Dodaj do ulubionych

Bezpieczna Kanada? Rozwazania Wielkopiatkowe.

26.03.05, 04:39
Hmmmm....

Pod Vancouver rolnik sprasza kobiety, gwalci je, zabija, ciala kroi i karmi
nimi swinie. Zalatwil cos 30 zanim go chwycili.

W Edmonton/Calgary w ciagu ostatnich trzech lat zniknelo blisko 60 kobiet
(prostytutki). Wczoraj znalezli rozkladajace sie zwoli jednej z nich w
krzakach pod Calgary.

W Montrealu, kilka lat temu, jakis jelen strzela w sali wykladowej
uniwersytetu i zabija cos 25 studentek/studentow. Wielkie hopla, rzad wydaje
cwierc miliarda dolarow na system kontroli broni, jednak ilosc morderstw
popelnionych bronia zwieksza sie.

Pod Edmonton, dwa czy trzy tygodnie temu, jakis maniak wystrzelal czterech
policjantow. Zreszta nie wiadomo co i jak; moze sie sami wystrzelali bo mlode
chlopaki i byli zaczajeni na farmie pelnej marihuany.

W Montrealu jest najwiecej 'bank robberies' na glowe ludnosci w calej Ameryce
Polnocnej (Kanada, USA, Meksyk).

W szpitalach kanadyjskich co roku umiera kolo 8,000 ludzi jako rezulatat
zakazen w czasie pobytu w szpitalach. Czwarta najwieksza przyczyna smierci w
kraju.

W Totonto w ciagu ostatniego tygodnia bylo szesc napadow zwanych w
Kanadize 'swarming' - grupa mlodych wyrostkow plci obojga napada na Bogu
ducha winnych ludzi, rabuje, bije i kaleczy ich nozami ...... O innych
miastach nie pisze.

W wiekszych miastach kanadyjskich masy zebrakow. Nie da sie przejsc ze 100 m
zeby nie byc zaczepionym przez jakas osobe w kwiecie wieku produkcyjnego
natarczywie domagajaca sie pieniedzy.


Mysle ze to sa powazne problemy. Gdyby to pomnozyc 10 razy (Kanada ma 10%
ludnosci USA) nikt by nie uwierzyl ze w USA jest tak zle!!!

Hmm... wiec przegladam Kanadyjskie fora. Na przyklad to:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
Nie widze zadnych problemow!!! Wrecz przeciwnie: wyrafinowana Propaganda
Sukcesu!! Zalozyl bym sie ze wlasciciel tego forum to byly pracownik Urzedu
Kontroli Prasy i Wydawnictw.... Albo agent RCMP??


LUDZIE, ZYJECIE W KRAINIE ULUDY!!! Obudzcie sie!!

SP
Obserwuj wątek
    • etobicoke4 Re: Bezpieczna Kanada? Rozwazania Wielkopiatkowe. 26.03.05, 05:04
      nudzisz sie glupku?
      z takimi tekstami na forum polonia
      • ygra Ale poza tym to fajny kraj :))))))))))))))))))))). 26.03.05, 05:13
        • etobicoke4 Re: Ale poza tym to fajny kraj :))))))))))))))))) 26.03.05, 05:19
          dradam go wypie..l z forum za prymitywne posty
          • starypierdola Ad rem: czy ktorys z moich punktow to nieprawda? 26.03.05, 05:43
            O Dradam:

            O ile wiem to dradam mnie jak dotad nie wyp.il.

            Ale wycial moje dwa posty:

            jeden o tym ze w Edmonton spadl snieg (pisany we wrzesniu; pewno sie bal ze
            ktos pomysli ze Edmonton to Syberia)

            i drugi, dwa tygodnie temu, o morderstwach w Albercie.

            Jak pisze wyzej: tylko propaganda sukcesu.

            SP
            • ygra Zaczynam sie bac... 26.03.05, 06:52
              ...qrcze, SP, co jeszcze zlego jest z Kanada?
              Rozbij ta zmowe propagandy kanadyjskiego sukcesu :).
    • Gość: :( jak zwykle nic nie rozumiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 09:12
      jeśli uwazacie że dane statystyczne to takie, które trzeba mnożyć (podciągając
      do wielkości kraju).

      Mam przykrą wiadomość - w USA jest o WIELE BARDZIEJ, wręcz nieporównywalnie
      bardziej niebezpiecznie.

      Powinniście dziękować komukolwiek w kogo wirzycie, lub cieszyć się ze tak wam
      się udało, że mieszkacie w takim kraju jak Kanada.

      A oto pare danych:
      www.2ontario.com/welcome/ooql_602.asp
      statystycznie w NYC jest 10 razy więcej zabójstw niż w Toronto, w Waszyngtonie
      40 razy wiecej (statystyka to ilość zabójstw na 100.000 ludności - czyli nie
      zależy od wielkości kraju).


      No ale jak ktoś nie zna faktów to epatuje się paroma liczbami, których nie
      rozumie...
      • the_canadian Wow! Nie ma to jak statystyka! 26.03.05, 09:55
        Wszystko mozan udowodnic!!

        www.unodc.org/pdf/crime/sixthsurvey/TotalRecordedCrime.pdf
        www.unodc.org/unodc/crime_cicp_surveys.html

        A najciekawsze to ze w Kanadize crime rate (na 100 000 mieszkancow) jest trzy
        razy wyzsza niz w Polsce!!
        • Gość: :o) wow - poczytaj trochę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 10:37
          POLSKA dane KGP (www.kgp.gov.pl/statys/raport98.htm)
          -----------
          W 1999 stwierdzono:
          - 1.048 zabójstw: o 2,2% mniej niż rok temu
          - 17.849 uszczerbków na zdrowiu (dawniej: uszkodzeń ciała, czyli innymi słowy
          przestępstw, w których ktoś został ranny - poniósł uszczerbek na zdrowiu): o
          8,4% mniej niż przed rokiem
          - 12.756 bójek i pobić: o 2,1% mniej niż rok temu
          - 2.029 zgwałceń: o 6,7% mniej niż przed rokiem
          Wykrywalność tych przestępstw tylko nieznacznie spadła i wynosi: zabójstw 85,7%
          (o 0,6% mniejsza niż rok temu); uszczerbków na zdrowiu 89,2% (o 1,6% mniejsza
          niż przed rokiem); bójek i pobić 76,3% (o 2,4% mniejsza niż rok temu); zgwałceń
          83,7% (o 3,3% mniejsza niż przed rokiem).
          Szczególnie ważny jest nieznaczny spadek przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu
          popełnionych przez nieletnich. Z ich udziałem odnotowano w 1999 roku, w stosunku
          do roku ubiegłego, mniej: zabójstw, bójek i pobić, uszczerbków na zdrowiu i
          zgwałceń.

          Wzrosła natomiast w 1999 roku przestępczość przeciwko mieniu.
          -------------

          to był fragment

          teraz w 2003 wynika że w Kanadzie było zabójstw tylko 1.7 na 100.000 czyli około
          510 (w Polsce aż 2xwięcej ale dane są z 1999)

          NIE wiem czy w Polsce jest mniej czy więcej przestępstw, zależy jakie
          'czynności' zalicza się do jakiej kategorii (np. słynne kradzieże rowerów).

          Obawiam się że dynamika wzrostu jest w Polsce wyższa.
          ---------
          W 1999 roku stwierdzono w Polsce 1.121.545 przestępstw - o 4,5 % więcej niż rok
          temu.

          Wzrost przestępczości został nieznacznie zahamowany. Przed rokiem (1998) wzrost
          ten w stosunku do poprzedniego roku (1997) wynosił 8,1 %, dwa lata temu zaś 10,5
          %. Dynamika została także zahamowana w odniesieniu do przestępstw o charakterze
          kryminalnym. Ich wzrost nastąpił o 9,6 % podczas gdy przed rokiem wynosił
          jeszcze 11 %.
          -----------------

          Niemniej to wszystko ma mało znaczenia, bo pierwszy post jako kraj referencyjny
          wskazywał na USA, nie Szwajcarię, Maltę czy Szwecję... ;)

          Więc moja odpowiedź była za opamiętaniem się w takim znaczeniu, by nie sugerować
          że w USA jest bezpieczniej, bo to kompletna bzdura....
          • Gość: (:o) Re: wow - poczytaj trochę... 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 10:44
            znalazłem też nowsze dane, niemniej niewiele się różnią:

            2003
            W przestępstwach kryminalnych najbardziej cieszy spadek liczby zabójstw o 12,5 %
            ( z 1.188 do 1.039), w tym o 12,3 % spadła liczba zabójstw o motywie rabunkowym
            ( z 138 do 121) oraz o 51,9 % o motywie „na zlecenie”

            W roku 2003 policja stwierdziła łącznie 1.466.643 przestępstw (wzrost o 4,4 % w
            stosunku do roku 2002), w tym 1.101.387 ( wzrost o 1,6 %) o charakterze
            kryminalnym oraz 147.658 ( wzrost o 34,6 % ) o charakterze gospodarczym.

            Niestety w pewnych kategoriach przestępstw kryminalnych odnotowano wzrost
            przestępczości. Zwiększyła się m.in liczba:
            • kradzieży rozbójniczych, rozbojów i wymuszeń rozbójniczych – o 8,1 % (wzrost z
            47.808 do 51.688 )
            • kradzieży cudzej rzeczy - o 6,7 % ( wzrost z 314.929 do 336.143), w tym także
            kradzieży samochodów – wzrost o 1,1 % ( wzrost z 53.674 do 54.291)
            • the_canadian Tak, statystycznie wszystko jest mozliwe 26.03.05, 20:54
              Moze przeczytaj ten post i ustosunkuj sie krytycznie do zawartych w nim
              statystyk?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=22072853&a=22105061
              • Gość: cit nie chce mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 22:16
                dlaczego mam się ustosunkowywac do tego postu, tudzież jakichś linków z tamtego
                postu?

                Jesli chcesz dowieść że USA jest bezpieczne to jesteś fantastą.

                dane to chyba ty je podawaleś ONZ mówią jasno, dane FBI też:
                ilość morderst na 100.000 - USA 5.7 - Kanada 1.7

                poprzednie dane też jasno wsakzują jak dużo więcej jest przestępstw w miastach
                USA, nie będę powtarzał bo nie ma sensu

                ale gratuluję dobrego samopoczucia
    • borasca0107 Re: Bezpieczna Kanada? Rozwazania Wielkopiatkowe. 26.03.05, 15:03
      starypie.. napisał:

      > LUDZIE, ZYJECIE W KRAINIE ULUDY!!! Obudzcie sie!!

      Starypie.. - porozmawiamy jak skonczysz wreszcie z tym wielko-piatkowym
      postem bo z pustym brzuchem zaczynasz bredzic jak w malignie :p
      Zalatuje mi tu jakims nawiedzonym sekciarstwem:) - jeszcze pare dni glodowki, a
      zaczniesz podawac tu adres i numer konta pod ktorym bedzie mozna sie obudzic i
      wyzbyc obludy (i pieniedzy) :)

      i lekture tez zmien z Detektywa na Canadian Geographic...
      • Gość: (OO=[][]=OO) Re: Bezpieczna Kanada? Rozwazania Wielkopiatkowe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 15:42
        Ale pierdoły!!!
        A tak nawiasem SP zapraszam do mojego 50 tys. miasteczka w Polszy na spacerek w centrum: sobota, tak kolo 24 - 1 w nocy.
        Powodzenia hehe
        • Gość: :\ no właśnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 15:58
          ktoś już kiedyś wspominał o tym, że oprócz statystyki jest też coś takiego jak
          (odczuwalne) poczucie bezpieczeństwa

          a przynajmniej w Toronto (jeśli mówimy o Kanadzie) każdy normalny człowiek czuje
          się bardzo bezpiecznie

          swoją drogą właśnie oglądałem film o Tokyo, gdzie jakiś mieszkaniec wypowiadał
          się że nocą kobiety bez problemu mogą chodzić same (jako przykład
          bezpieczeństwa), a ogólnie poziom przestepczości jest niski, co jest spowodowane
          ścisłą kontrolą (zakazami) posiadania broni..

          I tu jest chyba sedno sprawy - jak popuszczą na modłę amerykańską - to w
          Kanadzie też zrobi się niebezpiecznie...
    • Gość: TO Tix pierniki narzekające na Kandę przytkały się? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 10:01
    • Gość: VIP-1 Re: Bezpieczna Kanada? Rozwazania Wielkopiatkowe. IP: 5.6.* / 82.194.62.* 28.03.05, 16:17
      nie wiem czy stary
      ale pie.. to napewno jestes
      • starypierdola Happy Easter, Canada! 28.03.05, 18:05
        ... szesc atakow "swarming" zgloszonych w Halifax w czasie weekendu
        Wielkanocnego ....

        ...Policja wszczela postepowanie w dwu przypadkach .....

        novascotia.cbc.ca/regional/servlet/View?filename=ns-swarmings20050314
        Happy Easter, Canada!
        • borasca0107 Re: Happy Easter, Canada! 28.03.05, 22:09
          hmmmm...swieta minely, a nasz (rzeczywiscie niewiadomoczytakiStary)Pie..
          dalej posci - niedobrze:))
          • Gość: stary i głupi no właśnie Starypierdoła trzęsie portkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:26
            ze strachu, bo w Kanadzie na każdej ulicy strzelają zwłaszcza do takich piernikó
            jak on... ;)
    • byt2 SP w bibliotece . 28.03.05, 23:26
      Czy w Australii nie masz innego zajecia od siedzenia w bibliotece ? , poszukaj
      jakas robote .
    • toro100 Zazdrość odbiera rozum! 29.03.05, 02:53
      Nie od dziś wiadomo, że zadrość jest tylko ludzką wolą.
      Wiem, że skoro nie możesz jej opanawać (SP), jedyne co Ci pozostaje to atakować.
      Okres świąteczny to czas przebaczenia więc niech się do Ciebie uśmiechnie los
      przeznaczenia i uwolni z tego wielkiego cierpienia.
      Oczywiście, życzę rychłego powrotu do zdrowia.
      • Gość: aborygen jeśli to prawda, że SP jest w Australii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 10:22
        to faktycznie jest to swoista rywalizacja byłych dominiów przeniesiona na byłych
        Polaków.

        Ale wtedy nachodzi mnie pytanie - czy w Australii w kazdym miejscu są jadowite
        węże??? I czy jest tam cos poza pustynią???
    • starypierdola Drodzy kanadyjscy wspolforumowicze! 29.03.05, 19:46
      Fakty mowia same za siebie. I jakos zaden/zadna z Was nie czuje sie na silach
      zaprzeczyc faktom ktore ctuje ...

      Przyjemnych marzen w krainie uludy! Zycze Wam aby nikt Was nie obrabowal, nikt
      Wam nie zrobil 'swarm' (oryginalny wynalazek kanadyjski!), nikt Was nie
      oszukal, zeby zaden zebrak Was nie napastowal ...

      A przedewszystkim to zycze Wam aby w koncu stopnial snieg i abyscie zaczeli
      myslec glowami zamiast zyc marzeniami. Tylko ze jak snieg stopnieje to pokaza
      sie komary .....

      SP
      • etobicoke4 Re: Drodzy kanadyjscy wspolforumowicze! 29.03.05, 19:48
        i co chcesz tym udowodnic?

        czy aby tylko ze jestes nie tylko stary ale i zgryzliwy?
        • Gość: starypierdoła Alicja w krainnie czarów ostatnio miała bliskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 20:11
          spotkanie z kangurem, dlatego coś mu się (SP) tam porąbało we łbie
      • paris.hilton Re: Drodzy kanadyjscy wspolforumowicze! 29.03.05, 20:12
        pie.. nie rozumiem dlaczego sie tak dziwisz. niby jestes stary wiec
        powinienes juz troche rzeczy o swiecie wiedziec.
        dlaczego polacy mieszkajacy w kanadzie tak sie kloca, krzycza i staraja
        udowodnic ze to jest najlepsze no i najbezpieczniejsze miejsce do zycia na
        ziemii?
        bo lepiej nie wiedza.
        pamietaj ze oni wyjechali z zasranych biednych brudnych polskich wiosek, gdzie
        sasiad sasiadowi kradl wszystko co popadnie - a jak nie ukradl to spalil.

        wiec nic dziwnego ze pierwszy lepszy cywilizowany kraj w ktorym gowna nie leza
        na chodnikach, soltys z nozem nie biega po ulicy, a krajobraz za oknem
        ladniejszy - to wydaje sie zyciem w raju?

        :)))
      • borasca0107 Re: Drodzy kanadyjscy wspolforumowicze! 29.03.05, 21:05
        starypie.. napisał:

        > Fakty mowia same za siebie. I jakos zaden/zadna z Was nie czuje sie na silach
        > zaprzeczyc faktom ktore ctuje ...

        na silach?? a po co mam ubijac niepotrzebnie piane o czyms tak oczywistym jak
        ogolne bezpieczenstwo na ulicach kanadyjskich - dla mnie to jest jasne jak
        slonce, a Ty i tak lepiej wiesz, jak tu jest podobno zle.. wiec Tobie tez zycze
        przyjemnych marzen w krainie uludy / obludy czy jak kto woli - jesli sprawia Ci
        to przyjemnosc :)

        a swoja droga - jak to jest, ze najwiecej do powiedzenia na temat
        bezpieczenstwa w Kanadzie maja Ci, ktorzy nigdy w niej nie byli / nie zyli
        tutaj:) i nie sa na codzien 'narazeni' na te 'bandyctwa' tego kraju...

        > Przyjemnych marzen w krainie uludy! Zycze Wam aby nikt Was nie obrabowal,
        nikt
        > Wam nie zrobil 'swarm' (oryginalny wynalazek kanadyjski!), nikt Was nie
        > oszukal, zeby zaden zebrak Was nie napastowal ...

        o jakim Ty teraz kraju piszesz? a tak ogolnie - cos wolno trzezwiejesz po
        swietach ..

        a propos zebrakow - tak mi sie przypomnialo, wiec przytocze... za moich
        szkolnych czasow moja klasa wybrala sie na wycieczke do parlamentu
        ontaryjskiego w Toronto...po calej 'imprezie' jeden z moich kumpli spieszyl sie
        do pracy, a poniewaz calosc troche sie przedluzyla, wiec musial do pedzic
        taksowka - wypytal wszystkich z klasy wlacznie z nauczycielka czy mogliby mu
        pozyczyc ze dwadziescia dolcow - akurat tak sie zlozylo, ze nikt albo nie mial
        albo nie chcial - nie wiem... ten, zly jak cholera, odwrocil sie ze zloscia i
        podszedl do dwoch obdartych facetow siedzacych na skwerku... przed nimi
        oczywiscie kubeczek na datki... podszedl do nich i dla jaj zapytal ich czy nie
        mogliby pozyczyc mu dwudziestu dolarow bo spieszy sie do pracy - pozyczyc!! -
        nie wiem czy bezdomny ale zebrak napewno, usmiechnal sie, zapytal czy napewno
        dostanie ten szmal z powrotem i wyciagnal z kieszeni zmieta dwudziestke i
        wreczyl chlopakowi... nauczycielka to widziala, afera z tego sie zrobila
        niezla... Kumpel wzial ta dwudziestke i popedzil po taksowke...

        takich przykladow moglabym wiecej tu opisac ale po co?

        i tak zaraz rzuci sie tutaj jakas szczekajaca sfora - pewnie na dodatek lepiej
        wiedzaca jak naprawde bylo:)

        i tak przeciez lepiej wiedza co niektore hiltony i sp. zalatujace jakims
        dziwnym smrodkiem z forum Polonia - wiec czasu marnowac na jakies bezsensowne
        zaprzeczanie jakims wydumanycm pojedynczym faktom nie mam zamiaru...

        moge tylko dodac, ze przez kilkanascie lat pobytu tutaj nikt mnie nie okradl a
        niejeden raz zdazylo mi sie zostawic gdzies portfel - obojetnie czy w sklepie
        czy gdzies na chodniku - musialam tylko dobrze pomyslec gdzie mi wypadl - nawet
        nie przeszlo mi przez mysl, ze ktos tutaj (w tym jakby nie bylo miedzynarodowym
        kociolku) moglby cokolwiek ukrasc... a takze wloczylam sie juz nie raz samotnie
        wracajac rowerem czy to na skroty czy okrezna droga po najciemniejszych
        zakatkach (dnia czy nocy) Toronto i do tej pory wlos mi z glowy nie spadl -
        wiec szlag mnie trafia jak taka niewymyta zwierzyna typu SP czy inne paryskie
        hiltony ma czelnosc cokolwiek zlego o tym zakatku globu mowic, nie majac
        zielonego pojecia jak tu jest naprawde...


        > A przedewszystkim to zycze Wam aby w koncu stopnial snieg i abyscie zaczeli
        > myslec glowami zamiast zyc marzeniami. Tylko ze jak snieg stopnieje to pokaza
        > sie komary .....

        a na jaka pore roku mamy czekac aby Ciebie gdzies wczielo?
        bo jak do tej pory bzyczysz natretnie jak mucha tse tse

        hmmm... Australia... nie mam pojecia jak tam sie zyje bo mnie to nie
        interesuje.. bardziej ciekawe dla mnie sa kangury i inne zwierzatka.. ale moze
        ktos mi wytlumaczy w takim razie dlaczego na litosc boska, do firmy w ktorej
        pracuje, w wakacje przyjezdzaja australijczycy z Sydney do pracy??
        • borasca0107 Re: Drodzy kanadyjscy wspolforumowicze! 29.03.05, 21:33
          a tak swoja droga - Etobicoke4, ja Cie w ogole nie poznaje!!! :))))))
          • usuwanie.azbestu Spoko, spoko... tylko spoko... 29.03.05, 22:51
            Te, Borasca, nie daj sie sprowokowac. Nie jest tak zle z Kanada
            jak by to "statystyka" pokazywala. Nie daj sobie podniesc cisnienia.
            To, ze wolne zawody (beggars, vents, moj :) maja zawsze gotowke przy
            sobie to wiadomo. Dlaczego Australijczycy garna sie do Twojej firmy?
            Mam pewne przypuszczenie ... Moze... :))).
            Pozdroofka,
            usuwanie a.
            • Gość: starypierdoła Koala pogryzł srodze staregopierdołę więc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 23:41
              musiał się odgryźć na misiach, choćby tak odległych jak te kanadyjskie :)
              • starypierdola Nie bardzo kojarze jak tu pasuje Australia. 30.03.05, 17:18
                Czy ktos mogl by mnie oswiecic?

                Rozumie ze przez blisko 50 lat wiekszosc dzisiejszej Australii byla "penal
                colony" wiec podejrzewam ze tam tez nie rozowo. Z drugiej jednak strony UK
                zsylalo przestepcow do przed-rewolucyjnej Ameryki przez 200 lat, wiec
                potencjalnie powinno byc gorzej....

                No chyba ze potomkowie Amerykanskich zeslancow to w wiekszosci "rewolucjonisci"
                ktorzy obecnie zasiedlaja USA, w przeciwienstwie do "lojalistow" ktorzy zostali
                zepchnieci do dzisiejszej Kanady??

                SP
                • Gość: starypierdoła Australia pasuje tylko w tym zakresie, że ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 18:49
                  doniósł że jesteś z Australii, no ale chyba jednak nie jesteś.

                  Z lojalistami niezbyt masz rację, bo nie zostali 'zepchnięci' tylko sami się
                  wynieśli... no ale tego pewnie w 'rewolucyjnej' (to brzmi niemal jak
                  komunistyczna) ameryce nie uczą??
                • Gość: King G.;) Re: Nie bardzo kojarze jak tu pasuje Australia. IP: *.sympatico.ca 30.03.05, 20:24
                  Nie zapomnij tylko stary pierdzielu, ze w czasie ostatniej wojny miedzy nami,
                  dostaliscie tak w dupe, ze z podwinietym ogonem wialiscie na poludnie az sie
                  kurzylo i mniej wiecej od tego czasu datuja sie kompleksy rewolucjonistow wobec
                  lojalistow. Od czasu do czasu podbudowujecie swoje ego kreceniem filmow w stylu
                  South Park, ale i tak nie przebijecie reportazy ze Stanow Ricka Mercer`a.
                  • Gość: due south do tego należy zapytać kto spalił Waszyngton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 20:46
                    czym amerykanie oczywiście się nie chwalą...

                    szkoda że nie widziałem tego Mercer'a - bo wynika że jest ciekawy... ale do nas
                    sprowadzają tylko amerykańską chałę, ponoć kupując jakiś film trzeba nabyć 20
                    innych 10 wody po kisielu - taka komunistyczna sprzedaż wiązana made in Hollywood...
                    • the_american Roznie to bylo w 1813-1814 30.03.05, 22:26
                      Nie Washington, tylko Bialy Dom. To bylo planowe: i tak byl za maly i mial byc
                      zburzony, wiec sie oszczedzilo troche kosztow!

                      A potem: New Orleans - co za show! Andrew Jackson sie klania (ten na banknotach
                      $50). Zaraz po czym Ameryka "wzbogacila" sie o Hiszpnska Floryde (nie mylic
                      z "Florida Purchase").

                      Kanadyjczykom polecam "Flames Across the Border" Pierre' Berton'a.
                      Podkoloryzowane na korzysc Wielkiej Bryranii (bo ani Kanady ani wojska
                      kanadyjskiego wtedy nie bylo), ale z tym mozemy zyc. I zgadzam sie z jego
                      konkluzja: Kanadzie udalo sie, cudem, pozostac kolonia Brytyjska. I to wszystko
                      przez ta cholerna Floryde ..... Pomysl jak byscie sie teraz mieli dobrze....

                      • Gość: King G. Re: Roznie to bylo w 1813-1814 IP: *.sympatico.ca 31.03.05, 01:36
                        the_american napisała:

                        <<..... Pomysl jak byscie sie teraz mieli dobrze....

                        Zapozyczone z innego watku

                        <On the sixth day God turned to Archangel Gabriel and said: "Today I am going to
                        create a land called Canada, it will be a land of outstanding natural beauty. It
                        shall have tall majestic mountains full of mountain goats and eagles, beautiful
                        sparkling lakes bountiful with bass and trout, forests full of elk and moose,
                        high cliffs over-looking sandy beaches with an abundance of sea life, and rivers
                        stocked with salmon."

                        God continued, "I shall make the land rich in oil so as to make the inhabitants
                        prosper, I shall call these inhabitants Canadians, and they shall be known as
                        the most friendly people on the earth."

                        "But Lord," asked Gabriel, "don't you think you are being too generous to these
                        Canadians?"

                        "Not really," replied God, "just wait and see the neighbours I am going to give
                        them."

                        Zgodnie z zasada "lepiej zartowac niz chorowac" ;)
                    • etobicoke4 Anglicy spalili 30.03.05, 23:01
                      Kanada powstala w bodajze w 1867.
        • etobicoke4 Mloda gniewna niewychowana 30.03.05, 02:25
          pasc ze smiechu jak sie czyta te twoje dziecinne wypociny

          i nie pierwszy raz pokazujesz ze jestes chamowata

          • borasca0107 Re: Mloda gniewna niewychowana 30.03.05, 04:40
            etobicoke4 napisał:

            > pasc ze smiechu jak sie czyta te twoje dziecinne wypociny

            zakladam, ze te slowa madrosci to o mnie... wspolczuje, jesli rzeczywiscie nie
            masz nic innego, ciekawszego do roboty i muuuuuuuuuuuuuuuusisz czytac to co ja
            wypoce...

            uciesze Cie - wcale nie mloda i mniej gniewna i z wieksza kultura od Ciebie -
            wiec to juz jakies osiagniecie do ktorego Ty nigdy nie dorosniesz.

            > i nie pierwszy raz pokazujesz ze jestes chamowata

            hmmmm... czasami kultura wymaga, aby po wpadnieciu miedzy wrony
            zaczac krakac jak one... wiec slicznie dziekuje za ten komplement...
            • etobicoke4 Re: Mloda gniewna niewychowana 30.03.05, 23:02
              Nie ma nic gorszego jak chamowata, zarozumiala baba :(
              • borasca0107 Re: Mloda gniewna niewychowana 30.03.05, 23:27
                etobicoke4 napisał:

                > Nie ma nic gorszego jak chamowata,

                gorszego dla kogo? ja nie narzekam
                a Twoje samopoczucie guzik mnie obchodzi...

                oho.. jeszcze zarozumiala? to dopiero nowinka:)

                w sumie Twoja nieziemska kultura i ogolne obycie mlota kopalnianego
                sa niedoscignione i napewno Ci nie dorownam, wiec chyle czola
                i spadam do domu... :)
    • Gość: Grzesio Re: Bezpieczna Kanada? Rozwazania Wielkopiatkowe. IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.03.05, 10:11
      Starypie.., nie przejmuj sie. Jak ktos nie czuje sie bezpiecznie w Kanadzie,
      to moze sobie kupic dowolny "kaliber" i spokoj. Rejestrujesz, a w nocy mozesz
      go trzymac pod poduszka razem z pelnym magazynkiem. (Zalecam tylko wyjac
      magazynek i polozyc obok spluwy dla wlasnego bezpieczenstwa). Poczucie
      bezpieczenstwa zdecydowanie sie tobie poprawi. Jak wychodzisz z domu i sie
      boisz, to zamiast "gana", bo to nielegalne wez do kieszeni puszeczke "peper
      spray" na nedzwiedzie i po krzyku. Mozesz tez zapisac sie do lokalnej szkolki
      samoobrony i judo. I wtedy nie bedziesz mial czasu na pisanie glupot na tym
      forum.
      A poza tym, wszystko co napisales, to prawda. Kanadole lubia sluchac takich
      glupot i dlatego media pasa ich nimi jak moga. W Europie jest inna mentalnosc i
      podobne rzeczy nie beda az tak naglasniane.
      Pozdrawiam
    • canadyjczyk Needle left in arm 31.03.05, 19:37
      www.canoe.ca/NewsStand/WinnipegSun/News/2005/03/31/977745-sun.html
    • etobicoke4 Re: Bezpieczna Kanada? biezpieczne Toronto? NOT 01.04.05, 16:24
      www.canoe.ca/NewsStand/TorontoSun/News/2005/04/01/978972-sun.html
    • etobicoke4 stary durniu 04.04.05, 15:23
      co jeszcze wymyslisz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka