10.02.05, 09:04
Chciałam się z wami podzielic swoją radością. Wczoraj byłam na usg i po
dokładnym obejrzeniu maluszka lekarz powiedział, że wszystko jest w jak
najlepszym porządku, oglądał główkę, serduszko, nerki. Termin z usg na 26.04
z Om 30.04 a więc cały czas ten sam, to juz 29 tydzień.Dzidzia pięknie
rosnie. No i dowiedziałam się, że będę miała córeczkę, chyba, tak na 90%.Tak
przeokropnie się cieszę, że wszystko ok i powiem wam, ze tak po cichutku
myslę moze o jakiś malutkich zakupach, ale troszkę się boję zapeszyć.
pozdr.Ela
Obserwuj wątek
    • agnesm1 Re: po usg 10.02.05, 09:11
      No to gratuluje coreczki wink - bedzie rozchwytywana wsrod tylu chlopakow wink
      A jesli chodzi o zakupki, to ja chyba pobilam sama siebie - bo zaczynalam
      kupowac rozne rzeczy juz ok. 16 tc. i nic mnie nie nauczyly doswiadczenia z 1
      ciazy... ale dzieki temu koszty sie rozlozyly - teraz wszystko stoi uszykowane
      i czeka na malego wlasciciela wink, ktory puki co cieszy sie ostatnimi chwilami w
      brzuszku mamy wink
      Pozdrawiam cieplo
      Agnesm i 40 tyg. Dominik
    • anuteczek Re: po usg 10.02.05, 10:08
      Elu,
      Bardzo się cieszę, że wszystko jest oksmile. Fajnie, że mój Maciek będzie miał
      koleżankęsmile forumową
      a.
    • wings6 Re: po usg 15.02.05, 13:43
      a ja calutki czas tak po cichutku kciuki trzymam smile)))
      • agakukla Re: po usg 16.02.05, 17:26
        Elu gratuluję odwagi poznałam cię na ,,innym" forum.Zazdroszczę odwagi ja do
        teraz nie moge się zdecydować tak bardzo się boję.Pozdrawiam.
        • ela74 Re: do agakukla 17.02.05, 09:25
          nie ma tu mowy o żadnej odwadze,a wręcz parliżujący strach zwłaszcza na
          początku,którego chyba i tak nie wyzbędziemy się nigdy, bez względu na upływ
          czasu od poronienia. Pewne rany mozna zaleczyć, ale lęk będzie towaryzszył
          zawsze. Jednak gdy widzę rosnący brzuszek i czuję coraz mocniejsze ruchy
          malutkiej i odliczam każdy tydzień to rosnie we mnie coraz większa nadzieja, że
          będzie dobrze. Chciałbym już zacząc mysleć o wyprawce ale ... Czytam, oglądam,
          zbieram informacje, przygotowuję się teoretycznie, ale zakupów żadnych jeszcze
          nie robię, właśnie przez ten lęk.Z całego serca życzę ci siły byś mogła pokonać
          swoje lęki i nadzieji i wiary, że już nas to nie spotka. pozdr.Ela
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka