Gość: megula IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.11, 17:27 Chcemy w tym roku wybrać się przyczepą do Włoch-może ktoś poradzi trasę, gdzie zatrzymać się- 3 campingi (jednocześnie poleniuchować i zwiedzić okolice) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lucy Re: Włochy przyczepą campingową IP: *.przemysl.hypnet.pl 10.01.11, 22:16 Przede wszystkim przyczepki nie spuszczać z oka, bo ukradną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wczasowicz Re: Włochy przyczepą campingową IP: *.CNet.Gawex.PL 23.07.11, 18:05 rozumiem ze strona włoska nic w tej sprawie nie zrobila? pytam bo w te wakacje zdarzylo mi sie to samo we Włoszech w Pizie :/ sprawe zgloszono ale chyba nie ma co liczyc na cud Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-tam Do > megula IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.11, 23:36 Nasze Włochy 2007 r. < polecamy "Obklikaj" całą naszą trasę, na pewno znajdziesz coś dla siebie. Wolne wczytywanie cierpliwie czekaj, to może chwilę potrwać. Pozdrawiamy, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megula Re: Włochy przyczepą campingową IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.11, 17:24 dzięki za podpowiedź "e-tam" a "Lucy"to żart z tym pilnowaniem przyczepy czy prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucy Re: Włochy przyczepą campingową IP: *.przemysl.hypnet.pl 11.01.11, 19:15 To nie żart. Pojechałam z przyczepą, wróciłam bez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megula Re: Włochy przyczepą campingową IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.11, 20:41 Lucy-ale jak ukradli z campingu?nie rozumie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucy Re: Włochy przyczepą campingową IP: *.przemysl.hypnet.pl 11.01.11, 21:17 Przyczepka została na parkingu nad Tybrem - blisko Watykanu. Zostawiliśmy ją na jakieś 2-3 godzinki. Była niedziela, nasz pierwszy dzień w Rzymie. Zależało nam, żeby być na Placu Św. Piotra w południe. Po powrocie zastaliśmy tylko auto. I aż auto - bo było czym wrócić do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megula Re: Włochy przyczepą campingową IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.11, 22:09 Lucy -już wierze ,eh....ogarnął mnie strach, podróżujemy od 10 lat przyczepą ale takiego numeru nie słyszałam, sami osobiście doświadczyliśmy kradzieży na campingu na węgrach...w którym roku Wam się to wydarzyło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucy Re: Włochy przyczepą campingową IP: *.przemysl.hypnet.pl 12.01.11, 21:13 To było w 2008. Ale było, minęło. Na następne wakacje pojechaliśmy prosto do Italii :) Na kolejne również. I już nie możemy doczekać się lata :) Pilnujcie przyczepki i będzie wszystko dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megula Re: Włochy przyczepą campingową IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.11, 22:04 dzięki Wam za wszystkie wskazówki-na pewno się przydadzą:) Lucy pochwal się swoimi trasami i campingami we Włoszech-będę wdzięczna:) e-tam dzięki za linka z waszych wypraw bardzo czytelne , robią wrażenia:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-tam Do > Lucy&megula itp IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 21:31 W dawnych czasach Jugosłowianie słynęli z takich numerów. Żeby ustrzec się przed kradzieżą przyczepy w starym zaczepie na haku po zamknięciu w specjalny otwór zakładałem porządną kłódkę. Zmieniłem zaczep na hak w przyczepie, mam teraz specjalną wkładkę i zamykam na kluczyk. Koszt wkładki+2klucze=18zł. kilka lat temu. Takie zabezpieczenie kupisz w każdym sklepie z akcesoriami do przyczep. Pozdrawiam, P.S. Pozostawienie "nie spiętej" z autem/ niezabezpieczonej przyczepy gdziekolwiek to prowokacja i zachęta dla złodzieja. Mojemu koledze skradziono auto kiedy wszyscy smacznie spali w przyczepie w nocy na parkingu przy autostradzie. Byłem świadkiem jak nasz rodak nad jeziorem Garda wyjeżdżał autem+przyczepa z placu na kempingu i uszkodził dyszlem swojej przyczepy auto Niemcowi. Przyczepa wypięła się z haka, powód NIECHLUJSTWO przy zakładaniu zaczepu na hak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucy Re: Do > Lucy&megula itp IP: *.przemysl.hypnet.pl 12.01.11, 22:15 E-tam - ja mam też w domu takiego fachowca od zabezpieczeń wszelkich ;)) ale kłodka którymy był przypięty hak, leżała na parkingu perfidnie rozgięta jakimś narzędziem, przy okazji zderzak auta zarysowany. Ze względu na naszą przygodę, jestem "oczytana" w temacie włoskiego złodziejstwa i niestety nie ma pewnych sposobów na uchronienie się przed złodziejami. Jak Cię zechcą skubnąć, to sposób znajdą - czego oczywiście nikomu nie życzę, bo to nic przyjemnego. Odpowiedz Link Zgłoś