Dodaj do ulubionych

napiwki w USA

IP: *.hsd1.pa.comcast.net 28.05.07, 04:29
jestem w USA i uslyszalam od znajomych, ze napiwki w USA sa obowiązkowe i
obwarowane prawem. Wydaje mi sie to niemozliwe cos i malo prawdopodobne. Czy
ktos z was cos o tym slyszal i wie dokladnie jak to jest????
Obserwuj wątek
    • aniabos Re: napiwki w USA 28.05.07, 04:42
      Gość portalu: boguszka napisał(a):

      > jestem w USA i uslyszalam od znajomych, ze napiwki w USA sa obowiązkowe i
      > obwarowane prawem. Wydaje mi sie to niemozliwe cos i malo prawdopodobne. Czy
      > ktos z was cos o tym slyszal i wie dokladnie jak to jest????

      To podpucha? ;-)

      Czy chodzi Ci o napiwki w restauracjach, hotelach itp? Sa one zagwarantowane
      zakorzenionym obyczajem, ale nie prawem. Osoby pracujace w uslugach zarabiaja b.
      malo, wiec utrzymuja sie glownie z napiwkow, o czym dobrze wiedza pracodawcy,
      klienci, a takze fiskus. Zwykle daje sie 15-20%, z kolei napiwek w wysokosci 10%
      albo mniej jest sygnalem, ze klient nie byl zadowolony, a niezostawienie zadnego
      napiwku to juz ostentacja zarezerwowana dla wyjatkowych sytuacji. Czasem
      restauracje naliczaja automatycznie napiwek (zwykle 18%), jesli liczba gosci
      przy stoliku jest 6 lub wiecej. Teoretycznie mozna pewnie tego nie zaplacic,
      ale nie spotkalam sie z taka sytuacja.
      Kiedy napiwek nie da sie latwo wyliczyc jako procent (np. dla boya hotelowego),
      trzeba dowiedziec sie o lokalne obyczaje. Dla pokojowki zostawia sie zwykle
      minimum $2 za dzien za osobe.
      • Gość: Aron Re: napiwki w USA IP: *.dyn.optonline.net 28.05.07, 15:15
        Co pokojowki to tylko Twoja dobra wola czy cos zostawisz
        • aniabos Re: napiwki w USA 28.05.07, 18:34
          Gość portalu: Aron napisał(a):

          > Co pokojowki to tylko Twoja dobra wola czy cos zostawisz

          W kazdym wypadku to Twoja dobra wola, czy chodzi o napiwek kelnera czy pokojowki.
          A moze chodzi Ci o to, ze kelner widzi, ze nie dajesz, a pokojowka nie ;-). Ale
          to ma znaczenie chyba tylko dla kogos, kto chcialby sobie poszpanowac dawaniem
          napiwku.
          • Gość: Aron Re: napiwki w USA IP: *.dyn.optonline.net 28.05.07, 18:44
            takiej glupoty ze napiwek dla pokojowki to 2 dolary za sosobe to jeszcze nie
            slyszalem, widze ze ejstes bardziej amerykanska niz amerykanie, amerykanie jak
            juz to po pobycie zostawiaja 10 czy 15 dolarow i to wszystko, a te twoje 2
            dolary sa wyssane z palca
            • aniabos Re: napiwki w USA 28.05.07, 18:56
              Gość portalu: Aron napisał(a):

              > takiej glupoty ze napiwek dla pokojowki to 2 dolary za sosobe to jeszcze nie
              > slyszalem, widze ze ejstes bardziej amerykanska niz amerykanie, amerykanie jak
              > juz to po pobycie zostawiaja 10 czy 15 dolarow i to wszystko, a te twoje 2
              > dolary sa wyssane z palca

              Jesli Ty o czyms nie slyszales, to nie znaczy, ze tego nie ma.
              Zawsze mozesz popytac madrzejszych od siebie albo poszukac w internecie:

              hotels.about.com/od/hotelsecrets/ht/tip_hotel_maid.htm
              www.ehow.com/how_1977_tip-hotel-maid.html
              www.findalink.net/tippingetiquette.php

              Wielu ludzi czesto podrozujacych zostawia napiwki codziennie, dlatego, ze
              pokojowki, ktore sprzataja dany pokoj moga sie zmieniac. Ale nawet jesli
              zostawia sie napiwek przy wyjezdzie, to jest on (z grubsza) zalezny od dlugosci
              pobytu). $2 za dzien za osobe to ogolnie przyjete minimum.
              • brtlmj Re: napiwki w USA 28.05.07, 19:42
                > > takiej glupoty ze napiwek dla pokojowki to 2 dolary za sosobe to jeszcze
                > nie
                > > slyszalem, widze ze ejstes bardziej amerykanska niz amerykanie, amerykani
                > e jak
                > > juz to po pobycie zostawiaja 10 czy 15 dolarow i to wszystko, a te twoje
                > 2
                > > dolary sa wyssane z palca
                >
                > Jesli Ty o czyms nie slyszales, to nie znaczy, ze tego nie ma.
                > Zawsze mozesz popytac madrzejszych od siebie albo poszukac w internecie:

                Nie kloc sie z trollem, klawiatury szkoda ;-)

                B.
              • Gość: Aron Re: napiwki w USA IP: *.dyn.optonline.net 28.05.07, 20:55
                no i jeszcze raz udowodnilas ze nie rozumiesz czytanego tekstu:pisze dolar lub
                dwa za dzien pobytu, nigdzie nie pisze dwa dolary za noc za osobe, zreszta na
                stronach moga pisac co chca zeby takie ciolki jak ty myslaly ze tak jest, liczy
                sie zycie, wyjdz na zewnatrz i zobacz co sie dzieje dookola, obudz sie w koncu
          • Gość: Aron Re: napiwki w USA IP: *.dyn.optonline.net 28.05.07, 18:46
            widzi nie widzi to tez ajkies bzdury kelner tez nie widzi bo zostawiasz
            pieniadze na stole i wychodzisz, jak placisz karta to tez najpierw ja zabiera a
            jak przynosi rachunek do podpisania to wtedy wpisujesz napiwek i zostawiasz
            rachunek na stole i wychodzisz nikt na ciebie nie czeka , co ty wogole piszesz
            widze ze nie wiesz o czym piszesz
            • joe_sixpack Napiwek dla pokojowki. 29.05.07, 03:33
              Belkoczesz A(a)ron. Skoncz juz podroze z namiotem. Cywilizowani podrozni
              zostawiaja napiwki pokojowkom podczas swojego pobytu w hotelu w sumie o ktorej
              wspomniala Aniabos. W dobrym hotelu wiec z reguly dwa dolary dziennie.
              Sa dwie szkoly zostawiania codziennego lub po upewnieniu sie, ze pokojowka
              bedzie sprzatala nasz pokoj przez tydzien dania jej napiwku z gory. Bedzie
              wowczas dbala o takiego goscia hotelowego szczegolnie.
              Dawanie napiwkow w Stanach stosuje sie wszedzie tam gdzie wchodza w gre
              bezposrednie uslugi. Tylko barbarzyncy ( i Niemcy :) nie daja napiwkow.
              Przy wprowadzaniu sie do hotelu daje sie srednio dolar od sztyki bagazu.
              Przy jednej sztuce bagazu - dwa/trzy dolary minimum.
              • Gość: Aron Re: Napiwek dla pokojowki. IP: *.proxy.aol.com 29.05.07, 14:03
                jestes kolejna osoba ktora nie rozumie czytanego tekstu, napisales " W dobrym
                hotelu wiec z reguly dwa dolary dziennie" czyli skopiowales to co ja napisalem
                powyzej, ja komentowalem wypowiedz Aniabos, ktora pisala 2 dolary od osoby na
                dzien, najpierw przeczytaj dokladnie potem sie wypowiedz analafabeto
    • ampolion Re: napiwki w USA 29.05.07, 04:32
      Gratuities są jak najbardziej wymagane w pewnych sytuacjach, n.p. dojazd
      samochodem (taksówka, limuzyna) na lotnisko.
    • sylwek07 Re: napiwki w USA 29.05.07, 08:13
      jak zamierzasz wrocic w to samo miejsce jeszcze raz to lepiej zostaw napiwek.
      • ontarian Re: napiwki w USA 29.05.07, 14:37
        sylwek07 napisał:

        > jak zamierzasz wrocic w to samo miejsce jeszcze raz to lepiej zostaw napiwek.
        teraz, to zes sylwus palnal
        czyli ty bys nie zostawil napiwku jakbys nie zamierzal wrocic?
        nie gniewaj sie, ale cos takiego to ja nazywam zwyklym chamstwem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka