lilazw
12.04.07, 21:52
------------------------------------------------------------------------------
--
Kochani,
Potrzebuje Waszych pomyslow! Mi juz niestety zaczyna ich brakowac a jeszcze
jest tyle do zrobienia. Potrzebuje pomyslow odnosnie zdobycia pieniedzy czy
kontaktow z fundacjami ktore moglyby dopomoc w pokrywaniu kosztow leczenia
polskich dzieci ktore maja szanse na leczenie w Stanach lub innych krajach.
Wiem, ze niektorzy maja juz dosc tego tematu ale mam nadzieje, ze sa rowniez
tacy ktorzy potrafia zrozumiec beznadzieje polskiej sluzby zdrowia. Wielu z
nas jest rodzicami i z pewnoscia zdarzalo nam sie zmierzyc z choroba dziecka.
Dla wiekszosci byly to "latwe" choroby anginy, zapalenia ucha itd ale i tak
strach o dziecko byl ogromny. Wyobrazcie sobie tragedie rodzicow ciezko
chorego dziecka ktore ma szanse na leczenie np. w Stanach a jedyna bariera
miedzy jego szczesciem i zdrowiem sa pieniadze. Rodzicom zdrowych dzieci
ciezko jest sobie wyobrazic jak tragiczna jest sytuacja powaznie chorych
dzieci w Polsce ale jednak sprobujmy. Wiekszosc z nas zna angielski, ma wielu
znajomych i dostep do internetu. Sprobujmy zrobic cos pozytecznego na tym
forum. Pewnie, mozemy jeszcze przez nastepne 5 lat rozmawiac o butach i
torebkach ale czy taki rozmowy maja jakis sens? Nam udalo sie wyrwac z tej
beznadziei sprobujmy wiec pomoc tym ktorym sie nie udalo. Uwierzcie mi, duzo
latwiej jest dawac niz prosic. Pomozmy naszym polskim dzieciom.