Dodaj do ulubionych

Granica Kanada

IP: *.merinet.pl 06.07.08, 00:50
Hej,
mam pytanie jak wyglada teraz rozmowa z urzednikiem na lotnisku?
o co sie pyta? jak dlugo trwa? i czy nadal zawracaja duza liczbe
osob?
jesli zabiora kogos na szczegolowe przesluchanie to jakie wtedy mam
prawa? nie piszcie glupot osmieszajacych siebie tylko konkrety.
dzieki wielkie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Leon.T Re: Granica Kanada IP: *.dsl.bell.ca 07.07.08, 12:48
      Mnie pytali do kogo jade, status tej osoby, czy mam bilet powrotny i
      ile mam pieniedzy. Przekraczjac drugi raz granice nic mnie nie
      pytali. A z tym zawracaniem to jakos o tym przestalo sie mowic,
      chyba sie uspokoilo
      • wiedzma30 Re: Granica Kanada 07.07.08, 14:55

        >A z tym zawracaniem to jakos o tym przestalo sie mowic,
        > chyba sie uspokoilo

        Tiaaa...
        • Gość: Leon.T Re: Granica Kanada IP: *.dsl.bell.ca 07.07.08, 23:51
          Jak cos wiesz to napisz, ja osobiscie nic nie zauwazylem na lotnisku
          Pozdrawiam
          • Gość: re wiedźma jest sfrustrowana i czepia się i kłamie IP: *.chello.pl 08.07.08, 10:06
            patrz inny wątek
            • Gość: turysta granica IP: *.it-net.pl 08.07.08, 10:18
              znam pare takich przypadkow kiedy to kogos zawrocili lub tez dali
              pobyt na max 1 miesiac .
              • cyberagent008 Re: granica 09.07.08, 05:48
                A miesiac to za malo?
    • Gość: turysta11 Re: Granica Kanada IP: *.lb.shawcable.net 08.07.08, 18:47
      Nie gadajcie bzdur o jakims czasie na pobyt! Ladowalem tydzien temu w Calgary i
      urzedniczka na lotnisku wbila tylko date wjazdu do Kanady i zapytala do kogo
      jade. Nic poza tym! Powiedzialem jej wiecej niz powinienem... :-). Zero problemow.
      • Gość: Turysta Re: Granica Kanada IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.07.08, 23:08
        a mnie tylko z kim lece i co robie w polsce:)
        podbili paszport i wsio:)
      • Gość: Gosia Re: Granica Kanada IP: *.chello.pl 10.07.08, 10:32
        Na początku kwietnia ladowałam w Toronto. Była rozmowa z
        urzędniczką , musiałam odwiedzieć na wiele pytań. Planowany pobyt to
        2 tygodnie. W paszporcie wbito mi wizę na 5 m-cy. a nie datę
        przylotu W związku z czym twoje zaprzeczenia o wbijaniu wizy są
        niezupełnie prawdziwe. Sprawdż paszport.Pozdrawiam Gosia.
    • Gość: turysta11 Re: Granica Kanada IP: *.lb.shawcable.net 10.07.08, 18:13
      Droga Gosiu. Nie wmawiaj mi prosze ze mam w paszporcie wbita wize skoro jej nie
      mam. W paszporcie mam tylko wbita pieczatke na ktorej jest: nazwa kraju, nazwa
      miasta, nr identyfikacyjny urzednika i data wjazdu. To ze pieczatka jest wbita
      na stronie z napisem "wizy" nie oznacza ze to faktycznie jest wiza. Zadnej innej
      daty w paszporcie nie mam wiec jak widzisz nie wszedzie i nie wszystkim wbijaja
      date powrotu. A moze Ty sprawdz dobrze swoj paszport...?
      • Gość: Gosia Re: Granica Kanada IP: *.chello.pl 11.07.08, 12:43
        Ja sugerowałam sprawdzenie paszportu a nie wmawiam, że nie wiesz co
        tam jest.W moim paszporcxie na stronie wizy mam:Stempel z data
        przylotu, podpis, numer pracownika a pod stemplem V---05.OC.2008.
        Pozdrawiam
      • ekspert.1 Re: Granica Kanada 11.07.08, 21:20
        Gość portalu: turysta11 napisał(a):

        > Droga Gosiu. Nie wmawiaj mi prosze ze mam w paszporcie wbita wize skoro jej nie
        > mam. W paszporcie mam tylko wbita pieczatke na ktorej jest: nazwa kraju, nazwa
        > miasta, nr identyfikacyjny urzednika i data wjazdu. To ze pieczatka jest wbita
        > na stronie z napisem "wizy" nie oznacza ze to faktycznie jest wiza.

        >>>>>> sluchajcie turysta ! , gdybys wizy czyli pozwolenia na wjazd do Kanady nie dostal swoje mundrosci pisalbys teraz z Lomzy , bezwizowy wjazd do Kanady oznacza ze mozesz przyjechac na granice kanadyjska a o tym czy zostaniesz wpuszczony czyli ze otrzymasz wize decyduje urzednik imigracyjny . Jezeli turysta nie bedzie mial wyznaczonego terminu powrotu to maksymalnie moze pozostac przez okres 6-ciu miesiecy od daty wjazdu , po tym terminie jest nielegalnie .
      • wiedzma30 Re: Granica Kanada 12.07.08, 01:28
        Wlasnie ze masz wize - ta pieczatka nia jest :)
        Wiza Kanadyjska nie jest wlepka jak wiza USA... Wlepka byla promesa wizy
        wklejana w ambasadzie. A najwazniejszy jest ten stempelek, ktory masz :)
        Jezeli nie wpisano ci pod nim daty - oznacza to, ze masz polroczne prawo pobytu
        w Kanadzie - od daty na pieczatce. :)

        Udanego pobytu!
        • Gość: turysta11 Re: Granica Kanada IP: *.lb.shawcable.net 14.07.08, 17:13
          Wiedzmo i Sznowny "ekspercie"!
          Nie czytacie całych postów dokładnie a potem się sadzicie... Chodziło mi o to że nie mam wbitej żadnej pieczątki z datą kiedy powinienem opuscic Kanadę a że jest to max 6 miesięcy od daty wjazdu to zdaję sobie sprawę! Przestańcie się mądrzyć bo jak widzicie na przykładzie mojej konwersacji z Gosia można to robić bez pierd... farmazonów.
    • Gość: opium Re: Granica Kanada IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.10.08, 11:15
      Bylem zatrzymany dwa razy na JFK, i chodzi o to aby sie doniczego
      nie przyznawac. Jak Ci beda mowic ,ze wiedza gdzie pracujesz wciskaj
      im kit ze sa w zaqjebistym bledzie. Nie mozesz miec nic przy sobie
      co moglo by swiadczyc ze jedziesz do pracy(ciuchy robocze,
      narzedzia, itp.). Dobrze jest kupic bilet na krotki okres czasu
      np.trzy tygodnie z mozliwoscia zmiany terminu wylotu.Mialem wize na
      10 lat i robilem tak co roku, no i wkoncu sie przyjebali ze latam co
      rok i zostaje zawsze po 6 miesiecy np. bez jednego lub dwoch dni:)))
      To byla masakra trzymali mnie na lotnisku jakies 3 godziny i
      maglowali ze mna ten sam temat, ale doniczego sie nie przyznawalem
      to w koncu wjebali mi wize na tyle co milem bilet. Zostalem tam trzy
      lata po drodze mialem kilka spraw kryminalnych no i ktoregos razu
      emigracja wjebala sie do sadu na jedna z moich spraw hahhahahah:))))
      (nikogo nie zabilem- same lekkie przestepstwa)a w zw23iazku z tym ze
      mialem nie wazna wize zabrali mnie do wiezienia emigracyjnego(
      warunki zajebiste, zajebisci ludzie, zarcie znosne, ch...owo bo nie
      mozna palic) no i po 34 dniach w samolot i powrot do kraju,
      oczywiscie na ich koszt. Pozdrawiam VIDOCQ.WROC@WP.PL
    • Gość: gosc Re: Granica Kanada IP: *.icpnet.pl 10.10.08, 22:50
      Ja jechalam we wrzesniu i wrocilam kilka dni temu.
      Urzednik zadaje kilka podstawowych pytan, na jak dlugo, do kogo (dobrze pokazac wtedy adres), + wybrane, te same pytania, ktore sa na deklaracji celnej. Wszystko sprawnie i bez problemow. Wize dostalam na 6 miesiecy.


      Udanego wyjazdu, pozdrawiam.
    • Gość: gosc Re: Granica Kanada IP: *.icpnet.pl 10.10.08, 22:57
      Odnosnie praw warto przeczytac do konca artykul ze strony
      www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_22524.shtml
    • Gość: Maaaaa Re: Granica Kanada IP: *.klc.vectranet.pl 11.10.08, 12:22
      Witam, wlasnie wrocilam z Calgary i mialam odrobine mniej szczescia
      niz Turysta11. Ale sytuacja chyba byla szczegolna, bo jechalam do
      chlopaka poznanego przez internet, dodatkowo to mialo byc nasze
      pierwsze spotkanie i ta informacja na pania z pierwszej kontroli
      podzialala jak plachta na byka ;). Dla jasnosci dodam, ze nie
      chwalilam sie tym, oni po prostu wiedza jakie pytania zadawac a ja
      nie chcialam klamac. Na formularzu, ktory wypelnialam w samolocie
      pani napisala wielkimi literami INTERNET i odeslala mnie do
      Immigration Offices. Tam rozmawialam kilka minut z inna urzedniczka
      imigracyjną. Wypytala mnie dosc dokladnie do kogo, po co, na jak
      dlugo, co robie w Polsce, kiedy musze byc w pracy, ile mam
      pieniedzy, jaki mam limit na karcie kredytowej (bo powiedzialam, ze
      mam troche gotowki i karte), kazala sobie pokazac bilet powrotny
      i... dala wize na 5 miesiecy.

      Przy okazji zapytam: czy to normalne, ze przy wyjezdzie nie wbijają
      stempla? W zasadzie nie bardzo mial kto to zrobic, bo paszport
      pokazywalam przy odprawie biletowej a potem juz byla tylko kontrola
      bezpieczenstwa wiec na wszelki wypadek po powrocie w Polsce
      poprosilam o wbicie stempla z data.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka