        Data: 19.02.2004 14:26 + dodaj do ulubionych wątków
        --------------------------------------------------------------------------------
        Ja tez WYGRALEM te wycieczke, pewnie sie spotkamy na statku !
        • czarnucha Re: falszerstwo dokumentu 22.04.04, 22:25
          A kiedy twoj psychiatra wraca z urlopu?
          Sprawdz na buteleczce z tymi tabletkami- tam bedzie napisane ""refills"". Jesli
          jest 1 albo wiecej, to mozesz to jeszcze wykupic bez recepty !
          • tuxxo Re: falszerstwo dokumentu 22.04.04, 23:42
            No chyba sie nie gniewasz za wykazania
            pewnej niekonsystencji w twoich wypowiedziach,
            robie to przeciez bez niepotrzebnych osobistych komentarzy
            i z wyrozymialoscia (I really don't have anything against it).
            Przy okazji musze przyznac, ze jestes jednym z niewielu,
            ktorzy potrafia napisac prosto od serca szczerze i ciekawie.
            Bez ciebie to forum byloby nudne jak flaki z olejem.
            A skoro juz jestes dzisiaj w dobrym i wyrozumialym humorze
            to moze mi wyjasnisz na co sa te tabletki o pobudzajacej
            wybraznie nazwie "refills"?
            • Gość: nat falszerstwo = przestępstwo IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.04.04, 12:23
              To chyba jasne jak słońce, że skoro Cie przyłapią to koniec...Idiotyczne to
              pytanie. A co myslisz? Ze będa udawać, że nic sie nie stało i jeszcze Ci
              pogratuluja cwaniactwa??? Przeciez w Polsce SFAŁSZOWANIE DOKUMENTU tez jest
              przestepstwem. Tu sie nie róznimy od reszty świata...powodzenia życzę
              • Gość: Anka Re: falszerstwo = przestępstwo IP: *.bartoszyce.com.pl / 213.73.9.* 23.04.04, 14:15
                Nie każda prawda jest miła i nie oczekiwałem pogłaskania po główce. Zrobiłem
                głupotę.Bardzo dziękuję Ci za odpoweidź. To było rok temu. W marcu tego roku
                ożeniłem się z kanadyjką w Polsce. Papiery są w biurze imigracyjnym w Kanadzie.
                Jakie mogą być problemy z załatwianiem tej sprawy tam w związku z ,,wyskokiem"?
                Czy może już zakładać sprawę o rozwód? Proszę Cię bardzo dobij mnie i dopisz mi
                mój ,,the end" Pozdrawiam.
              • Gość: Anka Re: falszerstwo = przestępstwo IP: *.bartoszyce.com.pl / 213.73.9.* 23.04.04, 14:15
                Nie każda prawda jest miła i nie oczekiwałem pogłaskania po główce. Zrobiłem
                głupotę.Bardzo dziękuję Ci za odpoweidź. To było rok temu. W marcu tego roku
                ożeniłem się z kanadyjką w Polsce. Papiery są w biurze imigracyjnym w Kanadzie.
                Jakie mogą być problemy z załatwianiem tej sprawy tam w związku z ,,wyskokiem"?
                Czy może już zakładać sprawę o rozwód? Proszę Cię bardzo dobij mnie i dopisz mi
                mój ,,the end" Pozdrawiam.
              • Gość: Anka Re: falszerstwo = przestępstwo IP: *.bartoszyce.com.pl / 213.73.9.* 23.04.04, 14:24
                To nie była desperacja tylko kłopoty tech. Ja to jednak mam zajeb... szczęście
            • czarnucha Re: falszerstwo dokumentu 23.04.04, 15:12
              Nice.
              Czyli, rozumiem to tak, ze w twej glowce klamstwo na forum pelnym glupcow, z
              ktorych i tak kazdy udaje kogo innego niz jest i klamie jak pojebany, ma
              podobny charakter do przedlozenia urzedowi panstwowemu falszywego dokumentu?
              He, he ;) A o takim klamstwie ja pisze.
              Durniem i pojebem jest ten, kto na takim forum mowi wylacznie PRAWDE.
              Dobrze to wymysliles. Czym sie napaliles? PCP?
              Z jasniejszych stron: wizde, ze wziales sie troche za angielski, bo udalo ci
              sie skopiowac jedno zdanie w calosci bez razacych bledow...plusik.
              Chociaz dobrze by bylo, bys kupil taki maly elektroniczny slowniczek, to nie
              bedziesz sadzil gaf , takich jak z tym "refills", he he.
            • jazroc Re: falszerstwo dokumentu 23.04.04, 16:13
              Przylapales na klamstwie czarnuche.
    • Gość: Anka Re: falszerstwo dokumentu IP: *.bartoszyce.com.pl / 213.73.9.* 23.04.04, 13:44
      Nie kazda prawda jest miła i nie oczekiwałem pogłaskania po główce.zrobiłem
      głupote, wyszło i teraz płać.Bardzo Ci dziękuję za odp.Każda wina ma swoją karę
      to wiem.To było rok temu. W marcu tego roku ożeniłem się z kanadyjką w
      Polsce,papiery są w biurze imigracyjnym w Kanadzie.Jakie mogą być problemy z
      załatwieniem tej sprawy tam w związku z ,,wyskokiem" w ambadzie? Czy jest
      szansa na załatwienie imigracji i życie razem w Kanadzie czy może już zakładać
      saprawę o rozwód? Żona (jeszce) napewno nie przyjedzie do Polski.Twoje zarzuty
      są w pełni uzasadnione ale nie życzę Ci w życiu takiej desperacji, która
      dopadła mnie wówczas.Żyjesz w uporządkowanym kraju, wiesz co jest białe a co
      czarne, pracujesz, zarabiasz, płacisz podatki, a tu zeby przeżyć musisz
      kombinować. Może dla Ciebie to trudno zrozumieć, tu funkcjonować zaczyna już na
      dobre prawo buszy.Proszę cię bardzo serdecznie dobij mnie do końca i napisz mi
      mój ,,the end".Pozdrawiam i życzę miłej i słonecznej niedzieli.
    • Gość: Anka Re: falszerstwo dokumentu IP: *.bartoszyce.com.pl / 213.73.9.* 23.04.04, 13:44
      Nie kazda prawda jest miła i nie oczekiwałem pogłaskania po główce.zrobiłem
      głupote, wyszło i teraz płać.Bardzo Ci dziękuję za odp.Każda wina ma swoją karę
      to wiem.To było rok temu. W marcu tego roku ożeniłem się z kanadyjką w
      Polsce,papiery są w biurze imigracyjnym w Kanadzie.Jakie mogą być problemy z
      załatwieniem tej sprawy tam w związku z ,,wyskokiem" w ambadzie? Czy jest
      szansa na załatwienie imigracji i życie razem w Kanadzie czy może już zakładać
      saprawę o rozwód? Żona (jeszce) napewno nie przyjedzie do Polski.Twoje zarzuty
      są w pełni uzasadnione ale nie życzę Ci w życiu takiej desperacji, która
      dopadła mnie wówczas.Żyjesz w uporządkowanym kraju, wiesz co jest białe a co
      czarne, pracujesz, zarabiasz, płacisz podatki, a tu zeby przeżyć musisz
      kombinować. Może dla Ciebie to trudno zrozumieć, tu funkcjonować zaczyna już na
      dobre prawo buszy.Proszę cię bardzo serdecznie dobij mnie do końca i napisz mi
      mój ,,the end".Pozdrawiam i życzę miłej i słonecznej niedzieli.
    • Gość: Anka Re: falszerstwo dokumentu IP: *.bartoszyce.com.pl / 213.73.9.* 23.04.04, 13:44
      Nie kazda prawda jest miła i nie oczekiwałem pogłaskania po główce.zrobiłem
      głupote, wyszło i teraz płać.Bardzo Ci dziękuję za odp.Każda wina ma swoją karę
      to wiem.To było rok temu. W marcu tego roku ożeniłem się z kanadyjką w
      Polsce,papiery są w biurze imigracyjnym w Kanadzie.Jakie mogą być problemy z
      załatwieniem tej sprawy tam w związku z ,,wyskokiem" w ambadzie? Czy jest
      szansa na załatwienie imigracji i życie razem w Kanadzie czy może już zakładać
      saprawę o rozwód? Żona (jeszce) napewno nie przyjedzie do Polski.Twoje zarzuty
      są w pełni uzasadnione ale nie życzę Ci w życiu takiej desperacji, która
      dopadła mnie wówczas.Żyjesz w uporządkowanym kraju, wiesz co jest białe a co
      czarne, pracujesz, zarabiasz, płacisz podatki, a tu zeby przeżyć musisz
      kombinować. Może dla Ciebie to trudno zrozumieć, tu funkcjonować zaczyna już na
      dobre prawo buszy.Proszę cię bardzo serdecznie dobij mnie do końca i napisz mi
      mój ,,the end".Pozdrawiam i życzę miłej i słonecznej niedzieli.
      • Gość: Anka Re: falszerstwo dokumentu IP: *.bartoszyce.com.pl / 213.73.9.* 23.04.04, 14:20
        Tym razem to nie moja desperacja, ze tyle rzy a problemy techniczne kompa i
        przekazu. Ja to masz zajeb..... szczęście jednak.
        • Gość: ais Re: falszerstwo dokumentu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 15:57
          anka - to ty jestes facet???:)))
          • cracovian Re: falszerstwo dokumentu 23.04.04, 16:05
            Pewnie, ze facet - nie slyszales nigdy o Paul... Anka?
            • Gość: Anka Re: falszerstwo dokumentu IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 11:31
              Zjebke juz dostałem a moze byś dopowiedział do końca jak dobra wróżka -net-
      • Gość: dradam Re: falszerstwo dokumentu IP: 69.19.31.* 24.04.04, 15:18
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Nie kazda prawda jest miła i nie oczekiwałem pogłaskania po główce.zrobiłem
        > głupote, wyszło i teraz płać.Bardzo Ci dziękuję za odp.Każda wina ma swoją
        karę
        >
        > to wiem.To było rok temu. W marcu tego roku ożeniłem się z kanadyjką w
        > Polsce,papiery są w biurze imigracyjnym w Kanadzie.Jakie mogą być problemy z
        > załatwieniem tej sprawy tam w związku z ,,wyskokiem" w ambadzie? Czy jest
        > szansa na załatwienie imigracji i życie razem w Kanadzie czy może już
        zakładać
        > saprawę o rozwód? Żona (jeszce) napewno nie przyjedzie do Polski.

        Z tego wniosek wladze imigracyjne moga wyciagnac jeden, ze malzenstwo
        bylo "fikcyjne" i zmierzalo wylacznie do uzyskania wjazdu do Kanady.

        Mysle, ze wyjazd do Ameryki polnocnej ( USA/Kanady) masz przechlapany w tym
        ukladzie raz na zawsze. O ile czegos wiecej nie wymysla po przeprowadzeniu
        dochodzenia...

        Natomiast mozesz sobie z ta kanadyjka szczesliwie zyc w takich krajach jak nowe
        kraje EU ( Litwa,Lotwa, Estonia, Wegry , Czechy). Zawsze tam lepiej niz w
        POlsce. Bo staranie sie o staly pobyt i prace w Wielkiej Brytanii moze byc
        ryzykowne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka