plazam 05.11.08, 21:30 Czy jest sens wyjechać do Toskanii w ferie zimowe? Zabrać dzieci na zwiedzanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: malgo Re: Toskania zimą IP: *.59-82-r.retail.telecomitalia.it 06.11.08, 09:40 Sprawdziłam w swoich zapiskach, jak to było w tym roku. Było różnie. Wielce nie padało, ale zdarzały się słoneczne i wietrzne dni, przez co temperatury odczuwalne spadały nieprzyjemnie. Wtedy najcieplejsza kurtka zimowa nie pomagała. Ale było też tak miło, że chodziłam w samych swetrach, grubych sukienkach, czy tylko narzucałam ponczo. Poza tym rzadko jest tak, żeby wiele dni jednym ciągiem padało, więc chyba możesz mieć szansę złapać przyjemną pogodę. Tej najładniejszej jednak nikt nie jest Ci w stanie zagwarantować. Zależy też, co chcesz zwiedzać, bo jeśli pomieszczenia, to wtedy pogoda i tak nie robi wielkiego problemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
plazam Re: Toskania zimą 06.11.08, 09:44 Bardzo dziękuję za odpowiedź. Poszukam noclegów na interhome i pewnie coś wybiorę. Mam nadzieję, ze będzie w miarę ciepło. Na pewno będzie cieplej niż u nas:) Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Toskania zimą IP: *.59-82-r.retail.telecomitalia.it 06.11.08, 09:52 Wynajmując kwaterę upewnij się, czy jest ogrzewanie i to czynne na Twoje życzenie. Nie rouzmiem podejścia do ogrzewania tutejszych mieszkańców. Czasami włączają je na dwie godziny a pozostały czas marzną; chorują, kichają, prychają, itp. Gdy idę zimą do ich domów, zawsze się ciepło ubieram :) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Toskania zimą 06.11.08, 10:45 Jesli nie wiadomo o co chodzi, to zwykle chodzi o pieniadze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga.74 Re: Toskania zimą IP: 78.14.8.* 06.11.08, 10:49 Malgo ma rację. Wprawdzie we Włoszech zimą nie jest tak zimno jak w Polsce, ale klimat tu jest bardzo wilgotny i niższe temperatury są bardzo odczuwalne. Domy nie są ogrzewane jak w Polsce 24 godz. na dobę, a tylko kilka godz w ciągu dnia. www.pl.reserver.it/ Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Toskania zimą 06.11.08, 11:36 3°C odczuwa sie mniej wiecej jak polskie 0°C. Odpowiedz Link Zgłoś
plazam Re: Toskania zimą 06.11.08, 14:26 Dziękuję za odpowiedzi. Zapytam o to na pewno jak wybiorę kwaterę. Przyznam się że o tym nie słyszałam że można załaczać na parę godzin. Pewnie oszczędzają:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Toskania zimą IP: *.59-82-r.retail.telecomitalia.it 06.11.08, 15:39 Ano tak jak linn lin napisała, że chodzi o pieniędze, domyślam się, że taki powód, ale co dziwne wielu z tych co znam, spokojnie stać na ogrzewanie do bólu, i dlatego tego nie rozumiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Toskania zimą 06.11.08, 15:47 Niestety jak sie pusci ogrzewanie na zywiol, robia sie z tego ogromne kwoty. Poza tym jak ktos ma pieiadze, to zwykle pracuje. Kiedy pracuje, nie ma go w domu, to po co ma ogrzewac? Mozna sobie wybrac godziny i ogrzewac kiedy potzreba. Mnie sie to podoba. Kiedy przyjechalam do Polski w polowie wrzesnia, w mieskzaniach bylo tak goraco / suche powietrze/, ze od razu sie przeziebilam. Tutaj mi sie to nie zdarza latami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 ale linn linn IP: *.teleton.pl 06.11.08, 17:05 Niestety jak sie pusci ogrzewanie na zywiol, robia sie z tego ogromne kwoty. Poza tym jak ktos ma pieiadze, to zwykle pracuje. Kiedy pracuje, nie ma go w domu, to po co ma ogrzewac? Mozna sobie wybrac godziny i ogrzewac kiedy potzreba. ------------------- to prawda, systemy automatyki umozliwiaja obniżenie temperatury, kiedy nie ma domowników. Ale o maksymalnie 3 stopnie C Obniżenie silniejsze jest nieekonomiczne - powtórne nagrzanie pomieszczeń kosztuje więcej niz zysk z częściowego wyłaczenia pieca... jeszcze jedno pytanie - ogródki letnie w knajpach w mniejszych miejscowościach, mp w Toskani są czynne? Np w Weronie w marcu wszystko było pootwierane a gosci (licznych) dogrzewały grzejniki na gaz... Pozdrawiam al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: ale linn linn IP: *.59-82-r.retail.telecomitalia.it 06.11.08, 17:32 Linn linn ale oni właśnie, że chorują, a ja normalnie (bez sauny w domu)grzeję i jakoś nie prycham i nie kicham, ale co mi tam, chciałam tylko pomóc plazam, żeby się nie nacięła. Poza tym u Ciebie (kojarzę, że mieszkasz na południu) są chyba jeszcze lżejsze zimy, niż w Toskanii. No i nie wszyscy są w pracy, znam dużo gospodyń domowych, chyba je kuchnia rozgrzewa:) Zresztą al9 ma też rację, że dogrzewanie na nowo pożera więcej energii niż utrzymywanie względnie stałej temperatury. Al9 a co do ogródków, to już gdzieś o tym pisałam, że widziałam je całą zimę, sama zresztą pamiętam jakieś własne posiedzenie tuż po Bożym Narodzeniu w Twoim ulubionym Viareggio :) Tak, posiadają wtedy systemy dogrzewające. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: ale linn linn 07.11.08, 08:50 Niektorzy korzystaja z ogrzewania sasiadow :)) Zreszta sa rozne domy / cieplooszczedne i nie tylko / i rozne sytemy. Trudno o wspolne zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga.74 Re: Toskania zimą IP: 78.14.8.* 06.11.08, 17:24 Temperatury zimą od środkowych Włoch w dół nie są tak niskie, żeby bez przerwy ogrzewać mieszkania. Ja włączam ogrzewanie według potrzeby, jak jest zimno. Czasami dni są tak ciepłe, że wystarczy tylko kominek. Dzisiaj w okolicach Rzymu było 20 stopni i mocno grzało słońce. Jest naprawdę niewiele dni w ciągu zimy, kiedy temperatura spada do zera lub poniżej (mam na myśli najwyżwj -5°) www.pl.reserver.it/ Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Toskania zimą 06.11.08, 17:47 Pomijając kwestię ogrzewania, bo chyba nie po to jedziecie, by grzać się przy kominku, moim zdaniem sam pomysł wyjazdu jest raczej kiepski. W Toskanii najpiękniej jest wczesną jesienią, późnym latem lub wiosną. Wtedy dni są długie, wieczory ciepłe i przyjemne. Wszystko wygląda inaczej, lepiej. Wasze wspomnienia będą też zupełnie inne. Jeśli już chcecie zimą jechać do Włoch, jedźcie do Trentino lub w inny region alpejski. Będzie tam wtedy pięknie, zimowo choć raczej bez siarczystych mrozów. Może złapiecie narciarskiego bakcyla ... na pewno złapiecie ;) pozdrawiam p.s. Tam zimą w domach grzeją jak należy, nawet nie musisz o to pytać. Odpowiedz Link Zgłoś
tu-quoque Re: Toskania zimą 06.11.08, 19:53 Jesli plazam pyta o wyjazd z dziecmi w ferie zimowe,to chyba ma pociechy w wieku szkolnym-wiec proponowanie wyjazdu do Toskanii w rzeczywiscie najpiekniejszym okresie wiosennym chyba odpada;a od Rzymu w dol jeszcze 50 lat temu w ogole nie istnialy kaloryfery,na Sycylii (wylaczajac rejony gorskie i Etny) w domach sprzed 30 lat jeszcze nie ma-a wlaczane sa naprawde bardzo rzadko.W nowych blokach konstruktorzy w tej samej cenie zakladaja klimatyzacje(ktore tez moga nagrzewac)-a gdy zima jest w nocy 12° to jak w Polsce kiedys we wrzesniu noca i jakos za komunizmu czekali do pazdziernika zeby powlaczac kaloryfery.Jednak przyzwyczaja sie tez czlowiek do chlodniejszego mieszkania i moj ostatni pobyt w Polsce zima to byla natychmiastowa choroba corki i zakrecanie kaloryferow-bo to,co ktos opisuje jako ciepelko,to dla poludniowych Wlochow jest straszna duchota-a w sklepach zamiast chodzic w swetrze to koniecznie w calej polnocnej Europie trzeba sie rozbierac do podkoszulka-dlaczego,nie mam pojecia,moze psychologiczna potrzeba ciepla.Pomijajac klimatyczne dywagacje- Toskania jednak jest wiele zimniejsza i w nocy kolo zera zchodzi-jesli zdecydujecie sie na wyjazd to polecam gruba pizame i cieply dres,nie zaszkodza;o snieg raczej bedzie trudno,moze niestety padac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Toskania zimą IP: *.59-82-r.retail.telecomitalia.it 06.11.08, 20:42 Jeśli ktoś by chciał to nawet śnieg znajdzie, na północy Toskanii są wysokie góry z trasami narciarskimi. Ostatniej zimy był tam piękny śnieg. A i przymrozki na nizinie (Pistoia) bywają, zdarzało mi się parę razy odmrażać szyby w aucie. Więc raczej bez ogrzewania trudno przetrwać nawet osobom, które wolą chłodek. Jeśli dzieci plazam źle znoszą upały, a mają do wyboru tylko wolne dni od szkoły, to faktycznie warto może spóbowac w zimowe ferie? Ja tam lubię Toskanię o każdej porze roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Toskania zimą IP: *.59-82-r.retail.telecomitalia.it 06.11.08, 20:44 Aa i zapomnałabym dodać, plazam załapiesz się na karczochy :) Właśnie powoli zaczynają się pojawiać w sklepach, a zima to ich sezon :) Odpowiedz Link Zgłoś
plazam Re: Toskania zimą 06.11.08, 22:14 Witam, posiadam jedno dziecko w wieku szkolnym jedno żłobkowym:) Dzieci przyzwyczajone do zimna ( ze względu na ciężkie zapalenie krtani dziecka młodszego - teraz "chuchamy na zimne" ). Po pierwszych odpowiedziach byłam zdecydowana zamawiać noclegi teraz się waham. Czyli doszedł mi do rozmyślań weekend majowy. Jak mówi mój syn - "masakra":) Jeszcze raz dziękuję za wszelkie wskazówki. Mam o czym myśleć:) Jakie to miłe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Toskania zimą IP: *.59-82-r.retail.telecomitalia.it 06.11.08, 22:24 Jeśli masz do wyboru weekend majowy a zimę, to szczerze doradzam maj :) powinno być cieplusio ale bez upałów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu-quoque Re: Toskania zimą IP: *.26-79-r.retail.telecomitalia.it 06.11.08, 22:43 Zdecydowanie w maju-jak zwykle bedzie dlugi polski weekend od 1 ,a jak maluch Ci sie rozchoruje to bedziesz spedzal Toskanska zime w pokoju i denerwowal sie Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Toskania zimą 07.11.08, 08:52 Osobiscie wybralabym maj. Tu sa srednie temperatury Florencji: z iloscia opadow i wilgotnoscia powietrza. Inna sprawa, ze w ostatnich latach klimat tak sie zmienil, ze mozna spotkac zime w maju i lato w lutym. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: link 07.11.08, 08:53 www.ilmeteo.it/portale/medie-climatiche/Firenze Odpowiedz Link Zgłoś