Witajcie,
u mnie 27 tc, krótsza niż trzeba szyjka macicy, macica uciskająca na nerki i
stąd stan zapalny i zagrożenie wodonerczem. Wczoraj wróciłam ze szpitala po
tygodniowym pobycie. Muszę leżeć, nie dżwigać i oszczędzać sie. Biorę nospę,
magnez i antybiotyki.
Mam pytanko o leżenie. Czy leżycie plackiem, czy pozwalacie sobie poleżeć w
pozycji półsiedzącej (poduszka pod plecy)? Czy siadacie? Ile mozna sobie
posiedzieć?
Pytam, bo ciężko mi jest wytrzymać na prawym lub lewym boku. Męczy mnie to,
ale dla mojego Kubusia zrobię wszystko

Może założymy jakieś kółko leżących mam?
Pozdrawiam. Atlantis