Dodaj do ulubionych

Kampingi: Le Pianacce i C’era Una Volta

IP: *.chello.pl 14.10.08, 17:25
Czy ktoś tam był?
Jakie macie wrażenia?
Jade z małymi dziećmi 3 i 6 lat w przyszłym roku.
Mam nadzieję, że te kampingi nie są zbyt duże jak np. Bella Italia...
To była masakra dla mnie :(
Obserwuj wątek
    • malin7 Re: Kampingi: Le Pianacce i C’era Una Volta 14.10.08, 22:16
      Bylismy na C’era Una Volta. Kamping położony jest pieknie, ale tarasowato, czyli troche było wspinaczek. No i moze byc problem z dojazdem, jak ktos sie zagapi przy zjezdzie z autostrady. Jest opisywany jako czterogwiazdkowy, ale jest na trzy gwiazdki- toalety sa dosc stare,widac popekane i odpadajace kafelki, pajeczyny w rogach. Basen głowny na dole jest głeboki z jednej strony- było chyba ze 3 metry, obok było cos dla malych dzieci i jedno kiepskie jacuzzi. Drugi basen , połozony wyżej poczatkowo był nieczynny , mimo, ze bylismy tam na poczatku lipca. Dopiero po kilku dniach go otworzyli. Animacje były słabe, choc pozniej animatorzy rozkrecili sie, ale my mamy starsze dzieci, a wiec i oczekiwania byly inne. Była knajpka, z dobrym jedzonkiem i swietna pizzą. Nasz namiot połozony był fajnie,w cieniu. Niestety slychac było rano samoloty, łącznie z zapowiedziami. Porownujac z innymi kempingami, na ktorych bylismy z Eurocampem , ten był najslabszy, ale rekompensata była mozliwosc spedzenia czasu na wybrzezu liguryjskim i wycieczki do Francji.
      Acha , kemping nie jest duzy.
      • Gość: alex Re: Kampingi: Le Pianacce i C’era Una Volta IP: *.chello.pl 14.10.08, 22:31
        Bardzo serdecznie dziękuje.
        Trochę się wystraszyłam, ale chyba najbardziej zależy mi na okolicy.
        • malin7 Re: Kampingi: Le Pianacce i C’era Una Volta 15.10.08, 08:38
          No nie, az tak zle nie byo:) My przenieslismy sie na ten Kemping z Norcenni Girasole w Toskani, gdzie bylo swietnie, a animatorzy byli rewelacyjni. , wiec odczuwalismy niedosyt. C’era Una Volta jest o wiele spokojniejsza ( pomijajac samoloty) , pieknie polozona, z fantastyczna roslinnoscia. Do lazienek sie przyzwyczailismy. Dopdatkowo trafilismy akurat na zlot wlascicieli fiacikow 500, wiec moglismy podziwiac rozne modele tego milutkiego samochodziku.
          Pozdrawiam
          • pretty01 Le Pianacce 01.11.08, 16:44
            Byliśmy na campingu La Pianacce w pierwszej połowie września tego roku. Był miłą
            odmianą po dwóch tygodniach spędzonych na campingu Garden Paradiso w Cavallino -
            tam postawiliśmy na kąpiele w morzu i wylegiwanie się na plaży, La Pianacce
            miał być bazą wypadową na wycieczki po Toskanii. Pod tym względem sprawdził się
            znakomicie- z prawdziwą ulgą wracaliśmy do zacienionego domku pod pachnącymi
            sosnami :) Nie musieliśmy się za bardzo wspinać, bo chociaż położony tarasowo,
            ma miejsca parkingowe położone niedaleko domków. Plany dotyczące wycieczek
            zrealizowaliśmy połowicznie, bo w połowie dzieci (4 i 5,5 lat) nam się
            zbuntowały domagając się wycieczek takich, jak na poprzednim campingu- czyt. na
            plażę, basen, lody i plac zabaw :) a nie do "znowu jakiś miast", atrakcje
            campingowe wysunęły się na plan pierwszy. Na campingu jest jeden większy basen-
            woda nie jest podgrzewana i mały brodzik dla dzieci z podgrzewaną wodą i małą
            zjeżdżalnią. Zdjęcia basenów, które można zobaczyć na stronie internetowej nie
            oddają rzeczywistości no i z tą "laguną" to już przegięcie :)) Baseny nie są
            duże, ale podczas naszego pobytu nie było już wielu ludzi i odpoczywało się
            naprawdę przyjemnie. Nieopodal basenów jest mały plac zabaw- huśtawki, bujaki.
            Przy restauracji znajduje się niewielki, przylegający też do sklepiku, placyk ze
            sceną- pewnie w sezonie pracują tam animatorzy. Restauracja z przewspaniałym
            jedzeniem i miłą obsługą. Ze względu na smaki i przystępne ceny dość oblegana-
            trzeba raczej wcześniej rezerwować stolik. Przy wjeździe na camping jest duża
            łąka- tam też w sezonie pracują animatorzy. Na łące można grać w siatkówkę,
            zjeżdżać na linie.
            Podobało mi się- było zacisznie i kameralnie, ale nie wybrałabym tego campingu
            na pobyt dwutygodniowy.
            Jeżeli miałabyś jakieś pytania napisz - chętnie odpowiem.
            Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka