Dodaj do ulubionych

Jak wyglada Greenpoint ???

17.08.05, 04:38
Czy tak jak Jackowo???

m
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 17.08.05, 19:59
      nie mam pojecia jak wyglada Jackowo
      Greenpoint mozesz zobaczyc na Google maps, wybierz satellite
      • new.yorker-ka Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 18.08.05, 18:35
        Greenpoint jest dość podobny do Jackowa. Trochę ładniejszy, trochę bardziej
        zadbany. Z tą róznicą, że tam można zdecydowanie więcej amerykańskiej mowy
        usłyszeć niż na Jackowie. Polacy się wyprowadzają powoli.
        • marxx Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 19.08.05, 08:03
          Co wy mi tu krecicie????
          Slyszalem ze grinpoint wyglada jak wiocha!!!! to dlaczego ma lepiej wygladac
          jak wiocha na jackowie???
          m
          • new.yorker-ka Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 19.08.05, 08:58
            Drogi Marxxie!
            Nic nie kręcimy. Faktem jest, że Greenpoint wygląda jak wiocha, ale w
            porównaniu do Jackowa - jest to bardziej sophisticated wiocha;)
            • zettrzy Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 19.08.05, 22:18
              a mnie sie zdaje ze Greepoint jest bardzo egzotyczny - ile razy tam bylam
              czulam sie jak w powiesci Henry Millera
              • marxx Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 20.08.05, 08:11
                Jackowo jest bardziej egzotyczne (bo juz w polowie meksykanskie)
                A serio to widac ze polacy (ci bardziej swiadomi) przenosza sie w lepsze
                dzielnice , polska czesc Jackowa to teraz taki skansen zycia polonijnego lat
                70-80 ...... zobaczymy ile jeszcze to przetrwa
                • mika_1 Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 20.08.05, 11:55
                  No widzisz, a z Greenpointu wynoszą się Polacy, bo się za drogo robi.
            • ru4d2 Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 01.09.05, 18:53
              > Drogi Marxxie!
              > Nic nie kręcimy. Faktem jest, że Greenpoint wygląda jak wiocha, ale w
              > porównaniu do Jackowa - jest to bardziej sophisticated wiocha;)

              cale usa, z wyjatkiem downtowns wielkich miast, to wiocha. sa jednak wiochy,
              ktore maja swoja niepowtarzalna atmosfere. <rs>
    • ampolion Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 21.08.05, 01:38
      "Gadał slepy o kolorach..."
      Greenpoint się odnawia tak jak i polskie miasta. Wyremotowali Manhattan Ave.,
      zainstalowali ładne, "staroswieckie" latarnie, wiele domów wygląda młodziej.
      Greenpoint wygląda dużo lepiej niż rosyjskie "putinowko", Coney Island.
      • ninel_marx Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 27.08.05, 00:52
        Jak wiocha zgadzam sie - jakos to sobie tam po swojemu wystlizowali...
        nie mieszkam - raz kiedys bywam.
        Jednak niezapomnijmy ze na Manhattanie tez jest troche polskosci na East
        Village :) n.p Sklep miesny na 1st ave i 2nd ave - co prawda nie panuje tam ten
        sam "specyficzny klimat" co na Grpt-cie ale mozna kupic Declicje....
        Jest tez pare polskich resteuracji na 1st avenue - Polecam NEPTUNE ( 1st ave i
        chyba 11th str. ) - z tylu jest ogrudek i "orginalne" stoly i parasole
        ZYWIEC :) polskie kelnerki - towarzystwo wiekszosci nie polskie ale jest b.
        przyjemnie
        Ale resteuracja RELAX na Nassau RULEZ!!! - za ten specyficzny klimat :)
        Z tego co slyszalam to na jakckowie sa sami Gorale a na Greenpoint-cie Lomza i
        balystkok ( prawda??)
        • aputnam Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 27.08.05, 02:43
          A ja slyszalam ze jackowo jest duzo czysciejsze ,ma wiecej zieleni i jest
          ladniejsze.
          A greenpoint ....wiocha , brud, brak gustu ,laski na szpilkach iw minuwach
          ,brzuszek odkryty ,reszta to folklor ,a jesli chodzi o Brdford ave. co
          poniektorzy usilnie zaliczaja je do greenpointu ,tak nalezy czesciowo ,ale jesli
          ktos na forum porownuje greenpoint i jackowo to nie chodzimu o jedna ulice gdzie
          polacy nie mieszkaja .
          ada
          • ninel_marx Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 27.08.05, 05:30
            aputnam trafilas w 10 z tymi laskami w miniuwach na "manhattanie" ( manhattan
            avenue oczywiscie :) pelen floklor :) -
            kiedys w polskiej knajpie - jadlodajni - panienka ktora wywolywala zamowienia
            maila na sobie krotka kiecke z koronki, pelen makijaz i SZPILKI n koturnach Z
            PLEXIGLASS-u !!!! bylo to zjawisko wspaniale i niespotykane :P- ah ! wlasnie
            takie zjawiska twoza ten Greenpoint tym czym jest.
            Na bedford mozna wieczorem trafic pare polakow w barach ale to ta mlodsza
            generacjia ( 20--30 lat)- niektozy sa OK - inni straszne buraki...
            Ostatnio mialam wrazenie ze latem greenpoint lepiej wyglada - ktos mi
            powiedzial ze dlatego ze przyjezdza mlodziez Z POLSKI na wakacjie.
            Bedford to williamsbug a nie greenpoint - moze gdzies tam sie trafi ze jakas
            babcia czy dziadek jescze mieszka ale ogulnie to nie ma tam polakow i
            polskich "biznesow".
            • marxx Jackowo 27.08.05, 18:52
              tak naprawde to powoli umiera jako polskie miejsce w Chicago..... biznesy sa,
              ale klientela taka sobie, wpadaja tu ci co sa zainteresowani wszystkim co
              tanie, tanie ciuchym tanie wieloosobowe mieszkania, tania zywnosc...no i przez
              to, wszystko ma kiepska jakosc...do tego dochodzi folklor pijaczkow ktorzy
              upodobali sobie ta dzielnice (jakas stara polonia czy co?)
              Polski sklep nadal sasiaduje z polskim sklepem...ale wystawy jak z lat
              70tych...wizualny koszmar.
            • zettrzy Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 27.08.05, 19:30
              Bedford to williamsbug a nie greenpoint - moze gdzies tam sie trafi ze jakas
              > babcia czy dziadek

              w czesci polnocnej, kolo parku, sa jakies sklepy z miesem gdzie kiedys dostalam
              wyjatkowo dobre kabanosy (u mnie sprzedaja gorsze) oraz kwiaciarnia bardzo milej
              pani, sprzedala mi piekna palme sagowa ktora slicznie rosnie, a nawet oferowala
              jakies zaszczepki totalnie gratis
              na Grynpojnt zagladam a)nabyc wapno musujace ile razy mam katar sienny, bo
              nigdzie indziej tego nie ma b)jak mnie napadnie kupic Burde po polsku, ale to
              ostatnio wyjatkowo rzadko, wiec w sumie dodaje sie do jednej wizyty rocznie
              z tym ze jak dla mnie, to naprawde bardzo egzotyczna okolica, boje sie tam
              parkowac wiec nigdy nie bywam tam samochodem
              • ninel_marx Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 27.08.05, 20:25
                Raz kiedys lubie pojechac ( z manhattanu mam dosc blisko ) subwayem L - glownie
                po np. skok malinowy albo jakies slodycze :) Kupuje tez mojej mamie Twoj Styl i
                wysylam do kalifoni bo tam tyko w jednym miejscu moze kupic i to daleko od
                niej :(.
                Ale mam tez tak ze jak pojade to mi sie niedobrze robi jak na to patrze i
                zmykam jak najszybciej.
                Definitywnie jest to BARDZO EGZOTYCZNE miejsce ! ale wydaje mi sie ze jednak
                bezpiecznie.
                • mika_1 Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 27.08.05, 20:34
                  Greenpoint wygląda ja typowa polska prowincja. Czas zatrzymał się gdzieś na
                  wysokości połowy lat 80-tych. Brrr
                  • ninel_marx Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 27.08.05, 23:07
                    Jak pierwszy raz widzialam greenpoint jako dziecko prosto z polski to juz mi to
                    nie pasowalo bo nawet w polsce w latach 80/90 wszystko lepiej wygladalo -
                    przynajmniej we Wrocku :)
                    Moja mama ktora wlasnie znalazla sie w ameryce po raz pierwszy tez byla
                    przerazona. Dzieki boku nie mieszkalismy tam...
                    • aputnam Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 03.09.05, 04:14
                      Hi nine
                      Jestes z Wrocławia ja tez!
                      Tutaj od 3 lat a mieszkalam na Psie -Polu
                      • karmarys Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 03.09.05, 21:05
                        hehe ja tez z Wro :)) i nikogo jeszcze w NY nie spotkalem z Wro.
                        a w NY bylem ostatnim razem pol roku :)) na szczescie nie mieszkalem na GP:
                        wiocha nieziemska az trudno uwierzyc. Fakt coraz drozej bo blisko Manha i
                        niedlugo tyle zostanie tam POlakow co przy 1 i 2 alei ktore tez kiedys byly
                        polskie. MIlo wspominam jadlodajnie (bo trudno nazwac te polskie lokale
                        restauracjami) naprzeciwko kosciola, chyba sie Krystyna nazywa, pozdrowienia dla
                        kelnerki Karoliny :))
    • bigapple1 Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 27.08.05, 23:38
      marxx napisał:

      > Czy tak jak Jackowo???

      nie wiem, jak wyglada jackowo, bo nie bylam i poki co sie nie wybieram. mniej
      wiecej wszystko, co potrafie powiedzieco greenpoincie, jest tu:
      bigapple.blox.pl/html/1310721,262146,20.html?10
      • bigapple1 Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 28.08.05, 21:30
        przepraszam, nie zdawalam sobei sprawy, ze powyzszy link nie dziala. teraz
        powinno byc OK:
        bigapple.blox.pl/html/1310721,2883586,13,160.html?257914,y
    • claudia207 Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 29.08.05, 01:57
      Greenpoint zmienia sie powoli na lepsze. 10 lat temu nie byla tylko jedna
      kawiarnia. Nie przypominam sobie zadnej dobrze sie prezentujacej restauracji a
      teraz jest juz pare. Przybylo ciekawych sklepow: Wizard, The Gardens i jeszcze
      wiele innych, ktorych nie pamietam z nazwy. Poprawili nanawiezchnie na
      McGuinness Blvd i na Manhattan Ave. Rejony powyzej Java St zaczynaja nabierac
      zycia.
    • tampa Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 29.08.05, 19:24
      Greenpoint... Greenpoint to egzotyka, a jednoczesnie cos swojskiego, lapieacego
      za serce. Greenpoint to swietne polskie wyroby wedliniarskie, dobry chleb,
      siweze warzywa i owoce po bardzo przyzwoitej cenie, szesc czy siedem polskich
      ksiegarni, kioski z polskimi gazetami, polscy lekarze - wcale nie najgorsi,
      polskie kosmetyki - naprawde dobre, znakomita ciastkarnia na Manhattan Avenue,
      zaraz obok Citi Bank. To takze cztery tajskie i dwie greckie restauracje, to
      sporo Latynosow mieszkajacych przy polnocnym koncu Manhattan Avenue.
      Greenpoint to takze prawie 30 tysiecy Polakow roznych generacji, legalnie tam
      mieszkajacych i zapewne pare tysiecy saksowiczow. Z posrod otaczajacych
      Greenpoint innych dzielnic - jak Williamsburgh czy Bushwick, Greenpoint
      wyroznia sie najwiekszym procentem populacji po 26 roku zycia posiadajacej
      srednie wyksztalcenie- ukonczona szkole srednia.
      Greenpoint sie rozbudowuje i remontuje, niektore kamieniczki sa naprawde
      sliczne. W czasie wakacji przyjezdza tu cala masa mlodziezy z Polski, jest
      gwarno i kolorowo.
      Greenpoint to przede wszystkim miasteczko ciezko i uczciwie pracujacych ludzi.
      Jeden czy dwoch pijaczkow siedzacych na ulicy nie zmieni mojego pogladu.
      A do tych z panstwa co narzekacie, ze to wiocha - no coz, widzialem takie male
      wioski i w obrebie Londynu i Jakarty i Singapury. Sa wszedzie i maja prawo
      istniec. I jak sadze wiekszosc ludzi na Greenpoincie nie sadzi tak potwornych
      bledow ortograficznych jak moi szanowni tu przedmowcy, na wiejskosc Greenpointu
      narzekajacy.

      t.

      • marxx Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 29.08.05, 20:10
        no i o taki post mi chodzilo...Dzieki!
        Czyli rozumiem , ze i u Was i u nas jest podobnie, swojsko , kolorowo moze
        troszke wiejsko ale to nie grzech!!!
      • ninel_marx Re: Jak wyglada Greenpoint ??? do tampa 30.08.05, 04:17
        Mowiac o bledach ortograficznych - to wez podowage ze moze nie wszyscy
        skonczyli chociazby podstawowke W POLSCE lub dorastali w poslskim srodowisku
        gdzie mieli okazje sie nauczyc :P
        pozatym mowiac o tym jak wyglada greenpoint nikt tu nie podwarza intligencji
        czy zdolnosci w pisania mieszkajacych tam ludzi, wiec twoj komentaz tu nie
        pasuje.
        ...wiem ze robie DUZO bledow - ale nie bede an formu siedziec z slownikiem
        ortograficznym - sorry.........
      • bozena73 Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 02.09.05, 15:07
        Tampa,
        fajnie to napisalas..wlasnie ja tez tak widze Greenpoint. Lubie tam przyjezdzac , robic zakupy, isc z
        dzieckiem do parku gdzie wiekszosc mam to Polki..kupic dobre wedlinki, zjesc pyszne ciastko w
        kafejce przy Citibanku, wypic piwko w Tavernie lub zjesc pyszny obiad w Jonny's Cafe.
        Oczywiscie sa tez te gorsze strony Greenpointu: bliskie sasiedztwo oczyszczalni sciekow, brak miejsca
        do zaparkowania samochodu czy kilku polskich Polaczkow lezacych przy Nassau Avenue.
        Ale plusy i minusy sa wszedzie. Dlatego wole sie skupic na plusach :-)
        Pozdrawiam wszystkich,
        Bozena
    • tomasz.trojan Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 03.09.05, 19:23
      Powiem Wam ze sie wstyd mi za Polakow mieszkajacych i pracujacych na
      GreePoint'cie. Brud, syf i ubostwo. Jak to zobaczylem przezylem szok. Bylem tam
      w 2002 roku i smialo moge powiedziec ze nigdzie (no moze oprocz niektorych
      miejsc Warszawy) gorzej nie ma. Obsluga w sklepach fatalna, lacznie z
      niekulturalnym odburkiwaniem niby sexekspedientek. A chyba najgorsze w tym
      wszystkim sa kartony w oknach i kartony zamiast szyb. Po prostu wstyd
      • baltimore Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 03.09.05, 20:46
        Mieszkam na Greenpoincie od ponad pieciu lat. Dzielnica sukcesywnie zmienia sie
        na lepsze, czesciowo dzieki naplywowi zamozniejszych Amerykanow, czesciowo
        dzieki przybyszom z Polski, ktorych juz nie satysfakcjonuja sklepy w stylu
        polskiej wiochy z lat siedemdziesiatych. Cena dwurodzinnego domu na
        Greenpoincie to okolo 700-900 tysiecy dolarow, wiec tanio tu nie jest, ale za
        to do Midtown mozna sie dostac za 20 minut. Znam sporo mieszkajacych tu ludzi,
        rowniez Amerykanow, ktorzy cenia charakterystyczny dla tego miejsca klimat
        malego miasteczka w sercu wielkiej metropolii.

        P. S. Pare uwag dla moich przedmowcow:
        Mieszkam w USA od ponad 13-stu lat i nadal dbanm o ortografie :)
        Bedford jest na Northside, mieszka tam nadal sporo Polakow.
        Wyglaszanie opinii o miejscu w ktorym bylo sie raz przez pare godzin jest
        glupawe.
        • odek Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 03.09.05, 21:29
          baltimore napisał:

          " Wyglaszanie opinii o miejscu w ktorym bylo sie raz przez
          pare godzin jest glupawe".

          Piszesz o zettrzy :)?
          • ninel_marx Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 03.09.05, 22:38
            Bylam wczoraj na Greenpoint-cie i na Bedford - Jestem mile zaskoczona. Tak byl
            jakis polak co skikal na stacji metra Nassau jak wychodzilam z niej - ale
            lepszy Polak niz Czarny lub Portlryk. Takie zeczy sa wszesze w duzych miastach -
            i nie tylko na greenpointcie ale tez i na Upper East czy West Side na
            Manhattanie.
            A niby uspstate jest lepiej ? nie sa enklawy bialych ludzi - tosamo na Long
            Island i ny - z reguly jedno miasto ladne a drugio obok getto. Greenpoint
            wyglada coraz lepiej - jest tam duzo NORMALNYCH mlodych ludzie- gdzie niekgdzie
            jakis dressiasz albo pijak sie trafi. Coraz mniej WAKACJOWICZOW. - Nie nie
            uwarzam ze GRNPT jest najfajniejszym miejscem aby mieszkac w stanach ale jak na
            Nowy Jork to jest ok; dobra lokalizacjia do manhattanu, klepy, bary i nie ma
            pretensjonalnch mahattanskich palanow ( wiem o czym mowie bo mieszkam i pracuje
            na manhattanie)- ale jest progress.
            Bedford tez wyglada ok, mily klimat panowalbylo duzo osub na ulicy i w
            knajpach. Potem wrocilam do domu i jescze sie przeszlam po manhattanie - i
            wiecie co wcale nie wyglada lepiej... tez jest brudno i tez smierdzi - a
            zamiast polskiego buma jest czarny....Potem poszlam na Lower East Side - tez
            brduno i to barziej niz gdziekolwiek :(

        • zettrzy Re: Jak wyglada Greenpoint ??? 03.09.05, 23:55
          baltimore napisał:

          wyglaszanie takich opini:

          > Wyglaszanie opinii o miejscu w ktorym bylo sie raz przez pare godzin jest
          > glupawe.

          po tym, kiedy ktos napisal "ile razy tam bylam" jest nie tyle glupawe, co glupie
          i stawia pod znakiem zapytania umiejetnosc czytania opiniodawcy
          a ktos, kto mieszkal w Stanach tylko - powtarzam TYLKO - 13 lat wlasciwie
          jeszcze Stanow nie zna; ale nie mam zamiaru licytowac sie na dlugosc "stazu" z
          kims kto wyraznie nie potrafi przyswoic elementarnych informacji bez
          przyklepania lopata
          • baltimore do zettrzy 04.09.05, 00:14
            Dlaczego zakladasz, ze to bylo do Ciebie? Popracuj troche nad charakterem, moze
            Ci to ulatwic zycie :) Baltimore
            • odek Basket case :). 04.09.05, 01:19
              baltimore napisał:

              "Popracuj troche nad charakterem, moze Ci to ulatwic zycie :)"

              Nie sadze. Z3 jest niereformowalna. Reumatycznosc umyslu ja juz dotknela.
              Kon jaki jest kazdy widzi :).
              • zettrzy Re: Basket case :). 04.09.05, 01:31
                odek napisała:

                > baltimore napisał:
                >
                > "Popracuj troche nad charakterem, moze Ci to ulatwic zycie :)"
                >
                > Nie sadze. Z3 jest niereformowalna. Reumatycznosc umyslu ja juz dotknela.
                > Kon jaki jest kazdy widzi :).

                dzialasz w zespole z kolega?
                a co do konia, kapitalne stwierdzenie: jaki jest Greenpoint kazdy widzi po
                przeczytaniu tych jakze dowcipnych uwag - w koncu charakter dzielnicy i jakosc
                zycia w danym miejscu definiuja jego mieszkancy
                no coz obaj potwierdzacie kazdym postem wrazenia z moich wizyt - miejsce jak
                Nowosybirsk, mozna tam wpasc na krotko aby potem miec material do gawed o
                awanturniczym zyciu, ale zyc sie tam nie da
            • zettrzy Re: do zettrzy 04.09.05, 01:24
              baltimore napisał:

              > Dlaczego zakladasz, ze to bylo do Ciebie? Popracuj troche nad charakterem, moze
              > Ci to ulatwic zycie :) Baltimore

              nie zakladam, ktos to wyraznie napisal pod Twoim postem - wystarczy przeczytac nie?
              dlaczego zakladasz ze moje zycie wymaga ulatwien? ono prawdopodobnie i tak caly
              czas bylo (i ciagle jest) latwiejsze niz pozostalych 80%
              • analhela Re: do zettrzy 04.09.05, 01:48
                zettrzy napisała:

                "... moje zycie wymaga ulatwien? ".

                Czy moge cos zasugerowac?
                • marxx Do kogokolwiek 04.09.05, 02:01
                  nawet do tego kogos kto tego nie przeczyta!

                  Ja nie byle w NYC , ale musze kategorycznie stwierdzic, ze niepodobaja mi sie
                  niektore dzielnice, a do tego Central Park ma kanciasty ksztalt i Statua
                  Wolnosci jest za wysoka...teraz prosze o logiczna polemike.

                  Ludzie! czy Polacy w NYC maja poczucie humoru?
                  Czy tylko potrafia goraco sie modlic i bic do ostatniej kropli krwi?

                  :(
                  m
                  • polisham1 Re: Do kogokolwiek 04.09.05, 02:16
                    Mnie sie nazwa Nowy Jork nie podoba. Chcialbym aby
                    Nowy Jork nazywal sie jakos inaczej. Na przyklad Kutno Two.
                    I ta z liczebnikiem w nicku nie wskazujac palcem :).
                  • zettrzy Re: Do kogokolwiek 04.09.05, 02:32
                    marxx napisał:

                    > Ja nie byle w NYC , ale musze kategorycznie stwierdzic, ze niepodobaja mi sie
                    > niektore dzielnice, a do tego Central Park ma kanciasty ksztalt i Statua
                    > Wolnosci jest za wysoka...teraz prosze o logiczna polemike.

                    mieszkancy Greenpointu nie sa w stanie robic nic logicznie kiedy komus sie nie
                    podoba ich dzielnica, a juz na pewno nie beda polemizowac - oni po prostu, jak
                    widzisz, potrafia wylacznie rzucac inwektywami bo KAZDY MUSI KOCHAC GRRENPOINT

                    szybkosc percepcji tez jest sprawa indywidualna - jeden musi mieszkac trzy lata
                    przy jakiejs ulicy by wreszcie doszlo do niego ze w budynku obok miesci sie bar
                    ze striptisem, ktos inny po prostu przejedzie sie samochodem i zauwazy

                    > Ludzie! czy Polacy w NYC maja poczucie humoru?

                    raczej wydaje mi sie oni maja nadmiar poczucia waznosci geograficznej, oraz
                    pelna swiadomosc ze nikt tego poczucia nie dzieli, wiec bardzo ich boli kiedy
                    nawet tutaj znajdzie sie ktos kto nie gega razem z nimi z zachwytu nad ich
                    dzielnica

                    > Czy tylko potrafia goraco sie modlic i bic do ostatniej kropli krwi?
                    >
                    hehe - skad jak uwazasz wziely sie polack jokes?
                    ale przynajmniej teraz masz obraz jaki jest Greenpoint, przynajmniej jacy ludzie
                    tam mieszkaja, wiec mozesz porownac z Jackowem
                    pozdrawiam
                    • marxx Re: Do kogokolwiek 04.09.05, 02:47
                      OK!
                      Prawdopodobnie Twoja odpowiedz oznacza ze:
                      "Wszyscy polacy to jedna rodzina...stary czy mlody, chlopak czy dziewczyna..."

                      Gdyby ktos nie wiedzial, to ta cytata jest z hitu discopolo.... Widze , ze
                      nasze polactwo mamy w genach, i nasz charakter zabieramy zawsze ze soba ,
                      obojetne czy to jest Yellowpoint czy Zbyszkowo.

                      Mam tylko nadzieje, ze tu w Chicago gdzie mieszkam, nadal bede poznawal ludzi z
                      ktorymi chce mi sie rozmawiac pomimo czasami wielkich roznic w postrzeganiu
                      swiata :)

                      PS: Chcialbym zaapelowac do Rodakow rozsianych po calym Swiecie....Jesli nie
                      macie poczucia humoru to blagam chociaz o odrobine wyobrazni!

                      marxx z Chicago gdzie jest Jackowo , ktore jest stolica kulturalna polonii
                      amerykanskiej!

                      trzymajcie sie!!!
                      • ninel_marx Re: Do kogokolwiek 04.09.05, 03:14
                        Jedziecie tak na ten biedyny greenpoint a moze greenpoint jest taki jaki jest
                        dlatego ze wiekszos mieszkancow na greenpoince jest ze wsi i malych
                        miasteczek ? moze wychodzi nie GREENPOINTOWSKA mentalnos lecz ludzi z polski z
                        tych oto miejsc ???? Znam polakow w NY ktorzy mimo tego ze NIE MIESZKAJA NA
                        greenpointcie - mysla wedlug tych samchy kategori co wiekszosc ludzi na
                        greenpoince ! Moze tu nie chodzi o to gdzie mieszkasz lecz o to z kod jestes i
                        gdzie sie wychowales???? i co ze soba wywiozles z polski?
                        Wszyscy na greenpoincie twierdza ze sa z Warszawy a tak naprawde to sa 30 km
                        OD Warszawy. Czy taka jest natura polakow aby jeden durgiego wytknol palcem ? a
                        drugi sie nosil i definiowal tym ZE NIE MIESZKA na greenpoicie ?
                        Jestesmy polakami i niestety czy mieszkamy na mahattanie, czy upstate czy w NJ
                        nadal wszyscy pochodzimy z BIEDNEGO KRAJU W WSCHODNIEJ EUROPIE - wiec nie ma
                        sesu sie tu nosic..
                      • zettrzy Re: Do kogokolwiek 04.09.05, 05:22
                        marxx napisał:

                        > OK!
                        > Prawdopodobnie Twoja odpowiedz oznacza ze:
                        > "Wszyscy polacy to jedna rodzina...stary czy mlody, chlopak czy dziewczyna..."
                        >

                        fajny cytat - fakt ze z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciu
                        oraz grunt to rodzinka, grunt to rodzinka, itd.
                        patrz, ile razy ide na krajowe fora - nie wiem co jest grane politycznie, nie
                        jestem na biezaco, nie znam lokalnych szczegolow, a mimo to mozna fajnie sobie
                        porozmawiac i po prostu chce sie pisac
                        a na forach polonijnych w kolko jedno i to samo
                        wracam na krajowe, prowadzimy bardzo fajna dyskusje o obecnym kryzysie paliwowym
                        pa pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka