akediasuzu 26.06.07, 20:23 Witam, czy na pokład samolotu mogę zabrać do bagażu podręcznego płyn wraz z pojemnikami do soczewek? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ciocia_ala Re: Szkła kontaktowe 26.06.07, 20:56 Tak, mozesz. Lepiej wez male opakowanie plynu (do 150 ml), czasem moze zdazyc sie jakis upierdliwiec, a poza tym to lzejsze opakowanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzma30 Re: Szkła kontaktowe 26.06.07, 21:25 Mozna buteleczki tylko do 100ml... Glupota... Odpowiedz Link Zgłoś
ela.tu-i-tam Re: Szkła kontaktowe 26.06.07, 22:51 Soczewki na podroz w samolocie to jest Bardzo Zly pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
ciocia_ala Re: Szkła kontaktowe 26.06.07, 23:07 To jakas nadinterpretacja. Przeciez moze chciec zalozyc szkla przed wyladowaniem. Zbrodnia jakas?? Po co zaraz oceniac. Odpowiedz Link Zgłoś
pzbo Re: Szkła kontaktowe 27.06.07, 00:04 najlepszy sposób - nie zdejmować. zrobiłem tak po raz pierwszy i nic się nie stało. te kilka godzin nie stanowi problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzik Re: Szkła kontaktowe IP: *.3vnet.pl 01.07.07, 15:57 Przede mna 12 godzinny lot, ale nie zamierzam sciagac soczewek. wystarczy sobie kupic krople nawilzajace do oczu i zakrapiac je co jakis czas. Odpowiedz Link Zgłoś
jersey.girl Re: Szkła kontaktowe 01.07.07, 18:46 Ja z reguly mam ze soba mala butelke 60 ml (jak napisala Wiedzma, mozna do 100 ml), na wszelki wypadek, chociaz z reguly nie zdejmuje (mam soczewki odychajace, w ktorym moge zasnac). Kropli nie uzywam, bo mam na nie reakcje alergiczna, ale pewnie niektorym pomagaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olik Re: Szkła kontaktowe IP: *.sferia.net 05.07.07, 17:44 Przy 12 godzinach w samolocie przydaje się zdjąć jednak soczewki; samolot baaaardzo wysusza i skórę, i oczy. Kropelki sprawdzają się u mnie tylko na krótszych trasach. Buteleczka tylko do 100 ml, w przezroczystej torebce, którą musisz pokazać (wyjąć) podczas kontroli bagażu. Jeżeli nie uda Ci się takiej małej butelki kupić (a nie wszędzie są), to po prostu nalej płynu do pojemniczka i zabierz sam pojemniczek. Świetnym rozwiązaniem są soczewki jednorazowe: ubierasz jedne do samolotu, wyrzucasz przed zaśnięciem, rano ubierasz nowe. Bez problemu wniesiesz je na pokład. Kropli do oczu się nie czepiają; teoretycznie też powinny być zapakowane w foliowy woreczek i okazywane do kontroli, ale już od dawna kontrole się uspokoiły (tuz po wypadkach w UK mojej koleżance zabrali błyszczyk do ust), i normalnie przewożę je w torebce. Co do alergii, to jezeli bywasz czasem w UK, polecam krople Boots (można kupić na Heathrow); nadają się nawet do bardzo wrażliwych oczu. Poza tym na takie długie trasy zawsze zabieram krem do twarzy (znowu: przezroczysta torebka foliowa i do 100 ml!!!) i Gripex - odkąd kiedyś przy banalnym katarze po kilku godzinach lotu tak spuchło mi w środku gardło i nos (od suchego powietrza), że musieli mi podać jakieś leki i tlen... Pozdrawiam Ola Odpowiedz Link Zgłoś