Dodaj do ulubionych

czy jest ktoś, kto miał amniopunkcję w CZD?

26.07.06, 10:09
wg testu PAPP-a mam baaaaaaaaaardzo wysokie ryzyko trisomii 21 (1:50).Wyniki
badana USG przeprowadzonego w 12t3d są pocieszające: crl 66mm, NT 1,5 mm, NB
2,1 mm, prawidłowy przepływ żylny, brak przepukliny. Zdecydowałam się na
amniopunkcję i jestem zapisana w Centrum Zdrowia Dziecka w Poradni
Genetycznej na 31 lipca
Pozdrawiam wszystkch
Obserwuj wątek
    • misiek25 Re: czy jest ktoś, kto miał amniopunkcję w CZD? 27.07.06, 14:39
      dagusiu,
      ja tam nie bede robila, ale wiem, ze to bardzo dobre miejsce. Sa tam
      profesjonalisci. wejdz na forum ciaza albo w oczekiwaniu wpisz w wyszukiwarke
      amino...a znajdziesz wypowiedzi wielu dziewczyn, ktore tam mialy to robione.
      pozdrawaim
      m.
      • jana_b Re: czy jest ktoś, kto miał amniopunkcję w CZD? 27.07.06, 17:07
        Witaj,
        ja w prawdzie tam nie robiłam samej aminopunkcji(nawet nie jestem pewna czy tam
        wykonują ten zabieg), natomiast włśnie w CZD badany jest material genetyczny z
        wód owodniowych. W niewyobrażalnym strachu czekam na wyniki-bedę ok 14 sierpnia
        i chyba do tego czasu osiwieję.
        Pozdrawiam
        • dagusian Re: czy jest ktoś, kto miał amniopunkcję w CZD? 27.07.06, 19:27
          Witaj,
          Samego zabiegu nie bedę miała w CZD, tylko na pl. Starynkiewicza, natomiast, w
          CZD będzie badany pobrany płyn.
          Kiedy miałaś zabieg i w której placówce? Co było powodem podjęcia decyzji o
          amniopunkcji?
          Teraz przed Tobą ten straszny czas oczekiwania. Dlaczego nic nie może być
          proste?!
          Pozdrawiam i życzę samych dobrych wieści.
          • jana_b Re: czy jest ktoś, kto miał amniopunkcję w CZD? 28.07.06, 09:38
            Zabieg miałam w poniedziałek 24 lipca na Czerniakowskiej u Dr Roszkowskiego
            (pelny profesjonalizm, właściwie nic nie poczułam a było bez znieczulenia).
            Powód podwyzszone NT w 11 tc-3,8. A tak na prawdę, to koszmarne oczekiwanie
            rozpoczęło się już 3 lipca, kiedy dowiedziałam się,że moje dziecko może mieć
            wady genetyczne lub inne choroby. No cóż jakoś musimy to przetrwać.
            Serdecznie pozdrawiam
            • pantaleta Re: czy jest ktoś, kto miał amniopunkcję w CZD? 28.07.06, 13:14
              ja miałam wczoraj amniopunkcję w IMiD. Szybko i profesjonalnie. Nic nie boli.
              Nie przejmuj się. najpierw lekarz sprawdza za pomocą usg gdzie jest dziecko a
              potem się wbija, jest ok. Nie bój się. Trzymam kcuki.
              • misiek25 Re: czy jest ktoś, kto miał amniopunkcję w CZD? 28.07.06, 13:23
                Napisz, czy kazali Ci potem leżeć, czy wogóle leżałaś po zabiegu. I w którym
                t.c jesteś? Ja mam mieć w przyszły czwartek i strasznie się boję. Bólu
                fizycznego najmniej. Właściwie wogóle o tym nie myśle...
                Napisz jak się czujesz fizycznie i psychicznie?

                M.
                • pantaleta Re: czy jest ktoś, kto miał amniopunkcję w CZD? 29.07.06, 10:17
                  nie trzeba wcale leżeć w szpitalu, ja potem jeszcze latałam po szpitalu, bo
                  miałam coś do załatwienia. Czuję się dobrze, nic mi nie jest, dziecko się
                  rusza. Po trzech dniach trzeba iśc tam znowu na usg kontrolne, czy nie ma
                  ubytku wód i sprawdzić akcję serca.Ogólnie trzeba się potem oszczędzać tz
                  prowadzić fotelowo-kanapowy tryb życia. Naprawdę nic takiego ta amnio. Nic nie
                  boli a po ukłuciu zostaje mała kropka. Sam zabieg trwa ok. 15 minut. Lekarz
                  powiedział, że ryzyko, że coś się stanie wynosi 0,5%, co równa się standardom
                  światowym. jestem w 31tc. Nic się nie bój, będzie dobrze. A w którym tygodniu
                  Ty jesteś i z jakiego powodu masz amnio? Pozdrawiam.
    • dagusian Re: czy jest ktoś, kto miał amniopunkcję w CZD? 01.08.06, 14:58
      Dziękuję Wam za wszystkie słowa wsparcia i pocieszenia. Właśnie wróciłam do
      domu i skwituję to jednym - nie powtórzyłabym tego. Teraz dłuuuuuuuuuuugi czas
      oczekiwania. Mam nadzieję, że od Was napłyną same dobre wiadomości. Pozdrawiam
      mocno i życzę sobie i Wam ogromnej siły.
      • misiek25 do dagusi 09.08.06, 10:24
        Nie wiem czy zaglądasz, ale chciałam zapytać co u Ciebie. Ja czekam od czwartku
        zeszłego tygodnia.
        Pozdrawiam,
        M.
        • dagusian Re: do dagusi 09.08.06, 15:34
          Zaglądam prawie regularnie, bo jestem na zwolnieniu. Moja prowadząca
          zaproponowała mi dłuższy odpoczynek, żeby dmuchać na zimne. W sumie nie jest
          źle, choć oczywiście dosyć nerowowo przez tą ogromną niepewność. Siedzę sobie w
          domciu z moją 4-letnią Olą i jakoś te dni mijają - już ponad tydzień, bo od
          wtorku. po zabiegu, w środę byłam na wizycie i prowadząca oglądała jeszcze raz
          maleństwo: głównie serduszko, nosek, mierzenie tego i owego i starała się nas
          pocieszyć, że nic niepokojącego nie widzi, ale trzeba po prostu czekać.
          Pozdrawiam Cię. Bądźmy dobrej myśli...
          • misiek25 Re: do dagusi 09.08.06, 20:30
            Dagusiu, chyba mamy podobne historie. Mój wynik pappa 1/87, Roszkowski
            stwierdził, że wg. niego dziecko jest zdrowe. też jestem na zwolnieniu też mam
            4 letnią córkęsmile
            pozdrawiam Cię serdecznie.
            M.
            • jomale misiaczek i dagusia 13.08.06, 19:01
              trzymam za Was kciuki. Mi z markerów biochemicznych wyszło ryzyko 1;102 sad ale
              niby po zsumowaniu markerów i wartości Nt i NB wszysło oki. POtem zorbiłam
              jeszcze test potrójny który niby tez wyszedł odbrze. Dlatego nei robiłam
              amniopunkcji. I tak starsznie sie boje sad(( i mam okropne koszmary. mam
              nadzieje ze wy przynajmniej bedziecie spokojniejsze
              Trzymam kciuki
              • dagusian Re: misiaczek i dagusia 14.08.06, 16:55
                Witaj!
                Czytałam Twoją wiadomość też w innym wątku, o złym wyniku testu Pappa. Jaką
                wartość miał nosek Maleństwa przy całej jego długości?
                Tak, jak pisała Misia polecam zrobienie dobrego USG, aby mieć trochę więcej
                spokoju - test potrójny to też przecież tylko statystyka i ocena
                prawdopodobieństwa. Życzę, mimo wszystko samego spokoju - to się przyda małej
                Kruszynce.
                • jomale Re: misiaczek i dagusia 14.08.06, 19:45
                  niesety nei podano dlugosci kosci nosowej poza stwierdzeniem ze jest obecna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka