IP: *.world-net.co.nz 01.01.03, 04:47
Najpiekniejsza czesc Kanady Waszym zdaniem, to..
Obserwuj wątek
    • Gość: dodo Re: Kanada IP: *.sympatico.ca 01.01.03, 18:18
      Gość portalu: ToeToe napisał(a):

      > Najpiekniejsza czesc Kanady Waszym zdaniem, to..

      newfoundland
      pieknych podrozy w nowym roku zycze :-)
      • Gość: johnny Re: Kanada IP: *.client.attbi.com 02.01.03, 06:42
        No way
        Vancouver i British Columbia choc Alberta tez nie jest zla
        • Gość: Gnat Re: Najpiekniejsza czesc Kanady IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.03, 18:25
          Gość portalu: johnny napisał(a):

          > No way
          > Vancouver i British Columbia choc Alberta tez nie jest zla

          Think again.
          Hamilton, Ontario to je ono.
          • Gość: ToeToe Re: Najpiekniejsza czesc Kanady IP: *.adsl.ihug.co.nz 05.01.03, 22:04
            A Quebec??
            • Gość: dodo Re: Najpiekniejsza czesc Kanady IP: *.sympatico.ca 06.01.03, 02:27
              w prowincji quebec dodo kocha mozliwosc jezdzenia na nartach, zakola
              st.lawrence river w drodze do new brunswick. polnoc quebecu jest piekna choc
              smutna (przesmutne widoki w rezerwatach, wysoki poziom samobojstw i
              uzaleznien) ale jesli ktos lubi np. tydzien na psich zaprzegach to mam stamtad
              lepsze wspomnienia niz z polnocnego ontario czy z manitoby.
              dla mnie wciaz najpiekniejsza jest newfoundland - w ogole wschodnie wybrzeze
              ma ten urok i atmosfere za jaka tesknie gdy powoli zaczynam planowac
              emeryture.
              ktos napisal vancouver i bc. hmmm... ja bym sie tam nie przeprowadzila choc na
              narty warto wybrac sie choc raz :-) podobnie zreszta jak do alberty - ach,
              rockies - mniam!
              • Gość: ToeToe Re: Najpiekniejsza czesc Kanady IP: *.adsl.ihug.co.nz 06.01.03, 03:26
                Dodo, a sam Montreal, Quebec City.. Co o nich sadzisz??
                • Gość: dodo Re: Najpiekniejsza czesc Kanady IP: 209.226.65.* 06.01.03, 17:33
                  montreal i quebec city sa najczesciej opisywane jako "europejskie miasta
                  kontynentu amerykanskiego". i jest to podawane jako komplement w stosunku do
                  tych miast. coz, kazdy ma swoja opinie, prawda :-)
                  quebec city jest maly i prowincjonalny choc faktycznie pelen uroku
                  i... amerykanskich turystow, zwlaszcza w lecie. jest to jedyne miasto otoczone
                  murami obronnymi na kontynencie amerykanskim, ludzie mowia po francusku, jest
                  niezla kuchnia i wymiana dolarow bardzo korzystna dla amerykanow wiec... taka
                  bezpieczna egzotyka kusi i neci. jest to jednak male miasto z mala iloscia
                  imigrantow, znikomym przemyslem wiec jesli planujesz tam zamieszkac - badz
                  pewny, ze bedzie praca.
                  montreal jest wielkim, pieknym miastem o urodzie starzejacej sie spiewaczki
                  operowej ;-) to zdanie mojego montrealskiego przyjaciela, ktorego odwiedzam
                  srednio 3-4 razy do roku glownie z mysla o nartach i wystawach w musee des beax
                  arts. bo wystawy maja faktycznie wysmienite, wielokrotnie lepsze niz toronto
                  czy ottawa, czesto konkurencyjne z nowojorskimi. w montrealu wyczuwa sie pewna
                  schylkowosc (lata swietnosci tego miasta to czasy expo i olimpiady, za ktorej
                  obiekty montrealczycy wciaz placa dlugi) i mimo wdzieku tego miasta, widac
                  rozne niedostatki nawet w rejonach nawiedzanych glownie przez turystow (fatalna
                  kanalizacja w restauracjach starego miasta, kiepska jakosc hoteli nawet tych
                  drozszych, kiepska organizacja w biodom i innych obiektach po-sportowych
                  przerobionych na atrakcje turystyczne). o prace w montrealu na pewno latwiej
                  niz w quebec city choc miasto ma zdecydowanie wyrazniejsze podzialy "klasowe"
                  niz np. toronto. najpiekniejsze z montrealu to bliskosc masywu mount tremblant
                  ale to moje bardzo prywatne zdanie :-)
                  jest jeszcze pare urokliwych miejscowosci quebeckich, glownie wzdluz rzeki sw.
                  wawrzynca - trois riviers, trois pistoles, shawinigan etc. warto pojezdzic po
                  quebecu ale to mozna powiedziec o wszystkich kanadyjskich prowincjach :-)
                  milych podrozy.
                  • Gość: ToeToe Re: Najpiekniejsza czesc Kanady IP: *.adsl.ihug.co.nz 06.01.03, 21:06
                    Dzieki bardzo.
                    • Gość: Gnat Do DoDo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.03, 22:19
                      Gość portalu: ToeToe napisał(a):

                      > Dzieki bardzo.

                      Hej, a Hamilton to huj?
                      • Gość: dodo Re: Do DoDo IP: 209.226.65.* 06.01.03, 22:24
                        Gość portalu: Gnat napisał(a):

                        >
                        > Hej, a Hamilton to huj?

                        hamilton, mowisz? piekny ogrod botaniczny ulubiony szczegolnie przez chinskie
                        pary mlode na zdjecia slubne. w drodze do niagary - przyjemna swiadomosc, ze
                        hamilton mamy juz soba ;-) w drodze powrotnej - "o, juz hamilton - zaraz bedzie
                        toronto", poza tym kiedys mowiono, ze to "pacha ontario" ale az tak strasznie
                        tam nie smierdzi ;-)
                        gnat - ty sie zawodowo zajmujesz marketingiem w hutnictwie, czy jak?
                        • Gość: Gnat Re: Do DoDo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.03, 17:11
                          Gość portalu: dodo napisał(a):

                          > gnat - ty sie zawodowo zajmujesz marketingiem w hutnictwie, czy jak?

                          Hamilton to praca dla ludzi. Hamilton to solidna podstawa kanadyjskiej
                          gospodarki.
                          Czyz to nie jest piekne?
                      • Gość: Jasio Re: Do DoDo IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 08:06
                        Gość portalu: Gnat napisał(a):

                        > Hej, a Hamilton to huj?

                        Sam to napisales. Zgadzam sie z toba
                        Cheers
                      • Gość: Gosc Re: Do DoDo IP: *.gv.shawcable.net 13.01.03, 08:19
                        Gnat - przestan tak przeklinac. Czy sprawia ci to taka przyjemnosc aby tak
                        klnac. Pokaz troche klasy i zamnij swoja buzie jesli nic konkretnego nie
                        mozesz powiedziec!!
    • Gość: Tomek Re: Kanada IP: *.broadcom.com 08.01.03, 17:14
      Zdecydowanie Gory Skaliste w Albercie i BC.
    • Gość: Jasio Re: Kanada IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 08:13
      Ja bym wymienil dwa miejsca:
      1. Wybrzeze Pacyfiku, gleboko wrzynajace sie w lad fiordy, droga miedzy
      Vancouver a Whistler, zachodni brzeg Vancouver Island ze stolica B.C. Victoria
      i tzw Gulf Islands.
      2. Quebec City.
      Cheers
      • Gość: Gnat Re: Do (glupiego) Jasia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.01.03, 20:05
        Gość portalu: Jasio napisał(a):

        > Ja bym wymienil dwa miejsca:
        > 1. Wybrzeze Pacyfiku, gleboko wrzynajace sie w lad fiordy, droga miedzy
        > Vancouver a Whistler, zachodni brzeg Vancouver Island ze stolica B.C.
        Victoria
        > i tzw Gulf Islands.
        > 2. Quebec City.
        > Cheers
        >
        A ty nie wiesz what B.C. stands for?
        Bring Cash
        • Gość: Jasio Re: Do (glupiego) Jasia IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 08:45
          Gnacie, nie spodziewalem sie, ze jestes taki "komplemenciaz". Widze, ze nie
          jestes zbyt dlugo w tym kraju (Kanadzie), skoro nie nabrales jeszcze wlasciwych
          manier, a niektore twoje wypowiedzi swiadcza ewidentnie o braku kultury.
          Pozdrowienia
          • Gość: Gnat kanadyjskie maniery IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.03, 16:40
            Gość portalu: Jasio napisał(a):

            > Gnacie, nie spodziewalem sie, ze jestes taki "komplemenciaz". Widze, ze nie
            > jestes zbyt dlugo w tym kraju (Kanadzie), skoro nie nabrales jeszcze
            wlasciwych
            >
            > manier, a niektore twoje wypowiedzi swiadcza ewidentnie o braku kultury.
            > Pozdrowienia

            Jasio,
            Sugerujesz, ze z Polski to przyjezdzaja chamy, ktore dopiero TUTAJ ucza sie
            manier. Z moich obserwacji wynika, ze jest raczej odwrotnie.
            Za wyjatkiem kultury prowadzenia samochodu. W tym wypadku zgodze sie.
            • Gość: Jasio Re: kanadyjskie maniery IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 19:47
              Przepraszam, ja tylko luzno skomentowalem twoja wypowiedz. Jak to mowia: udez w
              stol, a nozyce same sie odezwa.
              cheers
    • Gość: Karma Re: Kanada IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 07:09
      Gość portalu: ToeToe napisał(a):

      > Najpiekniejsza czesc Kanady Waszym zdaniem, to..

      > W kazdym zakatku Kanady znajdziesz cos ciekawego, ladnego i interesujacego.
      > W Montrealu mieszkam od 1974 roku ale moim marzeniem jest zyc i mieszkac w
      > Vancouver BC. To jest najlepsze miejsce do zycia w Kanadzie przynajmiej dla
      > mnie. Obecnie mieszkam czasowo w USA w Atlancie GA.
      • Gość: Gnat Re: Vancouver BC IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.02.03, 20:00
        Gość portalu: Karma napisał(a):

        > moim marzeniem jest zyc i mieszkac w
        >
        > > Vancouver BC. To jest najlepsze miejsce do zycia w Kanadzie przynajmiej dl
        > a
        > > mnie.

        To ty chyba jestes Zaba a nie Karma.
        W Vancouver deszcz pada 364 dni w roku.
        O kant dupy taka pieknosc sobie potluc.
        • Gość: ToeToe Re: Vancouver BC IP: *.jetstream.xtra.co.nz 07.02.03, 23:17
          Ale za to cera jak pupa niemowlaka:))
        • Gość: Anka Re: Vancouver BC do Gnata IP: *.vf.shawcable.net 17.02.03, 20:28
          Nie plec bzdur. Nie mieszkasz tu, to nie mow. Utarlo sie, ze Vancouver to
          deszczowe miasto. W tym roku (i nie tylko) bylo piekne, sloneczne lato , a
          dni deszczowe mozna bylo policzyc na palcach. Wiecej deszczu jest przewaznie
          w zimie, bo gdy w gorach jest snieg, w Vancouver przewaznie pada deszcz. W
          tym roku zima jest dosc sucha. A poza tym tutaj zawsze jest pieknie, nawet,
          gdy pada deszcz. A najpiekniej jest w maju, gdy kwitnie setki rododendronow i
          innych kwiatow, a gory sa jeszcze osniezone, jest jak w bajce.
          Pozdrowienia.
          Anka
          • Gość: e.. Re: Vancouver BC do Gnata IP: *.vc.shawcable.net 05.03.03, 04:19
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > Nie plec bzdur. Nie mieszkasz tu, to nie mow. Utarlo sie, ze Vancouver to
            > deszczowe miasto. W tym roku (i nie tylko) bylo piekne, sloneczne lato , a
            > dni deszczowe mozna bylo policzyc na palcach. Wiecej deszczu jest przewaznie
            > w zimie, bo gdy w gorach jest snieg, w Vancouver przewaznie pada deszcz. W
            > tym roku zima jest dosc sucha. A poza tym tutaj zawsze jest pieknie, nawet,
            > gdy pada deszcz. A najpiekniej jest w maju, gdy kwitnie setki rododendronow
            i
            > innych kwiatow, a gory sa jeszcze osniezone, jest jak w bajce.
            > Pozdrowienia.
            > Anka
            Anka ma racje,mieszkam tu 15 lat i naprawde to najwspanialsze miejsce w Canadzie
            • Gość: johnny Re: Vancouver BC do Gnata IP: *.client.attbi.com 05.03.03, 16:39
              Wczoraj ogloszono, ze Vancouver jest drugim najlepszym miastem na swiecie po
              Zurichu w Szwajcarji.
              To chyba wszystko tlumaczy.
              Wedlug mojego zdania to Zurichowi bardzo daleko jeszcze do Vancouver no ale ja
              nie glosowalem
              • Gość: Carl Re: Vancouver BC do Johnnego IP: *.proxy.aol.com 28.03.03, 06:44
                Gość portalu: johnny napisał(a):

                > Wczoraj ogloszono, ze Vancouver jest drugim najlepszym miastem na swiecie po
                > Zurichu w Szwajcarji.
                > To chyba wszystko tlumaczy.
                > Wedlug mojego zdania to Zurichowi bardzo daleko jeszcze do Vancouver no ale
                ja
                > nie glosowalem

                > A w Zurychu byl, ze tak sie wypowiada i dlaczego nie glosowal?.
          • Gość: BD Re: Vancouver BC do Gnata IP: 195.136.36.* 09.04.03, 16:12
            Witam,

            pozwolę sobię podnieść jeden wątek

            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > w zimie, bo gdy w gorach jest snieg, w Vancouver przewaznie pada deszcz. W
            > tym roku zima jest dosc sucha. A poza tym tutaj zawsze jest pieknie, nawet,
            > gdy pada deszcz. A najpiekniej jest w maju, gdy kwitnie setki rododendronow
            > i innych kwiatow, a gory sa jeszcze osniezone, jest jak w bajce.

            Wow, w tym roku jadę po raz pierwszy do Kanady, i to w maju do Vancouver, twój
            opis narobił mi smaku, nie powiem. Czy mieszkający w Vancuver Polacy mogliby
            się odezwać na forum lub na priva bd_007(at)gazeta.pl, bo miałbym parę pytań.

            Przy okazji podzilę się swoimi doświaczeniami z wizą kanadyjską, które są dość
            różne od tego co się tu pisze. Jestem naukowcem, miałem zaproszenie na
            konferencję naukową, mam też stałą pracę - dostałem wizę wielokrotna na trzy
            lata i to bez rozmowy. Nie jest więc tak źle...

            pozdrawiam,

            BD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka