Gość: nina
IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net
02.08.03, 03:21
mieszkam w Californii. Podobno teraz INS kaze od poczatku skladac podania o
zielona karte, osoba ktore juz czekaja nawet 2lata i nie przeszli pierwszego
etapu, poniewaz stwierdzono, ze teraz inaczej wyglada sytuacja na rynku
pracy (wielu Amerykanow nie ma pracy, wiec trzeba sprawdzic czy aby na
pewno, te osoby, ktore staraja sie o zielona karte, sa niezastapione w swoim
fachu) w Stanach i firma, w ktorej sie pracuje, musi jeszcze raz wykazac, ze
na to miejsce, ktore zajmuje osoba nie bedaca obywatelem amerykanskim,
naprawde nie ma innych chetnych (amerykanow). Czy to w ogole moze byc prawda?