Dodaj do ulubionych

winiety w Austii

25.05.08, 11:30
Jadę nad Gardę przez Niemcy, Austrię czy musze koniecznie wykupywać
Winietę w Austrii?
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwator Re: winiety w Austii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 13:40
      Jeżeli jedziesz autostradą - tak. Ale są drogi alternatywne.
      Tylko zastanów się, co zyskasz jadąc nimi, i co zyskasz (szybkość) płacąc
      niewiele pond 7 euro.
    • Gość: sauber Re: winiety w Austii IP: *.jmdi.pl 25.05.08, 18:08
      Absolutnie nie warto nie kupować winiety i jechać bocznymi drogami.

      Jeśli pytasz czy da się przejechać "na dziko", to pewnie się da, bo
      raczej rzadko kontrolują, ale spójrz na to inaczej i doceń, że
      dostajesz dobrej jakości usługę za niewygórowaną cenę. 7,60 EUR za
      10-dniową winietę to naprawdę niewiele. U makaroniarzy autostrady
      dużo droższe, a gorsze.
      • Gość: vvv Re: winiety w Austii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.08, 18:40
        Gość portalu: sauber napisał(a):

        > Absolutnie nie warto nie kupować winiety i jechać bocznymi
        drogami.
        >

        brak uzasadnienia :(
        • Gość: sauber Re: winiety w Austii IP: *.jmdi.pl 25.05.08, 19:46
          ok, więc uzasadnienie:

          jeżeli chcesz jechać komfortowo (tzn. w moim rozumieniu szybko i
          bezpiecznie) a Austrię traktujesz jako kraj tranzytowy, to 7,60 EUR
          za komfort jaki uzyskujesz jadąc autostradą w mojej opinii jest
          wartą zapłaty ceną.
          • bety007 Re: winiety w Austii 26.05.08, 07:50
            Dzięki za odpowiedź, wydawało mi sie, że przejazd ok. 60km za 8 Euro
            to dość dużo + tunel Brennero, ale zobaczymy jak będzie z czasem
            może warto zjechać z autostrady, bo słyszałam że jest tam pięknie.:-)
            • Gość: orka Re: winiety w Austii IP: *.ae.poznan.pl 26.05.08, 11:09
              60 km? autostrady w Austrii jest ok. 150 km...
              • Gość: Maciej Re: winiety w Austii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 11:31
                Od granicy niemieckiej do Innsbrucka - na ten odcinek potrzebna jest winieta
                jest 80 km. Od Innsbrucka do Brennero - za ten odcinek płaci się "extra" ok. 8
                EUR (winieta niewymagana) jest 40 km
                • Gość: orka Re: winiety w Austii IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.08, 20:05
                  Przesadziłam... ok. 115 km jest od Kiefersfelden (ostatnia
                  miejscowosc w Niemczech) do Brennero...
            • Gość: sauber Re: winiety w Austii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 12:18
              więc doprecyzuję, że ja pochopnie przyjąłem, że chodzi Ci o odcinek,
              którym ja jechałem (bratysława-wieden-graz-klagenfurt-villach) - to
              chyba ponad 300km.

              60km to rzeczywiście inny temat.
              • Gość: Maciej Re: winiety w Austii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 12:36
                Istnieją trzy główne trasy tranzytowe przez Austrię, z których korzystają Polacy:
                1. Wiedeń - Graz - Klagenfurt - Villach - Tarvisio
                2. Wiedeń - Linz - Salzburg - Innsbruck - Brennero
                3. Monachium - Innsbruck - Brennero
                Dla pierwszych 2 tras (obojętne już, czy jedzie się od Brna czy od Bratysławy)
                zakup winietki moim zdaniem nie podlego żadnej dyskusji - kilkaset km autostrad
                za ok. 8 EUR - tak by się chciało jeździć po całej Europie.
                Problematyczna jest trzecia trasa, bo faktycznie autostradami przejeżdża się
                niedługi odcinek, a winietę wykupić trzeba.
    • radioaktywny Re: winiety w Austii 26.05.08, 13:54
      Można rozważać zakup winiety, w zalezności od kategorii dróg, którymi planuje
      się podróżować, jednak w przypadku jazdy drogami płatnymi radzę bez żadnych
      rozterek zaopatrzyć się w nią.
      Byłem świadkiem "kasowania" kierowców bez winiet, na zjeździe z autostrady w
      poblizu Wiednia. Zatrzymywane były wszystkie auta, a na bok kierowane były te,
      bez widocznej winiety.
    • sanpja Re: winiety w Austii 27.05.08, 08:10
      Ja jadę na jakieś 15-16 dni do Włoch.
      Czy w Austri są winiety na taki okres czy muszę kupować dwie
      tygodniowe? A może miesięczna taniej wychodzi( o ile jest? ) czy nie
      bardzo?
      Dziękuję.
      • vojager29 Re: winiety w Austii 27.05.08, 08:27
        do wszystkich niechetnych: jak sie ma cena winiety do ceny waszego
        pojazdu i czy ta roznica warta jest az takiej dyskusji ?
        • ortodox Re: winiety w Austii 27.05.08, 11:11
          Uważam, że oszczędzenie kilkunastu euro na odcinku ok 140 km w
          Austrii (winieita + Brenner) jest znacznie sensowniejsze, niż spanie
          dla oszczędności w aucie na parkingu, stacji benzynowej lub
          spędzenie całej nocy za kierownicą i oszczędzanie na skromnym
          noclegu. Bez względu na cenę samochodu warto o tym porozmawiać i
          poznać wszelkie możliwości. To także kwestia zasad.
          pozdro.
          • vojager29 Re: winiety w Austii 28.05.08, 09:25
            ortodox napisał:

            To także kwestia zasad ..........

            Oszczednosc w stosunku do ceny samochodu jest groteskowa a ci ludzie
            moze tylko raz w zyciu tamtedy pojada, wiec chyba nie w tym rzecz.
            Porownanie ze spaniem wypada malo szczesliwie, to dwie rozne sprawy.
            Spieszac sie, czy majac malo czasu a tak czesto bywa i swiadomie
            wybierajac jazde w nocy, nie bede szukal hotelu do spania, stane na
            postoju i chwile odpoczywajac, robi to tysiace ludzi popedze dalej
            bo wlasnie czas to pieniadz.
            Jadac na urlop to co innego ale z tym tez roznie bywa. Bywa tak, ze
            masz wolne w ostatniej chwili, wyruszasz wiec pozno a na miejscu
            musisz byc o okreslonym czasie, tez nie ma czasu na hotel.
            Wybor czesto okreznej drogi tylko dla oszczedzenia kilkunastu euro
            to co innego. To tak jak jechanie na drugi koniec miasta po zakupu
            bo tam cos jest taniej nie liczac kosztow paliwa i uciazliwosci
            przejazdu ale jakie to ma znaczenie. Zaoszczedzilo sie, czytaj
            stracilo sie.
            Wiec jesli ktos ma czas, chce cos konkretnego zobaczyc to ominiecie
            jest wskazane. Dla tych co czasu nie maja i nie chca nic ogladac to
            ominiecie jest bez sensu. Wygoda jest wiecej warta niz te
            kilkanascie euro.

            pozdrawiam
          • vojager29 Re: winiety w Austii 28.05.08, 10:07
            ortodox napisał:

            Uważam, że oszczędzenie kilkunastu euro .....

            jesli juz jestesmy przy samym oszczedzaniu jestes pewien, ze
            naprawde mozna zaoszczdzic ?
            jadac autostrada spalanie jest wlasciewie najmniejsze,
            jadac zwykla droga, spalanie napewno bedzie wieksze - miejscowosci,
            podjazdy gdzie trzeba jechac na mniejszym biegu, swiatla i inne
            przeszkody jak rozpedzanie pojazdu itd.itp, gdzie spalanie moze byc
            dwa razy wyzsze niz na autostradzie przy rownej jezdzie,

            oblicz ile zaoszczedzisz jesli juz przy tym jestesmy,
            wariant 1
            autostrada: 140 km to ca. 8 L benzyny = ca. 12 euro
            wariant 2
            lokalna: 140 km to ca. 16 L benzyny = ca. 24 EURO
            plus olei, hamulce, sprzeglo nie liczac czasu a czasami i nerwow,
            nie wspominajac, ze lokalna jest wiecej kilometrow niz autostrada

            nie zapominaj, przy pelnym wczasowo zaladowanym samochodzie spalanie
            gwaltownie rosnie w trudnych warunkach, jedynie na atostradzie przy
            rownej jezdzie moze sie utrzymac w poblizu danych fabrycznych

            • Gość: Maciej Re: winiety w Austii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 11:45
              > oblicz ile zaoszczedzisz jesli juz przy tym jestesmy,
              > wariant 1
              > autostrada: 140 km to ca. 8 L benzyny = ca. 12 euro
              > wariant 2
              > lokalna: 140 km to ca. 16 L benzyny = ca. 24 EURO

              W przypadku mojego auto to:
              wariant 1
              autostrada: 140 km to ca. 8 L benzyny = ca. 12 euro
              wariant 2
              lokalna: 140 km to ca. 7 L benzyny = ca. 10,5 EURO

              Nie przesadzajmy, droga lokalna to nie teren zabudowany, a auto przy prędkości
              130 km/h pali zdecydowanie więcej niż przy prędkości 80 km/h.
              Nie trwierdzę, że należy unikać autostrad, ale czasem trzeba zrobić rachunek
              ekonomiczny, gdzie warto wjechać na autostradę, a gdzie lepiej trochę czasu
              nadłożyć (oczywiście biorąc pod uwagę, jak wiele km mamy do zrobienia)
              • ortodox Re: winiety w Austii 28.05.08, 14:47
                Maciej ma oczywiście rację! Spalanie na autostradzie jest tylko
                wtedy mniejsze, gdy jedziesz z podobna prędkością jak droga lokalną,
                czyli ok 80-90 km/h i to tylko wtedy, gdy nie trafisz akurat na
                korek. Jest to prędkość ekonomiczna, którą z różnych przyczyn nie
                jeździ się autostradą, a już z pewnością nie Ty vojager ;)
                Oszczędność na przejeździe przez Austrię ok. 16€ nie jest może
                porażająca, ale jest realna przy założeniu wyjazdu turystycznego.
                W obie strony jest to już 32€, bo zazywyczaj 10 dniowa winietka nie
                wystarcza i kupuje się osobno w każda stronę. Przy wyjeździe 2 razy
                w roku (zimą i latem)przez 10 lat daje to 640€. Tylko na tym odcinku.
                Jeśli już piszesz o śpiących na parkingach, że tak też robią inni.
                Inni czyli innej narodowości, to zapewniem Cię, że podobnie jest z
                przejazdem przez Austrię. Robi tak całkiem sporo aut na niemieckich,
                holenderskich i innych rejestracjach. Nie jest to żaden dowód na
                cokolwiek, ale jak kogoś przekonują takie argumenty, to proszę ... .
                Pamiętaj, że rozsądna oszczędność jest cechą bogatych, a rozrzutność
                nowobogackich. Jeśli mówimy o czasie, to uwzględnij także fakt, że
                musisz gdzieś stanąć po winietkę, kupić, przylepić a potem usunąć.
                (bo jazda z nieważną winietką jest wykroczeniem). Te czynności wbrew
                pozorną zajmują też sporo czasu i może to wyjść nawet 15 min na
                winietkę + bramka i bilet na Brennerze. No i jeszcze jedna kwestia.
                Czy bogaty człowiek, to taki który ma pieniądze, a nie ma czasu?
                Przecież czas to pieniądz, więc nie zaprzeczaj sam sobie vojager i
                jeśli chcesz zaliczać się do "elyty", to musisz tę kwestię
                uwzględnić w swoim życiu.
                pozdrawiam serdecznie ;)
                • vojager29 Re: winiety w Austii 29.05.08, 10:42
                  troche wykroczylismy od pierwotnego tematu i zaglebiamy sie w temat,
                  o ktorym mamu chyba zbyt male pojecie,
                  ja opieram sie raczej na danych zwiazku motorowego ADAC ale tez
                  troche na wlasnym doswiadczeniu,
                  nie mam w tej chwili danych ale wiem, ze zaladowany samochod pali o
                  wiele wiecej paliwa szczegolnnie w trudnych warunach,
                  napewno to zadna nowosc i o tym wiedza pewnie wszyscy ?!
                  z Niemiec do Brennero
                  zakladam, ze z Monachium przez GaPa jesli bez winietki, wystarczy
                  popatrzec na przekroj trasy aby wyciagnac wniosek, ze trasa bedzie
                  wymagajaca dla obladowanego pojazdu, wiele miejscowosci a wiec:
                  swiatla i jazda przez miejscowosci - wzrost zuzycia paliwa
                  wolna jazda, redukcje biegow - wzrost zuzycia paliwa
                  dlugie podjazdy, krete drogi - wzrost zuzycia paliwa
                  dlugie zjazdy - ekstra zuzycie paliwa, hamowanie silnikiem, ekstra
                  zuzycie hamolcow
                  zeby wymienic tylko te ujemne efekty "oszczednosciowe",
                  wiem, normalnie o tym nikt nie rozmysla, takie "glupie pomysly"
                  przychodza do glowy z nabywana rutyna jazdy,
                  jazda po normalnych drogach tylko pozornie jest bardziej ekonomiczna
                  i tylko w optymalnych warunkach,
                  dzisiejsze pojazdy klasy sredniej o pojemnosci silnika 1,6 - 1,8 sa
                  najbardziej ekonomiczne przy rownej szybkosci okolo 120-130 kmh na
                  autostradzie na zasadzie dzialania "cialo raz wprowadzonego w ruch
                  samo sie toczy",
                  czeste ruszanie obciazonego pojazdu, jazda na nizszych biegach czyli
                  czesta zmiana rytmu jazdy powoduje wielokrotne zwiekszenie zuzycia
                  paliwa,
                  bla, bla bla bo kto o tym mysli jadac na urlop !!!
                  to dzieje sie jakby wirtualnie a za winietke trzeba zaplacic tu i
                  teraz co powoduje chec watpliwego oszczedzania

                  pozdrawiam i nic wiecej na ten temat






      • Gość: Maciej Re: winiety w Austii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 08:40
        Są 10-dniowe (7,70 EUR) , dwumiesięczne (22,20 EUR) i roczne (73,80 EUR). Jak
        widać najtaniej wychodzi kupić 2 winiety na 10 dni każda.
        • sanpja Re: winiety w Austii 28.05.08, 08:49
          Dziękuję i pewnie tak zrobię.
          Sama sprzedaję winiety na drogi krajowe w polsce i u nas ludzie
          narzekają że są tygodniowe a potem dopiero miesięczne, będę im
          stawiać za przykład Austrię - może chociaż trochę ich to pocieszy :D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka