Dodaj do ulubionych

w ktorym stanie najlepsze warunki zycia?

29.04.06, 17:59
W ktorym stanie sa najlepsze warunki zycia, chodzi mi o zarobki, prace, ceny
domow no i klimat.
Obserwuj wątek
    • emigrant_ka Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? 29.04.06, 18:26
      Witam:)
      To nie jest takie proste, jak brzmi Twoje pytanie.
      Zalezy jaka praca, zalezy jaka dzielnica , zalezy jaki klimat Tobie odpowiada:)
      Ja osobiscie chcialabym mieszkac ; wedlug kolejnosci;
      Hawaje
      Seattle
      San Francisco
      Denver
      Wszytkie te miesca ze wzgledu na ich klimat i otaczajaca przyode [mam na mysli
      wyprawy weekendowe]

      Pozdrawiam

      emigrant_ka;)
    • Gość: oops Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 30.04.06, 01:46
      W stanie niewazkosci.
      • Gość: LasVegasMan Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 30.04.06, 03:59
        Ja mieszkam w Las Vegas, ale mieszkalem w wielu innych miejscach. Sa plusy i sa
        minusy wszedzie. Musisz podac wiecej danych, to moze Ci sie w jakis sposob
        pomoze.
    • katlia Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? 30.04.06, 05:35
      Fakt jest, ze w miejscach gdzie zarobki sa najwyzsze, jest tez wyzszy koszt
      zycia. New York, San Francisco, San Diego, Boston itp sa szalenie drogie.
      Najtaniej jest mieszkac gdzies w srodku USA (Oklahoma, Nebraska, North/South
      Dakota) ale tam jest trudniej o dobre zarobki i zyjesz na odludziu. A klimat to
      sprawa czysto subjektywna. Dla niektorych San Francisco ma dobry klimat bo nie
      ma zimy - ale jest natomiast meczaca pora deszczowa i chlodne, zamglone lato.
      Dla innych Denver ma dobry klimat ale jest za sucho, a wschodnie wybrzeze jest
      za zimne w zimie i za wilgotne w lecie. Jednak, wszczedzie tam jakos ludzie
      szczesliwie zyja wiec nie mozna na takie pytanie sensownie odopwiedziec.
    • captain.america O nastepna turystka 30.04.06, 07:44
      Bedziesz zwiedzac Bialy Dom czy Disneyland??
      • biedroneczka83 Re: O nastepna turystka 01.05.06, 16:13
        Przykro mi Cie rozczarowac, ale nie jestem turytka. Mieszkam w USA na stale.
        Mieszkalam w kilku miastach i miasteczkach na Florydzie, ze wzgledu na huragany
        przenieslismy sie do Arizony. Teraz od paru lat mieszkamy w Arizonie, ale te
        upaly mnie wykanczaja. Nie chce sie pchac do zadnego zatloczonego i
        nasiaknietego Polakami miasta (NY, Chicago), ani tez zwiaedzac jak to napisal
        capitan.america Bialego Domu czy Disneylandu.
        • waldek.usa Re: O nastepna turystka 01.05.06, 16:37
          W Arizonie zarobki sa porownywalne do Massachusetts, zas wynajecie mieszkania
          jest o wiele tansze.
          Klimat jest znosny, byc moze lepszy od mojego Bostonu.

          Sam myslalem o przeprowadzce, ale Boston zwyciezyl.
          • Gość: kaja7 Wisconsin IP: *.dsl.milwwi.ameritech.net 24.05.06, 20:56
            Najlepszy stan do mieszkanie Wisconsin_-:))))))))))))))))))). Taki klimat jak w
            Polsce, taka sama przyroda. Tylko wiecej farm i krow. Tanio mozna kupic dom,
            nie ma przepelnienia. Sa piekne tereny i jeziora.
            • jot-23 Re: Wisconsin 24.05.06, 21:45
              "Taki klimat jak w Polsce"

              "During more than one-half of the winters, temperatures fall to minus 40 F or
              lower, and almost every winter temperatures of minus 30 or colder are reported"

              (-40 F = -40 C)
              • Gość: kaja7 Re: Wisconsin IP: *.dsl.milwwi.ameritech.net 26.05.06, 15:35
                A tak, chyba ze na polnocy. Ja mialam na mysli tez krajobraz, jak jedziesz
                droga, drzewa, lasy , tak jak w Polsce. Zima potrafi byc tez sroga w Polsce, np
                tego roku. No i wilgotnosc powietrza tej tu wiekasza. POza tym upieram sie przy
                tym ze podobnie jak w POlsce.
    • andyl w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? 25.05.06, 18:23
      wszystko zalezy od tego co robisz, jak mieszkasz w Vegas i nie jestes w branzy
      rozrywkowo-hazardowej to jest cienko bo sa dosc wysoki koszty zycia i bardzo
      gorace lato.
    • marekatlanta71 Tylko Georgia :) 25.05.06, 18:52
      Blisko w gory i do oceanu. Huragany nie groza. Trzesien ziemi nie ma. Najwieksze
      lotnisko na swiecie. Rynek pracy olbrzymi. Polakow malo. Pogoda rozsadna
      (cieplo). Domy tanie. Szkoly dobre (w niektorych miejscach...). Ludzie mili.
      • Gość: Obserwator Najlepszy stan to ... IP: 209.183.16.* 25.05.06, 20:44
        ...blogo-stan
      • Gość: Obserwator Najlepszy stan to ... IP: 209.183.16.* 25.05.06, 20:44
        ...blogo-stan
        • Gość: bruner Re: Najlepszy stan to ... IP: 192.128.134.* 25.05.06, 22:13
          a ja akurat ucieklem z Arizony na FLoryde. I nie wroce.

          pzdr.
          bruner
    • Gość: natkos1 Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? IP: *.pn.at.cox.net 26.05.06, 03:02
      Na polnocnej Florydzie raczej slodko: piekna pogoda, krajobrazy zapierajace
      dech w piersaich, skaczace delfiny 50 metrow od ciebie albo plynace za twoja
      lodka... piekna jesien, zima, wiosna, kwiecien jeszcze do zniesienia, od maja
      do padziernika nie do zniesienia- wilgotnosc przeokropna, az strach pomyslec co
      jest na poludniu. Bylam na Key West w lutym -perfekcyjny czas na Floryde,
      slonce, piekna pogoda, stroje kapielowe. To bylo w lutym, wiec jak jest w
      lipcu??? ja uzywam sunblockera 45 haha

      Zarobki raczej niskie ze wzgledu na fakt,ze to stan mocno turystyczny (rowniez
      polnoc) mnostwo pracy w hotelach, resortach, nienajlepiej platnej...ceny nie sa
      adekwatne do zarobkow, ceny wynajmu apartamentow i domow strasznie wysokie w
      porownaniu do przecietnych zarobkow ($7-10/godz. hotele restauracje,sprzatanie
      domow $10-15 ale to chyba niekoniecznie to co chce sie robic do konca
      zycia).Oprocz turystyki wplywa na taka sytuacje na polnocy ma bliskosc baz
      wojskowych i mnostwo military, przede wsyztskim emerytowanych, ktorzy moga
      sobie na wiele pozowolic i oprocz wojskowej emeryturki dorabiaja sobie ekstra
      za ,,nie-wazne-jakie'' pieniadze, byle sie nie nudzic, co raczej nie winduje
      stawek a wrecz przeciwnie...
      Bylam tylko turystyczie rowniez w Arizonie i Nevadzie.Spedzilam tylko kilka dni
      w Lake Tahoe, trudno sie wypowiadac co do warunkow zycia, ale miejsce piekne,
      pewnie nie tak dusznolatem ale zimy za to zapewne srogie, jak kto lubi...
      natalia (prawie 2 lata na polnocnej FL)
      • hjuston Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? 02.06.06, 22:02
        nie polecam texasu...
        zalamka
        polecam w takiej kolejnosci (bo ja akurat lubie zimno):
        oregon (pomimo deszczu)- lato jest fantastyczne
        alaska (ale tylko anchorage)
        washington
        california
        nowy meksyk
        • ania_2000 Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? 02.06.06, 23:17
          1.california.
          2.oregon
          3.washington state
    • seatac Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? 05.06.06, 10:23
      Jesli klimat ma byc zblizony do polskiego, a jednoczesnie ma byc czysto,
      bezpiecznie i perspektywicznie jesli chodzi o rozwoj to Seattle, WA ewentualnie
      Portland, OR. Dwie godziny jazdy na polnoc od Seattle - cudowny Vancouver, BC.
      A potem to tylko California i Nevada. Ale to juz zupelnie inna
      bajka...Pozdrawiam
      • Gość: Humulus Lupulus Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 06.06.06, 01:47
        Przyjemne miasto Seattle, ale ciut za blisko do Mt.Rainier, jak na moj gust.
        Jesli ow olbrzym beknie, to bedziemy mieli tam wspolczesna Pompeje!
        • seatac Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? 06.06.06, 08:13
          Ale czyz nie piekny to widok, kiedy z kazdego punktu miasta widac wulkan
          wysokosci ponad 4000m. Ostatnia obserwowana aktywnosc wulkaniczna ponad 130 lat
          temu. To nic w porownaniu do Mt St.Helen's i jej wybuchu w 1980 roku. Ale czyz
          nie fajnie miec w jednym stanie wulkany i lodowiec, a jednoczesnie pustynie i
          jedyne na swiecie na tej szerokosci goegraficznej lasy deszczowe. Nie darmo
          Washington na tablicach rejestracyjnych ma napis -evergreen state- a Seattle
          nazywane jest -emerald city. Pozdrowienia dla wszystkich.
          • Gość: hjuston Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? IP: *.dsl.hstntx.sbcglobal.net 06.06.06, 14:37
            i halibuta mozna sobie pojesc
            i na alaske tylko 2 godziny sie leci
            ehh seattle jest niezle
    • biedroneczka83 Re: w ktorym stanie najlepsze warunki zycia? 08.06.06, 18:07
      Floryda odpada, juz mieszkalismy, w roznych miastach, wiec mamy rozeznanie, w
      Arizonie mieszkamy obecnie, ale tu jest strasznie nudno, a nawet nie mozna na
      spacer wyjsc, bo sie czlowiek jak w piecu czuje. Ale zimna tez nie lubimy, wiec
      szukamy dosc cieplego klimatu, ale nie tak upalnego...
      • wesolek6 Blond biedronka :). 08.06.06, 19:52
        biedroneczka83 napisała:

        "... ale tu jest strasznie nudno, a nawet nie mozna na spacer wyjsc,
        bo sie czlowiek jak w piecu czuje. Ale zimna tez nie lubimy, wiec
        szukamy dosc cieplego klimatu, ale nie tak upalnego..."

        Biedroneczko, czy ty jestes polska blondynka na welfare?
    • soup.nazi W Montanie - jest tlen! 08.06.06, 19:08

    • Gość: :)) nie stan i nie USA - ale polecam Ontario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 19:47
      nie będę nawet uzasadniał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka