Dodaj do ulubionych

RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji

30.06.05, 17:39
Przedwczoraj wróciłam z Campingu Roma i czuję się w obowiązku podzielenia się
z Wami wrażeniami :)
Jak każde miejsce, również camp. Roma ma swoje plusy i minusy. W naszym
przekonaniu z przewagą tych pierwszych.

TRANSPORT.
My jechałyśmy z Ciampino więc dość niefortunnie, gdyż jak wiadomo, lotnisko
znajduje się na południowym wschodzie, camping zaś praktycznie na północnym
zachodzie. Trzeba więc przedostać się tam przez całe miasto. Sam dojazd
zajmuje niewiele ponad godzinę, jednak czas zdecydowanie się wydłuży, kiedy
doda się oczekiwanie na autobusy, zejście z bagażem do metra, wyjście z metra
niewłaściwym wyjściem itp.
Generalnie dojazd jest bardzo prosty. Na lotnisku, jak już wiele osób pisało
w wątkach o transporcie, wsiadamy do autobusu miejskiego a właściwie
podmiejskiego formy COTRAL. Przystanek znajduje się po lewej stronie od
wyjścia, na autobusie zamiast numeru będzie napisane ANAGNINA. Bilet nabywa
się u kierowcy, kosztuje 1 EUR, losowo każą też płacić za bagaż (też 1 EUR -
w jedna stronę płaciłyśmy,w drugą nie). Anagnina jest ostatnim przystankiem,
jest to dworzec autobusowy, pod którym znajduje się pierwsza (bądź ostatnia)
stacja metra A.
UWAGA praktyczna - Stojąc twarzą do dworca, przyjazdy autobusu z lotniska
(ogólnie wszystkie arrivals) są po prawej stronie dworca, odjazdy zaś
(departures) po lewej. Piszę to, żebyście bez sensu nie latali jak my na ten
sam przystanek, na którym się wysiadało :) Autobus na Ciampino odjeżdża ze
stanowiska nr 1.
Czas jazdy z lotniska na Ananigna to ok. 0,5 h, pod warunkiem że w samym
Ciampino i na wjeździe do Rzymu nie ma korków.
Następnym środkiem transportu będzie metro A. Idąc na perony po prawej
stronie będzie się mijać kiosk z napojami, kawą itp. Można w nim kupić
również bilety (w tym tygodniowy za 16 EUR). Bilety są również dalej w
automatach.
Metrem A należy dojechać do przedostatniej stacji Cornelia i jeśli uda się
wyjść właściwym wyjściem za pierwszym razem (nam się udało :), powinniście
się znaleźć pod Mc Donaldem, gdzie z przystanku (dosłownie przy samym Mc)
odjeżdża autobus 246. To już ostatni środek transportu. Nie pamiętam, ile
przystanków dokładnie, ale jazda nie zajmowała nawet w korkach więcej niż 10
min. Wysiada się na przystanku AURELIA, ale jakby na drugim z listy, bo jest
jeszcze jeden wcześniej (bodajże następny po Cornelii). Potem kilka innych
nazw i znów Aurelia (ta, na ktorej trzeba wysiąść). Kiedy będziecie mijać
stację benzynową po prawej i wjeżdżać na wiadukt, znaczy się że juz bardzo
blisko. Na przystanku Aurelia po prawej stronie charakterystycznym punktem
będzie duży supermarket Panorama. Zresztą nie będzie możliwości, żebyście
jechali sami, zawsze znajdzie się przynajmniej kilka osób z bagażami lub bez,
które będą jechać na camping, więc raczej trudno będzie go przegapić :)

BUNGALOWY:
W zasadzie wyglądają tak, jak przedział sypialny w pociągu. Super wąskie, dwa
łóżka po prawej i lewej, jedno z nich piętrowe ale nie wyobrażam sobie prawdę
mówiąc mieszkać tam we 3 osoby. Dla dwóch jest już dość ciasno. Pościel
czysta, domek wysprzątany. Na wyposażeniu wiatrak i ogrzewanie. "Pokój" długi
praktycznie na długość łóżek. Za nimi znajduje się maleńka lazienka
(umywalka, ubikacja, prysznic).Wszystko minimalistyczne, ale czy na camping
jedzie sie po to, aby spędzać czas w bungalowie ? Utrudnieniem jest na pewno
brak choćby jednego krzesła czy małego stolika (mówię oczywiście o tej
najtańszej, za 17,5 EUR od osoby wersji, bo są jeszcze 2 inne rodzaje, z
pewnością wyposażone lepiej), trudno przygotować śniadanie, ale nie ma rzeczy
niemożliwych :)
Tu znalazłam jakieś strony z przykładowymi zdjęciami, ale jeśli ktoś jest
zainteresowany, mogę podesłać trochę własnych
www.hostelz.com/display.php/28461+Plus+Camping+Roma
www.plusvillages.com/BrochureVillage.aspx?hostelID=123
Obserwuj wątek
    • corrina_f1 Plusy i minusy 30.06.05, 17:39
      PLUSY:
      1) Supermarket PANORAMA -świetnie zaopatrzony (wielkości mniej więcej naszych
      Albertów, czy Hypernovej), świeżutkie wędliny, wspaniałe włoskie "śmierdziele"
      (sery np parmezan, grana padano itp), masa innych włoskich specjałów, owoce,
      warzywa, porcjowane pizze na wynos, piwo znacznie tańsze niż w campingpwym
      barze (5,99 EUR za sześciopak małego Heinekkena, w barze na camp. 0,33 Calsberg
      kosztuje 2,5 EUR). Generalnie codzienne miejsce zakupów na śniadanie itp.
      Porcje kupowac należy raczej na bieżąco do konsumpcji, bo w domkach a tym
      bardziej w namiotach nie ma lodówek, a przy obecnych temperaturach wszystko
      psuje się po kilku godzinach.

      2) BASEN i JACCUZI - absolutnie rewelacyjne, choć małe (2 niewielkie baseny po
      1,20 m oraz 2 małe jaccuzi), absolutnie wystarczające na relaks po całodniowym
      bieganiu po mieście. Równie miło popływać z rana przed wyjściem na miasto. A
      najlepiej i rano i wieczorem :) Basen posiada też swój bar z piwem, lodami i
      napojami, gra przyjemna muzyczka, jest sporo leżaków, więc raczej na ogół
      zawsze jest miejsce.

      3) RESTAURACJA i BAR SUNSET HILL - początkowo kiedy zobaczyłam taką liczbę
      turystów na campingu, przeraziłam się, że jedzenie w takim miejscu nie ma szans
      być nawet zjadliwe. Bardzo się pomyliłam, ponieważ kuchnia na campingu Roma
      jest wyjątkowo smaczna. Rewelacyjne pizze w kilkunastu odmianach, pasty, dania
      główne i super przystawki, domowe winko, po prostu rewelacja. Wszystko robione
      praktycznie na naszych oczach za przeszkloną kuchnią, świeżutkie, gorące,
      szybko podane. Ciasto do pizzy najcieńsze jakie widziałam, czyli podobno
      najlepsze :) Można również nabyć pizzę na wynos i zjeść sobie na schodkach
      przed bungalowem.Ceny pizzy wahają się od 5-8 EUR, większość po 7, więc ceny
      właściwie polskie (w każdym razie warszawskie ;)
      Bar - pub super, co wieczór tematyczne imprezy (noc hawajska, ladies night,
      african night itp, z odpowiednią do tematu muzyką i drinkami).

      4) Samo POŁOŻENIE campingu właściwie zasługuje na plus. Pomimo że to już prawie
      przedmieścia, wbrew pozorom bardzo szybko i łatwo można się dostać do centrum.
      Najpierw wspominanym autobusem 246 lub 247 (tym dojechać można bezpośrednio do
      Muzeów Watykańskich) 10 min, a potem metrem gdzie dusza zapragnie. Pomimo iż
      camping znajduje się przy kilkupasmowej ruchliwej i głośnej ulicy via Aurelia
      (do sklepu Panorama należy przejść kładką), jego położenie w dużym stopniu
      neutralizuje hałas. Przy ulicy znajduje się bowiem praktycznie tylko recepcja i
      niestety chyba tam położone są również namioty. Również część namiotów własnych
      i caravany (nie wiem, czy tak się nazywają takie jeżdżące małe mieszkanka :))
      stoją nieco bliżej ulicy. Jednak camping położony jest na wzgórzu, kaskadowo,
      dzięki temu i drzewom w dużym stopniu oddzielony jest od widoków i hałasów
      ulicznych. Natomiast bungalowy w ogóle nie mają tego poroblemu, są w dalszej
      części, gdzie żadne hałasy w ogóle nie dochodzą.

      5) Camping jest chyba dość nowy, wszystko, włącznie z bungalowami, publicznymi
      prysznicami i toaletami etc nie wygląda na starsze niż 2 lata. Ponadto
      bungalowy są dokładnie sprzątane po każdym gościu, więc jest naprawdę czysto.

      6) Bardzo miła obsługa, zarówno w recepcji, info poincie, barze, restauracji,
      na basenie. Wcześniej na zagranicznych forach naczytałam się o nich w samych
      czarnych barwach i byłam naprawdę mile zaskoczona, ponieważ moim zdaniem
      wszyscy byli naprawdę wyjątkowo mili, pomocni, uprzejmi i zawsze uśmiechnięci.


      MINUSY:
      1) Zdecydowana większość bungalowów znajduje się na tzw "patelni", czyli
      pozbawiona jest jakiegokolwiek zacienienia. Drzewka cienkie jak patyki
      posadzone były chyba bardzo niedwno i dużo minie czasu, zanim coś z nich
      wyrośnie :( Tak więc współczuję tym, którzy znajdą się w takim miejscu, bo w
      lato upał jest praktycznie nie do wytrzymania już od 7 rano. Totalna sauna. Co
      prawda w domku jest wiatrak, jednak dość bezmyślnie zainstalowany na ścianie
      prawie pod sufitem, przez co cyrkulacja powietrza jest praktycznie żadna.

      2) Praktycznie całkowity brak kameralności ale właściwie tak jest chyba na
      każdym campingu. Bungalowy położone jeden obok drugiego szeregowo, a do tego w
      odstepach może 1,5 m na przeciwko siebie. Tak więc idealnie widać wszystko, co
      dzieje się w domu na przeciwko, bo w upale drzwi przecież nikt nie zamyka. Są
      zasłonki, i to praktycznie wszystko, co oddziela od sąsiada. Przed domkiem nie
      ma praktycznie jak usiąść poza chwiejnymi schodkami. Droższe bungalowy, te
      lepiej wyposażone posiadają krzesła i stoliki plastikowe, które nota bene
      wędrują po całym campingu, każdej nocy pod innym bungalowem.

      3) Dość utrudnione warunki transportu walizek na kółkach, z powodu żwirowo
      kamienistego podłoża na całym campingu.

      To na razie chyba tyle, jak mi się jeszcze coś przypomni, to dopiszę. Na razie
      jestem jeszcze zbyt zakręcona po powrocie, bo tych 5 dni biegania nieźle nas
      wykończyło :)

      pozdrawiam
      Kasia
    • Gość: olo Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 19:09
      porównuję ceny na obu kempach i wychodzi mi, że Roma jest dużo tańszym
      noclegowiskiem, przynajmniej dla namiotowców własnych. Mam rację?
      • corrina_f1 Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 30.06.05, 22:49
        Nie wiem, czy masz na myśli Flaminio, ale tak czy inaczej, w kwestii namiotów
        akurat nie mogę się wypowiedzieć, my miałyśmy bungalow.
        • Gość: Yanko Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 12:10
          Witam
          A orientujesz się może czy mają tam sejf aby przechować drogocenne przedmioty.
          Zarezerwowałem tam tzw. bungalowzelt (namiot z dwoma łóżkami). Wiesz może czy
          można przy takim namiocie postawić samochód, czy też jest wydzielony parking.
          Z góry dzięki za info.
          Pozdrawiam
          • corrina_f1 Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 01.07.05, 12:29
            No właśnie przed wyjazdem sama pytałam o sejf. Niestety nie mają, tzn jedyne,
            co można przechować w recepcji to paszporty w takiej metalowej szafie (coś ala
            sejf). My tak zrobiłyśmy na cały czas wyjazdu, pomimo że można je było odebrać
            już po 2 godzinach od rejestracji.
            Jeśli chodzi o cenne przedmioty to my takowych nie posiadałyśmy a np sprzęt
            foto nosiłyśmy praktycznie zawsze ze sobą. Namioty, które zarezerwowaliście
            mają raczej minimum zabezpieczenia (jakiś zamek tam jest, ale taki bardziej na
            słowo honoru), więc nie sądzę, aby było bezpiecznie coś zostawiać. Nasze
            bungalowy tak naprawdę wcale nie były o wiele bardziej bezpieczne, ale mimo
            wszystko nie słyszałyśmy o żadnych przypadkach kradzieży. Na campingu jest coś
            ala ochrona, chodzą po 2 osoby między domkami całą noc.

            pzdr
            Kasia
          • corrina_f1 Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 01.07.05, 12:30
            A samochody stały na ogół przy bungalowach i namiotach, nie ma specjalnego
            parkingu.
    • siarkax Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 03.07.05, 18:52
      Też właśnie wróciłem z Camping Roma. jak ktoś chce dostać się szybko do
      Watykanu czy do centrum Rzymu to jest jeszcze kolejka podmiejska. Z campu idzie
      się ok. 8-10 minut taką boczną uliczką Via Stazione Aurelia (zaczyna się pod
      przejściem na d ulicą do Panoramy) po tej stonie co Camp. W pociągu obowiązują
      bilety miejskie. Do Watykanu jedzie się ok 5minut (jedna stacja. Pociągi tylko
      pamiętam rano o 6.55 7.08 7.15. N a stacji San Pietro idzie się w lewo i widać
      kopułę bazyliki. Jest szybciej niż autobusem. A jeszcze spod campingu jedzie
      autobus 247 do stacji metro Ciprio Musei Vaticani.Jak nie chcecie stać w
      kolejce do Grobu Papieża to bądźcie rano. Ja byłem o 7.30 i był luz i można
      było się pomodlić (żona) i zrobić zdjęcia i film (ja). A ogólnie to bomba i
      camp jest w porządku.
    • Gość: ana Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 21:20
      mam pytanie, czy namiotów tam jest duzo,i czy przypadkiem nie wiesz czy
      znajdziemy miejsce na namiot bez rezerwacji
      i ile z campingu jest do centrum Rzymu
      • zabnica Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 08.07.05, 20:03
        mam pytanie a jak jest z powrotem wieczorem? bo na niektore campingi trudno jest
        sie dostac wlasnie wieczorem.

        z gory dziekuje za odpowiedz.
        • siarkax Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 09.07.05, 01:15
          Autobus 246 Corneli i 247 z Cipro Musei Vaticani jeździ do 24.00 ale wieczorem
          jest co pół godziny. Metro linia A jest czynna krócej do ok. 21-22 (podobno w
          soboty dłużej) aktualne rozkłady na www.metrebus.it
      • corrina_f1 Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 11.07.05, 13:07
        Do ana:

        Nie obeszłam całego campingu, ale tyle, co "zwiedziłyśmy" to akurat namiotów
        wydawało mi się najmniej. To nie jest typowe POLE namiotowe, nastawieni są
        raczej na bungalowy, równiez nie ma zastrzęsienia przyczep campingowych, czy
        mobile-home'ów,jak to się teraz chyba nazywa. Myślę,że z rozstawieniem własnego
        namiotu nie będzie żadnego problemu nawet bez rezerwacji, ale może najlepiej
        zadzwonić i się upewnić. Obsługa świetnie mówi po angielsku.

        Do centrum nie jest daleko, jeśli jedziesz bezpośrednio autobusem 247 do
        Watykanu, to jest jakieś 15 min bez korków, może nawet mniej. Jeśli chcesz się
        dostać w inne miejsca turystyczne (koloseum, fontanny, panteon itp) to wsiadasz
        w 246 pod campingiem i jedziesz kilka przystanków do stacji Metra COrnelia (max
        10 min autobusem) i tam już metrem szybciutko wszędzie się dostaniesz.
        Ogólnie bardzo dobra lokalizacja campingu, z tych, które sprawdzałam na mapie
        Rzymu ten chyba najbliższy centrum.

        pzdr
        Kasia
    • Gość: Mika późny przylot IP: *.zax.pl 11.07.05, 00:14
      Czy ktoś z Was przyleciał samolotem Centralwings o 21:10? Czy jest jakaś szansa
      na złapanie sensownych połączeń i dotarcie na camping komunikacją miejską?
      Dzięki za pomoc
    • corrina_f1 Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 12.07.05, 12:18
      A tu jeszcze strona baru, czy też raczej klubu, ze sporą ilością zdjęć również
      z campingu. Hmm, dopiero teraz dostrzegam jakieś miejsca, do których w ogóle
      nie dotarłyśmy :)
      www.sunsethillroma.com/
    • corrina_f1 Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 12.07.05, 12:21
      I całkiem niezła mapka, jak dostać się na camping:
      www.sunsethillroma.com/contatti.asp
      • Gość: pablo Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 11:48
        Witam . Ma kilka pytań . Wybieramy się z żona do włoch w okolice Rzymu pod
        koniec wrzesnia i interesuje mnie do kiedy ten camping jest czynny, jakie
        ewentualne sa ceny itd. planujemy wyjazd z własnym namiotem. czy jest możliwość
        zakwaterowania bez wstępnej rezerwacji itd. z góry dzięki za wszystkie
        informacje
        • linn_linn Re: RZYM-CAMPING ROMA - trochę informacji 02.09.05, 15:52
          www.camping.it/italy/lazio/roma/
          Sezon sie skonczyl, wiec problemow nie powinno byc nigdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka