Dodaj do ulubionych

okolice San Gimignano

IP: *.bsk.vectranet.pl 15.12.08, 21:10
Witam,
w lipcu 2009 wybieram się na tydzień do Toskanii. Przeczytałam całe
Forum i zdecydowałam się na noclegi w okolicy San Gimignano własnie.
Dokładnie w ofercie jest: do centrum 3 km. Powiedzcie mi,
proszę...czy te 3 km da się przejść pieszo do miasteczka, czy tylko
samochodem (jakie tam są drogi i ścieżki?) i czy kursują
autobusy "podmiejskie", tzn. czy do takich miast jak Siena czy
Florencja planować jazdę samochodem, czy ewentualnie autobusem.
Wiem, że są to szczegóły, ale od nich m. inn. zależy mój wybór
miejsca tygodniowego pobytu. Dzieki!
Obserwuj wątek
    • Gość: malgo Re: okolice San Gimignano IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 15.12.08, 22:06
      3 km dla dobrego piechura to 35 minut drogi, do San Gimignano niemal zewsząd jest pod górkę. Drogi są i asfaltowe i ścieżki, zależy, gdzie jest to miejsce, które sobie upatrzyłaś. Do miasteczka dojeżdżają autobusy. Dobrze jednak mieć też auto, jest się bardziej niezależnym, mozna pokluczyć po bajkowej okolicy. To dobry punkt wypadowy na wiele miejsc w Toskanii. Do Florencji nigdy nie wybieram się samochodem. Ja jechałam kiedyś taką trasą autobusem z San Gimignano do Poggibonsi, a potem pociągiem do Florencji. Chyba najszybciej i najwygodniej. A pociąg do Florencji jest najmniej stresujący, nie szukasz miejsc parkingowych (dość drogich), wjeżdżasz głęboko w centrum i masz zabytki w zasięgu własnych nóg.
      • Gość: milk Re: okolice San Gimignano IP: *.bsk.vectranet.pl 16.12.08, 18:00
        Bardzo dziekuję za wyczerpujące informacje! Własnie dzisiaj dostałam
        odpowiedź z wybranego "agroturismo". Teraz tylko czekać i planować...
    • ortodox Re: okolice San Gimignano 17.12.08, 11:40
      Jeśli to tylko 3 km, to można piechotą. Krajobrazy piękne, drogi
      dobre, a parkingi w samym SG drogie i w sezonie absolutnie zapchane.
      Pozostałe miejscowości najwygodniej już jednak zaliczyć własnym
      autem. Może we Florencji, czy Sienie nie jest łatwo o parking, ale
      nieco dalej od centrum z pewnością znajdziesz miejsce do
      zaparkowania.
      pozdro.
      • Gość: aszz Re: okolice San Gimignano IP: *.gprs.plus.pl 20.12.08, 23:45
        I do San Galgano nie omieszkaj podjechać!!
    • ewa553 Re: okolice San Gimignano 21.12.08, 11:30
      jesli chodzi o Florencje to radzilabym podjechac do jakiejs
      mniejszej miejscowosci na trasie autobusowej do Florencji. W takiej
      malej miejscowosci mozna auto zaparkowac za darmo, a autobusem za
      grosze pojechac do F. Sama mieszkalam kiedys w polowie trasy miedzy
      Florencja i Siena i wlasnie do F. jezdzilam autobusem.
      • Gość: milk Re: okolice San Gimignano IP: *.bsk.vectranet.pl 21.12.08, 14:28
        Serdeczne dzięki za podpowiedzi. Może jeszcze jakieś rady,
        wskazówki, ostrzeżenia??? San Galgano już wpisałam do "Ulubionych":).
        • Gość: malgo Re: okolice San Gimignano IP: *.55-82-r.retail.telecomitalia.it 21.12.08, 14:41
          no po linii klasztornej to masz jeszcze cudownie położone i cudownie romańskie Sant Antimo oraz też nie tak odległe Monte Oliveto z rewelacyjnymi freskami Signorellego i Sodomy :) Do Certaldo już tu polecałam wdepnąć na cappucino o nazwie Bocaccio w barze o tej samej nazwie. Ech! Tego tyle jest, że trudno coś polecać, nadając temu pierwszeństwo przed innymi toskańskimi niezwykłościami.
    • Gość: al9 Florencja i Luka IP: *.teleton.pl 23.12.08, 12:20
      trudno Florencje zwiedzać mieszkając kilkadziesiąt od niej
      kilometrów...
      Umyka Ci np życie nocne :-)
      Polecam we Florencji hotel pendini - rewelacyjnie zlokalizowany,
      przesympatyczny hotel, w cale niedrogi...
      Warto - chociaż na dwa dni...

      I koniecznie Lucca. Przepiękne, niedocenione miasto. Praktycznie bez
      turystów :-)
      al
      Pozdrawiam
      al
      • ewa553 Re: Florencja i Luka 23.12.08, 17:43
        nie mozna miec wszystkiego. Na pierwszy raz to nie musi byc nocne
        zycie we Florencji. A Lucca bez turystow? Zazdroszcze, ja tam zawsze
        sporo luda natrafiam... Ale z reka na sercu: czy te piekne miejsca
        calkowicie pozbawione turystow nie stracilyby czegos? Mnie by tego
        troche brakowalo.
    • Gość: elżbieta Re: okolice San Gimignano IP: *.chello.pl 20.12.09, 11:57
      San Gimignano to czarujące miasteczko. Okolice są tak piękne, że
      spacer - cóż to jest 3 km -będzie miłym przeżyciem. Ja zwiedzałam te
      miejsca we wrześniu. Wówczas olśniewały wszystkie barwy Toskani.
      Życzę wielu wrażeń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka