onthelake
27.05.08, 07:44
Sluchajcie,wrocilismy dzisiaj z weekendu na wsi no i Hania miala
kleszcza na glowce.Wyjelismy go(siedzi w ziplock,wyglada,ze jest
nienaruszony)no i nie wiem czy isc do lekarza czy obserwowac i isc
jakby cos niepokojacego bylo.Mial ktos z Was do czynienia z
kleszczami?Zabezpieczacie dzieciaki jak idziecie w nature,
sprawdzacie skore,ubranie? Dzisiaj a wlasciwie wczoraj skonczyla pol
roku i taki "prezent" dostala.