Dodaj do ulubionych

Kalifornia-moje plany

20.01.16, 07:39
moje po części i niestety nie na wszystko bede miala wpływ, ale mozze co nieco da sie organizatorowi podpowiedziec.
Wyjzad w II polowie lipca, grupa do 10osob (max 2 auta mają byc).
Lądujemy w LA wieczorem wiec tylko hotel-nocleg.
I dzien- zwiedzamy od rana Universal Studio do godzin popoludniowych, potem krotki spacer Sunset Bulvar i jedziemy do centrum-plaża Santa Monica, przejazd do centrum i rzut okiem, bo zwiedzac chyba za bardzo nie ma co.
II-Port Long Beach, oceanarium, Queen Mary-czas wolny (plaża/zakupy)
III-droga do Flagstaff (po drodze Zamek Montezumy), wieczorem spacer po Flagstaff
IV-Wielki Kanion od str. poludniowej (caly dzien), nocleg w okolicy kanionu
V-Wielka Zapora, lake Powell, Kanion Antylopy
VI-Przejazd do LV, po drodze Zion i Bryce
VII-Dolina Smierci, wieczorem zwiedzanie LV
VIII-Przejazd do Parku Nar. Sekwoi i zwiedzanie
IX-przejazd do Yosemite, zwiedzanie, nocleg na terenie Parku
X-przejazd do SF (pobyt 3 dni)

Jakies sugestie pliss? Co po drodze warte zobaczenia? A moze z czegos warto zrezygnowac.....z gory dzieki za podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • saturn5 Re: Kalifornia-moje plany 20.01.16, 09:26
      Macie jakies plany na cale 3 dni w SF? Nie wiem, tak pytam z ciekawosci. Ja uwazam ze 2 dni zupelnie wystarcza (niektorym wystarczy 1 dzien) chyba ze chcecie sie wybrac do winnic w Napa/Sonoma albo wloczyc sie po muzeach. W ten sposob zarobiony dzien mozna naprzyklad uzyc aby z Yosemite pojechac do Monterey (tak, nie bedzie wielu autostrad, fajna sprawa) i zobaczyc piekny Carmel z 17-mile drive.
      • saturn5 Re: Kalifornia-moje plany 20.01.16, 09:30
        Acha, no i potem jazda z Monterey do SF daje wam szanse wjazdu do SF od strony zachodniej - jedynka.
        • troompka Re: Kalifornia-moje plany 20.01.16, 10:31
          te 3 dni w SF to w zasadzie 2, bo w ostatnim po sniadaniu na lotnisko. Plany to na pewno Alcatraz bo juz bilety zamowione, reszta na bieżąco. Ja do SF pałam miłością absolutna i dla mnie chocby włóczenie sie przez te 3 dni po ulicach to niemal pełnia szczescia :), ale rozważymy sugestie z Monterey.
          • saturn5 Re: Kalifornia-moje plany 22.01.16, 20:28
            Rozumiem. Mieszkam w okolicach SF wiec je znam bardzo dobrze. Zawsze jest tak ze jedni wola zobaczyc to a inni tamto. Pozdrawiam.
    • drizzlys Re: Kalifornia-moje plany 20.01.16, 18:16
      Calkowicie nierealne!!! Odleglosci tutaj sa na godziny jazdy samochodem, a jesli jeszcze po drodze bedzie korek to zapomnij>

      Nie bede analizowal w szczegolach ale na przyklad:

      VI-Przejazd do LV, po drodze Zion i Bryce -
      • porterhouse Re: Kalifornia-moje plany 20.01.16, 20:17
        Kompletny nonsens, straszna przesada, jak najbardziej do zrobienia i nie bedzie to wcale ogladanie z 'okien samochodu'. Zatrzymaja sie przy Bryce i w ciagu powiedzmy 2-3 godzin zobacza bardzo, bardzo duzo z gornej krawedzi (mozliwy nawet jakis spacer do wewnatrz), potem Zion i tez wejda na godzine lub dwie do srodka. Oczywiscie nie ma mowy na jakas glebsza penetracje tych kanjonow ale przeciez jasne ze wiekszosci ludzi na tym nie zalezy . Dystans tego dnia do przejechania calkiem nieduzy - w sumie bedzie to latwy dzien i sporo zobacza, maja conajmniej 6-9 godzin tego dnia na bycie 'poza samochodem'. I mam podejrzenie ze nigdy w tym rejonie nie byles, korkow nigdy nie ma na tej trasie chyba ze jakis potezny wypadek na drodze lub zawierucha sniezna (czego w lipcu nie bedzie).
        • troompka Re: Kalifornia-moje plany 21.01.16, 11:10
          trasa jest przetestowana, bo główny organizator kilka razy w roku ją robi, ja jadę z nim pierwszy raz jako drugi kierowca więc zakładam, że wszystko jest przetestowane i tylko ew. mogłabym wnieść " cos od siebie" do tej wycieczki. Zwiedzanie kanionów z pewnością będzie powierzchowne, bez żadnych tras trekkingowych więc czas na to, to faktycznie max 2 godz (z wyjatkiem Wielkiego Kanionu). Zreszta grupa składa się z głównie starszych osób, wycieczka nie może więc być zbyt forsowna.
          • jorn Re: Kalifornia-moje plany 21.01.16, 12:22
            Jeśli rzeczywiście chcecie zwiedzić te dwa parki powierzchownie, to jest do zrobienia. Ja takiego powierzchownego zwiedzania nie lubię, ale rozumiem, że macie ograniczenia czasowe i lepiej coś obejrzeć powierzchownie niż nie obejrzeć wcale.
          • drizzlys Re: Kalifornia-moje plany 21.01.16, 18:24
            Nie mam zamiaru dyskutowac bo jak sam piszesz watpisz w moja kiedykolwiek tam obecnosc. Ale, ale... probowales kiedys moze wjechac do tych parkow w srodku lata? Te sznury samochodow; goraczkowe poszukiwanie miejsca na parkingach (juz rano wszystko zajete) kolejki do autobusow (Zion). No I jeszcze dojazd do LV - co najmniej kilka godzin.

            No ale doba ma 24 godziny to moze sie czasowo zmieszcza :)
            • engine8 Re: Kalifornia-moje plany 21.01.16, 18:44
              I to wszytko w drugiej polowie lipca ufffffff.....
            • porterhouse Re: Kalifornia-moje plany 21.01.16, 18:56
              tak, w srodku lata, nigdy nie mialem problemu z parkowaniem w zadnym z tych parkow i nigdy wczesnie rano nie bylem.
    • tslupek Re: Kalifornia-moje plany 21.01.16, 19:27
      VI-Przejazd do LV, po drodze Zion i Bryce - Tych dwóch parków nie zrobisz w jeden dzień za cholerę, zwłaszcza w trybie "po drodze". W Zion koniecznie wejście do strumienia, tylko ciuchy na przebranie weź kompletne
      W Antylopie pamiętaj że bilety trzeba kupić dzień wcześniej!! I nie warto iść na dedykowaną fotowycieczkę. Zwykła też wystarczy
    • tslupek Re: Kalifornia-moje plany 21.01.16, 19:34
      Tu jest moja relacja z tamtych rejonów. Z twoich pomysłów obejmuje pozycje III-VI, więc może do czegoś się przyda
      www.tslupek.com/wordpress/?p=170

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka