przesiadka w Heathrow

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 14:13
witajcie
czy mozecie mi powiedziec jak wyglada przesiadka w londynie z terminala 1 do
4 lece do dtt wiem ze musze przejechac jakims autobusem i co mam zrobic jak
nie znam numeru bramki bo na moim bilecie elektronicznym nie jest to podane
dzieki za pomoc
    • Gość: zuza Re: przesiadka w Heathrow IP: *.it-net.pl 22.01.05, 15:40
      majac numer lotu odnajdziesz bramke na monitorku :)
      • Gość: ktosiek Re: przesiadka w Heathrow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 16:15
        dzieki a jak to jest z tymi autobusami??
        • Gość: zuza Re: przesiadka w Heathrow IP: *.it-net.pl 22.01.05, 16:35
          autobusy na lotniskach sa darmowe, wychodzisz z terminalu i pytasz sie jakiegos pracownika lotniska ktorym autobusem na ten terminal co cie interesuje,powinny tez byc mapki,nigdy tam nie zmienialam ale schemat na calym swiecie jest podobny,lotniska sa zrobione tak zeby nikt sie nie mogl zgubic,a nawet jesli nie tu skrecisz to cie znajda bo szukaja terrorystow:)
          powodzenia
          • Gość: pidżej Re: przesiadka w Heathrow IP: *.acn.waw.pl 23.01.05, 01:28
            zuza, nie szalej... ;-)
            na heathrow jak wyjdziesz z terminala - co ktoś może zrozumieć jako wyjście na
            ulicę - to nigdzie nie pojedziesz za darmo. przy zmianie terminala nie
            przechodzisz immigration i jak opisano poniżej, po prześwietleniu i obmacaniu,
            zjeżdżasz schodami ruchomymi w stronę "Bus to Terminal 4". tam też nie
            wyjdziesz tak łatwo z terminala bo drzwi się otworzą tylko na moment gdy
            podjedzie autobus lotniskowy.
            odwrotnie np na newark czy na kennedym, tam rzeczywiście najpierw immigration,
            potem wychodzisz z terminala. tam autobus między terminalami jeździ "po
            mieście" a nie, jak na heathrow, po lotnisku.
    • brtlmj Re: przesiadka w Heathrow 22.01.05, 17:19
      > czy mozecie mi powiedziec jak wyglada przesiadka w londynie z terminala 1 do
      > 4 lece do dtt wiem ze musze przejechac jakims autobusem i co mam zrobic jak

      Idziesz po znaczkach na "flight connections". Dochodzisz do Flight Connection
      Center. Tam dostajesz karte pokladowa na lot do dtt jezeli jeszcze jej nie
      masz. Dalej schodami w dol, po znakach na terminal 4, stamtad odjezdza autobus.
      Jedzie okolo dziesieciu minut.
      Nie pomyl autobusow !

      > nie znam numeru bramki bo na moim bilecie elektronicznym nie jest to podane

      Najprawdopodobniej bedzie na karcie pokladowej. Jezeli nie, to dojezdzasz do
      terminala 4 i szukasz po ekranach.

      Bartek.
    • Gość: ktosiek Re: przesiadka w Heathrow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 19:29
      dzieki za porady to bedzie moj pierwszy lot samolotem i stad te obawy a do tego
      wyladuje na najwiekszym lotnisku na swiecie :)
      pozdrawiam
      • Gość: zuza Re: przesiadka w Heathrow IP: *.it-net.pl 22.01.05, 20:07
        hmmm...a ja zawsze myslalam ze JFK jest najwieksze:)
        • Gość: pidżej Re: przesiadka w Heathrow IP: *.acn.waw.pl 23.01.05, 01:16
          Gość portalu: zuza napisał(a):

          > hmmm...a ja zawsze myslalam ze JFK jest najwieksze:)
          Pudło, kulą w płot. JFK jest ledwo siedemnaste, heathrow jest 3.
          tu jest lista.
          airlines.ws/busiest-airports.htm
          • Gość: Gosc Re: przesiadka w Heathrow IP: 217.153.221.* 23.01.05, 10:23
            > Pudło, kulą w płot. JFK jest ledwo siedemnaste, heathrow jest 3.
            > tu jest lista.
            > airlines.ws/busiest-airports.ht m

            Zuzie chodzilo raczej o wielkosc fizyczna niz roczna ilosc pasazerow
            przewijajaca sie przez lotnisko. W Atlancie, ktora jest pierwsza na liscie lub
            we Frankfurcie, (oba maja dwa terminale), czy nawet na O'Hare raczej trudno sie
            zgubic bo maja zwarta stukture. Poza tym w NYC ruch miedzynarodowy rozbity jest
            na JFK i NWR mniej wiecej po polowie, co ma spory sens. Popatrz na mape Heathrow
            i JFK i porownaj ja z innymi i zrozumiesz dlaczego Zuza sie obawia swej
            pierwszej podrozy (chodz nie powinna).
            • Gość: ktosiek Re: przesiadka w Heathrow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 10:27
              :):):) to nie zuza sie obawia swojej pierwszej podróży tylko JA :)
              dzieki za wszystkie infa pozdrawiam was serdecznie
              • Gość: Zuza Re: przesiadka w Heathrow IP: *.it-net.pl 23.01.05, 10:32
                No wlasnie, Zuza sie nie obawia, nawet byla kilka razy na tych lotniskach, tylko na jednym lotnisku balam sie ze mnie zgubia i zostawia gdzies na srodku pasa startowego , w Paryzu, niezla trauma tam byla, i nie zapomne jak pilot po pol godzinnym opoznieniu wylotu stwierdzil ze jeszcze chwile poczekamy bo sie gdzies kilka walizek zawieruszylo:)))
            • ptasiek76 Re: przesiadka w Heathrow 25.01.05, 16:38
              Gość portalu: Gosc napisał(a):

              > > Pudło, kulą w płot. JFK jest ledwo siedemnaste, heathrow jest 3.
              > > tu jest lista.
              > > airlines.ws/busiest-airports.ht m
              >
              > Zuzie chodzilo raczej o wielkosc fizyczna niz roczna ilosc pasazerow
              > przewijajaca sie przez lotnisko. W Atlancie, ktora jest pierwsza na liscie lub
              > we Frankfurcie, (oba maja dwa terminale), czy nawet na O'Hare raczej trudno sie
              > zgubic bo maja zwarta stukture. Poza tym w NYC ruch miedzynarodowy rozbity jest
              > na JFK i NWR mniej wiecej po polowie, co ma spory sens. Popatrz na mape Heathro
              > w
              > i JFK i porownaj ja z innymi


              Correct, busiest doesn't mean largest
              • Gość: frequent flyer Re: przesiadka w Heathrow IP: 80.241.130.* 25.01.05, 17:43
                nikt nie porównuje wielkości lotnisk pod względem zajmowanego obszaru czy
                kubatury budynków, zostaje liczba pasażerów ewentualnie liczba operacji.
                mnie zszokowała wysoka pozycja las vegas, zwłaszcza że nie ma tam praktycznie
                ruchu miedzynarodowego i że oznaczała ona znacznie większą niż na lotniskach
                międzynarodowych liczbę operacji skoro typowy samolot tam lądujący ma poniżej
                150 miejsc
                • Gość: BD Re: przesiadka w Heathrow IP: 195.164.48.* 26.01.05, 13:38
                  Witam,

                  Gość portalu: frequent flyer napisał(a):

                  > mnie zszokowała wysoka pozycja las vegas, zwłaszcza że nie ma tam praktycznie
                  > ruchu miedzynarodowego i że oznaczała ona znacznie większą niż na lotniskach
                  > międzynarodowych liczbę operacji

                  Też się zdziwiłem, bo to lotnisko nie jest jakieś specjalnie wystawne. Niemniej
                  ruchliwe to jest - sprawdźcie loty do Las Vegas z różnych miast USA, jest ich
                  faktycznie mnóstwo (kilka dziennie z każdego większego). W drugą stronę -
                  zdziwiło mnie również dalekie miejsce lotnika w Hong Kongu w tym rankingu,
                  które z kolei imponuje rozmiarami.

                  pozdrawiam,

                  BD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja