Dodaj do ulubionych

Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dziecmi

06.06.17, 09:05
Chetnie podpowiem co i jak. Jechalisny autem spod Wawy przez Czechy i Austrie na camping Bella Italia, potem bylismy na Serenelli, wszystko z Eurocampem. Moge porownac tez z campingami Eden i Cisano San Vito ktore odwiedzilismy w tamtym roku ( wtedy lot do Bergamo). Robilismy wycieczki na Monte Baldo, Limone, Sirmione, Riva del Garda, Canevaworld. Nocowalismy po drodze w Austrii, a w druga strone w Czechach.
Wiem jak cenne sa konkretne informacje, sama mialam mnostwo pytan przed wyjazdem, wiec teraz chetnie pomoge.
Obserwuj wątek
    • itm.an Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 06.06.17, 11:01
      Witam
      Mam pytanie dotyczące wycieczki na Monte Baldo. Jak to zorganizowaliście,jak z pogoda/widocznoscia/ z góry,inne wskazówki.
    • singsing74 Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 07.06.17, 10:25
      Nie musisz czekać na pytania. Skrobnij coś od siebie, zrecenzuj kempingi. Napisz o tym o co sama pytałaś przed wyjazdem, czyli co wg ciebie jest ważne. Które z odwiedzonych miejsc polecasz, a które może odradzisz itp. Opisz noclegi po drodze - ich ceny i jakość.
      • joakra75 Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 07.06.17, 14:13
        Mnie interesowało by czy są i jakie ścieżki rowerowe czy daleko jest do najbliższego dyskontu a reszta to jak pisał singsing74. My będziemy od 2 września na bella italia
    • singsing74 Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 12.06.17, 11:56
      straggly napisała:

      > Chetnie podpowiem co i jak.


      Zabrakło chęci?
      • straggly Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 12.06.17, 13:55
        Zabraklo czasu zeby wszystko opisac, bo to wymaga troche dluzszego posiedzenua niz 10 min, ktore mam zazwyczaj miedzy codziennymi czynnosciami. Dzis wieczorem postaram sie to ogarnac, albo czesc przynajmniej.
        • straggly Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 12.06.17, 14:26
          Zaczn e od razu, od początku, póki dziecko spi:)
          Jechalismy z dziećmi 1.5 roku i 4.5 autem na gaz w południowych okolic Warszawy, wyjechalismy o 5:30 rano. Przez Polske poszło dośc szybko, oprócz korka w okolicy Częstochowy, przed granica zrobilismy półgodzinna przerwe na siku i tankowanie LPG. Na pierwszej stacji benzynowej w Czechach kupilismy bez problemu winety: na Czechy (17E i dwie 10 dniowe na Austię 8.9E (beż żadnej marży, jak bo sprzedają w necie albo w Polsce). Droga też też ok, oprócz małej przebudowy drogi w okolicach Brna, ale potem zauważyliśmy że można jechac droga równoległą i ominąc ok 20 minutowy korek. W okolicy Mikulova bylśmy przez godziną 14. Tankowanie gazu, 30 minutowa przerwa i wjechalismy do Austrii. Wiedeń bezproblemowo, może dlatego że byliśmy tam przezd popołudniowymi korkami. Zaraz za Wiedniem jest miasteczko miłe Baden, w którym zrobiśmy 2-godzinną przerwę. Na ok 19 bylismy na miejscu noclegu tranzytowego w Peter am Kammersberg - camping z Eurocampu. Nie był jakiś super, jedynie minizoo dla dziećmi bylo fajne, ale miał niebywałą zaletę domku w cenie 103 zł:)
          Następnego dnia wyruszyliśmy ok 9:30, na granicy Włoskiej byliśmy ok 12, dalej jechaliśmy cały czas autostradą, mijając Wenecję i Weronę (dość drogo bo 27.5E opłaty) i z dwoma przerwami po 20 minut datarliśmy na 15 na camping Bella Italia w Peschiera del Garda:)
          Trasa w drugą stronę:
          wyjazd ok 9:30 z campingu Serenella w Bardolino i jechaliśmy tym razem przez Bolzano - trochę autostradą, potem drogą ekspresową - droga dłuższa o 40 minut, ale koszt 12 E zamiast 27. w Austrii spotkał nas deszcz co trochę spowolniło podróż. W Griffen przed 16 przerwa z tankowaniem (tani gaz, co w Autrii niespotykane!) potem przerwa prawie godzinna na obiad przezd Wiedniem. Dalej juz prosto do Czech, znowu tankowanie i na 21 byliśmy w hotelu Rozany za Mikulowem w Hustopece, pokoje ładne, przestronne, sniadanie smaczne choć bez rewelacji, koszt 189E za trójkę, niemowlę gratis, łóżeczko turystyczne też. Przy zwrocie 60 żł z bookinka na link polecający fajna cena wyszła.
          Następnego dnia o 10 wyruszyliśmy prosto na Brno, przerwa z tankowaniem w Gliwicach i na 17 byliśmy w domu manewrójąc trochę przed samą Warszawa, żeby korki popołudniowe ominąć. Tyle w sprawie samej drogi:) Mogę jeszcze podać namiary na stacje LPG na których tankowaliśmy z cenami.
          • straggly Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 12.06.17, 14:43
            A propos campingów:
            Eden - byliśmy w tamtym roku we wrześniu, dostaliśmy super położony domek Classic z zachwycającym widokiem w tarasu na jezioro i góry, są dwa takie domki na tym campingu i ponoć można o nie poprosić rezerwując domek "z widokiem" ale na się po prostu traflo. Camping położony tarasowo, co z wózkiem trochę utrudniało,a le akurat nasz domek nie był połozony wysoko. Market i restaurację średnie, animacji nie słyszłam. Basen bardzo fajne, dwa kompleksy, na górnym 3 naprawe fajne zjeżdżalnie, zcepki obowiązkowe. Plaża przy campingu trawiasta z molo, woda w połowie wrzesnia był baaardzo przyjemna. Fajny punkt wypadowy do Felice - raza za campingiem i Saló - piękną, dłuuuga promenadą. Dojeżdżaliśmy wtedy z lotniska w Bergamo niecałe 1.5 godziny.

            Bella Italia - kolos w Peschiera del Garda. domek Espace 40m2, naprawde duży i przestronny, 3 sypialnie. Choć na dużo mebli w salonie i widac było ze jest już używany jakiś czas. Baseny wielkie, 5 kompleksów, 3 restauracje, bary, warzywniak i lodziarnia. Animacje codziennie do późnych godzin. Przyjemny spacer ok 30 minutowy do peschiera del Garda wzdłuż jeziora. Market bardzo dobrze zaopatrzony, cenie nie odstraszają. Jest za to rano kolejka do wejścia. W Peschierze 2 Lidle i Eurospiy z większym wyborem i niższymi cenami. Plaża taka sobie, woda ciepła w miarę.

            Serenella - camping który podobał mi się najbardziej. MOze dlatego że dostaliśmy śliczny, prawie nowy domek Avant ze zmywarką, ekspresem i innymi udogodnieniami. Użądzony nowocześnie i widać że z gustem, łóżka wygodniejsze, kuchnia nowoczesna, lazienka super:) Baseny też fajne - 3, w tych z podgrzewaną wodą dla maluchów, ale nie brodzik, tylko basen niewielki ze zjeżdzalnią. Na drugim basenie kompleks 3 zjeżdżalni takich średnich. Animacje sa ,a le krókie i nie bardzo głośne. Dzieci na campingu mało, głównie seniorzy z przyczepami, więc cały basem dla 3-5 maluchów mieliśmy. Market średni, ale ze świeżym pieczywem, krojonymi wędlinami i serami, warzywniak jest ale drogi, wifi płatne 4E za godzinę!:), nie potrzebowaliśmy, pralka 5E. Fajna plaża z molo, bardzo czysta woda. 2 fajne place zaba na campingu. Super położenie - po 15 minut spacerem wzdłuż jeziora zarówno do Bardolino - śliczne miasteczko, jak i do Gardy. Super punkt wypadowy do innym miejsc nad Gardą. Blisko do Gardalandu i Canevaworld (w tym drugim bylismy cały dzień i bardzo polecam, bilety warto kupić w biurze informacji turystycznej, 2 E taniej na osobie).
            • singsing74 Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 13.06.17, 10:43
              No i super. Dziękuję za info ;)
          • Gość: darek.59.pl Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.17, 12:08
            Chyba się pomyliłaś: pensjonat Rużeny (a nie Rozany) w Hustopeće chyba nie kosztował Was 189 euro za trójkę (jedna noc), bo to nie jest możliwe. A pensjonacik jest przyzwoity i świeże wino dopiero co "deptane" było do degustacji.
            • straggly Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 13.06.17, 16:30
              Tak, tak - 189zl oczywiscie.
          • marta.p-s Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 14.07.17, 17:38
            Witam. Czy camping w Austrii rezerwowaliście wcześniej? Bez problemu na 1 noc mogliście wynająć domek? Zastanawiam się na wyjazdem nad Gardę z Gdańska i tez po drodze myślę o noclegu, bo chcę jechać z małymi dziećmi, które jednym ciągiem nie przejadą całej trasy.
            • Gość: darek.59.pl Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.17, 13:21
              To oczywiste. Przecież dzieci nie wytrzymają takiej eskapady bez przerw. Jechaliśmy z Gdyni i nocowaliśmy w Brzecławiu w Czechach. Na miejsce dotarliśmy późnym wieczorem (przełom czerwca i lipca), a dzieci mamy już dorosłe. Wyruszaliśmy w niedzielę i do Czech jechaliśmy komfortowo. Dalej było trudniej bo ruch na drogach był duży.
              • straggly Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 17.07.17, 15:25
                Tak camping w Austrii ze sporym wyprzedzeniem byl rezerwowany, bo zalezalo nam ba Eurocampie- wowczas nie bylo problemu z jednym noclegiem i byl bez oplaty rezerwacyjnej, bo niejako byl przyklejony do rezerwacji we Wloszech.
    • Gość: sciales Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie IP: *.static.ip.netia.com.pl 22.07.17, 23:28
      A czy jesteś w stanie podpowiedzieć, jak w praktyce wyglądają te campingi we Włoszech dla ludzi z namiotami, a za to bez rezerwacji?

      Przez wszystkie strony z campingami proponuje mi duże kawałki pola, z podpięciem do prądu i bajerami. A mnie interesuje kawałek przestrzeni coby sobie rozstawić namiot i bezstresowo, legalnie przespać noc.
      Widzę, że tam nad Lago di Garda jest mnóstwo campingów - tylko zastanawiam się, czy ma sens po prostu po nich przejechać licząc na to, że jak pojawimy się z rana to uda się załatwić nocleg.
      • itm.an Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 23.07.17, 09:59
        Nie będzie problemu z małym namiotem.
        • marta.p-s Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 22.08.17, 19:55
          Możecie polecić sprawdzony nocleg po drodze? Będę jechała z Gdańska.
          • aseretka Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 22.08.17, 22:21
            Oekotel w okolicach Wiednia (Vien Nort):
            www.oekotel.com/en/
            Z Gdańska ok. 900 km. Nad Gardę ok 750 km. (Nie napisałaś dokładnie do jakiej miejscowości nad Gardą jedziecie.)
            • straggly Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 27.08.17, 13:51
              Polecam jednak znalezc cos za Wiedniem, bo wieczorem przejedziecie go szybciutko, a rano moga byc korki - przejezdza sie szeroka, chyba na 5 padow droga, ale praktycznie przez miasto. Moze cos w Baden na nocleg?
              • szpulakasia Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 08.09.17, 23:09
                a ja mam pytanie czy nad jeziorem jest możliwość popływania własnym kajakiem?
                • straggly Re: Wrocilam znad Gardy - campingi, autem, z dzie 09.09.17, 20:25
                  Jasne, nie ma problemu. Sa rez wypozyczalnie. A jesli chcialoby sie prawdziwego splywu to od polnocy mamy gorskie potoki, a na poludniu spokojna rzeke Mincio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka