ela74
18.01.05, 13:35
Dzień dobry, calutki czas ślędzę pilnie wasze losy, lęki i chwile wielkiej
radości, mimo że się wogóle nie udzielam. Wygląda na to, że od przyszłego
tygodnia będę na dłuższym zwolnionku,może juz do końca. W miarę możliwości
będę nadal zaglądać bo codzienne przeglądanie postów (które są naprawdę
kopalnią dla mnie wiedzy) stło się wręcz nałogiem i będzie mi bardzo ich
brakowało. Jesli ktoś mnie pamięta to donoszę, że obecnie jesteśmy razem z
maluszkiem już 26 tydzień i czujemy się w miarę dobrze, maleństwo już od paru
tygodni ruchliwe.USG połówkowe wykazało, że wszystko ok, niestety jesli
chodzi o płeć to okazało się bardzo wstydliwe bo zakryło się nózkami. Z
każdym tygodniem rośie we mnie nadzieja, że mimo nie fortunnego począku
wszytko będzie dobrze i będę miała to szczęście dołączyć do coraz częściej
pojawiających się świerzo upieczonych mam na tym forum. Ślę wam moc ciepłych
mysli i życzeń.Ela.