ela74
05.10.04, 14:27
Dzisiaj mija kolejny tydzień - 11. Samopoczucie w miarę, nadal lekkie mdlości
zwłaszcza popoludniu,ale nie mają wpływu na apetycik niestety coraz większy,
ogromna tkliwość piersi, wielka chęć na spanko. Usg nie robiłam, z jednej
strony bardzo pragnę zobaczyc maluszka a z drugej potworny lęk, że znowu z
serduszkiem nie tak. Więc chyba poprostu będe czekać na decyzję gin i zaleci
( a z ostatniej rozmowy chyba czas sie ku temu zbliża. Zauwazyłam wzrost
centymetrów w talii, spodnie coraz ściślej przylegają. Sama zastanawiam się
czy to z jedzonka czy to już oznaka ciąży, jak myslicie, jak było u was?
Pozdrawiam Ela.