Dodaj do ulubionych

wynajem samochodu w USA_lipiec 2006

IP: *.chello.pl 05.06.06, 21:18
W lipcu planuje podroz do USA. Chcialabym wynajac samochod na ok. dwa
tygodnie. Najchetniej wypozyczyc w Salt Lake City, a oddac w Los Angeles.
Sprawdzilam na kilku stronach wypozyczalni koszty wynajecia (najtanszy
samochod) i przyznam szczerze, ze troche mnie przygnebily ( dwa tyg. ok.1000
USD) a czytalam w kilku watkach na tym forum, ze komus sie udalo wypozyczyc
na ten sam okres za ok.650 USD, nie mowiac juz o przewodniku Pascala z 2005,
ktory podaje koszt wynajecia samochodu na tydzien na ok. 150 USD. Interesuje
mnie takze kwestia ubezpieczenia. Wypozyczalnie maja mnostwo opcji. Którą
wybrać? Czy ktos ma jakies doswiadczenia na tym polu i moglby mi udzielić
paru wskazówek? Z góry dziękuję za pomoc.
Monika
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 05.06.06, 21:32
      sprawdzilem na priceline.com, 2 tyg 15-30 lipca, najtansze wyszlo:

      Weekly Rate (2 x $240.00) $480.00
      Subtotal $480.00
      Taxes and Fees $155.46
      Estimated Total Charges: $635.46

      z jakiejs firmy "Advantage" (nie znam) www.arac.com/
      • Gość: monika Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.chello.pl 05.06.06, 21:50
        pięknie dziękuję!
        Monika
      • marekatlanta71 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 05.06.06, 23:32
        Ja juz kilka razy wypozyczalem w Advantage. Sa OK - maja nowe samochody, dobre
        ceny i mila obsluge. Ale uwazaj na to zeby przy braniu samochodu dokladnie
        wypisac wszelkie, nawet najdrobniejsze zadrapania oraz odpryski na szybie. Bo
        jak nie, to zaplacisz (a wlasciwie Twoje ubezpieczenie) za kazdy z nich.
        • seatac Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 06.06.06, 09:05
          Zgadzam sie z MarkiemA71. Poniewaz nie wiemy do konca jaki samochod jest Tobie
          potrzebny(wielkosc, bagaznik, cechy uzytkowe)wiec najlatwiej bedzie porownac
          ceny na stronie www.slcairport.com/25.asp Powinno sie udac. Przyjemnosci i
          udanych wakacji.
          • miki6236 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 19.06.06, 15:58
            link nie działa "www.slcairport.com/25.asp"
            • Gość: ada Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: 62.87.117.* 19.06.06, 21:39
              www.sungo.com
              • Gość: Gosc Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: 204.9.220.* 20.06.06, 21:43
                trzeba wziac pod uwage ze ceny nie zawieraja kosztow ubezpieczenia. A przez to
                cena moze wzrosnac dwukrotnie.
                • liloom Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 21.06.06, 09:49
                  co do ubezpieczenia ja korzystam z holiday autos i tam ubezpieczenie jest w cenie.
                  www.holidayautos.at/index.asp?ID=yes&Agentur=63122&Lang=en&autos=16
                  intermediate na 3 tygodnie jest < 500 euro, skad sie wzielo to 1000 usd????????
                  • Gość: monika Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.chello.pl 24.06.06, 23:22
                    Liloom dzieki za linka. Sprawdzam wlasnie mozliwosc wypozyczenia przez podana
                    przez Ciebie firme. Czy wypozyczalas osobiscie tam auto i moglabys powiedziec
                    cos wiecej? Interesuje mnie min. czy akceptuja polskie prawo jazdy, czy w cenie
                    wypozyczenia sa ubezpieczenia od kradziezy samochodu, uszkodzenia samochodu (z
                    mojej winy i nie mojej winy)i ogolnie jakie wrazenia z ich uslug. Wiem, ze
                    wiekszosc tych informacji jest na stronie, ale pewniejsze wydaja mi sie
                    informacje od osoby, ktora juz z nich korzystala :)Moja droga bedzie wiodla z
                    Salt Lake City przez parki Utah, nastepnie parki w Arizonie, Las Vegas, parki w
                    Kaliforni, San Francisco i koniec w Los Angeles. Pozdrawiam serdecznie i
                    dziękuje wszystkim za pomocne informacje.
                    • Gość: Cwany70 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 00:32
                      Ja u nich wypożyczałem. Współpracją z Enterprise i stamtąd dostajesz
                      auto.Enterprise autka ma różne, zwykle całkiem nowe, ale często zwłasza te
                      tańsze są słabo wyposażone (kiedyś dali mi "gołą"Corolle (nawet cenralnego
                      zamka nie było) i z silnikem tak słabym, że przy włączonej klimie przy wjeżdzie
                      pod byle górkę redukował biegi, ale innym razem dostałem całkiem fajnego
                      Mitsubishi Galanta (auto z tej samej klasy, ale wyposażone i w centralny zamek
                      i w elektryczne szyby i silnik duuużo lepszy)).
                      Dokładne warunki ubezpieczenia i wynajmu różnią się pomiędzy krajami. W Stanch
                      (warunki z roku 2003) dostajesz pełne ubezpieczenie z zerową kwotą "udziału
                      własnego", bez limitu kilometrów i ograniczeń geograficznych. Musisz dopłacać
                      za każdego następnego kierowcę.
                      Minusem może być koniecznośc oddania auta w miejscu wynajęcia, oraz to, ze
                      płacisz przy robieniu rezerwacji (nie pamiętam jakie były warunki rezygnacji),
                      a nie przy wynajmie.
                      Pozdrwiam
                • Gość: viki Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: 212.166.241.* 21.06.06, 14:09
                  zadzwon sobie do nich 4822 3896447 prowadza wynajem aut w Usa
          • Gość: monika Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.chello.pl 24.06.06, 22:34
            podstawowym kryterium jest dla mnie cena, a nie wielkosc samochodu. Chce
            wypozyczyc mozliwie najtanszy samochod. Najwiecej osob wskazuje na advantage
            rent a car. Tam najtanszy samochod na niecale 2 tyg kosztuje ok 640 USD bez
            ubezpieczenia, a ubezpieczenie jak juz ktos slusznie zauwazyl kosztuje drugie
            tyle.
            • liloom Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 25.06.06, 00:02
              a zajrzalas wogole na te stronke ktora ci polecilam?
              • Gość: monika Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 11:17
                tak zajrzalam a nawet zrobilam rezerwacje (z mozliwoscia anulacji), gdyz w
                porownaniu z innymi firmami, ta ma najatrakcyjniejsze ceny. Wyglada na to, ze
                ta firma wspolpracuje z Alamo, a takze, ze maja wszytskie niezbedne
                ubezpieczenia oraz nie ma limitu kilometrow. Dostalam juz voucher, ale dziwne
                jest to, ze nie ma na nim informacji o koszcie mojego wynajmu ( na stronie
                internetowej koszt zostal wyliczony na 325 euro. Wybralam opcje: one way rental
                ( dostaje samochod w SAlt LAke city, a oddaje w Los Angeles)Pytanie zasadnicze:
                czy akceptuja polskie prawo jazdy? Dzięki!
                • Gość: Cwany70 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.europe.hp.net 26.06.06, 13:16
                  > Dostalam juz voucher, ale dziwne
                  > jest to, ze nie ma na nim informacji o koszcie mojego wynajmu ( na stronie
                  > internetowej koszt zostal wyliczony na 325 euro.

                  Nie jest to takie znowu dziwne. Voucher pokazujesz przy wynajmie samochodu,
                  jest opłacony wcześniej, więc po co inni (np. pracownicy Alamo, czy
                  Enterprise'a) mają poznawać stawki firmy, która Ci wynajmuje samochód. Oni mają
                  Ci tylko wydać samochód na jego podstawie.

                  >
                  > czy akceptuja polskie prawo jazdy? Dzięki!

                  Tak. Przy wynajmie samochodu musisz pokazać dokument uprawniający do kierowania
                  pojazdem w miejscu w którym wynajmujesz. Polskie prawo jazdy jest takim
                  dokumentem i wystarcza. Choć pewnie lepiej byłoby miec dodatkowo prawko
                  międzynarodowe. Ja nigdy nie takowego nie miałem i nie miałem też kłopotów z
                  wynajęciem
            • voyager747 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 25.06.06, 23:29
              ubezpieczenie ok. 15 usd za dzień. ja wypożyczałem w dollar i w budget.
              • liloom Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 26.06.06, 10:59
                ale sa przeciez rozne ubezpiecznia, wiec dobrze jak bys napisal jakie brales
                • Gość: monika Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 11:30
                  a propos ubezpieczenia: na voucherze z wypozyczalni mam informacje, ze w cenie
                  zawarte sa nastepujace ubezpieczenia: loss damage waiver, collision damage
                  waiver, theft protection, third party liability, basic liability insurance, a
                  ponadto local tax i unlm. mileage.
                  A w dodatkowej informacji jest jeszcze taki tekst: incl. holiday autos own
                  extended liability insurance (evia insurance company) oraz request: drop off
                  Los Angeles Airport
                  Mam nadzieje, ze nie potrzebuje do utrzymania tych roznych rodzajow
                  ubezpieczen, posiadac amerykanskiej karty kredytowej. Pozdrawiam!
                  • Gość: Cwany70 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.europe.hp.net 26.06.06, 13:25
                    No to masz cały zestaw ubezpieczeń :)

                    Co do karty kredytowej. O ile pamiętam nie jest niezbędna, chyba, że chcesz na
                    miejscu wykupić upgrade do wyższej klasy lub dodatkowe opcje (np. Fuel service,
                    którego nbie polecam). W warunkach wynajmu powinnaś mieć to napisane czarno na
                    białym, jesli nie jesteś pewna napisz do nich niech Ci wyjaśnią.
                • miki6236 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 28.06.06, 11:54
                  lilloom - czy wyporzyczalnia, która poleciłes ma możliwość drop off'u w innym
                  mieście? - nie widzę takiej opcji?
                • voyager747 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 28.06.06, 12:07
                  to jest podstawowe. Nie ma chyba po co brać pełnego. Za pierwszym razem wziąłem
                  pełne, zapłaciłem jak za zboże, a jak się okazało,że pękła nam opona to musiałem
                  bulić 60 usd. Od tamtej pory zawsze biorę podstawowe. Jeśli chce się oddać
                  samochód w innym miejscu to najczęściej jest drożej.
                  • Gość: monika Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.chello.pl 28.06.06, 12:36
                    przed chwila dostalam z wypozyczalni polecanej przez liloom taka informacje:

                    one-way rental:
                    charges on request, possible free of charge. from / to anchorage: not
                    possible. the following one-way rentals for category f and beyond are
                    included in usa comfort product: from to/from to washington
                    state california washington state arizona california arizona
                    nevada california nevada colorado california colorado
                    georgia florida georgia nevada arizona nevada charges:
                    between 0-200 miles: 50 usd+taxes, 201-500 miles: 100 usd+taxes.
                    501-1000 miles: 300 usd+taxes, over 1001 miles: 500 usd+taxes.
                    supplier confirmation necessary all one-way rentals must be advised of
                    at time of booking. one-way rentals are not possible between the usa
                    and canada.

                    czy to oznacza, ze jesli z Utah chce pojechac do Arizony, Nevady i Kalifornii i
                    przejechac grubo ponad 1000 mil, to bede musiala zaplacic jeszcze 500 USD+taxes?
                    Sprobuje to doprecyzowac z wypozyczalnia. Jesli jednak moje obawy sie
                    potwierdza, to zamiast 300 USD za 11 dni zaplace ponad 800 USD, a wowczas koszt
                    nie jest wcale atrakcyjniejszy niz w Adventage Rent A Car czy Dollar.
                    • Gość: Cwany70 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.europe.hp.net 28.06.06, 15:00
                      Tak na chłopski rozum i mój słaby angielski, to jest tam napisane, że jest to
                      opłata nie za ilośc przejechanym mil, kilometrów, skunksów, kojotów, czy czego
                      tam jeszcze, tylko za odległość pomiędzy punktem odbioru i zwrotu samochodu.
                      Przy czym wymagane jest uprzedzenie o tym fakcie w momencie rezerwowania oraz
                      wymagane jest potwierdzenia przez bezpośredniego dostawcę usług (Enterprise/
                      Alamo), czyli może się okazać, że nie są w stanie wykonać wymaganej rezerwacji.
                  • Gość: Cwany70 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.europe.hp.net 28.06.06, 14:54
                    Cóż, ubezpieczenie to tylko kwestia skalkulowania ryzyka. Więcej o niuansach i
                    specyfice mogą zapewne powiedzieć forumowicze osiadli w Stanach, ale skrótowo
                    wygląda to tak.
                    Samochód w Stanach można wynająć nawet bez ubezpieczenia (nie sprawdzają tego,
                    a może działać ubezpieczenie z karty kredytowej, albo prywatnego samochodu),
                    tylko kosztuje to spory mandat w przypadku stwierdzenia nieposiadania LDW
                    (działa jak nasze OC).
                    Posiadanie tylko LDW powoduje, że pokrywasz wszelkie koszty napraw
                    wynajmowanego samochodu o ile wypadku nie spowoduje ktoś inny (są to zwykle
                    duuuuże koszty, warsztaty naprawcze liczą sobie jak za zboże).
                    Posiadanie CDW (odpowiednik AC)(i theft protection) ogranicza te koszty do
                    kwoty "udziału własnego" zdefiniowanego w warunkach ubezpieczenia (nie pamiętam
                    jak to po angielsku się nazywa, deductible chyba), przy czym czasami CDW nie
                    obejmuje uszkodzeń opon i szyb (jest wtedy dodatkowa opcja)
                    I na koniec inne ubezpieczenia odpowiednik naszego NNW, które zabezpieczą na
                    przykład przed skutkami procesów o odszkodowania osób trzecich, które uległy
                    wypadkowi.
                    Kazdy musi to sobie rozważyć i podjąć decyzję.
                    Życzę, aby była trafna (i tania)
                    • liloom Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 03.07.06, 18:10
                      caly cymes w tym zeby miec jak najmniej roboty z ubezpieczeniami dlatego jak
                      ktos nie zna tych niuansow i ew. nie ma ochoty sie wglebiac to bierze auto z
                      "holiday"

                      warto tez zagladac na promocje, sa dni, kiedy bukuje sie tanij. czasem jest to
                      20 euro ale jak daja, to tez piechota nie chodzi, a co mi zalezy zabukowac
                      akurat tego dnia.



              • voyager747 Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 04.07.06, 20:22
                dollara tez polecam, ale ja zawsze rezerwuję wcześniej przez net. Ostatnio miałem
                dodge'a stratusa(odpowiednik chryslera sebringa), dość przyjemne auto z
                tempomatem. Zrobiliśmy nim 1100 mil i było całkiem przyjemnie.
    • Gość: Observer Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.aster.pl 04.07.06, 19:05
      Czesc,
      wiekszosc informacji pewnie juz uslyszalas ale moze przyda Ci sie to co napisze.
      Pozyczalem juz samochod w Stanach i Kanadzie 5 razy i oto moje uwagi:
      1.Osobiscie najlepsze ceny zawsze mialem w Dollar. Korzystalem tez z
      Enterprize, Hertza i Budget. Poza tym Dollar ma calkiem fajne samochody
      2.Niestety poza oczywistymi czynnikami cena zalezy od miasta z ktoreg
      wynajmujesz (LA bedzie taniej niz Salt Lake City) i od tego czy oddajesz w tym
      samym miejscu co wynajmujesz. W Twoim przypadku placisz frycowe za oddanie w LA
      3. Zawsze taniej jest jesli wynajmujesz z wczesniejsza rezerwacja a nie z
      marszu choc ja stosuje nastepujacy trik. Przychodze do firmy wynajmujacej
      podchodze do stojacego obok automatu i dzwonie na darmowy numer tej wlasnie
      firmy rent-a-car i po krotkiej rozmowie z komputerem typu -kiedy wynajmuje, na
      ile i jakiej wielkosci samochod dostaje nr rezerwacji z ktorym podchodze do
      stojacego obok faceta z firmy wynajmujacej. Robie tak dlatego ze czasem mam
      jakies zmiany juz na miejscu, np decyduje sie na pozostanie w miescie i nie
      potrzebuje auta od razu itp.
      4. Pamietaj zeby stosowac wszystkie znane ci triki negocjacyjne. NIGDY nie
      zgadzaj sie na cene ktora zaproponuja!!Od ceny wyjsciowej zawsze zbijam jakies
      30-35%!!
      Moje triki - udaje ze dostalem lepsza oferte od konkurencji (sprawdz jaka inna
      wypozyczalnia jest na tym lotnisku!)Nawet czasem wychodze na chwile niby do
      innej wypozyczalni :-)). Negocjuje ZAWSZE economy car, a na koniec mowie, ok,
      zgadzam sie ale niech pan w tej cenie da mi samochod sredniej klasy.I daja!!!
      To dosc wazne przy tak duzej trasie zebys miala samochod dosc duzy i wygodny.
      Polecam Chrysler Sebring - najtanszy i najwygodniejszy. I nie pali duzo. Nie
      daj sie wpakowac np w terenowke- nie sprawdza sie przy tak dlugiej trasie.
      5. Ubezpieczenie - KONIECZNIE bierzesz ubezpieczenie typu - non deductible
      czyli pokrywajace wszystko co mozliwe! I nie martwisz sie czy zauwazylas przy
      odbiorze jakas ryske.
      6. Przy Twojej trasie koniecznie bierz samochod bez limitu km!!!!
      7. I na koniec..ja za 2 tygodniowe wypozyczenie otrzymalem cene na poziomie 550
      $ za Chryslera Sebring z ubezpieczeniem. Ale to b. dobra cena i po pewnych
      doswiadczeniach w negocjacjach.
      8. W przypadku awarii Dollar bez problemu wymienil mi samochod na nowy ktory
      dostarczyl do kompletnej dziury gdzies w UTAH. DOdatkowo zaplacil za nasz
      przymusowy nocleg i odliczyl ten dzien z kosztow wynajmu! I to bez dyskusji!
      Wiec chyba nie ma sie co dziwic ze lubie te firme.

      Chwilowo to tyle, jakbys miala jakies pytania daj znac :-)
      • Gość: Wolny Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.hsd1.il.comcast.net 06.07.06, 04:12
        Ja rowniez czesto korzystalem z Dollar Rent a Car i jest to niezla firma, wiec
        mozna z jej korzystac.Ja rowniez radze wiekszy samochod z powodu dlugiej
        podrozy.Z Salt Lake City z pewnoscia mozna jechac 80 West czyli zachod do Lake
        Tahoe okolo 500 mil pozniej dalej 80 West do San Francisco i w koncu 5 South do
        Los Angeles ( okolo 430 mil). Mozna z San Francisco jechac nad oceanem 1 South
        albo 101 South.
        1 South nad samym oceanem i piekne miasteczka . Przy San Francisco mozna
        zwiedzic,winiarnie w Sanoma czy Napa jak rowniez Yosemite Park(okolo 3 godzin
        od San Francisco).
        Piekne miasteczka na 1 pomiedzy San Francisco a Los Angeles- Santa
        Cruz,Capitola,Carmel,San Simeon,Santa Barbara, Pismo Beach i wiele innych.

        Pomiedzy Salt Lake City i Lake Tahoe to raczej sama pustka. Jezeli chodzi o
        szybkosc jazdy to mozna jezhac 8 mil wiecej anizeli jest dozwolona bez zadnego
        problemu.

        Powodzenia i przyjemnych wakacji.
        • Gość: izabela Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.07.06, 19:06
          www.rentawreck.com/ polecam ta firme za tydzien wypozyczenia forda
          explorera zaplacilam okolo 240 $ ze wszystkimi innymi oplatami lacznie z
          nadmilazem
    • Gość: michał właśnie wróciłem - polecam Dollar.com IP: *.kablowka.waw.pl 06.07.06, 21:07
      Witam!

      Właśnie wróciłem z USA i miałem samochód z wypożyczalni Dollar. Gorąco ją
      polecam. Za Chryslera Sebringa z klimatyzacją zapłaciłem $475 za 4 tygodnie,
      plus ubezpiecznie $9 dziennie. Była to najtańsza oferta jaką znalazłem i bardzo
      sobie tą firmę chwalę. Gdybym chciał jeszcze taniej, to mogłem wziąć Chryslera
      Neona za $410 za 4 tygodnie, ale ten większy bardziej mi się podobał. Auto było
      super, wygodne, duże i co najważniejsze prawie nowe (miał tylko 3 miesiące i
      3000 mil przebiegu). Bardzo sobie tą firmę chwalę.
      • Gość: Observer Re: właśnie wróciłem - polecam Dollar.com IP: *.aster.pl 07.07.06, 10:09
        Niezla cena, jestem pod wrazeniem. W jakim miescie wypozyczales i czy to aby na
        pewno bylo pelne- non-deductible ubezpieczenie i bez limitu km? Bo z tego co
        pamietam za takie ubezpieczenie biora ok 15$dziennie a raczej watpie by
        ubezpieczenia potanialy..
        • Gość: michał Re: właśnie wróciłem - polecam Dollar.com IP: *.pkobp.pl 07.07.06, 13:41
          > Niezla cena, jestem pod wrazeniem. W jakim miescie wypozyczales i czy to aby
          na
          >
          > pewno bylo pelne- non-deductible ubezpieczenie i bez limitu km? Bo z tego co
          > pamietam za takie ubezpieczenie biora ok 15$dziennie a raczej watpie by
          > ubezpieczenia potanialy..

          Wypożyczałem samochód (i oddawałem) na lotnisku w Los Angeles. Ubezpieczenie to
          wariant LDW, który w moim przypdku był w zupełności wystarczający. Pokrywa on
          wszystko co może stać się z samochodem. Wyższe warianty miały dodatkowo
          ubezpieczenie OC (na wypadek uszkodzenia innych samochodów i ludzi) i
          ubezpieczenie zdrowotne. Ale nie byłem nimi zainteresowany, bo ubezpieczenie OC
          mam z innego źródła. Ten wyższy wariant ubezpieczenia faktycznie kosztował $15
          dziennie, być może o tym wariancie myślisz.

          Limitu kilometrów nie miałem (zrobiłem 7000 mil) i o ile się orientuję to ta
          wypożyczalnia nie stosuje żadnego ograniczania kilometrów. Za cały miesiąc z
          ubezpieczeniem LDW zapłaciłem $770.

          Dollar jest tanią wypożyczalnią i przed wypożyczeniem bałem się tego co inni
          mówili, że tanie wypożyczalnie wszystkiego się czepiają, że mają stare
          zajeżdżone samochody itp. Na szczęście nic się nie potwierdziło. Łatwo samochód
          wynająć i jeszcze łatwiej go zwrócić. polecam.
          • Gość: Observer Re: właśnie wróciłem - polecam Dollar.com IP: *.aster.pl 10.07.06, 12:17
            770$ za miesiac z LDW to ok, juz myslalem ze moze sa metody na jeszcze wieksze
            obnizenie kosztow.
            Poza tym potwierdzam wszystko co napisales. I tez polecam Dollar - z kilku z
            ktorych korzystalem z nich bylem najbardziej zadowolony
      • jacek_w_zet Re: właśnie wróciłem - polecam Dollar.com 24.07.06, 11:12
        Wybieram się do USA i zamierzam też wynająć samochód.

        Stosownie do Waszych poleceń - wszedłem na dollar.com
        i określiłem parametry swojego wypożyczenia - opisowo:
        - wypożyczenie w Chicago
        - zwrot w NY
        - 12 dni, we wrześniu
        - samochód - compact
        i dostałem odpowiedź systemu: 811 $ !:
        Składniki ceny:
        base rate: 420
        motor vehicle tax: 3
        one way drop charge 265
        state tax 123

        Jak to się ma do podawanych przez Was kwot: ~410 / 4 tygodnie ?
        Przeciez to kompletna przepaść pomiędzy tymi cenami, a firma ta sama ?

        Można na pewno coś stargować ale 75 % ceny ? (mój okres wypożyczenia o połowę
        krótszy, a cena 2x wyższa).
        Nie bardzo chce mi się w to wierzyć ...

        Więc jak to jest ?

        Pozdrawiam !


        Gość portalu: michał napisał(a):

        > Witam!
        >
        > Właśnie wróciłem z USA i miałem samochód z wypożyczalni Dollar. Gorąco ją
        > polecam. Za Chryslera Sebringa z klimatyzacją zapłaciłem $475 za 4 tygodnie,
        > plus ubezpiecznie $9 dziennie. Była to najtańsza oferta jaką znalazłem i
        bardzo
        > sobie tą firmę chwalę. Gdybym chciał jeszcze taniej, to mogłem wziąć Chryslera
        > Neona za $410 za 4 tygodnie, ale ten większy bardziej mi się podobał. Auto
        było
        > super, wygodne, duże i co najważniejsze prawie nowe (miał tylko 3 miesiące i
        > 3000 mil przebiegu). Bardzo sobie tą firmę chwalę.
    • Gość: Adam Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 12:04
      Ja bym jednak wzial jakas markowa wypozyczalnie: Hertz, budget, Avis...
      Gdybys zdecydowal sie na avis - daj znak na priv - mam tam znizke
      (gromkas_WYTNIJTO_@gazeta.pl).
      Cala rezerwacje zrobisz w avis w Polsce (internet/telefon) a platnosc nastapi
      dopiero w USA.

      • Gość: gość Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 13:39
        ale dollar to jest bardzo markowa wypożyczalnia i tak samo robi się rezerwację a
        płaci na miejscu. Dollar jest dużo tańszy niż Avis i Hertz.
        • Gość: kiai Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: .1P3D* / 167.127.107.* 21.07.06, 23:48
          www.cheap-car-rental.com

          Ceny roznia sie w zaleznosci od stanu (wiosna ub roku illinois bylo 2 razy
          drozsze niz california) oraz rodzaju prawa jazdy (amerykanskie drozsze niz
          miedzynarodowe). W ub roku za 2 tyg w californii zaplacilam za dodge stratus
          $500 (z pelnym ubezp). Additional drivers & unlimited mileage included!!! Wazne
          na cale stany. To broker, ale ma dobre stawki (ja dostalam auto z Dollar car
          rental). Przeszukalam chyba z 20 wypozyczalni i to bylo najkorzystniejsze.
          • atamanek Chyba najtansza opcja wynajmu! 22.07.06, 01:12
            Witam, :)

            > www.cheap-car-rental.com
            Dzieki za link, jak na razie jest to najtansza opcja wynajmu auta! :)
            Zaczynalo sie od ponad 700$ a z tej strony z pelnym ubezpieczeniem mam za 433$-
            dzieki wielkie za pomoc :))
    • Gość: monika Re: wynajem samochodu w USA_lipiec 2006 IP: *.chello.pl 31.07.06, 07:03
      Witam!

      wlasnie wrocilam z USA, gdzie bez problemu wypozyczylam samochod . Skorzystalam
      z rady Liloom i zdecydowalam sie na Holiday auto, ktore jak sie okazalo na
      miejscu wspolpracuje z Alamo. Za 11 dni z pelnym ubezpieczeniem zaplacilam z
      gory 320 euro, a w dniu zwrotu samochodu 390 USD, bez zadnych negocjacji (wiec
      dla wprawnych negocjatorow bylaby pewnie szansa na zbicie tej kwoty) Dostalam
      samochod marki Pontiac, calkiem nowy, podstawiony z pelnym bakiem.
      Co do formalnosci wystarczylo polskie prawo jazdy, paszport i karta kredytowa.
      Oddajac auto zdziwilam sie, ze cala procedura trwala tak krotko, ok. 2 minuty.
      Dodam jeszcze, ze zrobilam rezerwacje na economy car, a dostalam samochod
      troche wyzszej klasy - compact i na moja trase spisal sie wysmienicie. Trasa
      wiodla czesto przez gory, czasami przejezdzalismy po kilkaset mil jedengo dnia
      w upalach 45 stopniowych i samochpd nigdy nie zawiodl.

      Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za rady!
      Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka